Konkurs: Biegnę z Wiko

Jaki smartfon kupić do 700 złotych?

Godne uwagi propozycje przystępne cenowo

Obecnie dysponując nawet niewielką kwotą pieniędzy, jesteśmy w stanie znaleźć smartfon, który w całości zaspokoi nasze potrzeby. Możemy przebierać w licznych ofertach od wielu producentów. Dzisiaj przybliżę Wam sześć najciekawszych telefonów do 700 złotych. Każdy z nich został stworzony pod kątem nieco innej grupy docelowej, ale wszystkie mają za zadanie cechować się bardzo dobrym stosunkiem ceny do oferowanych możliwości. Jakie urządzenia znalazły się w naszym zestawieniu?

Alcatel Shine Lite

Nasze zestawienie budżetowców zaczynamy od najbardziej stylowego z nich. Jeżeli chodzi o Shine Lite jest to model, w przypadku którego producent położył szczególny nacisk na obudowę – jej wykonanie oraz sam wygląd. Muszę przyznać, że firmie udała się ta sztuka. Na żywo omawiany telefon prezentuje się znakomicie, nie wygląda na przedstawiciela klasy niższej, a wprost przeciwnie. Dla osoby szukającego taniego smartfona o świetnym designie, Alcatel wydaje się być ciekawą propozycją.

Od strony czysto technicznej jest już nieco mniej kolorowo, jednak wciąż porządnie – należy w końcu pamiętać, że jest to urządzenie za około 700 złotych. Mamy bardzo dobry, 5-calowy ekran HD, czterordzeniowy procesor Mediatek MT6737 z 2GB RAM, które pozwalają na całkiem sprawną pracę w codziennym użytkowaniu, choć należy liczyć się z przeciętną wydajnością w grach.

Jeśli chodzi o zalety, warto napisać o skanerze linii papilarnych oraz niezłej jakości dźwięku na słuchawkach. Z drugiej strony akumulator o pojemności 2460 mAh pozwala osiągać przeciętne czasy pracy na jednym ładowaniu, a aparaty trudno uznać za wybitne. Są, pozwalają wykonać całkiem ostre zdjęcie, nagrać jakiś film (maksymalnie jedynie w HD) i nic więcej.

Dla kogo: dla mniej wymagających użytkowników poszukujących ładnego smartfona.

Z pełną recenzją tego modelu zapoznacie się tutaj.

Huawei Y3 II

Chińczycy tworzą urządzenia mobilne z każdego możliwego segmentu, ostatnio wkroczyli również na dobre w segment laptopów. Opisywany teraz low-endowy Y3 II to najlepszy przykład modelu stworzonego dla najmniej wymagających użytkowników, aczkolwiek oferującego wszystko, co tylko może im się przydać. Naturalnie obudowa została w całości wykonana z tworzywa sztucznego przeciętnej jakości. Wielu osobom przypadnie jednak do gustu fakt, że mamy łatwo zdejmowalną tylną klapkę, pod którą znajdziemy wymienną baterię oraz osobne sloty na dwie karty SIM i microSD, co nie jest niestety aż tak często spotykane w smartfonach.

Za niską kwotę otrzymujemy standardowy zestaw. Sam miałem możliwość używać tego telefonu jako mojego głównego przez kilkanaście dni i muszę przyznać, że dla mniej wymagających użytkowników będzie on rozsądnym wyborem. Ekran ma skromne 4,5 cala i niską rozdzielczość 854 x 480 pikseli, a o dostatek mocy obliczeniowej (o ile można użyć tu takiego sformułowania), dba czterordzeniowy Mediatek MT6735M. Niestety, dalej mamy zaledwie 1GB RAM i 8GB pamięci wbudowanej. W tym przypadku korzystanie z kart pamięci jest raczej obligatoryjne, ponieważ po wyjęciu telefonu z pudełka nie zostaje nam zbyt wiele wolnej przestrzeni.

Pozytywnie nastraja obecność automatycznej regulacji podświetlenia wyświetlacza oraz czas pracy – zaskakujący, zważywszy na pojemność baterii. W kwestii multimediów, Huawei Y3 II to typowy budżetowiec. Aparaty są, działają, ale nie można spodziewać się po nich cudów. Podobnie sprawa wygląda z pojedynczym głośnikiem multimedialnym. Na słuchawkach za to telefon daje radę. Moim zdaniem poważną wadą pozostaje również obecność Androida 5.1 Lollipop z EMUI 3.1, podczas gdy w nowych modelach Chińczyków spotkamy już Android 7.0 z EMUI 5.1.

Dla kogo: dla mało wymagających użytkowników, dla osób szukających taniego smartfona z dual SIM lub swojego pierwszego inteligentnego telefonu.

Z pełną recenzją tego modelu zapoznacie się tutaj.

Lenovo K6

Aluminiowa propozycja od chińskiego giganta, która od samego początku legitymuje się świetnym stosunkiem ceny do oferowanych możliwości. Wszystkie modele K6 charakteryzują się metalową obudową unibody. Na żywo wygląda ona przyzwoicie, choć telefon ma tendencję do ślizgania się w dłoni, a obiektyw aparatu głównego nieco wystaje ponad resztę konstrukcji. Minusem jest obecność slotu hybrydowego. Oznacza to, że musimy zdecydować, czy chcemy drugi slot przeznaczyć na kartę microSD czy też drugą kartę SIM – niezbyt lubiane rozwiązane, choć jeszcze do wybaczenia.

Patrząc na dane techniczne, Lenovo K6 robi wrażenie smartfona z niższej półki. Sam miałem do czynienia z nim, jak i jego rodzeństwem: K6 Power oraz K6 Note, i ekran w tych modelach wypada bardzo dobrze. Pięciocalowy wyświetlacz IPS o rozdzielczości Full HD pozwala na oglądanie filmów w świetnej jakości. Idąc dalej też nie ma się do czego przyczepić. Ośmiordzeniowy Snapdragon 430 z 2GB RAM przekłada się na szybką i płynną pracę, choć nie sposób nie zauważyć, że sporadycznie telefon potrafi zwolnić, a przy grach smartfon może się grzać. Niewątpliwą zaletą K6 pozostaje aktualizacja do Androida 7.0 Nougat (sic!).

Było o oprogramowaniu, to teraz czas na multimedia. Aparaty są niezłe i pozwalają osiągać zadowalające rezultaty, aczkolwiek po zmroku, co nie powinno nikogo dziwić, jakość zdjęć oraz filmów stoi na miernym poziomie. Audio – bardzo dobre, Lenovo pokazało, że można zrobić przystępny cenowo smartfon z dobrą jakością dźwięku na głośniku oraz słuchawkach. Nie bez znaczenia pozostaje skaner linii papilarnych oraz bateria 3000 mAh. Przekłada się ona na zadowalające czasy pracy (bezproblemowo pozwala na półtora, dwa dni pracy), lecz w tym miejscu pragnę wspomnieć o jednym minusie omawianego modelu – do naszej dyspozycji zostaje ledwie 9,65 z 16GB pamięci wbudowanej.

Dla kogo: osób szukających smartfona do multimediów; bardzo dobra, uniwersalna propozycja.

Z pełną recenzją tego modelu zapoznacie się tutaj.

Lenovo Moto G4 Play

Teraz nadszedł czas na smartfon, który teoretycznie niczym się nie wyróżnia, ale w praktyce okazuje się być bardzo porządnym urządzeniem, któremu warto poświęcić uwagę. Pierwsza sprawa to obudowa. Znakomicie leży w dłoni, każdy poradzi sobie z obsługą jedną dłonią, a ponadto oferuje odporność na przypadkowe zachlapania wodą (dla porównania poprzedniczka oferowała pełną wodoodporność). Trudno by było zapomnieć także o osobnych slotach na dwie karty SIM i microSD.

Zastosowane podzespoły bardzo dobrze sprawdzają się na co dzień, niekoniecznie do grania, o czym przekonałem się w trakcie przeprowadzania wnikliwych testów tego modelu. Wyświetlacz IPS o przekątnej 5 cali i rozdzielczości HD prezentuje niezłej jakości obraz. Za realizowanie wszystkich zadań odpowiada leciwy już Snapdragon 410 z 2GB RAM, jednak w tym przypadku mamy czystego Androida z kilkoma funkcjami Moto, takimi jak powiadomienia na wygaszonym ekranie (bardzo pomocne), który nie stawia wielkich wymagań. Gdyby tego było mało, G4 Play zostanie zaktualizowany do Nougata.

Niezła jakość rozmów, przyzwoity czas pracy i akceptowalne aparaty – Lenovo stworzyło smartfon z niskiej półki, któremu trudno wytknąć poważne wady. Owszem, jakość zdjęć nocnych powinna być lepsza, wydajność mogłaby stać na wyższym poziomie, a czas ładowania powinien być krótszy. Jednak w ogólnym rozrachunku wypada na szkolną czwórkę z plusem, jak na budżetowca. W sumie rozsądny wybór z dual SIM, jeżeli nie stawiacie przed telefonem zbyt wygórowanych wymagań.

Dla kogo: osób szukających taniego smartfona z dual SIM, minimalistycznego telefonu do codziennego używania, wielbicieli czystego Androida.

Z pełną recenzją tego modelu zapoznacie się tutaj.

TP-LINK Neffos C5

Firma znana szerszej publiczności przede wszystkim z routerów WiFi, postanowiła jakiś czas temu wkroczyć na rynek smartfonów z interesującą rodziną produktów C5. Zajmiemy się teraz jednym z jej przedstawicieli. Na start wypada napisać kilka słów na temat jakości zastosowanych materiałów, w tym przypadku plastiku, ich spasowaniu oraz wyglądzie – w każdej z tych kategorii Neffos prezentuje się dobrze. Co ciekawsze, możemy w każdej chwili wymienić baterię, a sloty na dwie karty SIM i microSD są osobne.

Niska cena widoczna jest w zastosowanych podzespołach. Czterordzeniowy Mediatek MT6735 i 2GB RAM to minimum, które spełnia pokładane w nim nadzieje i telefon działa bez większych zastrzeżeń, niestety pod kontrolą starszego Androida 5.1 Lollpop. Wyświetlacz 5″ natomiast legitymuje się rozdzielczością HD. Nie oferuje rewelacyjnej jakości, ale wyróżnia się wysoką jasnością maksymalną, bardzo przydatną w pełnym słońcu na dworze. W przypadku telefonu istotną rolę odgrywa również zaplecze komunikacyjne. Mamy LTE, WiFi, Bluetooth i GPS, jednak warto pamiętać, że ten ostatni nie działa najlepiej.

Aparaty 8 i 5 Mpix nie pozwalają na zbyt wiele, choć przy odrobinie szczęścia pozwalają wykonać niezłe fotografie. Kiepsko wypada za to głośnik multimedialny. Tutaj nadrabia nieco jakość muzyki na słuchawkach, która jest w zupełności wystarczająca. Niestety, całokształt zaburza nieco bateria 2200 mAh. Neffos C5 to smartfon o miernym czasie pracy i zazwyczaj czasy na włączonym ekranie będą oscylować na poziomie 3-3,5 godziny (mniej niż dzień pracy) i moim zdaniem ten element to jego największa wada, aczkolwiek nie tak odczuwalna, kiedy mamy powerbank.

Dla kogo: dla osób chcących taniego smartfona z dual SIM, atrakcyjny cenowo i porządny telefon.

Z pełną recenzją tego modelu zapoznacie się tutaj.

Xiaomi Redmi 4A

W zestawieniu nie mogło zabraknąć nad wyraz interesującego smartfona od kultowej chińskiej firmy. O ile w wyższych segmentach, Xiaomi ma wielu równie dobrych rywali, o tyle na niskiej półce Redmi 4A to absolutna czołówka i niewiele modeli może się z nim równać. Do wykonania jego obudowy użyto dobrego jakościowo plastiku. Jakość wykonania, ergonomia – bardzo dobra, a w tym wszystkim nie zabrakło diody powiadomień oraz portu podczerwieni (irda). Jednak w tej beczce miodu jest też łyżka dziegciu. Slot mamy hybrydowy i wybieramy, czy wolimy używać karty microSD czy też dual SIM.

W codziennej pracy Redmi 4A radzi sobie zadowalająco i nawet w grach Snapdragon 425 z Adreno 308 oraz 2GB RAM oferuje zadowalające osiągi, 5-calowy ekran z kolei zapewnia niezłe odwzorowanie barw, bardzo dobrą widoczność w każdych warunkach oraz przyzwoite kąty widzenia. Idąc dalej, w sprzedaży mamy do wyboru wersje z 16 lub z 32GB pamięci wbudowanej. Od strony software’u Xiaomi oferuje Androida 6.0.1 Marshmallow z MIUI 8.

Redmi ma aparaty, które działają w zupełności zadowalająco, choć 4A brakuje sporo do poziomu niektórych nieco droższych “średniaków”. Jednak jak na low-end, jest bardzo dobrze. Chińczycy zadbali, aby nie było zbyt kolorowo i zamontowany głośnik gra poniżej przeciętnej, ale przynajmniej na wyjściu słuchawkowym model ten spełnia pokładane w nim nadzieje. Na koniec pozostał temat akumulatora. 3120 mAh to słuszna pojemność i rzeczywiście smartfon działa całkiem długo z dala od ładowarki – półtora dnia pracy dla niego to żadne wyzwanie.

Dla kogo: osób szukających kompaktowego smartfona, telefonu z dual SIM, chcących spróbować czegoś od Xiaomi.

Z pełną recenzją tego modelu zapoznacie się tutaj.

MyPhone City

W niniejszym zestawieniu postanowiłem wspomnieć również o najnowszym smartfonie polskiej firmy, który cechuje się świetnym stosunkiem ceny do oferowanych możliwości. Za 559 złotych możemy kupić telefon z całkiem niezłą specyfikacją, o czym pisaliśmy tutaj. Ponadto został on wyposażony w skaner linii papilarnych, dual SIM, a w przedsprzedaży razem z nim otrzymacie smartband myPhone SmartFit.

Z racji tego, że urządzenie dopiero debiutuje na polskim rynku, trudno na chwilę obecną napisać cokolwiek więcej na jego temat. To jednak niebawem sprawdzimy w naszym teście – testowa sztuka niebawem ma u nas zawitać!


Alcatel Shine Lite

Huawei Y3 II

Lenovo K6

Lenovo Moto G4 Play

TP-Link Neffos C5

Xiaomi Redmi 4A

Ekran

5″ IPS

HD (294 ppi)

4,5″ TFT LCD

FWVGA (218 ppi)

5″ IPS

Full HD (441 ppi)

5″ IPS

HD (294 ppi)

5″

HD (294 ppi)

5″ IPS

HD (294 ppi)

Procesor

Mediatek MT6737

4xARM Cortex A53 1,3GHz

Mediatek MT6735M

4xARM Cortex A53 1GHz

Qualcomm Snapdragon 430

8xARM Cortex A53 1,4GHz

Qualcomm Snapdragon 410

4xARM Cortex A53 1,2GHz

Mediatek MT6735

4xARM Cortex A53 1,3GHz

Qualcomm Snapdragon 425

4xARM Cortex A53 1,6GHz

Układ
graficzny

 ARM Mali T720MP2

 ARM Mali T720MP2

 Adreno 505

 Adreno 306

 ARM Mali T720MP2

 Adreno 308

System
operacyjny

 Android 6.0

 Android 5.1 z EMUI 3.1

 Android 6.0 z Vibe UI

(aktualizacja do 7.0 Nougat)

 Android 6.0 

(aktualizacja do 7.0 Nougat)

 Android 5.1 

 Android 6.0.1 z MIUI 8.1

RAM

2GB

1GB

2GB

2GB

2GB

2GB

Pamięć
wbudowana

16GB
(dostępne
ok. 10,5GB)

8GB
(dostępne
ok. 2,62GB)

16GB
(dostępne
ok. 9,65GB)

16GB
(dostępne
ok. 10,5GB)

16GB
(dostępne
ok. 9,65GB)

16GB
(dostępne
ok. 9,91GB)

Slot kart
microSD

tak

tak

tak (hybrydowy)

tak

tak

tak (hybrydowy)

LTE

tak

tak

tak

tak

tak

tak

NFC

brak

brak

brak

brak

brak

brak

Dual SIM

 brak

 tak (standby)

 tak (standby)

tak (standby)

 tak (standby)

 tak (standby)

Bateria

 2460 mAh

 2100 mAh

 3000 mAh

 2800 mAh

 2200 mAh

 3120 mAh

Aparat
główny

 13 Mpix

f/2.2

dioda

 5 Mpix

dioda

 13 Mpix

dioda

 8 Mpix

f/2.2

dioda

 8 Mpix

dioda

 13 Mpix

dioda

Kamerka

 5 Mpix

 2 Mpix

 8 Mpix

 5 Mpix

 5 Mpix

 5 Mpix

Wymiary

 141,5 x
71,2 x
7,45 mm

 134,18 x
66,7 x
9,9 mm

 141,9 x
70,3 x
8,2 mm

 145 x
72 x
8,95 – 9,9 mm

 144 x
72 x
8,8 mm

 139,6 x
70,5 x
8,5 mm

Waga

 156 g

 151 g

 140 g

 137 g

 141 g

 132 g

Cena

 699 złotych

349 złotych

699 złotych

599 złotych

449 złotych

 599 złotych

A Waszym zdaniem, który smartfon jest najciekawszy w kwocie do 700 złotych? Zgadzacie się z powyższymi typami, a może macie inne?

Komentarze

  • Sefirot

    Zgadzacie się z powyższymi typami

    Nie do końca – wyrzuciłbym z tabelki Huawei Y3 II i na jego miejsce umieścił MyPhone Prime Plus. Jest 20 zł droższy, a oferuje 16GB pamięci wewnętrznej, 2GB ram i wyświetlacz HD. Jedynym minusem tego myPhone jest brak LTE. Huawei Y3 II to niestety bieda… Więcej niż 199 zł bym nie dał.

    • Ja

      “Zgadzacie się z powyższymi typami” – stwierdzasz, pytasz, oznajmiasz? Czy coś jeszcze innego chcesz przekazać w tym zdaniu? Podstawy pisowni się kłaniają. Na końcu zdania to co ma być, wiadro?

      • Sefirot

        Nie widzisz, że to FRAGMENT zacytowanej wypowiedzi autora wpisu? Podstawowe tagi HTML się kłaniają.

  • GieKa

    W jednym z serwisów aukcyjnych pojawił się ZUK Z1 z 24 miesięczną gwarancją za 699 zł. Opisywany jako nowy co przy telefonie który miał premierę prawie 2 lata temu wydaje się podejrzane. Ale i sprzedawca jak i długa gwarancja sugerują że to prawda. Ktoś się orientuje czy podając Lenovo numer seryjny czy IMEI można sprawdzić czy dany telefon już był sprzedany ew. odnowiony? Cena jak na taki smartfon chyba ciekawa.

  • toko

    Opisujecie jakieś zabawki, a wypadałoby wspomnieć, że w tej cenie można sprowadzić z Chin…Żuka Z2, ze Spandragonem 820, 4 GB RAM i 64 GB na pokładzie. Taki drobny żuczek, nie?

    • Polaczek

      Już widzę przeciętnego Kowalskiego jak sprowadza sobie telefon z Chin i bawi się we wgrywanie moda ?

    • omatkoboska

      Żukiem to ja jeździłem jak ty jeszcze w majty robiłeś.

    • dtn

      Przecież to jest marka Lenovo. Do czego piejecie.

  • pepe444

    Nie ma np. LG K10, który jest porównywalny z tym Lenovo K6, a przy tym chociaż trochę “markowy”, o ile to ma jakieś znaczenie.
    Za to są jakieś wynalazki, których nie znajdziesz nawet na promocji w Biedronce, a o wsparciu producenta i aktualizacjach możesz zapomnieć od razu po zakupie.

  • Ascetic

    A dlaczego Xiaomi Redmi 4A, a nie Redmi 4X z ośmiordzeniowym procesorem i 3GB RAM oraz baterią 4100mAh? W polskim serwisie aukcyjnym można go kupić poniżej 700,- pln.

    • Xymox4AD

      Dokładnie!! Redmi 4X z 3/32GB pamięci. LTE B20 Polska dystrybucja za 699 zł.
      I nawet zostawmy Allegro jako przykład. W Proline jest ten model za taką cenę.

  • Krzysztof Pracoń

    Ja bym proponował za 599zł Prestiżowych Grace R7 ?

  • Marcin Wasilewski

    Za 700 kupiłem nówkę G3 na allegro. Zawsze lepiej kupić flagowca z przed dwuch czy trzech lat niż jakieś gówna.

    • Paveu

      Na pewno nówka a nie odnowiony? Gdzie sprzedawca znalazł jeszcze nowego G3?

    • Olaf

      To odnawiany chińczyk

  • Polaczek

    Używałem ostatnio trochę LG Stylus 2. Podzespoły i wykonanie raczej lowendowe (snap 410, 1,5 GB RAM, plastic fantastic) ale telefon o dziwo chodził całkiem nieźle jak za cenę 400 zł. Dodatkowym atutem jest wymienna bateria 3000 mAh, niewielka waga jak na tą wielkość (5,7″), stosunkowo małe ramki wokół ekranu i funkcjonalny rysik chowany w obudowie. Galaxy Note to z pewnością nie jest ale jak ktoś potrzebuje tani phablet to polecam. No i brak efektu samozapłonu ?

  • paul123

    a co z telefonami do VR? skoro juz tak na tym serwisie wglebiliscie sie w smartfony, dlaczego pomijacie ten temat jakby nie istnial? Przespaliscie cos? Z zadnych artykulow, opisow i recenzji nie mozna wywnioskowac czy dany telefon sie do tego nadaje ani jak sie sprawuje w takiej zabawie. Jest wzmianka o K6 ze sie grzeje. No swietnie, ale co z tego wynika albo jak to sie przeklada na zabawe w VR – ze bedzie zwalnial czy wylaczy aplikacje? Do powyzszej tabeli porownawczej przydaloby sie dodac opcje “zyroskop” i czesto o tym czujniku wspominac w przypadku kolejnych artykulow. A o dziwo do 1000zl mozna znalezc telefony VR, bynajmniej nie dla maniakow tej zabawy ale dla osob ktore chca sporadycznie z tego korzystac.

    • GieKa

      Fachowcy twierdzą że bez ekranu QHD nie ma sensu bawić się w VR.

    • Oreo

      Do 1000 zł polecam le max 2 z ekranem 2HD, snapdragonem 820 i 4gb ram. Przy VR tel. się trochę grzeje, ale to chyba normalne. Wsparcie na XDA jest ogromne, piszę z w pełni działającego andka 7.1.2.

      • paul123

        za duzy… narazie szukam 5-cio calowca glownie jako telefonu dual sim. VR ma byc okazjonalnie ale rozdzielczosc nie mniejsza niz FHD.

  • Andrzej

    Allegro z polski Xiaomi Redmi 4x 3GB/32GB Cena 650zł Pozdro pozamiatane!

  • Devil_Dragos

    Za ta cene mozna miec moto g4 a niee dziadowska wersje play

  • cycu2007

    Ja bym poprosił porównanie do 2000zl. Mam zamiar coś kupić do końca wakacji zonie. S7 Edge chyba odpadnie bo sam mam. Ale może kolor Coral

    • Będzie, Albert szykuje :)

      • cycu2007

        dzięki za szybką odpowiedź. W takim razie czekam z niecierpliwością :) od siebie dodam, że celuje w ekrany 5,5`

  • Abdul

    a co z Samsungiem J3?

    • Dariusz N

      Dramat telefon , nie kupuj fb się zacina nawet

    • Sefirot

      Kiepska propozycja. 599 zł za:

      1. Procesor na przestarzałych rdzeniach A7;
      2. 8GB pamięci wewnętrznej;
      3. 1,5GB ram.

      Do tego przeciętne działanie. Redmi 4A > Moto G4 Play > J3 (2016)

  • Dariusz N

    Lenovo K6 Note , za mniej niż 700 zł można go kupić a Samsung S5 nie ma polotu

  • Kleksi

    LG G3 w wersji (3/32) zamiata pod dywan te dziwne wytwory powyżej, niemal pod każdym względem minimum 2 klasy wyżej od każdego z nich. Nie rozumiem po co promować jakieś Huaweie Y3, wiadomo low-end, ale nadal niekoniecznie trzeba wywalać 7 stówek w błoto, bo to w końcu jakieś pieniądze są.

  • teges

    Nie kupować niczego z tej listy jeżeli macie szacunek do swoich pieniędzy. Po roku będzie ciężko je obsługiwać, by dzwonić.
    Lepiej:
    -zaoszczędzić i kupić porządny
    -sprowadzić jakiś z Chin np. ZUK Z2
    -kupić używanego flagowca

    • x

      Dokładnie, lepiej dołożyć 3 tysiące i kupić iPhona!~
      A tak na serio, to spokojnie da się kupić Redmi Note 4x w tej cenie i jest bardzo fajny kompromis: bez żadnych kombinacji otrzymuje się nowy telefon, bardzo sprawnie działający i do tego świetny akumulator :)

  • san_chez

    Redmi 4a – kupiłem i jestem zadowolony. Biorąc pod uwagę cenę (niecałe 500 zł) za wersję 32 gb, to naprawdę nie ma się do czego uczepić. Z drugiej strony gdybym miał 200-300 pln więcej, to celowałbym w coś lepszego.

  • Filip Pietraszko

    To zestawienie jest fatalne, bo bazuje na zawyżonych cenach z sieciowek z galerii handlowych. Realnie kazdy z tych telefonów można kupić za około 500 złotych.

  • Matyes

    “pragnę wspomnieć o jednym minusie omawianego modelu – do naszej dyspozycji zostaje ledwie 9,65 z 16GB pamięci wbudowanej.”

    Że co?! Osoba pisząca ten artykuł nie widziała chyba zbyt wielu smartfonów z 16 gb. Ja w telefonie wartym 1000zł na start miałem 7 gb z 16 gb a tutaj ktoś narzeka na 9 gb z 16 gb? I to w niemal połowę tańszym modelu :D

    • Zapewniam Cię, że Albert miał w swoich rękach mnóstwo smartfonów z 16 GB pamięci wewnętrznej. I na pewno miał tu na myśli, że w większości przypadków wolne jest nieco ponad 10 GB.

      • Matyes

        Według mnie jednak 9 gb wolnych jak na tę cenę to dobry wynik

  • Fedurrr

    Z podanych wyżej to lenovo k6. Jak koniecznie z Polski i nierozpakowane pudelko to w tej cenie xiaomi redmi 4x super tel za te pieniadze i te 3gb ram statczy na trochę. Jak ze wschodu mozna zaszalec. Uzywki kilkudniowe z olx to juz ciezki temat ale mozna fajne tel wychaczyc z 2 letnia gwarancja.

Komputronik Dell Gaming
Elastyczny Hosting dostarcza dhosting.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona