dron dji mavic 2 pro drone
DJI Mavic 2 Pro (źródło: DJI)

Czy to ptak? Czy to samolot? Nie! To nadlatujący DJI Mavic 3 Pro

DJI niezmiennie pozostaje światowym liderem w produkcji bezzałogowych statków powietrznych specjalizujących się w nagrywaniu wideo. W zeszłym roku światło dzienne ujrzał co prawda Mavic Air 2, ale na godnego następcę chociażby modelu Mavic 2 Pro niektórzy czekają już ponad trzy lata. Ich prośby najwidoczniej zostały wysłuchane, bowiem wszystko wskazuje na to, że premiera Mavic 3 Pro zbliża się wielkimi krokami.

Reklama

DJI Mavic 3 Pro – (prawdopodobna) specyfikacja

Użytkownicy zdecydowanej większości dronów doskonale zdają sobie sprawę z niezbyt imponującego czasu pracy obecnych na pokładzie akumulatorów, które przeważnie pozwalają na ~30 minut dobrej zabawy. Jeśli wierzyć najnowszym doniesieniom, nadchodzący Mavic 3 Pro będzie mógł pochwalić się pojemnością baterii pozwalająca na nawet 45 minut lotu (przy sprzyjających warunkach). Wynik ten napawa optymizmem, jeśli zaś dodatkowo weźmie się pod uwagę, że dron ma zostać wyposażony w nie jeden, a w dwa aparaty – wywiera olbrzymie wręcz wrażenie.

Urządzenie będzie mogło pochwalić się 1,33-calową matrycą główną o rozdzielczości 20 Mpix (24 mm, f/2.8 – f/11, 84° FoV) oraz 0,5-calowym teleobiektywem oferującym matrycę 12 Mpix (160 mm, f/4.4, 15° FoV). Nagrane przy pomocy opisanego przed chwilą zestawu materiały wideo osiągną rozdzielczość wynoszącą maksymalnie 5.2K.

Reklama

Podobnie jak Mavic Mini, Mavic 3 Pro ma być ładowany za pośrednictwem kabla zakończonego złączem USB-C, z mocą 65 W. Oznacza to, że użytkownicy nie będą już musieli nosić ze sobą wszędzie zapasowych akumulatorów za każdym razem, kiedy zechcą wyjść na zewnątrz na chwilę lub dwie dłużej niż zazwyczaj. Warto również wspomnieć o wadze drona – ta uległa bowiem nieznacznej zmianie względem bezpośredniego poprzednika, ostatecznie zatrzymując się na 920 gramach (dla porównania, Mavic 2 Pro ważył 907 gramów).

dron dji mavic 3 pro drone
(źródło: Twitter / @JasperEllens)

Nie można chociaż słowem nie wspomnieć o dołączanym kontrolerze, który także doczekał się niemałych usprawnień. DJI Smart Controller V2 oddaje do dyspozycji wyświetlacz o rozdzielczości FHD (1920 x 1080 pikseli) o jasności maksymalnej na poziomie 1000 nitów. Obsługuje on najnowszą obecnie dostępną wersję technologii OcuSync, pozwalającą na strumieniowanie obrazu z drona wprost na wbudowany ekran z odległości nawet 15 km przy zachowaniu jakości HD.

Kontroler działa pod kontrolą systemu operacyjnego Android. Wspiera łączność bezprzewodową za pośrednictwem Wi-Fi, Bluetooth oraz sieci komórkowych 4G LTE. Akumulator o pojemności 5000 mAh powinien móc spokojnie wytrzymać nawet do trzech godzin z dala od gniazdka. Podobnie jak drona, sam kontroler również będzie można naładować w sposób przewodowy przez port USB-C.

kontroler dji mavic 3 pro smart controller v2
(źródło: DroneDJ)

Do sprzedaży, poza standardowym zestawem, trafią także dwa pakiety rozszerzone. Pierwszy z nich, o nazwie „Fly More Combo”, odróżniać będzie, względem podstawowego, obecność dodatkowych akcesoriów, m.in. większej liczby zapasowych śmigieł i akumulatorów oraz materiałowa torba, do której schować można urządzenie wraz z kontrolerem na czas transportu.

Znacznie ciekawiej prezentuje się opcja druga o nazwie „Cine Premium Combo”. Jej główną atrakcją jest specjalny wariant drona DJI Mavic 3 Pro z dopiskiem „Cine” na końcu. Urządzenie to wyróżnia się przede wszystkim zastosowaniem pełnoprawnego dysku SSD. Miłym dodatkiem jest dołączony kabel do przesyłu danych z drona do zewnętrznego dysku z prędkością do 1 Gb/s. Jest to również jedyny zestaw, w skład którego wchodzi wspomniany już wcześniej DJI Smart Controller V2.

Według nieoficjalnych informacji, premiera DJI Mavic 3 Pro została zaplanowana na 15 listopada bieżącego roku. Za pakiet podstawowy przyszłym klientom prawdopodobnie przyjdzie zapłacić ~1600 dolarów amerykańskich (~6280 złotych) i ~2600 dolarów za edycję „Cine Premium Combo” (~10210 złotych). Na dzień dzisiejszy nieznane są ceny pośredniego pakietu ani nowego kontrolera, bowiem niewykluczone, że będzie on do kupienia także poza zestawem.