Powstaje nowa aplikacja dla Polaków. Jej głównym zadaniem ma być ostrzeganie przed zbliżającym się zagrożeniem. Na początku jednak nie każdy będzie mógł z niej korzystać.
MSWiA tworzy ważną dla Polaków aplikację – w czym może się przydać?
Wiceminister MSWiA Wiesław Szczepański zdradził, że trwają prace nad nową aplikacją dla Polaków. Jej głównym zadaniem będzie ostrzeganie Polaków o możliwym nadchodzącym w okolicy niebezpieczeństwie.
Jak wspomniał przedstawiciel resortu, nowa aplikacja prawdopodobnie zostanie uruchomiona jeszcze do końca 2026 roku. Początkowo jednak nie będą z niej mogli skorzystać wszyscy Polacy, gdyż najpewniej w pierwszej kolejności stanie się ona dostępna dla wschodnich województw graniczących z Ukrainą. Z czasem dostępność ma zostać rozszerzona na cały kraj.
Aplikacja MSWiA niczym nowy system ostrzegania Polaków przed niebezpieczeństwem
Nowe rozwiązanie ma być efektem wspólnych prac Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, a także Państwowej Straży Pożarnej. Wiceminister wyjaśnił, że aplikacja ma informować Polaków o zagrożeniach nawet na poziomie powiatów i gmin. MSWiA, RCB i PSP współpracują również z Ministerstwem Cyfryzacji oraz operatorami sieci komórkowych działających w Polsce tak, aby każdy telefon (co ciekawe, również wyciszony), dawał znać o zagrożeniu.
Jednocześnie wiceminister MSWiA nadmienił, że trwają prace nad modernizacją systemu syren alarmowych. Obecnie w Polsce zainstalowane są 22 tysiące syren, jednak zaledwie 8,5 tysiąca z nich to syreny cyfrowe uruchamiane automatycznie. Pozostałe nadal działają analogowo, dlatego też prowadzona jest modernizacja, która ma potrwać do końca 2026 roku.
Jak podkreślił Wiesław Szczepański, wdrożenie systemu cyfrowego zamiast analogowego w prawie 14 tysiącach syren nie jest możliwe w krótszym czasie. Dodał też, że są to zaniedbania wielu, wielu lat.
Zapowiadana aplikacja będzie kolejną opracowaną przez polskich rządzących. Warto w tym miejscu wspomnieć o prężnie rozwijanym mObywatelu oraz innych narzędziach, które przyczyniają się do rozwoju polskiej cyfryzacji. Nadmienię też, że ostatnio Ministerstwo Cyfryzacji podsumowało postępy transformacji cyfrowej w Polsce w publikacji 1000 dni cyfryzacji Polski.





