Ważne

Szukacie czegoś tańszego od Huawei? Za około 500 złotych możecie kupić Y5 II lub Y3 II

Huawei kojarzy się obecnie przede wszystkim z serią P. P8 i P8 Lite, a teraz również P9 i P9 Lite to motory, napędzające popularność tej marki. Nie wszystkich jednak stać nawet na najtańszy z ww. czwórki model. Dla takich osób przeznaczona jest budżetowa linia Y, która niedawno wzbogaciła się o dwóch nowych przedstawicieli. Teraz obaj dostępni są również w polskiej dystrybucji.

Zarówno Huawei Y5 II, jak i Huawei Y3 II kosztują około 500 złotych. A dokładniej za pierwszego trzeba zapłacić 549 złotych, zaś za drugiego 449 złotych. To atrakcyjne ceny dla potencjalnego klienta, choć oczywiście nie można się spodziewać w zamian nie wiadomo czego. Jak wspomniałem, oba modele to budżetowce, więc trzeba liczyć się z pewnymi kompromisami.

Na szczęście Huawei kontynuuje tradycję i przywiązuje dużą uwagę do designu swoich smartfonów również z niższych półek. Dzięki temu Huawei Y5 II i Huawei Y3 II wyglądają naprawdę nieźle i na pewno nie kojarzą się od razu z czymś tanim. Oczywiście obudowy wykonane są z tworzywa sztucznego, ale wzór na panelu tylnym imituje szczotkowane aluminium (podobny zabieg zastosowano w P8 Lite).

Specyfikacja Huawei Y5 II i Huawei Y3

ModelHuawei Y5 IIHuawei Y3 II
Wyświetlacz5 cali IPS4,5 cala IPS
RozdzielczośćHD (720×1280)854×480 pikseli
Procesorczterordzeniowy
MediaTek MT6735 1,3 GHz
czterordzeniowy
MediaTek MT6735 1,0 GHz
Układ graficznyMali-T720Mali-T720
RAM1 GB1 GB
Pamięć wewnętrzna8 GB8 GB
Możliwość rozszerzeniatak, przy pomocy karty microSDtak, przy pomocy karty microSD
Aparat główny8 Mpix z f/2.0 i podwójną diodą doświetlającą LED5 Mpix z podwójną diodą doświetlającą LED
Kamerka przednia2 Mpix z pojedynczą diodą doświetlającą LED2 Mpix
LTEtaknie (?)
Dual SIMtaktak
Akumulator2200 mAh2100 mAh
System operacyjnyAndroid 5.1 Lollipop z EMUI 3.1Android 5.1 Lollipop z EMUI 3.1

Źródło: x-kom, x-kom

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • zxvxzvzv

    Akurat te modele to jeden wielki kompromis.
    Więcej ramu, gorilla glass, oryginalny design? Nic.
    Kolejny wypełniacz oferty; pewnie trafi do umów za złotówkę i tyle.

    • Co do ostatniego to na pewno tak się stanie, ale jeśli chodzi o design, to zaszły ogromne zmiany względem poprzedniej generacji i tutaj nie można zarzucić producentowi, że się nie postarał.

  • barbjem

    Nie lepiej kupić za taką samą kasę Meizu M2? Dwa razy więcej ramu i pamięci rom. Kamera 13 mega. Technologia ekranu lepsza. Nawet bateria lepsza. A jak wydamy stówę więcej dostaniemy wersję Note z parametrami flagowców. Huawei wydaje niestety miliony na reklamy. To się odbija na cene ich sprzętu, nawet tego najtańszego…

  • Sola

    Za taką kasę można wyhaczyć na portalach aukcyjnych Samsunga J5 2015. O niebo lepszy niż powyższy crap.

    • barbjem

      Szajsung??? Zerowe wsparcie. To że obiecują aktualizacje w 99% kończy się tylko obiecankami… Za taką cenę kupisz jedynie używane. Szajsung i do tego jeszcze używany, sprowadzony z afryki, ukrainy czy nawet UK. Nawet jak są nowe to w takich przypadkach nie ma w ogóle gwarancji szajsunga. Szajsung nie serwisuje sprzętu z prywatnego importu w naszym kraju.

      • Sola

        Chłopczyku, nie dalej jak wczoraj czy przedwczoraj przeczytałem właśnie na tabletowo że J5 2015 dostał aktualizacje do 6.0. Zatem nie płacz, bo owa J5 dysponuje przynajmniej jasnym Amoledem, a nie jakimś tanim IPS-em. Dobry ekran, to podstawa w smartfonie

        • barbjem

          No tak amoled. Należę do tych co uwielbiają te przecukrzone kolory amoledów. Wcale nie żartuję, mówię serio. Nie ma co nawet porównywać do najlepszych ips. Choć igzo nie ma żadnej różnicy z amoledem poza tymi żywymi barwami.
          Nie rozumiesz jednak o co chodzi w przypadku aktualizacji od szajsunga. Szajsung od lat jest nazywany kłamcą. Ten Twój J5 to ten jeden procent który mimo wszystko dostał aktualizację. Nie mam tu jednak na myśli nowego numerku androida ale aktualizacje poprawiające żenujące błędy i niebezpieczne dziury. Tego szajsung w ogóle nie łata. To pokazuje gdzie ma swoich klientów. Ja miałem z 8 urządzeń tej firmy. Z najwyższej i średniej półki. Przy każdym były obiecywane aktualizacje do nowej wersji a aktualizacje błędów i dziur miały być wielokrotnie wydawane. Żadne z urządzeń nie doczekało się nowego androida i w sumie dwa urządzenia dostały po jednej poprawce mało istotnych błędów. Wszystkie mają niebezpieczne dziury i nie działające funkcje którymi szajsung te telefony reklamował. Szajsung potrafi do ostatniego momentu kłamać że aktualizacja tuż tuż, po czym aktualizacja ukazuje się jedynie w np. Indonezji albo tylko w kilku krajach ale w Polsce nie ukazuje się nigdy. Potrafi obiecywać aktualizację przez dwa lata, po czym stwierdza że jej nie wyda bo się skończyło wsparcie. Mataczenie tej firmy jest chore. Ale to do Ciebie nie dojdzie bo masz mózg wyprany przez marketing tej firmy i chyba nie ma co dyskutować. Raczej nie zechce się Tobie przeanalizować poczynań globalnych tej firmy. Wydajesz werdykt na podstawie jednego modelu. Bardzo infantylne :P

          • Tortilla

            W sumie 99% użytkowników Androida powyżej 4.1 nie wie nawet, jaki ma system.

          • barbjem

            I na tym żeruje szajsung. StageFright to pikuś jeśli chodzi o dziury umożliwiające przejęcie kontroli nad androidem bez udziału użytkownika. 99% telefonów szajsunga nadal posiada ten błąd. Przypomnę że mówię nie o numerkach androida jak sugerujesz, ale o poprawkach bezpieczeństwa i błędów.

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona