Ważne
Konkurs: Biegnę z Wiko

Tyle najprawdopodobniej będzie kosztował Huawei P10 Plus w Polsce

Huawei P10 już dawno trafił do regularnej sprzedaży w Polsce. Nadal jednak czekamy, aż na sklepowych półkach pojawi się P10 Plus. W marcu producent potwierdził, że to się stanie, jednak nie podał informacji, kiedy dokładnie. I wciąż tego nie wiemy, ale za to właśnie poznaliśmy prawdopodobną cenę tego urządzenia.

Jeżeli informacje, jakie udało się uzyskać Redaktorowi serwisu źródłowego, się potwierdzą, to za P10 Plus przyjdzie klientom w Polsce zapłacić 3299 złotych. Trzeba też tu od razu nadmienić, że chodzi o wersję z 4GB RAM i 64GB pamięci wewnętrznej. To dość istotne, ponieważ producent w momencie premiery zapowiedział także wariant z 6GB RAM i 128GB przestrzenią na pliki użytkownika. Jednak my go w naszym kraju nie uświadczymy.

Cena na poziomie 3299 złotych może wydawać się wysoka, ale wypada w tym miejscu przypomnieć, że poprzednik, czyli P9 Plus, kosztował w Polsce “na start” 3199 złotych. Różnica wynosi więc tylko sto złotych. A to niewiele, jeżeli zdamy sobie sprawę, że w przypadku P9 i P10 jest to już 300 złotych (2399 versus 2699 złotych).

Ale czy warto dopłacać do Huawei P10 600 złotych i kupić P10 Plus? Oczywiście odpowiedzi na to pytanie będzie można udzielić dopiero wtedy, kiedy smartfon zostanie przez nas (a raczej przez Kasię) przetestowany. Na papierze wygląda to natomiast tak, że model z “Plusem” w nazwie ma większy wyświetlacz (5,5 cala vs 5,1 cala) o wyższej rozdzielczości (WQHD vs Full HD), aparat z jaśniejszą przysłoną (f/1.8 vs f/2.2) oraz pojemniejszy akumulator (3750 mAh vs 3200 mAh). Reszta specyfikacji pozostaje taka sama w obu przypadkach.

Źródło: gsmManiaK

Komentarze

  • raf

    tak już lecę i płace 3300 a potem się dowiem, ze wsadzili tam stare pamięci, albo dual sim nie działa, albo gps nie działa albo……. – never!!! To miało sens w ubiegłym roku jak do S7 edge trzeba było sporo dopłacić – w tym juz nie ma sensu bo S8 ma większy ekran niż tej hujałej (pisowania celowa) – tylko głupi nie dopłaci 200zł do S8

    • Paweł

      Ja bym brał Huawei – szkoda tylko że jego cena nie spadnie do akceptowalnego dla mnie poziomu :(

    • Kimbo

      Dokładnie. Ładnie opakowany chiński szmelc?

  • Teraz.j

    “…może wydawać się wysoka, ale wypada w tym miejscu przypomnieć…”, że firma Huawei ma długą tradycję w robieniu “w balona” swoich nabywców, począwszy od (nieistniejącej) aktualizacji modelu P8 do Androida 7.0 (niespełna 1,5 roczny “flagowiec” w ówczesnym czasie).

    W dalszym ciągu opisu osiągnięć tej doskonałej marki, wspomnieć należy reklamowanie aparatu “Leica” w następcy P8, “flagowym” modelu P9 – za pomocą zdjęć z lustrzanki za 19 tysięcy złotych (Canon EOS 5D Mark III + obiektyw EF70-200mm f/2.8L IS II USM).

    Nie wypada również zapomnieć o ostatnich doniesienia – o ich najnowszym dziele, “flagowym” modelu P10, który pozbawiony warstwy oleofobowej oraz z pamięciami wewnętrznymi 5 różnych gatunków i prędkości, usiłuje udawać topowy telefon.

