Ważne
Wiko VIEW

Loteryjna promocja: Google Muzyka Play za darmo na dwa, trzy lub cztery miesiące

Usługi strumieniowania muzyki stały się już na tyle powszechne, że gdy chcę komuś pokazać jakąś piosenkę, to najpierw dana osoba pyta mnie, czy jest ona dostępna na Spotify. Wielu wybrało właśnie tę platformę, jakby całkowicie zapominając o istnieniu konkurencyjnych rozwiązań. Ostatnio pisaliśmy o niezłej promocji na Spotify (3 miesiące za 0,99 groszy), ale na Google Muzykę Play pojawiła się jeszcze lepsza – choć nie dla wszystkich.

Dobrodziejstw strumieniowania muzyki nie trzeba (chyba?) nikomu tłumaczyć, ale warto byłoby wspomnieć o istnieniu platformy, jaką jest właśnie Google Muzyka Play – wielu z Was ma najprawdopodobniej preinstalowaną i dedykowaną tej usłudze aplikację. Jest to po prostu jedno z konkurencyjnych dla Spotify rozwiązań – razem z serwisami, takimi jak darmowy dla klientów Play Tidal, Deezer czy chociażby Apple Music.

Poniekąd każdy wybór jest dobry i posiada rzeszę zwolenników, ale dla wielu użytkowników platforma tak naprawdę nie ma większego znaczenia – najważniejsze jest to, żeby było najtaniej. A najlepiej za darmo. I właśnie z Google Muzyką Play można korzystać bez opłat przez… 4 miesiące? Nie do końca. Wbrew temu, co można odnaleźć na różnych portalach, usługa owszem, jest dostępna na cztery miesiące, ale nie dla każdego. Rzućcie sami okiem – każdy z trzech poniższych zrzutów ekranu wykonałem na przestrzeni 20 minut, na tym samym komputerze.

Google Muzyka Play

Uznałem, że to po prostu jakiś błąd i postanowiłem skonsultować sprawę z resztą redakcji – Kasi zaoferowano tylko trzy miesiące, a Grześkowi pozwolono na zaledwie sześćdziesiąt dni darmowych testów. Jednak najgorsze jest chyba to, że promocja nie zależy od sprzętu czy lokalizacji – ja ujrzałem kolejno trzy oferty, z czego dwie dzieliło tylko odświeżenie strony – i oferta przepadła bezpowrotnie. Uprzedzając pytania – wyczyszczenie ciasteczek nie pomogło, a użycie innego konta Google i innej przeglądarki okroiło darmowy okres o kolejny miesiąc. Po prostu wygląda na to, że wielka loteria trwa.

Ale to nie wszystko – usługa Google Muzyka Play zaskoczyła mnie w jeszcze inny sposób. Oczywiście z serwisu można korzystać także w darmowym (na stałe) trybie Standard. Warto jednak zaznaczyć, że nawet wtedy należy dodać zweryfikowaną metodę płatności w celu potwierdzenia swojej lokalizacji. Jest to tłumaczone faktem, iż sposób obsługi praw do muzyki różni się w zależności od kraju. To dziwne, ale testowałem inne platformy i jakimś cudem dawały sobie radę bez tego ;).

Różnice między darmową, a płatną subskrypcją Google Muzyka Play

Tak więc, jak sami widzicie powyżej, od teraz z Google Muzyki Play możecie korzystać za darmo przez, w zależności od humoru przeglądarki, 60, 90 lub 120 dni. Samo zamieszanie nie najlepiej świadczy o platformie, ale czy jest ona godna polecenia? Niestety, nie ma tam wszystkich artystów, których słucham, choć całkiem możliwe, że w Waszym przypadku jest inaczej.

źródło: Google Play Music via Android Central

Komentarze

  • Grzegorz Brzęczyszczykiewicz

    Teraz oferują mi 2, ale jeszcze 2-3 miesiące temu proponowali 4.

  • Krystian Foltyniak

    Witam mam pytanie do osób które są w T-Mobile zostałem poinformowany przez TVN player że moja usługa która mam będzie dostępna tylko do końca maja T-Mobile dał mi to w abonamencie czy w takim razie mogę rozwiązać umowę od czerwca ?

    • Najlepiej zadzwoń do Biura Obsługi Klienta i się dowiedz, ale podejrzewam, że nie. Ale to zależy od wielu czynników, których tutaj nie podałeś.

    • NoTak

      Lepiej napisz mejla przez swój panel klienta. Nie skasują za rozmowę z konsultantem. T-Mobile tak ma ;)

    • jamirq!

      zalezy. jeżeli dadza zamiast tego pakiet nolimit video to nie masz szans

  • Technologiczny Łukasz

    Ale po darmowym okresie nie muszę płacić, prawda?

  • Paveu

    Na komputerze pokazały mi się 2 miesiące, w telefonie 3 ?

  • nieładnie

    Wyświetliło – klienci Samsung 3 miesiące.

  • Arqadio

    Dali 4 miesiące ale i tak mnie nie przekonają. Mało intuicyjna aplikacja, wolno działa i mam jakiś problem z przewijaniem piosenek XD zamiast przeskoczyć do odpowiedniego miejsca to startuje od nowa.

    • LinekPark

      Mi działa bardzo dobrze. Sprzęt Moto X Style.

      • Arqadio

        Nie wiem od czego to zależy ale raz przeskoczy a innym razem zaczyna grać od początku, tak jakby zależało to od piosenki. Innym problemem jest brak synchronizacji wersji webowej z apką na telefonie i odwrotnie. Chyba, że coś trzeba specjalnie konfigurować, ale na razie nie widzę takiej możliwości by kontynuować słuchanie na innym urządzeniu. Jest jakaś aplikacja na Windowsa czy tylko webowy odtwarzacz zostaje na pc?

        • LinekPark

          Nie wiem, dla mnie to apka do odtwarzania muzyki na fona z opcją zdobycia nowej muzyki. ;)

  • Polaczek

    Próbowałem kiedyś przez miesiąc ale Spotify jednak lepsze.

    • user

      A w czym lepsze Spotify? Wykupiłem promocję i nie korzystam. Ubogi interfejs, gorsza jakość muzyki, uboga oferta radia tematycznego, czarny motyw :(

      • Akurat czarny motyw dla mnie jest właśnie lepszy. Ale o gustach się nie dyskutuje.

      • Tomaszorgazmekcipster

        Bredzisz.

  • derpr

    Korzystałem z google music jak jeszcze nie było apple music, bo spotify w mojej firmowej sieci nie działa bez strasznego kombinowania z lokalnym serwerem proxy (web miał taki okres że też mi tu nie działał) i nawet byłem zadowolony – po 1. płaciłem 16 zł bo trafiłem na jakąś promocję i zostawili mi taką cenę, po 2. mogłem zripować sobie swoje płyty i wrzucić je do “chmury” (każdy kto próbował dodawać swoją muzykę do kolekcji spotify wie jaki to koszmar), po 3. jak nie było jakiegoś wykonawcy w streamingu to dokupowałem albumy albo piosenki w play store, gdzie były tańsze niż gdziekolwiek indziej. Aplikacja mobilna też była o niebo lepsza od spotify, które na moim przedpotopowym wówczas ajfonie 3GS chodziła jak traktor.

    Tylko jest jedno ale… wtedy miałem badziewne słuchawki i korzystałem z karty dźwiękowej wbudowanej w kompa, więc nie mam pojęcia jaka była jakość dźwięku przez przeglądarkowego klienta GM.

    • Paweł

      Też mam ze dwie-trzy takie płyty, których nie ma na Spotify (mimo że wydane legalnie) i trzeba kombinować.
      Znacznie gorsze jest to, że do Spotify nie można sobie dodać FLAC-a ani WAV-a, przez co kupowanie oryginalnych płyt traci na uroku. Dlatego mam foobara i tam słucham tego, co mam w jakimś losslessie, a na Spotify odkrywam nowości :D

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona