Konkurs: Biegnę z Wiko

Gotowi na nowy Notatnik? Samsung zaprezentował Galaxy Note 8

Premiera każdego nowego modelu z serii Galaxy Note – tak samo zresztą, jak i smartfonów z rodziny Galaxy S – przyciąga uwagę całego świata. Nie inaczej jest tym razem. Wszyscy bowiem ogromnie czekaliśmy na debiut najnowszego Notatnika. Z wielu względów. I oto jest, ON, Galaxy Note 8.

Pierwszą rzeczą, która rzuca się od razu w oczy po spojrzeniu na ten smartfon, jest oczywiście wyświetlacz. Ma on przekątną 6,3 cala, proporcje 18,5:9 oraz rozdzielczość WQDH+, czyli 1440×2960 pikseli, co przekłada się na 522 ppi (choć domyślnie ustawiona jest na Full HD+). Naturalnie jest to matryca Super AMOLED, zakrzywiona po obu (dłuższych) bokach. Ramki nad i pod ekranem zostały zmniejszone do minimum – tak samo jak w Galaxy S8 i Galaxy S8+. Powierzchni roboczej więc na pewno nie zabraknie. Panel przedni pokryto szkłem Gorilla Glass 5. generacji.

Sercem Galaxy Note 8 jest – w zależności od rynku dystrybucji – procesor Qualcomm Snapdragon 835 z układem graficznym Adreno 540 lub Exynos 8895 z grafiką Mali-G71 MP20. Oba SoC składają się łącznie z ośmiu rdzeni i wytwarzane są w bardzo zaawansowanym, 10 nm procesie technologicznym. Od razu doprecyzuję, choć na pewno wszyscy się tego domyślacie, że do Polski trafi wersja z autorskim procesorem Samsunga. Ta druga przeznaczona jest dla Stanów Zjednoczonych i Chin.

Wszystkie egzemplarze Galaxy Note 8 zostaną wyposażone w 6 GB LPDDR4 RAM. Jest to więc pierwszy smartfon tego producenta z taką ilością pamięci operacyjnej, dostępny globalnie. Jednak różnice mimo wszystko będą i objawią się w ilości przestrzeni, przeznaczonej na pliki użytkownika. Bazowa i sprzedawana na większości rynków wersja została wyposażona w kość UFS o pojemności 64 GB. Gdzieniegdzie pojawią się jednak jeszcze dwie: ze 128 GB i 256 GB pamięcią wewnętrzną. W Europie oficjalnie się ich jednak nie spodziewajcie – w Polsce kupicie wyłącznie 64 GB. Lecz nie powinien to być powód do narzekań, ponieważ urządzenie obsłuży również kartę microSD o maksymalnej pojemności 256 GB.

Elementem wyróżniającym Galaxy Note 8 ma być jednak podwójny aparat główny. Co więcej, jest to pierwszy smartfon Samsunga z takim rozwiązaniem na rynku. Oba “oczka” mają 12 Mpix i OIS (optyczną stabilizację obrazu). Pierwsze, główne wykorzystuje technologię Dual Pixel Autofocus i ma przysłonę f/1.7. Drugie to natomiast tzw. teleobiektyw ze światłem f/2.4, który oferuje dwukrotny zoom optyczny. Jest też ciekawa opcja Dual Capture, umożliwiająca zapisanie ujęcia jednocześnie z obu “oczek”: jednego w zbliżeniu z teleobiektywu i jednego z obiektywu szerokokątnego, pokazującego całe tło. Na przodzie umieszczono z kolei 8 Mpix kamerkę z f/1.7 i autofokusem.

Galaxy Note 8 oferuje również pełne wyposażenie z zakresu łączności. Użytkownik będzie mógł więc wykorzystać moduły: Bluetooth 5.0, dwuzakresowe Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac 2,4 GHz i 5 GHz, LTE Cat. 16, NFC, GPS i GLONASS oraz złącza: słuchawkowe 3,5 mm i USB Typu C. Oczywiście nie zabrakło też skanera tęczówki oka, pulsometru, żyroskopu i czytnika linii papilarnych. Ten ostatni jest tym razem bardziej odsunięty od “oczek” aparatu głównego, więc możliwe, że użytkownicy nie będą przypadkowo ich “palcować”.

Osobny akapit należy poświęcić na coś, czego prawdopodobnie nikt się nie spodziewał. Galaxy Note 8 wyposażono bowiem również w Dual SIM. I zaznaczam to aż tak mocno, ponieważ właśnie taka wersja trafi do Polski! Co prawda slot jest hybrydowy i użytkownik musi wybrać, czy chce korzystać z dwóch kart nano SIM, czy tylko z jednej, ale za to także z karty microSD, ale najważniejsze, że Dual SIM jest w standardzie.

Galaxy Note 8 nie może się naturalnie obejść też bez rysika S-Pen. Jest to bowiem element wyróżniający tę serię na rynku. Oferuje on mnóstwo funkcji i udogodnień, w tym m.in. możliwość pisania notatek na Always On Display oraz korzystania z gestów powietrznych, pozwalających w czasie rzeczywistym na przykład tłumaczyć tekst (w tym całe zdania) z innego języka na ojczysty dla użytkownika (to samo dotyczy też miar i obcych walut). Stylus wykrywa 4096 stopni nacisku.

Mimo że Galaxy Note 8 ma więcej dziur niż “przeciętny” smartfon, producent zrobił wszystko, aby spełniał on wymagania normy IP68. I udało mu się, dzięki czemu sprzęt jest pyło- i wodoszczelny, czyli przetrwa zanurzenie w słodkiej wodzie na głębokość 1,5 metra na okres do 30 minut. Należy jednak pamiętać, że standardy te chronią przed przypadkowym zapyleniem lub zalaniem. Jeżeli ktoś z premedytacją włoży urządzenie do wanny czy basenu i je uszkodzi, a producent udowodni umyślne działanie użytkownika, nie naprawi go w ramach gwarancji.

Galaxy Note 8 pracuje pod kontrolą systemu Android 7.1.1 Nougat i oczywiście może się spodziewać rychłej aktualizacji do Androida 8.0 Oreo. Całość zasila niewymienny akumulator o pojemności 3300 mAh. Baterię można ładować zarówno szybko (Quick Charge 2.0), jak i bezprzewodowo. Wypada jeszcze dodać, że smartfon współpracuje również ze stacją Samsung DeX, pozwalającą przekształcić urządzenie w coś na kształt mobilnego komputera (jak to konkretnie działa, na przykładzie Galaxy S8, możecie się dowiedzieć z naszej >recenzji tego akcesorium<).

Samsung Galaxy Note 8 dostępny będzie w Polsce w trzech wersjach kolorystycznych: czarnej (Midnight Black), złotej (Maple Gold) i niebieskiej (Deepsea Blue). Całość ma wymiary 162,5×74,8×8,6 mm i waży 195 gramów.

Zobacz też:

Oto cena Samsunga Galaxy Note 8 w Polsce. Zobacz, co dostaniesz, jeśli zamówisz go w przedsprzedaży

Źródło: informacja prasowa

Komentarze

  • January_An

    Dlaczego nie ma żadnego zdjęcia?

    • LiczySieDystans

      Przecież już od dawna wiadomo jak wygląda to po co się wysilać ;-)

    • BadLittleGirl

      Kilka h, i pojawi się masa zdjęć i filmów na yt.

  • Romo Panas

    Bez żadnych zdjęć???

    • January_An

      Właśnie też to napisałem :)

  • Bart

    wszystko pięknie ale ciągle nie widzę usprawiedliwienia dla tej ceny

  • Piotr Bauer

    popieram. bez zdjęć to nie to samo ??

  • Dtech

    Ten telefon kompletnie, kompletnie, ale to kompletnie… niczym mnie nie zachwycił.

    • Wszystkie telefony od 2016 niczym nowym nie imponują.

      • Dtech

        Premiery G6 i Galaxy S8/S8+ zachwyciły mnie niestandardowymi proporcjami ekranu, ale to już oklepane i znów nie ma co zachwycać.

    • Tak jak wiele innych telefonów. Nie spodziewaj się rewolucji, bo prędko jej nie ujrzymy. Większosć prezentacji tak będzie wyglądać – nowsze podzespoły i nic innego.

      • Dtech

        Ja się żadnej rewolucji nie spodziewałem. Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że na jakąś rewolucję długo przyjdzie poczekać. Choć premiera Xiaomi Mi MIX, LG G6, Galaxy S8/S8+ zrobiła na mnie wrażenie.

        • Może i zrobiła wrażenie, ale nie tak jak kiedyś przy prezentacji naprawdę ciekawych funkcji.

          • Dtech

            Jak nie ma żadnych przełomowych funkcji trzeba zachwycać się takimi niewielkimi zmianami jak inne proporcje ekranu i prawie bezramkowe wzornictwo :-) Ja czekam na nową generację baterii i to będzie rewolucja, ale jeszcze sobie na to poczekamy :-)

          • Tylko jak tu się zachwycać jak ja nic w tym rewolucyjnego nie widzę ;) Jak nie będzie rewolucji to szybko nie przejdę ze swojego Note’a 3 ;)

          • Dtech

            Mi się podoba samo wzornictwo prawie bezramkowców. Wygląda to inaczej niż w większości smartfonów i jest jakiś tam subiektywna rewolucja chociaż mała :-)

          • Ale minus taki, że możesz szybciej ekran stłuc :) A najgorzej jak szkło jest na całym froncie, wtedy po upadku szkło rozbite jest już na bank :)

          • Gamer

            Nikt nie kupuje telefonu z myśla, ze może go stłuc. Rozumiem ,że też jeździsz polonezem, bo jak go zarysujesz to mniej szkoda, niż jakby porysować nowego mustanga?:)

          • Dtech

            Jestem świadom minusów tego rozwiązania :-) Ale i tak telefon ładuje w etui TPU/plastikowe i szkło hartowane (jeśli tylko są dostępne) jak robi to większość osób więc jestem gotów zaryzykować z takim ekranem mimo świadomości minusów :-)

          • hans

            w note nigdy nie ylo rewolucji bo zawsze wszystkie nowe ficzery dostawala seria galaxy s a note dostawal dodatkowo rysik. Tak jest i teraz. Przy s8 bylo wow, a teraz jest to samo stare wow + rysik ;)

          • Dokładnie coś w tym stylu. Tylko drobna różnica taka, że dawniej jak się zmieniało telefon to była rewolucja w skoku wydajności, a teraz wydajność zmienia się bardzo powoli. Kiedyś przeskakiwało się 1-rdzeniowego procesora na 2-rdzenioty i to było czuć. Z Note 1 (2 rdzenie) przechodziłem na Note 3 (4 rdzenie) i różnica była zauważalna. Mało tego – jest zauważalna nawet teraz. Dodatkowo powiększyła się pamięć RAM o 2GB, a to dużo poprawiło.

          • hans

            w tym roku zamiast wiekszej wydajnosci sa duzo mniejsze ramki i nowa jakosc w materialach i designie.

      • Preza

        Ma super extra specyfikację ok. Ale tył jest tak maksymalnie nijaki…

      • Ceno

        Ale nie za taka cenę. 4 tysiące ponad!

    • Gamer

      A czym miałby cią zachwycić telefon? Co rpku kupuje nowego flagowca, ale nic mnie raczej nie “zachwyca”. W tym roku jak dotąd nie pojawiło się nic, co byoby obiektywnie lepsze od S7edge… Jedynie s8 ma nieco lepszy aparat, ale wady w postaci słabej baterii i fatalnego umiejscowienia czytnika, sprawiają, że nie chce się brać tego telefonu.
      Generalnie uwielbiam serię note, (w końcu to najlepsze telefony na rynku), jednak ten czytnik i bateria trochę odstraszają…

      • Dtech

        Jak dla mnie impulsem do zakupu nowego telefonu musi być to mityczne “to coś”. Nie potrafię Ci powiedzieć co to jest dokładnie, ale jak mnie trafi będę to wiedział :-) Ale jak telefon nie wywołuje u mnie efektu “wow” to nie widzę sensu go kupować :-)

  • Gamer

    Niestety… porażka. Liczyłem do samego końca, że chociaż te aparaty będą jeden pod drugim jak na niektórych renderach…
    Ten tył wygląda jeszcze gorzej niż S8… Podwójny aparat – spoko, pytanie tylko, czy będą lepsze zdjęcia jak w s8, bo już apple, huawei, czy one plus pokazało, że 2 aparaty nic nie znaczą…
    Bateria 3300 przy 6,3 calach… ja mam 3600 przy 5,5 calach w s7e i sot przy dwóch dniach użytkowania na poziomie 8-8,5 godziny, lub 6-7 jeśli ładuję co trzy dni, także czy to “cacko” będzie miało o 20% słabsza baterię, czy… więcej (s8/s8+ wypadają pod tym katem zdecydowanie gorzej od s7e).

    Podsumowując – liczyłem na hit, na godnego następnego s7 egde, a okazał się kit… Teraz pozostaje tylko pytanie, co pokaże apple, bo na s9 jakoś nie bardzo mi się chce.

    • maxprzemo

      Tak i jeździsz BMW z silnikiem 3.0 który pali ci 3.5 litra gazu na sto kilometrów.
      Kit to wciskasz ty.

      • Gamer

        Bardzo merytoryczny komentarz…

        • maxprzemo

          Jaką masz ustawioną jasność ekranu? Jakie usługi włączone w tle? Ile i jakie zainstalowane aplikacje i jakie okresy synchronizacji masz w nich ustawione? WiFi włączone non stop? GPS włączony non stop? Synchronizacja usług google włączona non stop? Ile z tego czasu to granie w Gry? Ile z tego czasu to oglądanie filmów? Ile z tego czasu to nagrywanie filmów? Ile z tego czasu to przeglądanie internetu? I jeszcze ze sto pytań tego typu.
          Jeśli ktoś twierdzi że ma smartfona i używa go jak smartfona i wytrzymuje mu bateria trzy dni to mówię wyraźnie.
          “Twierdzisz że jeździsz BMW z silnikiem 3.0 który pali ci 3.5 litra gazu na sto kilometrów.


          Dziękuję dobranoc.

          • Arrczi

            Też mnie ten wpis zdziwił. Ja przy normalnym użytkowaniu co 1.5 dnia ładuję S8+, przy intensywnym codziennie. Staram się nie schodzić poniżej 15-20% i ładować maksymalnie do 90%. Ustawienia to FHD+, WiFi 16h, LTE 8h, SoT 5-6h
            Fajnie by było mieć SoT na poziomie 10h :)

          • Gamer

            Po pierwsze to S8+ ma ok min 15% gorsze wyniki na baterii niż s7e, po drugie korzystam z motywy black, wszędzie w ustawieniach przy smsa itd mam czarne tło, czyli piksele są nieaktywne, to jest kolejna rzecz, która robi różnicę.
            Ja ładuję zawsze do 100% i to też kolejne 30-40 min SoT.
            O tym, że na S7e można wyciągnąć spokojnie 8 godzin sot, pisała Kasia niedługo po premierze, gdzie nawet na twiterze ludzie dzielili się wynikami po 9-10 godzin. Nie każdy spędza życie na pokemonach i social media…

          • Arrczi

            S8 + i pokemony :) Dobry żart.
            Też mam ustawiony czarny motyw. Co z tego, że bateria większa o 100mAh jak procesor starszej generacji. Ja nie szaleję i 1.5 dnia to norma, trzy dni to jakiś kosmos.

          • Gamer

            Może masz LTE cały czas włączone, nie wiem.

          • Robert M

            A po co wyłączać?

          • Gamer

            A po cholerę mam miec caly czas wlaczone?

          • Robert M

            A po cholerę wyłączać? Poczta nie działa bez internetu. Przechodzisz całą procedurę startową przed wyjściem czy jak?

          • Arrczi

            LTE jak wyżej pisałem około 8h. Bateria może się różnić pojemnością od tej nominalnej podawanej przez producenta. U mnie wychodzi tak koło 3400mAh, w Twoim S7E może być np. 3700mAh. Ja i tak jestem zadowolony z tych 1.5 dnia na baterii, ale jak by było 2 dni to wiadomo, że zawsze lepiej :)

          • elmak

            Mojej małżonce się zachciało tego s7edge. Też nie gra w gry nie ogląda filmów ale żeby ten telefon wytrzymywał 3 dni to nigdy nie uwierzę.

          • Gamer

            Po co mam mieć włączona lokalizację? To już wszyscy musza wiedzieć, gdzie jestem?
            Nie gram w gry na telefonie, nie oglądam filmów na telefonie… nie mam 15 lat, żeby na przerwie w gimbazie się bawić smartfonikiem…
            Z BMW to ty napisałeś, wiec nie wiem w ogóle po co ten cytat…
            Telefon to dla mnie przede wszystkim przeglądarka, wiec tego neta idzie sporo (ok 2 h dziennie) połączenia to ok 1,5-2 godzin, kilka smsów i maili dziennie oraz muzyka + połączenie w gear s3.
            Ty codziennie oglądasz filmy na telefonie, grasz gry i nagrywasz filmy? Tylko w wakacje, czy w szkole też?:)

  • CezaR

    Quick Charge 2.0 ?? Serio? To pojechali z tym szybkim ładowaniem… za chwile wchodzi przecież QC 4.0 :)

    • One sie nazywa Samsung Fast charge ale jest odpowiednikiem własnie tego 2.0 i dzięki temu mogą kit wciskać.
      Chociaż mam obecnie QC3.0 i powiem że QC2.0 wcale nie jest jakieś wolne a jeśli mniej niszczy baterie to jestem w stanie go używać tym bardziej że jak mam gdzieś nawet na 10 minut gniazdko w restauracji to dosyć dużo wejdzie przez ten czas.

    • Ale w środku siedzi Exynos, nie Qualcomm, więc nie patrz na technologię QC4.0.
      USB 3.1 typu C – to też spora zaleta.

      • CezaR

        siedzą oba w zaleznosci od rynku przecież :P wiec QC jest de facto ten sam tylko inaczej nazwany :P

        • Owszem, ale Qualcomm idzie tylko na Stany Zjednoczone i Chiny, nigdzie indziej, więc rozumiem ich w tej kwestii To ładowanie podobno nazywa się jakoś Samsung Fast Charge.

          • CezaR

            Ja to wiem :) chodzi mi bardziej o to że w Top Of The Top telefonie z połowy 2017r za nie małe pieniądze, wypadało by wymagać Topowej technologi pod każdym względem nie licząc baterii bo ta będzie ujowa przez kilka następnych lat, jakieś kur.. lobby producentów chyba jest za tym.. :/

          • No wiesz, Exynos nigdy nie miał jeszcze jakichś metod szybkiego ładowania. Wqżne, że w końcu coś ruszyło ;) Co do kasy to racja, to nie mała sumka i wymagałoby się coś więcej. A na rewolucję w dziedzinie baterii czekam od kilku dobrych lat, ale nic nowego nie wchodzi, więc takie prezentacje nie ruszają mnie na obecną chwilę za bardzo ;)

          • Lawstorant

            Już GS6 miał tę ich kopię QC 2.0.

  • Jin Kazaman

    Meh. Czekam, co zaprezentuje we wrześniu Apple i Sony.

  • Khoval

    Mimo iż nie jestem fanem Samsunga to uważam że jest to jak na razie najbardziej kompletny smartphone w tym roku i jak i w ciągu ostatnich lat. Co prawda cena boli i to mocno jednak jak wspomniał jest to najbardziej kompletny smartphone na rynku.

  • purysta

    Gotowi na nowy notatnik? Polska język – trudna język.

    • MarcinS

      Tak, tak się potocznie mówi/pisze, jak nowe jabłko, które wyjdzie wkrótce.

      • purysta

        Niektórzy też mówią “wziąść” czy “włanczam”, co nie znaczy, że jest to poprawne. Gotowy na nowego słownika języka polskiego?

        • MarcinS

          Na “nowego słownika” na pewno, notatnik, czy jabłko to normalne polskie słowa…

        • MarcinS

          “Nowego słownika”, aha. Notatnik, jabłko same piękne, polskie słowa.

  • Stasiek_Rzyd

    prawie 200 gramów to już konkretna cegła do noszenia

  • Tomx

    Kurdelebele, Ciekawi mnie aparat i jakoś się o niego nie boję. Martwi mnie bateria (może nie słusznie) i wodoodporność bez premedytacji.

  • MarcinS

    Naprawdę dobry telefon, ale cena po prostu kosmiczna. Trochę mała bateria, czytnik też niewygodny, chociaż dobrze, że już oddzielony.
    W pewnym sensie ograniczyli liczbę różnych modeli, co wyjdzie im na dobre. Na liniach produkcyjnych nie będą się aż tak rozdrabniać. Zamiast 4 i 6 GB RAMu tylko 6GB. W tej cenie po rynkach powinni oferować tylko 128 i 256GB, a dual sim powinien być w każdym i zaoszczędziliby na rozdrabnianiu.

  • iras

    “Ja wiedziałem, że tak będzie” :( lipa straszna i nie chodzi mi tutaj o podzespoły, cenę itd.. ale o wygląd. Note zawsze miał wyglądać inaczej, lepiej, więcej, mocniej… a tutaj mydelniczka jak S8. Ze wszystkich notatników tylko 4 była najładniejsza( a miałem wszystkie od nr 1 ). Ja często wykonuję szkice w terenie jako geodeta , właśnie na Notce a ekran w takich proporcjach to pomyłka. Tak więc chyba dużo wody upłynie abym zmienił mojego Note 4.

  • abc

    “Wszyscy bowiem ogromnie czekaliśmy na debiut najnowszego Notatnika.”

    Naprawdę?…

    Niech Kaśka Was w końcu oduczy generalizowania, bo co drugi tekst zaczyna się od takich śmiesznie napuszonych lidów.

  • sirrah777

    A gdzie srebrna wersja? :(

  • […]

    żenująca premiera.
    Do S8 dodano funkcje foto z iPhona 7 Plus + pierdoły z iMessage. Poważnie Samsungu?

  • Lawstorant

    Wydaje mi się, że tytuł jest błędny. Powinien być tam zastosowany biernik zamiast dopełniacza słowa notatnik.

    W waszym wydaniu – Gotowi na kogo?/czego?
    Poprawnie – Gotowi na kogo?/co?

  • Daniel Poweska

    Co sprawia, że raczej nie kupię tego telefonu:
    -cena
    -18.5:9
    -skaner lini papilarnych
    A szkoda, bo ile cenę można przeboleć (bo za jakość się płaci) o tyle fartuch pozostałych… No niezbyt. Ładnie wygląda, że aż chce się kupić, ale do używania nie za bardzo

  • Michał P

    mam pytanie z innej beczki pod poczytnym newsem,
    do Głównej Szefowej i innych redaktorów.
    Być może trywialne
    zawodowo zmieniacie telefony jak skarpetki czy rajstopy
    niby przeniesienie danych jest coraz prostsze- ale jak automagicznie przenieść
    a) konta e-mail poza gmailem- chciałbym tylko wpisać hasło do konta przy pierwszym logowaniu i tyle?
    b) ustawienia alarmów
    c) tapetę
    kilka(naście) innych drobiazgów które na nowym telefonie nie działają “od kopa” tak jak w poprzednim?

    Wystarczy w ramach Androida.

  • Maniek

    „Gotowi na nowego notatnika?” Chyba na nowy notatnik?. Jezu… Kto tu pisze?

  • racuch

    Właśnie mi się odechciało :/
    (Niewiele nowego względem S7/Edge/S8/S8+, a bateryjka to już kropka nad i).
    Szybko pożałowałbym wydanej kasy.
    (Miałem S1,N1,N2,S4, mam N4 i wtedy zmiany były odczuwalne).
    Tymczasem N4 robi robotę. Jak trzeba będzie, prędzej wybiorę S7/S7edge z A..de za znacznie mniejsze pieniądze.

  • Tomasz G.

    Czekam na V30

  • Maniek

    Widzę, że tytuł wciąż bez zmian. Nauczymy się odmieniać? Gotowi na (kogo, co?)

  • Sorry, ale jak może najważniejszą rzeczą może być aparat w telefonie? :D

  • romekmadomek

    …nie wybuchnie?

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona