Mogłoby się wydawać, że gigant opracowujący najlepsze technologie w branży i dzielący się nimi z innymi, będzie ich również używać we własnych urządzeniach. Tymczasem Sony niespecjalnie spieszyło się z aktualizacją modeli Xperia 1. Następna generacja może jednak przynieść sporą zmianę.
Sony nie lubi zmian
Xperia 1 V z 2023 roku był dla Sony ważnym smartfonem w ostatnich latach – wraz z tym modelem do topowych telefonów Japończyków wkroczyły matryce o dużych rozdzielczościach, a sensor 12 Mpix ustąpił miejsca Sony Exmor T IMX888 o rozdzielczości 48 Mpix.
Z czasem większe matryce pojawiły się w kolejnych obiektywach – najpierw w ultraszerokokątnym oczku Xperii 1 VII, a w 2026 roku teleobiektyw modelu Xperia 1 VIII dopełnił dzieła.
Niestety, w międzyczasie główny sensor zdążył się mocno zestarzeć, konkurencja poszła do przodu, a Sony – pomimo sprzedawania topowych sensorów rywalom – nie zdecydowało się na aktualizację od ponad trzech lat. Jest jednak nadzieja.
Sony Xperia 1 IX wprowadzi wyczekiwaną zmianę
Według informatora korzystającego z platformy społecznościowej Weibo, Sony szykuje się na powiększenie wyspy na aparaty w kolejnym flagowym modelu smartfona. Choć nie pada tu żadna informacja o zmianach w samych aparatach, powód powiększenia takiej sekcji może wynikać głównie z dwóch rzeczy – zmian stylistycznych albo chęci zastosowania większych matryc. Myślę, że fani telefonów japońskiego producenta wolą założyć argumentację numer dwa.
Dla przypomnienia, parametry tylnego aparatu w Xperii 1 VIII to 52-megapikselowy sensor Exmor T w rozmiarze 1/1,35″, z przysłonaą f/1.9 oraz długością ogniskowej 24 mm. Przypomina on zatem udostępnioną zewnętrznym podmiotom matrycę IMX 888.

Gdyby Sony zależało na mocnym uwspółcześnieniu głównego aparatu, mogłoby zdecydować się na matryce z serii Lytia LYT-900, które znamy m.in. z Vivo X300 Ultra czy Oppo Find X9 Ultra. Spełniają one kryterium rozmiaru – zamiast matrycy 1/1,35″, główny sensor urósłby do 1/1,12″. W przypadku mniej flagowych rozwiązań prawdopodobnym wyborem byłaby matryca LYT-828, którą również można skojarzyć z Vivo, a dokładniej z X300 Pro – tam rozmiar sensora wynosi 1/1,28. Nie byłaby to zatem aż tak imponujące przesiadka jak w przypadku powyżej.
Warto jednak pamiętać, że sensor to tylko jedna z części składowych sukcesu. Równie ważne w dzisiejszych czasach jest zastosowanie dobrych obiektywów, algorytmów przetwarzania obrazu czy optycznej stabilizacji tak, aby całość współgrała ze sobą i umożliwiała robienie jak najlepszych zdjęć. Mając na uwadze to, że Xperia 1 VIII na rynku pojawiła się kilka miesięcy temu, od pierwszych zakulisowych informacji do prezentacji następcy jeszcze daleka droga.




