Każdy wybiera taki sposób oglądania filmów i seriali, jaki jest dla niego najwygodniejszy. Osoby decydujące się na dubbing musiały dotychczas godzić się na pewne „niedogodności”. Nowa funkcja Amazon Prime Video przygotuje materiały na platformie tak, aby nie czuć, że coś tu nie pasuje w trakcie oglądania.
Napisy, lektor czy dubbing?
Decydując się na jeden z trzech wymienionych sposobów lokalizacji filmów i seriali każdy będzie miał osobiste preferencje oraz przekonywał innych do zalet danej opcji. Każdy z wariantów ma jednak swoje wady. Złe napisy potrafią utrudnić seans i w przypadku osób wolniej czytających stają się udręką; argumentem przeciwko lektorom jest natomiast brak możliwości docenienia gry aktorskiej w oryginale; dubbing to natomiast koszty i ryzyko niedopasawnia głosów do ról.
Jest jednak jeszcze jedna wada aktorstwa głosowego, która nie jest taka łatwa do przeskoczenia, czyli brak synchronizacji obrazu z audio.
Wyobraźcie sobie sytuację, w której aktor, posługujący się w oryginale językiem angielskim, wymawia słowo „payment”. Jednym z najbliższych odpowiedników tego słowa w języku polskim jest „opłata”. Oryginalnie osoba zaczyna wypowiedź od spółgłoski, którą wymawiamy zamykając przepływ powietrza ustami i gwałtowanie przerywając. Polskie słowo zaczyna się od samogłoski, która wymaga otwarcia szeroko ust.
Jeżeli teraz widzicie postać z zamkniętymi ustami, a w dubbingu słyszycie, że postać powinna mieć je w tym samym czasie otwarte, cała immersja idzie do kosza. Oczywiście sztuka dubbingu polega na tym, aby tak przebudować dialogi, żeby uniknąć tego typu „konfliktów”. Przyjmijmy jednak, że w dzisiejszych czasach takim rzeczom poświęca się mniej uwagi i czasu niż dwadzieścia lat temu.
Rozwiązaniem na miarę dzisiejszych czasów jest natomiast „wizualny dubbing”.
Amazon wprowadza vubbing dla Prime Video
Oczywiście wszystko zaczyna się od nagrania dialogów. Dopiero potem, w procesie korekty wizualnej, pomaga nie kto inny, jak sztuczna inteligencja. Analizując materiał wideo klatka po klatce umieszcza ona niewidzialne punkty śledzące ruch ust aktora. Następnie całość jest zestawiana z głoskami w dubbingu i zmienia obraz tak, aby dostosować go do dublażu.
Na ten moment funkcja została wdrożona do pierwszego i drugiego sezonu „Maxton Hall – Dwa Światy” i będzie w przyszłości towarzyszyć kolejnym odcinkom serialu. Oryginalnie aktorzy posługują się w nim językiem niemieckim, jednak dzięki temu rozwiązaniu mowa aktorów została zsynchronizowana z aktorami głosowymi z angielskiego dubbingu. Amazon chce, aby technologia pojawiła się w większej liczbie tytułów.

Warto zauważyć, że nie jest to pierwszy raz, kiedy vubbing (jak niektórzy skracają „wizualny dubbing”) zostaje zastosowany. Szwedzki film science fiction „UFO” był pierwszym filmem, w którym zastosowano wizualny dubbing przygotowany przez AI. Aby uniknąć nagrywania ponownie ujęć ze sztuczki skorzystało również studio Lionsgate przy produkcji „Nie patrz w dół”.




