Apple logo
(fot. Kartikey Das | pexels.com)

Składany iPhone zrujnuje budżet. Kupno może być dopiero początkiem wydatków

Jeśli plotki znajdą potwierdzenie w rzeczywistości, to składany iPhone zostanie zaprezentowany już 9 września 2026 roku – na ten dzień firma Apple zaplanowała swoją konferencję, reklamowaną hasłem Surprise and shine. Choć urządzenie, którego nazwa to prawdopodobnie iPhone Ultra, zapowiada się intrygująco, coraz więcej wskazuje na to, że zdecydowanie nie będzie to tania zabawa.

Składany iPhone będzie drogi. Także w naprawie

Spływające stąd i stamtąd doniesienia sugerują, że składany iPhone będzie kosztować około 2000 dolarów, co po obecnym kursie przekłada się na ~7500 złotych. Dodajmy do tego podatki, a ostateczna cena w Polsce wyniesie pewnie ponad 10000 złotych, o ile – rzecz jasna – doczekamy się premiery tego urządzenia nad Wisłą (bo szanse są, mówiąc wprost, marne).

Jeśli te informacje się potwierdzą, koszt zakupu będzie wysoki, choć też niekoniecznie dużo wyższy niż w przypadku konkurencji, takiej jak Samsung Galaxy Z Fold 8 Ultra (smartfon startuje z pułapu 9599 złotych) czy Motorola Razr Fold (która w dniu premiery kosztowała 9999 złotych). Prawdziwe problemy mogą jednak zacząć się później.

Ricky Penesar, założyciel londyńskiej firmy naprawczej iCorrect, opowiedział w rozmowie z redakcją Forbes o założeniach i oczekiwaniach, według których wymiana wewnętrznego wyświetlacza w składanym iPhonie będzie się wiązać z kosztem rzędu 850 funtów, czyli 1155 dolarów, a to sporo ponad połowa spodziewanej ceny urządzenia.

Dla porównania: wymiana wyświetlacza w nowym składaku Samsunga kosztuje 579 dolarów, co wygląda już zupełnie inaczej. Co ciekawe, iPhone Ultra również ma wykorzystać panele dostarczone przez firmę Samsung, ale w tym przypadku dochodzi jeszcze jej marża.

Dlatego Penesar już teraz radzi, by każdy, kto zdecyduje się na zakup składanego iPhone’a, od razu wykupił też sobie usługę AppleCare+ (przy czym spodziewa się, że po premierze tego modelu jej cena może wzrosnąć z obecnych 29 do nawet 99 dolarów).

Premiera (prawdopodobnie) na dniach

Podczas wrześniowej konferencji firmy Apple spodziewamy się zobaczyć nie tylko opisanego wyżej składaka, ale też smartfony iPhone 18 Pro i iPhone 18 Pro Max.

Jednym z produktów, które potencjalnie również mogą zostać zaprezentowane, jest rysik do składanego iPhone’a. Według Marka Gurmana z Bloomberga prototyp został pomyślnie przetestowany i trwają dyskusje na temat tego, czy wprowadzić akcesorium do sprzedaży. Wiadomo o nim niewiele, poza tym, że podobno jest ono grubsze niż Pencil do iPadów i że będzie ładowane magnetycznie.