Ważne
Wiko VIEW

RAM w smartfonie jest ważny? Bo iPhone 8 będzie miał podobno tylko 3 GB…

Niektórzy producenci smartfonów ewidentnie ścigają się na liczbę kości pamięci RAM dostępnych w ich flagowych telefonach. Standardem są urządzenia z 4 GB czy 6 GB RAM, a coraz częściej pojawiają się sprzęty z 8 GB pamięci operacyjnej. Tym bardziej razi w oczy, że najnowszy flagowiec Apple będzie miał prawdopodobnie tylko.. 3 GB pamięci RAM.

Plotka niesie, że trzy nowe modele iPhone’ów zobaczymy na konferencji, która może odbyć się 12 września. Na tej samej imprezie zostanie zaprezentowany Apple Watch serii 3. 15 września ma ruszyć przedsprzedaż na iPhone’a 7s, iPhone’a 7s Plus i iPhone’a 8. A regularna sprzedaż ma zacząć się 22 września.

Następne wieści dotyczą wersji pamięci wewnętrznej jubileuszowego iPhone’a. Podstawowa edycja będzie miała 64 GB. Pojawią się też opcje ze 128 GB i 512 GB miejsca na… wszystko (ponad pińcet giga w smartfonie!). Raport New York Timesa z wczoraj wspominał, że bazowy model będzie kosztował 999 dolarów.

Plotka o iPhonie 8 z 64 GB ROM wyszła od SanDiska, który produkuje te pamięci dla Apple. W fabrykach tego samego wykonawcy powstają kości 256 GB, choć uważa się, że część z nich dostarcza również Toshiba. Moduły 512 GB składają z kolei Samsung i SK Hynix.

Kość pamięci RAM 64 GB od SanDisk

Ciekawe jest to, o czym donosi jeden z analityków KDI Securities, Ming-Chi Kuo: Apple iPhone 8 oraz iPhone 7s będą wyposażone w 3 GB pamięci RAM, zaś podstawowy iPhone 7s będzie miał tylko 2 GB RAM. Co prawda specyfika działania Androida i iOS diametralnie się różni, co pociąga za sobą wykorzystanie procesora i pamięci RAM, ale na pewno znajdą się osoby, które będą twierdzić, że Samsung Galaxy Note 8 jest dwa razy lepszy od iPhone’a 8, bo… ma dwa razy więcej pamięci RAM.

Kuo twierdzi, że zastosowanie pamięci DRAM nowego typu pozwoli smartfonom Apple na działanie 10-15% szybsze w porównaniu z iPhonem 7. Zmianę tę wymusiła na firmie chęć wejścia na poważnie w branżę Rzeczywistości Rozszerzonej. Po tym, co pokazują zdolni twórcy, pracujący na udostępnionym przez Apple narzędziu ARKit, jestem w stanie uwierzyć, że gigantowi z Cupertino ta sztuka może się udać. I to bez sześciu gigabajtów RAM-u we flagowcu.

źródło: phoneArena

Komentarze

  • Vallenrod

    Dziwne

    • Jin Kazaman

      Magia optymalizacji, a nie dziwne. Twoje Xiaomi może mieć i 10 GB RAM, a mój iPhone 8 będzie bił na łeb resztę zabawkofonów w kwestii wydajności. Czasami mniej, znaczy więcej.

      • Normalny

        Kolejny sadownik, który nie wie o czym mówi.
        Polecam podstawowy kurs ,,zarządzenie RAM. Android vs iOS”, a potem dopiero zabierać głos.

        • Normalny

          Optymalizacja, dobre sobie.

          • gość

            Nie dyskutuj z nim, bo dyskusja z kimś takim, to kopanie się z koniem. Pojawia się raz na jakiś czas i wymądrza w tematach o których nie ma zielnego pojęcia. Typowy gimbus. Najlepiej ignorować.

        • Jin Kazaman

          Patrz flagowce od SONY na Androidzie. Pomimo, iż stosują w Xperiach mniej GB RAM względem konkurencji to praktycznie niczym nie odbiega, wręcz przeciwnie – deklasuje płynnością.

          • Normalny

            Mówisz o czymś innym.
            RAM ma niewiele do płynności działania.

          • Jin Kazaman

            No wiem, że mówię (raczej pisze) o czymś innym, kto mnie bierze na poważnie? Irytuje mnie po prostu, którzy wywyższają te chińskie buble pokroju Xiaomi.

          • Daniel

            Nie wiesz jak działa i po co jest RAM w iOS więc siedź cicho.

          • Jin Kazaman

            Podaj jakieś argumenty, a nie bez sensu piszesz, bo nie wiesz i siedź cicho?

  • Linkyop

    Gdyby iPhone miał z 6 GB RAM, to otwierałby aplikacje zanim jeszcze o nich pomyślimy.

    • Darek

      To nie ma nic do rzeczy.

      • To był żart. Przez co ma do rzeczy.

    • Vallenrod

      Lepiej niektórzy kupują Iphone zanim pomyślą.

    • VMortens

      :D

    • stark2991

      Akurat RAM nie ma wpływu na uruchomienie aplikacji, ma wpływ na jej wywołanie z tła/uśpienia no i oczywiście na ilość procesów mogących działać na raz

      • Daniel Poweska

        Ma wpływ, apki ładują się do ramu, jeżeli jest zapełniony, to system najpierw musi zdecydować, co wyrzucić, i dopiero wtedy następna aplikacja może działać

        • stark2991

          Jeśli jest zapełniony to tak, ale gdy jest go pod dostatkiem to bez różnicy czy jest go 4 GB czy 6 i czy to DDR3 czy 4

          • Daniel Poweska

            Też nie, bo wtedy android stara się zagospodarować tą pamięć, i nie usuwa wszystkiego i najczęstsze pliki ma już załafowane. Poza tym może szybciej załadować aplikację, przy szybszej pamięci. Zawsze, ale to zawsze więcej ramu i szybszy ram równa się szybsze urządzenie :)

  • Michal Sobocinski

    IPhone zawsze posiadał mniej RAM-u w stosunku do innych konkurentów.

    • Łukasz Tkacz

      2 GB jest już w 6S / 7. Modele plus tych odmian mają po 3 GB.

  • Arthur

    Cóż, DOS nawet nie mógł obsłużyć za dużej pamięci. Czym bardziej obszerny i zaawansowany system tym więcej ramu potrzebuje. iOS zawsze zalatywał prymitywizmem więc nigdy nie potrzebował rozbuchanego ramu ani zbyt dużej ilości rdzeni.

    • Do

      Ale pierdoły głosisz

      • Devil_Dragos

        To nie sa pierdoly . ios jest wrecz trywialny. Poza tym ios to natywny software a android to maszna wirtualna. Kiedys firma przepisala andka w jezyku c i byl do 8 razy szybszy niz oryginalny android

        • Łukasz Tkacz

          Trywialny czy nie.. działa. Jak się ma do tego srajbooka to naprawdę można to docenić. A tegoroczne flagowce na androidzie to pokaz problemów, jakichś dziwnych, nieadekwatnych do ceny kompromisów czy dalszych problemów z aktualizacjami.

          • Ralf

            Łukaszu a powiedz mi co w srodku ma ajfon? Chyba wlasnie graty konkurecji zlozonej w chinach. I musze troszeczke cie nakierowac na prawdziwe tory. Android to juz nie ten sam system co przed laty o ktorym tak caly czasz piszesz. Przestan w koncu trolowac. Zobacz jak dziale konkurecja w podobnych cenach i dopiero sie wypowiadaj. I jeszcze jedno pytanie do ciebie. Wiesz czemu powstala architektura procesora 64bity jaki ma ajfon?

          • Łukasz Tkacz

            Są składane przez np. Samsunga, ale projektowanie procesorów to już nieco inna sprawa – Apple to robi w przypadku Fusiona. Samsung też ma swojego Exynosa, a jednak nie idą tą samą droga tj. dużą wydajnością jednego rdzenia.

          • Rafal1974

            Chyba zartujesz zobacz co zrobil z firma ktora dla niego projektowale procesory. Takie posuniecie jest wrecz nielegalne

      • Rafal1974

        Do powiedz mi po co w ajfonie procesor z architektura 64?
        Poczytaj i dopiero potem odpowiedz na pytanie jak kuperto was …… robi

  • „Apple iPhone 8 oraz iPhone 7s będą wyposażone w w 3 GB pamięci RAM, zaś podstawowy iPhone 7s będzie miał tylko 2 GB RAM” – czyli trzy dostanie 7s Plus, czy jak to rozumieć?

    Szczerze, im więcej info się pojawia, tym mniej zaskakująco się zapowiada. Pomijając kwestię RAM-u, Apple musi zaskoczyć czymś naprawdę spoko, bo w tym ich jubileuszu coraz mniej emejzingu zostaje xD

    • Łukasz Tkacz

      Jeśli zaskoczą to raczej nie specyfikacją techniczną. Tj. nowy proc z serii Fusion pewnie znów zgniecie nawet Snapdragona 835/836, to mają w zwyczaju, a iPady Pro mają ogromny zapas mocy, ale poza tym prężenia muskułów bym się nie spodziewał.

      • Devil_Dragos

        Ale wy macie dziwne poglady. Snap 835 jest ze 2 razy mocniejszy niz a10. Przewaga iphone’ow polega na lekkosci i prostocoe ios. Ios na snapie 835 bylby kilkukrotnie szybszy niz na a10

        • Łukasz Tkacz

          Może być mocniejszy (acz syntetyki tego nie potwierdzają aż tak bardzo) ale problem jest jeden: tak naprawdę niewiele operacji da się sensownie zrównoleglić, brak dobrych algorytmów do tego. Wydajność pojedynczego rdzenia jest w efekcie bardziej odczuwalna, niż wiele nieco słabszych rdzeni. Widać to dobrze w testach jak i realnych porównaniach dotyczących szybkości tego z czego korzystamy: www, javascript itp. Oczywiście, tu dużą rolę gra silnik JS przeglądarki, ale między mobilnym Chrome a mobilnym Safari jest przepaść pod tym względem. Nie mówię o standardach, bo np. brak obsługi datalist w tym ostatnim sam odczułem przy jego implementacji.

  • 123qwerty

    Coż. Ja w stacjonarce na której generalnie grywam w nowe gry mam 8 GB RAM i nigdy nie miałem zapełnione więcej jak 5. Z tym Androidem coś musi być bardzo nie halo, że ma takie wymagania.

    • xalion

      Zacznij korzystać z chroma :)

      • Hehe, co racja to racja.

    • VMortens

      Najpierw poczytaj o różnicach w wykorzystywaniu pamięci RAM przez Windows, a przez Andka. Kompletnie nie masz o tym pojęcia i dlatego zastosowałeś analogię … Błąd!

      • 123qwerty

        Sory. Ale żeby zabawkowy system wymagał więcej RAM od systemu używanego do poważnych prac to tylko świadczy o dramatycznej jakości Androida.

        • VMortens

          Sorry, ale – tak jak pisałem – zwyczajnie nie masz pojęcia o czym piszesz … Teraz przystaw do swych twierdzeń iPhony i okazałoby się, że nadają się tylko do śmieci, jest tak?
          Nie, ale nie możesz tego wiedzieć, bo zamiast poczytać, to zamknąłeś się w pudełeczku własnej niewiedzy.

        • Michał Kubiak

          Wymagał? A jaki problem żeby Android działał płynnie na 2GB pamięci, czy nawet mniej. Żaden, jeśli będzie czysty bez cudownych nakładek “firmowych”. Tak samo jak iOS działa pięknie na swojej własnej zoptymalizowanej podstawie.
          Spróbuj pracować na Windows 64bit na 2GB pamięci – życzę powodzenia.

          • Łukasz Tkacz

            Na obecną chwilę jest problem – czysty, ogołocony itp. będzie ok, ale z aplikacjami już średnio. Raz, że tu mamy prawdziwy multitasking (w iOS niespecjalnie), a dwa, że Google nie pilnuje w sklepie Play jakości appek – nawet szkodliwe się trafiają niestety, rzadko ale jednak. Dopiero z Androidem 8 i limitami czasowymi na działanie w tle może być lepiej.. ale tą wersję póki co ujrzy mało kto – wniosek, jak kupować to Pixele.

          • Michał Kubiak

            Albo dowolne fony ze wsparciem od LineageOS… a takich jest całkiem sporo nawet pośród tanich Xiaomi.
            Swoją drogą Greenify radzi sobie w zaawansowanej wersji całkiem dobrze z hibernowaniem aplikacji – w połączeniu z kompresją ZRAM (czy dowolną inną podobną) bez problemu można używać dużych i zaawansowanych aplikacji nawet na 2GB pamięci. Zupełnie inną sprawą jest kupienie telefonu z szybkim procesorem ale z 2GB pamięci – tego się po prostu nie da łatwo zrobić, nic dziwnego zresztą patrząc na ceny pamięci, w końcu dodatkowy GB kosztuje producenta fona nie więcej niż kilka $ a często zupełnie dodatkowo przynosi wzrost przepustowości pamięci, zamiast jednego umożliwia użycie 2 kanałów pamięci (typowy dual-channel). Co widać w benchmarkach bardzo wyraźnie, a że producenci też na nie patrzą to często wolą oferować opcje z większą ilością RAM.

          • Łukasz Tkacz

            Z takim podejściem jest jeden ale za to bardzo poważny problem – wymagany root, a często i odblokowany bootloader. Greenify bez roota może działać, ale nie robi tego co powinno wtedy sensownie. Wiem, bo używałem na różnych sprzętach i z różną wersją Androida. Odblokowany bootloader upośledza nam natomiast bezpieczeństwo np. szyfrowania. Biorąc pod uwagę, że na smartfonie mam choćby tylko dostęp do skrzynki pocztowej to nie.. ja już na takie coś się nie godzę. Mój smartfon ma być zaszyfrowany i tyle. Jeśli ktoś chce, śmiało, nie bronię, to już kwestia potrzeb i podejścia.

            Zaznaczmy jednak, że LineageOS w porównaniu do autorskich nakładek producentów jest niczym pchła – świetnie zrobiona, rozwija się, ale ile osób z tego korzysta? Promil? Większość Kowalskich, Nowaków, Smithów itp. nie ma pojęcia czym jest custom ROM. Może to i dobrze.

          • Michał Kubiak

            LineageOS nie wymaga używania roota, w większości przypadków nie trzeba mieć nawet zrootowanego telefonu by go zainstalować, wystarczy kabel, oprogramowanie i odpowiednie recovery. Root nie jest też potrzebny do używania systemu – wiem bo używałem CM i Lineage na kilku telefonach. Owszem sporo ludzi go używa po pozwala na wprowadzanie znacznie dalej idących zmian w działaniu telefonu ale w żadnym wypadku nie jest to konieczne. Problemem jest odblokowany bootloader, ale po pierwsze, nie na każdym urządzeniu, po drugie z reguły tylko do zainstalowania systemu, bardzo często bez szkody i problemu można bootloader prostą komendą fastboot zablokować z powrotem. Co do szyfrowania, nie jest zależne od bootloadera, to funkcja systemu, którą przy poprawnej obsłudze można włączać i wyłączać z poziomu systemu – bootloader zabezpiecza przed wgraniem nieautoryzowanego oprogramowania jeszcze przed system operacyjny, między włączeniem telefonu a ładowaniem systemu.
            Nie bronię LineageOS (za bardzo) ale używanie argumentu że mało ludzi go używa…. a ile w końcu może – ile zna się na komórkach na tyle żeby zmienić system, ile ma w ogóle taką potrzebę, ile z nich dba o bezpieczeństwo. Ze swojej strony wolałbym Lineage który dostaje aktualizacje bezpieczeństwa które ukazują się już w kilka godzin/dni po ich opublikowaniu zamiast produkowanych przez Samsunga/Sony/HTC czy kogokolwiek innego opóźnień rzędu tygodni albo miesięcy. Tak swoją drogą czy słyszałeś kiedyś o choć troszeczkę rozpowszechnionym exploicie ładującym się między bootloader a system? Bo ja nie, natomiast dziur w systemie so miesiąc łatanych jest kilkanaście, czasem kilkadziesiąt spośród nich wiele krytycznych. Niebezpieczeństwo dużo większe.
            Swoją drogą, jeśli ciekawi cię bezpieczeństwo to poczytaj o szyfrowaniu wewnętrznych połączeń sieci komórkowej, a właściwie absolutnie przestarzałym i dziurawym protokołem którego używają i który wymaga mocy, erm telefonu komórkowego, do złamania i umożliwia podsłuch całej komunikacji przepływającej przez sieć. W praktyce jeśli nie szyfrujesz swoich maili to kompletnie nie ma znaczenia co robisz na telefonie bo i tak są widoczne dla całego świata.
            A na koniec – słyszałeś o czymś takim jak “security through obscurity” ? – mało używane systemy i rozwiązania nie przyciągną potencjalnych włamywaczy bo wymagają zbyt dużego wysiłku dla małych zysków – w dodatki community systemów otwartych jest dużo bardziej wrażliwe na wszelkie nietypowe zachowania systemów od szarego użytkownika – szansa na rozpowszechnienie się ataku jest praktycznie żadna.

          • Łukasz Tkacz

            Sam system nie, ale jego wrzucenie otwiera furtkę, właśnie bootloaderem – narażasz się wtedy na tzw. cold boot attack. Szyfrowanie samo w sobie nie jest zależne od bootloadera, ale odblokowanie tego drugiego powoduje znaczne osłabienie całego mechanizmu.

            Popieram to, że przy LineageOS ma się przynajmniej aktualki, a nie olewanie ze strony producentów. Problem w tym, że właśnie mało osób z tego skorzysta, bo i tak nie wie że coś takiego istnieje, nie wie jak wrzucić a i niekoniecznie chce tracić pewne rzeczy stockowe (choćby drivery od aparatów, często traci się jakość zdjęć na takich customach). Ja postanowiłem spróbować ios i mam wywalone – jest update to go dostaję, po prostu.

            Co do szyfrowania sieci komórkowej to… nie ma to żadnego znaczenia. Załóżmy, że korzystam z połaczenia komórkowego przy używaniu internetu (3G, LTE) itp. sprawdzam sobie pocztę. Transmisja po sieci komórkowej jest szyfrowana, to faktycznie jest bardzo słabe.. ale pod spodem mamy wyższą warstwę, na której jest szyfrowanie samego klienta poczty, a tu już masz TLS. Szanujące się aplikacje, które wymieniają dane z serwerami zewnętrznymi, szyfrują ruch. Tak że ktoś przechwytujący ruch GSM ma z moich aplikacji nadal śmietnik.

            Aha, security through obscurity nie jest ŻADNYM sposobem zabezpieczenia i nie stanowi w tego typu dysputach żadnego sensownego argumentu – bo to jak mówić że sąsiadom dzielnicę dalej wybijają szyby, a mi nie bo mieszkam w spokojniejszej :)

          • Michał Kubiak

            Czemu pominąłeś fakt że można w większości wypadków zablokować z powrotem bootloader? Security by obscurity oznacza że nikt exploit nie bedzie pisał bo grupa docelowych ofiar zbyt mała. Odblokowanie bootloader nie narusza integralności szyfrowania ale pozwala na atak na telefon na etapie midboot – nie znaleziono żadnych tego typu exploitow w praktyce. Nie ma o czym teoretyzowac – bronię nie sie przed nieistniejacymi I teoretycznym zagrożeniami zamiast przed tymi realnym? Ja wiem co wybiorę. Masz absolutnie rację że iOS tych problemów nie ma ale nie przekonało mnie to do używania systemu z taką ilością ograniczeń jakie ma produkt Apple. Jeśli przy okazji sądzisz że iOS jest bezpieczniejszy od Androida to poczytaj o exploitation na niego napisanych żeby wyleczyć się że złudzeń ;)

          • Łukasz Tkacz

            Nie pominąłem – po prostu masz rację, można zablokować i to chroni partycje przed atakami, z tym się nie kłócę. Dla mnie tutaj wybór Android vs iOS to wybór kompromisu, produkt apple wygrywa bo:

            – używam srajbooka i srajpada (a wszystko świetnie się spina)
            – owszem, też ma luki, ale to że otrzymam update jest znacznie pewniejsze
            – szkoda mi już czasu na bawienie się customami, sprawdzanie, liczenie na to, że coś zostanie np. poprawione albo nie zostanie zepsute.. kiedyś miałem sporo czasu to się bawiłem, teraz ten sam czas przeznaczam na coś innego

            Jak dla mnie to nie jest (wszelkie customy) stabilna platforma do używania na co dzień. A u mnie telefon na siebie zarabia, musi działać.

          • Michał Kubiak

            Ok, jeśli ci się nie chce / nie masz czasu / nie potrafisz to jasne, wybór jest prostszy. Ja w tym siedzę dlatego mam inny pogląd.

    • Łukasz Tkacz

      Problemem jest nie sam Android (on stara się sensownie zarządzać), ale niskiej jakości aplikacje na Androida.

    • stark2991

      Cóż, wystarczy wspomnieć że w telefonie masz ekran o dwa razy większej liczbie pikseli (QHD) i już Twój argument idzie się kochać :)
      Android to nie jest wzór optymalizacji, ale tak jak Ci kolega pisze, absolutnie porównać się go nie da z Windowsem bo zupełnie inaczej zarządza pamięcią.

  • T4mtoo

    Apple nie raz udowodnilo że telefony mimo gorszych specyfikacji działają lepiej niż flagowce z androidem. Więc nie rozumiem po co ten szum o 3gb ramu. Byłem szczęśliwym posiadaczem nexusa 4, 5 i 5x i byłem zadowolony dopóki nie przesiadlem się na iPhone SE. Więc wiem co mówię;)

    • miumiu

      Tak może było kiedyś obecnie różnice się zatarły/zacierają. Obecnie taki Mi6 działa szybciej i płynniej. Więc ten argument już nie działa. Get used to it..

      • tytaj11

        w cale nie mi 6 jest jak phone 6s wydajnościowo i działaniem.

        • Dziki Dzik

          Jeszce raz tylko po polsku

        • Daniel Poweska

          Mi 6 i 1+5 są szybsze od ip 7…

    • Łukasz Tkacz

      Mam podobnie. Używałem:
      – Nexusa S
      – Galaxy Nexusa
      – Nexusa 4
      – Nexusa 5
      – Nexusa 7 (2013)
      – Nexusa 10

      Obecnie srajfon 7 + srajpad mini 4 + srajbook pro 2015 i nie chcę powrotu do Androida. Bo nie oferuje tego samego: całego, kompleksowego ekosystemu który po prostu DZIAŁA. Nie muszę wiedzieć co siedzi w srajfonie, robi co ma robić, aplikacje też.

      • Rafal1974

        Chwila chwila kolego. Kup szajsunga albo wez go na testy to wtedy pogadamy. Powiedz co nie dziala w andku bo naprawde nie rozumiem. Mam s6+ gdzie jest niewymienna bateria i nawet nie wiem co trzeba bylo by zrobic gdyby tel sie zawiesil. A teraz pytanie do znawcow czemu powstala architektuta 64bity?

        • Łukasz Tkacz

          Chodzi o to, jak to działa – moim zdaniem wymaga za wielkiej mocy obliczeniowej jak na to, co pozwala. Telefon czy tablet z Androidem nie jest nadal zamiennikiem nawet dla słabego lapa z Windowsem / Linuksem, a pod względem bebechów dochodzimy do absurdów. I nadal potrafią klatkować, gubić animacje itp. To jest chore.

          Co do 64 bitów – wprowadzono je ze względu na to, że dłuższe rejestry procesora pozwalają na adresowanie większej ilości pamięci (choć część systemów umożliwia obejście ograniczeń x86 przy pomocy PAE). Druga sprawa, część aplikacji jak te służące do kodowania/dekodowania może czerpać spore zyski wydajnościowe z dłuższych rejestrów.

          • Rafal1974

            Czyli po to aby obsluzyc pamiec ram powyzej 4 MB wies czemu ajfon wprowadzil 64 architekture i da 3gram? Marketing jak wczesniej. I artykol sponsorowany zeby potem nie bylo zdziwienia. Tel za 5k a specyfikacja rodem ze sredniowiecza?
            Juz pisalem wczesniej potestuj szajsunga przez tydzien i dopiero sie wypowiadaj a nie jak gdzies w komentarzach ze w media markt potrzymales tel przez0 chwile i juz masz o nim zdanie. Po pierwsze tel w sklepie nie ma zarejestrowanego konta wiec co z takim tel mozesz zrobic? Prosze o odp

    • Marcin Wroński

      Co z tego, że Android ma więcej pamięci RAM jak jest często połowę tańszy i działa już całkiem sprawnie, nie jest to może idealna kultura pracy no ale ludzie nie dajmy się zwariować dopłacać po 1tys-2tys tylko po to żeby czasami nie zobaczyć jakiegoś przycięcia animacji.

  • MarcelloX

    iOS nie potrzebuje dużej ilości pamięci RAM, bo nie trzyma w niej aktywnych aplikacji jak w androidzie, po prostu je hibernuje.

    • Pytam nie złośliwie. Skoro hibernuje, to czy powiadomienia z nich przychodzą? Zastanawia mnie właśnie jak to wygląda od strony bardziej technicznej.

      • Łukasz Tkacz

        Przychodzą. Appka może (jeśli user zezwoli jej na odświeżanie w tle) co jakiś czas wywoływać pewne operacje, push też działa w obrębie mechanizmów systemowych. Trzeba jednak zaznaczyć, że podobnie do Windows Phone (nie wiem jak W10M) te limity czasowe dla takich działań w tle są dosyć restrykcyjne i nie ma tu frywolności, że appka cały czas coś mieli w tle robiąc nam bez naszej wiedzy ogromnego draina baterii.

      • kaliente

        Powiadomienia przychodzą zawsze. Nawet jak appka jest wywalona z tła.

        • Ale zawsze ci 15 minut jak w WP8.1 czy na bieżąco?

          • kaliente

            Na biezaco.

    • kaliente

      Multitaking w iOS i androidzie jest identyczny. Nie ma w chwili obecnej między nimi żadnych znaczących różnic.

      • Łukasz Tkacz

        Są, hibernacja a realne działanie w tle to jednak co innego. Inna sprawa, że to co jest na Androidzie wcale nie musi być plusem

  • MatKowal

    Więcej nie trzeba przecież to iOS.

  • Prada

    Ale brzydka na zdjęciu ta pamięć RAM. Z tego względu nigdy nie kupię telefonu zawierającego pamięć tego producenta! Beee

  • bartek

    O ile system może być super hiper estra zoptymalizowany to aplikacje już niekoniecznie. 2GB nawet dla iOS to już standard, a apki cięgle rosną i potrzebują coraz więcej zarówno ramu jak i dysku.

    • Łukasz Tkacz

      Tyle, że Apple ma dosyć restrykcyjne zasady i raczej nie wpuści do App Store czegoś, co by za mocno spuchło.

  • Łukasz Tkacz

    Będą miały 2/3 GB RAM i będą działać lepiej niż np. Note 8 z legwizem… :]

    • Linkyop

      Note8 nie ma TouchWiz’a.

      • Łukasz Tkacz

        Zwał jak zwał. Grunt że nadal chrupie

        • Piko5552

          Na pewno wciąż chrupie? Tak gdzieś od modelu S6/S7 mają na tyle dobre podzespoły, że mimo przeciętnej nakładki działają bez zająknięcia. O S8 nie wspominając.

          • Łukasz Tkacz

            Wystarczyło mi ~20 sekund używania w saturnie z ekspozycji (a więc bez ogromu aplikacji) aby widzieć, że animacje gubią klatki, powrót do ekranu domowego jest dłuuugi)… Potem nieco zabawy sprzętem znajomego i to samo, tylko w szerszym zakresie.

          • Daniel Poweska

            Wystarczy, że te sprzęty są przegrzane, i już działają o wiele gorzej. S8 nie jest demonem szybkości, ale wolny to też na pewno nie jest

  • Kuba

    Widzę krytyka na całego na Apple za 3 GB ram, a poprzedni post dotyczy drugiej wersji Note 8 z 4 GB ram :)

  • abc def

    Niektórzy wyznawczy apple, wciąż uważają że RAM jest w IOSie niemalże zbędny, a potem chwalą że taki SE dzięki 2GB RAM otwiera okno przeglądarki bez załadowania strony po wyciągnięciu z paska… RAMu nigdy za wiele a 3GB… Porażka, no chyba że w nowym SE 2017

    • Łukasz Tkacz

      Jeśli 3 GB będzie działać równie dobrze co 6/8 GB w Androidowych flagowcach to… w czym problem? Serio pytam, bo nie wiem. Magia literek? Ponoć to fanatycy srajfonów mają coś nie tak z garem pod względem kultu czegoś – choć nie cyferek :)

      • Patryk

        Jak RAM ma działać lepiej? może szybciej? sam z siebie nic nie zadziała lepiej. Każda większa porcja RAM pozwala na zachowanie działającej większej ilości aplikacji w tle. Dodatkowo VR jest bardziej wymagający gdy chodzi o ilość danych wymaganych do renderowania obrazu w czasie rzeczywistym.

        • Łukasz Tkacz

          Nie będzie działać lepiej. Inna jest filozofia działania – iOS jest względem Androida upośledzony i nie ma prawdziwego multitaskingu, ma hibernację aplikacji = nie ma tam opcji, aby jakaś “w pełni” wisiała w tle. W efekcie pod tym względem tak naprawdę niewiele by się zmieniło.

          • Patryk

            Owszem. Racja że iOS nie ma multitaskingu stąd nie ma tego problematycznego Garbage Collector i nie ma problemu z zapotrzebowaniem na dodatkowy ram. Nie stoją jednak w miejscu i dodając VR czy multitasking te liczby nabiorą znaczenia. Natomiast same strony web już wewnątrz safari zabierają RAM, tak samo wewnątrz aplikacji VR będzie zapotrzebowanie na większą ilość. Nie sam system a aplikacje będą winne. Nawet najlepsza optymalizacja safari nie spowoduje że strony będą lżejsze, wideo będzie mniej ważyło a gra będzie miała mniej tekstur. To Apple szło z postępem więc wszyscy oczekują że pójdą w końcu o krok dalej.

      • abc def

        No jasne że iPhone z 3GB RAM z IOS będzie płynniejszy niż cokolwiek z 6GB RAM na Androidzie, ale jak piszę… Cyferki to nie jest magia, tylko faktyczne działanie. 4GB RAM by nie zaszkodziły.

      • Daniel Poweska

        Porównaj pseudo multitasking iphone, i prawdziwy multutasking androida czy desktopów. Jaki system takie zapotrzebowanie, do malucha też się nie tankuje paliwa wyścigowego ;)

        • Łukasz Tkacz

          Głupie porównanie. Owszem, ja tutaj sam piszę w komentarzach odnośnie tego, że “multitasking” na iOS to wydmuszka względem Androida ale.. uważam, że więcej wcale nie potrzeba. Nie widzę zalet z tego, że appki mogą normalnie działać w tle cały czas. Telefony przez to wydajnościowo zrobiłby się z deczka dziwne, a do pracy i tak to się ma nijak i nie nadaje. Cierpi na tym natomiast bateria, cierpi płynność innych procesów (tych z pierwszego planu), cierpi też nasz portfel, bo coraz więcej appek w tle i trzeba inwestować w lepszy sprzęt.

          Tak że.. moim zdaniem owszem, Android ma o wiele większe możliwości, ale w przypadku smartfona jest to para w gwizdek.

  • guruku

    Przyjda takie czasy ze bede mogl placic iphonem w PL? Gdzie ta innowacyjnosc? :D:D

  • Gosc

    Dajcie spokój z tymi srajfonami heh obsługa jednym klawiszem.. zanim coś włączysz -wyłaczysz to zasniesz z nudów.. ramki wieksze od wyswietlacza a sam wyswietlacz ma rozmiary jak w starych telefonach (s7) hmm ani pograć ani coś obejrzeć.. cena jak zawsze z kozmosu i oczywiscie tylko flagowiec w ofercie.. no.i ten niepełnosprawny ios hmm wystarczy raz wziąść do ręki i alergia jak ta LaLa !!! Ale pełno jest takich co zachwalaja .. myślą ,że są super bo maja iPhone ;)

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona