Mówi się, że potrzeba jest matką wynalazków. Xiaomi podobno zamierza zareagować na obecną sytuację na rynku w nietypowy sposób. Dzięki temu starsze smartfony marki dostaną „drugą młodość”.
Xiaomi ma tchnąć „drugą młodość” w starsze smartfony
W najbliższych tygodniach chiński producent zaprezentuje nowe flagowe smartfony – Xiaomi 18 Pro, Xiaomi 18 Pro Max i Xiaomi 18 Fold, a także tablet Xiaomi Pad 9 Pro. Dwa ostatnie urządzenia zostaną wyposażone w nowy procesor Xring O3 o imponującej wydajności (przynajmniej w benchmarku).
Cechą wspólną dla wszystkich ww. sprzętów będzie wysoka cena – wyższa niż w przypadku poprzedników. To więcej niż pewne z uwagi na obecną, bardzo niekorzystną dla klientów sytuację na rynku pamięci, których ceny są już kilkukrotnie wyższe. W związku z tym nie każdy klient może zdecydować się na zakup.
Chińczycy zdają sobie z tego sprawę i – jak twierdzi jeden z renomowanych informatorów, Ice Universe – nie zamierzają za wszelką cenę nakłaniać klientów do zakupu nowych smartfonów. Zamiast tego mają… zachęcać ich do dalszego korzystania ze starszych modeli. W jaki sposób?
Przywoływany informator przekazuje bowiem, że chiński producent umożliwi posiadaczom Xiaomi 14 Pro (który miał premierę w 2023 roku) wymianę akumulatora na nowy o większej pojemności – 5140 mAh, podczas gdy oryginalnie model ten ma baterię 4880 mAh. Różnica wynosi 260 mAh, więc teoretycznie czas pracy może być nawet lepszy niż po pierwszym uruchomieniu.
Xiaomi ma w tym wymierny interes
Mimo że premiera Xiaomi 14 Pro miała miejsce 26 października 2023 roku, dla wielu osób oferowana przez tego ex-flagowca wydajność oraz możliwości w zakresie fotografii i wideo wciąż mogą być w zupełności wystarczające. To nic dziwnego, jako że jest obserwowany ogólny trend używania smartfonów przez więcej niż tylko dwa lata jak kiedyś.
Po trzech latach akumulator może jednak niedomagać i istnieje prawdopodobieństwo, że klient zdecyduje się na wymianę na nowszy model… konkurencji. W interesie Xiaomi jest zatem „zatrzymanie” takiego użytkownika, ponieważ ma on realną wartość dla firmy – nie tylko może kupić inne sprzęty z jej oferty, ale też zapewnia dużo cennych danych, które można wykorzystać do różnych celów, w tym zmonetyzować.
Ice Universe jest zdania, że inni producenci również zdecydują się na podobny krok. Wydaje się to (wysoce) prawdopodobne, ponieważ za rok czy dwa sytuacja na rynku pamięci może (aczkolwiek wcale nie musi) ulec poprawie i wówczas wiele osób może w końcu zdecydować się na zakup nowego smartfona. A jeśli docenią prokliencki ruch producenta obecnie posiadanego modelu, prawdopodobnie będą skłonne kupić coś z oferty tej samej marki.





