Ważne
Wiko VIEW

Oj, chyba premiera Galaxy C7 2017 czai się tuż za rogiem, ponieważ mamy kolejne potwierdzenie jego specyfikacji

Premiera Galaxy C7 2017 z pewnością jest tylko kwestią czasu. Sprzęt niedawno dostał certyfikat TENAA, a teraz zagościł również w bazie GFXBench, potwierdzając swoją specyfikację techniczną. Pozostaje jednak pytanie: czy Samsung zaprezentuje go przed Galaxy Note 8 i urządzeniu dzięki temu uda się uzyskać tytuł pierwszego smartfona z podwójnym aparatem w ofercie tego producenta?

Biorąc pod uwagę, że premiera Galaxy Note 8 zaplanowana jest na najbliższą środę, 23 sierpnia, wątpię. I choć nie wiem, czy Koreańczycy przywiązują do kolejności jakąkolwiek, większą uwagę, to wszystko wskazuje na to, że to właśnie najnowszy Notatnik będzie pierwszym smartfonem z podwójnym aparatem w portfolio Samsunga. Ale Galaxy C7 2017 ma niemal 100% szanse być drugim.

Nieuzasadnione jest jednak porównywanie podwójnego aparatu w Galaxy Note 8 i Galaxy C7 2017. Ten pierwszy składać się ma bowiem z 12 Mpix obiektywu głównego i 13 Mpix tzw. teleobiektywu, umożliwiającego dwukrotny zoom optyczny. W drugim przypadku mamy mieć natomiast duet 13 Mpix + 5 Mpix, co oznacza, że użytkownik będzie mógł sobie co najwyżej zrobić efekt bokeh, czyli rozmazać tło na zdjeciach. Choć w tym miejscu trzeba dodać, że pierwsze z “oczek” może mieć ostatecznie 12 Mpix – tak przynajmniej sugeruje GFXBench.

Benchmark podaje również, że Galaxy C7 2017 został wyposażony w 5,5-calowy wyświetlacz o rozdzielczości Full HD, czyli 1080×1920 pikseli, co przełoży się z kolei na 401 ppi. Na pewno będzie to matryca Super AMOLED jak w poprzednikach, czyli Galaxy C7 Pro i Galaxy C7Sercem smartfona ma być ośmiordzeniowy (8 x ARM Cortex-A53; 16 nm) procesor MediaTek Helio P20 2,3 GHz z układem graficznym Mali-T880 MP2, chociaż są też szanse na jego ulepszoną wersję, czyli Helio P25.

Użytkownicy dostaną do dyspozycji także 3 GB RAM32 GB pamięci wewnętrznej, ale na rynku pojawi się również wersja 4 GB/64 GB. Na przodzie umieszczono z kolei 16 Mpix kamerkę. Ma być też żyroskop, ale NFC już nie. Całość ma działać pod kontrolą systemu operacyjnego Android 7.1.1 Nougat i czerpać energię z niewymiennego akumulatora o pojemności 2850 mAh (wiemy to dzięki TENAA).

Samsung Galaxy C7 2017 w GFXBench (fot. Tabletowo.pl)

*Na zdjęciu tytułowym Samsung Galaxy J3 2016 (pod linkiem znajdziecie jego recenzję)

Źródło: GFXBench

Komentarze

  • Jin Kazaman

    Konkurent dla Sony Xperia XA1 z tym samym procesorem. Ciekaw jestem płynności, ale pewnie jak zwykle Sony pozamiata. Szkoda, że Sony jest tak niedocenione, a takie np. typowy wtórny chinol jakim jest Huawei dogania Apple, co za jaja… Wielka trójca moim zdaniem powinni być 3 firmy – Samsung, Apple i SONY.

    • BadLittleGirl

      Gdyby Sony było cokolwiek warte, ludzie by to pewnie docenili.

      • Jin Kazaman

        Wiesz, najpopularniejsze nie znaczy najlepsze. :) Marketing właśnie ten MARKETING u Sony jest słaby. Chociaż Xperie mają się ok ostatnio, w końcu SONY zaczęło zarabiać w tym segmencie urządzeń. Najlepiej im idzie na rodzimym rynku – w Japonii są zaraz obok Apple’a.

        • BadLittleGirl

          Myślisz że popularność Samsunga czy Apple to marketing? Po części pewnie tak, ale odkąd mam S8, wszystko inne wydaje mi się nijakie.

          • Tidie

            A jaki jest sens porównywać flagowca do czegoś innego, w dodatku pewnie i tańszego o połowę jak znam życie :) Porównuj do flagowców, większych różnic nie będzie

          • BadLittleGirl

            Mnie nie interesuje nic innego od flagowców, więc porównuję tylko do nich.

    • Damian R

      Wtórny chinol jakim jest Huawei… a to dobre stwierdzenie. Wbrew pozorom Huawei pozytywnie wpłynął na starania Samsunga i reszty wielkich graczy by bardziej się starać. Huawei udowadnia swoimi niektórymi modelami, że wcale wtórny nie jest, a potrafi dać wiele za nieco mniej (np. świetne Honory), bardzo dobre Mate’y czy przyzwoita seria P.

      Sony niestety bywa awaryjne (posiadałem Z-tki, Compacty) znajomi m4, żona M5 – naprawdę często odwiedzały te telefony serwis (na szczęście zawsze stawał na wysokości zadania i sprzęt wracał sprawny, ale później znów się psuł). Osobiście jednak sam lubię Sony, ale niestety im nowsze słuchawki tym bardziej się cofają zamaist iść do przodu (dobitny przykład to seria Compact).

      • Jin Kazaman

        Sony nie wie do końca jaką drogą pójść. Mam wrażenie, że się po prostu nie starają. Zapewne są cykorami – obawiają się mocnej konkurencji. ;) Wg mnie mają innowacyjne technologie w niezbyt ‘innowacyjnych’ obudów (w tym tkwi problem zapewne). Przykladowo taki LG G6 to to przecie ma tylko ekran ładny, a tak to badziewie. Teraz wyobraź sobie z wyświetlaczem z Xperii XZ Premium razem ze specyfikacją zamkniętej w obudowie G6 – to byłaby prawdziwa MIAZGA. Tego chcą fani SONY (w tym ja), aby odświeżyli design.

    • Amaranth

      Ale tak konkretnie to co jest nie tak z tym wtórnym chinolem, że nie zasługuje na miejsce w trójcy? O tym to raczej decyduje wypadkowa opinii i odczuć wszystkich konsumentów zwana rynkiem. Sony jak dla mnie ma duży + za podejście do softu, ale mają swoje problemy i w oczach przeciętnego klienta są nudni, Samsung w tej samej cenie oferuje więcej, Huawei też. Dlatego są wyżej. Problemy z awaryjnością smartfonów Japończyków przez pewien czas też zrobiły swoje. Xperie M2, M4 Aqua były bardzo popularne, potem zaczęły padać jak muchy i pozostał pewien smród, a flagowe zetki przez zbyt długi czas były wtórne. Huawei w tym czasie notował progres za progresem, najpierw w hardware, potem w software. Też kibicuję Sony, bo zwyczajnie lubię tę firmę, ale wszystko ma swoje racjonalne przyczyny.

  • Mesii

    I co już wam mediatek nie przeszkadza bo to samsung? -.-

  • Sq72

    Szkoda, że gpu tylko w wersji mp2.

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona