Zapowiedź Wiedźmina IV mało kogo pozostawiła obojętnym. Ciri jako protagonistka jednych zirytowała, w innych rozbudziła nadzieje na ciekawy tytuł, mocno różniący się od poprzedniej części. Oczywiście ostateczną ocenę można wydać dopiero po wyjściu gry – i wychodzi na to, że trochę sobie poczekamy.
Co wiemy o Wiedźminie IV?
Na przestrzeni ostatnich kilkunastu miesięcy CD Projekt RED postanowił nie rozpieszczać zbytnio graczy materiałami z gry. Od czasu zwiastuna Wiedźmina 4, który opublikowano w grudniu 2024 roku, twórcy udostępnili krótkie demo technologiczne oparte na Unreal Engine oraz wsparcie dla technologii RTX Mega Geometry od Nvidii. Od ponad 1,5 roku zespół stara się jednak nie zdradzać zbyt dużo na temat tytułu.
Na jakie platformy wyjdzie nowy Wiedźmin 4? Najbardziej prawdopodobny scenariusz – oprócz oczywistości w postaci PC – to chęć wyciągnięcia maksimum z konsol obecnej generacji czyli PlayStation 5 oraz Xbox Series X. Kiedy możemy spodziewać się premiery? Do niedawna można było zbyć pytanie mocno ogólnym „w niedalekiej przyszłości”.
2027 rok nie będzie „rokiem Wiedźmina IV”
25 sierpnia 2026 roku oficjalnie startują targi Gamescom, a otwarciu ma towarzyszyć pokaz Opening Night Live. Michał Nowakowski, prezes CD Projekt RED, postanowił zabrać głos jeszcze przed startem imprezy i podzielił się kilkoma szczegółami na temat wiedźmińskiej marki.
Okazuje się, że gigantyczny projekt, nad którym pracuje obecnie ponad 500 osób, wymaga jeszcze sporo pracy i nie da się w tym momencie podać daty premiery. Na szczęście w całej wypowiedzi jest iskierka nadziei.
Mimo że na Gamescomie raczej nie zobaczymy żadnych nowych materiałów poświęconych grze, to cały zespół chce, aby Wiedźmin IV trafił na nasze dyski w 2028 roku. Choć oznacza to jeszcze co najmniej kilkadziesiąt miesięcy czekania ze świadomością, że zawsze może dojść do opóźnień, to nie pozostaje nam nic innego, jak uzbroić się w cierpliwość i wrócić do Wiedźmina 3.
Zwłaszcza że od maja 2026 roku wiemy, że Wiedźmin 3 otrzyma duży dodatek w 2027 roku – Pieśni Przeszłości, a w trakcie targów Redzi chcą codziennie podsycać nasz apetyt nowymi materiałami.