    Kolega Paweł, napisał poniżej “Ja bym brał Huawei – szkoda tylko że jego cena nie spadnie do akceptowalnego dla mnie poziomu”, ja też – akceptowalny poziom cenowy dla telefonów tej marki to 1.499 pln za najwyższy model, zapłacenie choćby złotówki więcej – prywatnie uważam za pozbawioną celu (ponieważ nie przynoszącą radości, tak teraz jak w przyszłości) rozrzutność.

    • Maciek

      Oj tam, aż taki ostry bym nie był. P9 był udanym modelem, P8 Lite i P9 Lite w swojej kategorii również były super. Wpadka z tą reklamą jest do wybaczenia, bo telefon i tak sam w sobie był ciekawy i sporo tańszy od konkurencji. Po P9 zaczęło się psuć, bo dalej próbują oszczędzać, jednocześnie windując ceny.

      • Teraz.j

        Napisałem o P8, P9 i P10, ty odniosłeś się tylko do P9 pisząc “że był udanym modelem”, mówimy o flagowych modelach firmy której CEO pan Richard Yu twierdził 4 miesiące temu “„Zamierzamy pokonać ich (Apple) krok po kroku, innowacją za
        innowacją. Stworzymy sobie więcej możliwości: dzięki sztucznej
        inteligencji, rzeczywistości wirtualnej i rozszerzonej.”

        Prywatnie uważam że wszystko jest dla ludzi, ale nadmiar kokainy szkodzi
        na realna ocenę sytuacji :-). Szczęśliwie, mamy jeszcze demokrację, co pozwala mieć nam odmienne poglądy i nie strzelać do
        siebie :-), aczkolwiek nie sądzę byśmy osiągnęli kompromis.

        Banalny
        przykład, Endomondo – wywala się na telefonach Huawei (wszystkich), nie
        działa i tyle, mam kolegę maniaka sportowca, sprawdził w necie, ludzie
        proszą Huaweia od 3 lat, ludzie na całym świecie, tak mamy w
        planach…., i tyle…
        Dobra – bo się znowu rozpisałem. Nie, nie przekonałeś
        mnie – ja ciebie pewnie też, ale przynajmniej zapełniliśmy forum, może
        pani Katarzyna coś na tym zarobi, jeśli ktoś kliknie na linka, zwabiony
        naszą twórczością ;-).

        • Maciek

          Wspomniałem tylko o P9, bo akurat jego uważam za ciekawy i niezły ;)
          W mojej opinii to jest firma robiąca bardzo dobre telefony dla mniej zamożnych i niekoniecznie dobre flagowce. To w sumie sprawia, że bardziej opłaca się wziąć np. Honora, jeśli bardzo chce się coś od Huawei’a, bo to jest prawie to samo, co seria P (tylko zazwyczaj choć trochę dopracowane), a przy tym tańsze ;)

          Reasumując: w kwestii flagowców lubię Samsunga. Jest drogi (coraz bardziej), ale mam po prostu sentyment do tej marki i tyle. Na tym polu Huawei niestety rozczarowuje. Do P8 włącznie ponoć chciał być ciekawą alternatywą za mniejsze pieniądze. Teraz próbuje stawać na ringu z Samsungiem i Apple, ale ciągle się o coś potyka. O ile nie postawiłbym na niego w kwestii flagowców, o tyle w kwestii średniaków byłbym wciąż za P9 Lite. Jak na swoją cenę (chyba 1099) jest naprawdę ciekawą opcją dla “mniej wymagających”. Oczywiście mówię o zwykłym P9 Lite, nie żadnym 2017 czy innym dziwactwie, bo nie ma sensu dopłacać, jak różnicy właściwie nie ma żadnej ;)

  • Maciek

    Gdyby nie to, że Samsung i LG wydali w końcu coś nowego i ciekawego (szczególnie podoba mi się opcja Samsunga), to może nawet próbowałbym jakoś tłumaczyć cenę P10 Plus. Niestety szału ten telefon raczej nie zrobi, w obliczu G6 w tej samej cenie i S8 o 200 zł droższego. Takie jest przynajmniej moje zdanie. Sam planowałem kupno P10 Plus, dopóki nie zobaczyłem, jak na żywo wygląda S8. Teraz, widząc cenę, wiem, że prędzej odłożę 3500 na S8 niż 3300 na P10+

    • Yako

      Zamiast P10 plus pomyśl może o modelu Huawei Mate 9 (lub Pro). Cena oficjalna co prawda większa, ale na rynku wtórnym zakupiłem nowego Mate 9 Pro w cenie 2600 jako nowego i jestem bardzo zadowolony (wcześniej posiadałem Mate 8)

      • Maciek

        Ostatnio zachorowałem na S8. Drogi w cholerę, to fakt, ale to pierwszy telefon, odkąd kupiłem S5, który faktycznie chcę kupić. Gdyby nie S8, to pewnie w ogóle w tym roku nie myślałbym jeszcze o kupnie nowego telefonu ;)

  • Tanioszka

    Batdzo ładna obudowa…. i tyle. Ciekawe ile za droższą wersję by chcieli 3799? Całe szczęcie że nie montują snapów i oledów bo 5000 jak nic by wyszło z działu sprzedaży.

  • stark2991

    Ciekawe jakie pamięci ma :)
    A te 3300 nie jest zbyt atrakcyjne, nawet biorąc pod uwagę cenę poprzednika

  • Mariusz

    Ja używam p10 od ponad miesiąca i powiem szczerze że jest spoko nic się nie wiesza i bateria jest dość dobra a używam cały czas polecam

    • Endbless Blue 69

      Powiedz mi jak długo wytrzymuje bateria przy średnim użytkowaniu?
      Czy faktycznie mocno się nagrzewa, i czy wyrzuca aplikacje z pamięci RAM, jak to miało miejsce w P9?
      I wreszcie czy faktycznie słabo wypada w takich aplikacjach jak Endomondo?

      • Mariusz

        Bateria trzyma na średnim użytkowaniu 3 dni a jak cały czas się bawię to zuzywam 60% przez cały dzień jak chce coś zamknąć najpierw się pyta czy to zrobić i ramy hulaja płynnie na gierkach trochę się grzeje ale za moment wraca do normy

        • Arkadiusz Opłotny

          nie wiem jak ty to robisz, że ci bateria 3 dni trzyma, u mnie max 1,5 dnia przy średnim użytkowaniu, a jak dociskam to codziennie trzeba ładować

          • Pazdan

            U mnie podobnie, 1 dzień przy normalnym użytkowaniu bez włączonych funkcji oszczędzania baterii, jak oszczędzam to 1,5 dnia

  • Mariusz

    Tylko że mieszkam na stałe w Niemczech i dostałem ten telefon od sieci za 0 euro i w najnizszym abonamencie więc nie szkodzi sprawdzić i się pobawić

  • babull

    Huawei jest bardzo ciekawą alternatywą dla bardziej uznanych marek. Od pół roku mam P9 Lite i muszę przyznać, że całkiem godnie zastąpił mi Galaxy S4 (nawet rzeklbym, że chodzi płynniej, za to aparat lepszy był chyba w S4). Jakościowo to naprawdę niezłe smartfony, natomiast głównym czynnikiem, dla którego w ogóle się tą marką zainteresowałem jest stosunek cena/jakość (zakup P9 Lite był sytuacją awaryjną po rozbiciu szybki Samsunga, więc nie chciałem wydawać kroci). Huawei widocznie poczuł się mocno na rynku i chce zacząć narzucać ceny podobne, jak konkurencja. Nie wiem, czy się jednak nie pospieszyli.

  • blablablablaniewazneitakdisqus

    Taniocha, co Katarzyna? : )

  • anemusek

    Po numerach z różnymi typami pamięci to raczej Huawei jest u mnie skreślony.

  • ggsdafwe

    Kompromitacja jeżeli chodzi o losowe pamięci RAM. Żadne tłumaczenie w tej kwestii mnie nie przekonuje do zakupu HUAWEI.

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona