Pamiętam czasy, w których zakup konsoli obecnej generacji stawał się z czasem coraz tańszą decyzją. Najwidoczniej w obecnej ekonomii musi być zupełnie odwrotnie i w obozie PlayStation jest gorzej z miesiąca na miesiąc.
PlayStation 5 walczy z inflacją
Na początku października 2025 roku dowiedzieliśmy się, że PlayStation 5 szykuje nową wersję konsoli. Oprócz drobnych zmian najbardziej bolał fakt, że gracze padli ofiarą czegoś co nazywa się shrinkflacją – zamiast podnosić cenę produktu producent próbuje w takiej sytuacji zaoszczędzić co nieco w procesie produkcji. W przypadku PS5 padło na dysk. Od kilku miesięcy zakup nowej konsoli oznacza więc otrzymanie sprzętu z wbudowanym dyskiem 825 GB zamiast 1 TB – ale bez obniżania ceny.
Trwająca obecnie „Rampokalipsa” wywołana bańką AI od dawna daje jasny sygnał – nowe urządzenia będą droższe lub o gorszej specyfikacji, a sprzęty z dłuższym stażem czekają podwyżki. Sony zapewniało jakiś czas temu, że zabezpieczyło zapasy pamięci GDDR6, aby uniknąć problemów z dostępnością czy potrzebą korekty cen na rynku.
Najwidoczniej działania giganta okazały się niewystarczające i… już za kilka dni czeka nas spora podwyżka cen za konsole z rodziny PlayStation.
Na dziś (stan na 27.03.2026) ceny w polskich sklepach wyglądają następująco:
- PlayStation 5 Digital Edition: 2199 złotych,
- PlayStation 5 Slim: 2499 złotych,
- PlayStation 5 Pro: 3499 złotych,
- PlayStation Portal: 799 złotych.
PlayStation 5 Slim Digital Edition
O ile podrożeją konsole Sony?
Oficjalny komunikat daje jasny sygnał – wszystkie duże konsole, czyli PlayStation 5, PlayStation 5 Digital Edition oraz PlayStation 5 Pro podrożeją o 100 euro, a nowa cena za handheld PlayStation Portal będzie wyższa o 30 euro.
W dużym skrócie będzie wyglądać to następująco:
- PlayStation 5 Digital Edition – było 499 euro, będzie 599 euro (~2570 złotych),
- PlayStation 5 – było 549 euro, będzie 649 euro (~2780 złotych),
- PlayStation 5 Pro – było 799 euro, będzie 899 euro (~3850 złotych),
- PlayStation Portal – było 219 euro, będzie 249 euro (~1070 złotych).
Po zaokrągleniu wychodzi na to, że już niedługo PlayStation 5 w najtańszym wydaniu będzie oznaczało wydatek 2600 złotych, a cena PS5 Pro będzie oscylować w okolicach 3900-4000 złotych. Nowy cennik ma wejść w życie 2 kwietnia 2026 roku.
W głowie mi się nie mieści, że po tym, jak kupiłem na początku 2022 swój egzemplarz – zamiast obserwować stałe obniżki – okazało się, że konsola może i schudła, ale w ciągu pięciu lat od premiery nie tylko padła ofiarą problemów z dostawami i scalpingu, ale ostatnie podrożała również 200 euro, co stanowi prawie 40% pierwotnej kwoty.
Na miejscu osób rozważających zakup Nintendo Switch 2 również poważnie bym się zastanowił czy są aż tak pewni obecnych cen na półkach sklepowych…



