Ważne

Rekordowy czwarty kwartał 2015 dla Apple, ale z niewielkimi wzrostami

Sukces firma zawdzięcza iPhone'om, iPady wciąż coraz mniej popularne

Obecnie mamy okres publikacji przez różnego rodzaju firmy swoich sprawozdań na temat wyników finansowych, które są szczególnie ważne dla inwestorów. Oczywiście Apple nie mogłoby się nie pochwalić swoimi rezultatami. Cóż, Amerykanie zarabiają naprawdę sporo na sprzedaży swoich produktów, ale coraz bardziej widoczne jest uzależnienie finansów całej firmy od jednego urządzenia – iPhone’a. W dodatku producent z Cupertino nieco gorzej sobie radzi, jeżeli spojrzymy na dynamikę wzrostu.

Apple zdecydowanie należy do tych producentów, którzy umieją zarabiać na rynku urządzeń mobilnych. W końcu większość pieniędzy z tego segmentu trafia właśnie do Amerykanów. Pierwszy kwartał roku fiskalnego 2016 lub też czwarty kwartał 2015 roku zakończono z przychodem na poziomie 75,9 miliarda dolarów, co oznacza zysk netto rzędu 18,4 miliarda dolarów. Przekłada się to zysk dla inwestora wynoszący 3,28 dolarów za jedną posiadaną akcję. Jest to niewielki progres względem wyników z tego okresu sprzed roku prezentujących się następująco: 74,6 miliarda dolarów przychodu, 18 miliardów dolarów zysku oraz 3,06 dolara za jedną nabytą akcję. Zysk operacyjny wyniósł dokładnie aż 27,6 miliarda dolarów.

Warto wspomnieć, że koszty operacyjne w pierwszym kwartale 2016 roku mają wzrosnąć minimalnie, z 6 do 6,1 miliarda dolarów. Firma przewiduje także przychód między 50 a 53 miliarda dolarów, podczas gdy analitycy spodziewali się kwoty 55,7 miliarda – wszystko jednak zapowiada spadek o 11% w porównaniu do sytuacji sprzed roku. Nie bez znaczenia pozostają trudne sytuacje ekonomiczne w Brazylii oraz Rosji, w których krajowe waluty, tj. real brazyilijski i rubel, znacząco osłabły, podczas gdy dolar amerykański utrzymuje wysoki kurs. Mimo wszystko Apple zanotowało na giełdzie spadek cen akcji jedynie o 2%, a większość prognoz po prostu zmniejszono. Cóż, po raz pierwszy w historii sprzedaż iPhone’ów ma spaść.

Our team delivered Apple’s biggest quarter ever, thanks to the world’s most innovative products and all-time record sales of iPhone, Apple Watch and Apple TV. The growth of our Services business accelerated during the quarter to produce record results, and our installed base recently crossed a major milestone of one billion active devices.

Tim Cook, CEO Apple

Our record sales and strong margins drove all-time records for net income and EPS in spite of a very difficult macroeconomic environment. We generated operating cash flow of $27.5 billion during the quarter, and returned over $9 billion to investors through share repurchases and dividends. We have now completed $153 billion of our $200 billion capital return program.

Luca Maestri, CFO Apple

Przejdźmy teraz do wyników sprzedaży. Przez ostatni kwartał 2015 roku sprzedano aż 74,8 miliona iPhone’ów (rok wcześniej było to 74,5 miliona, a analitycy liczyli na 75 milionów sztuk), ale już iPady cieszą się słabnącą popularnością. Tablety od Apple trafiły do klientów w liczbie 16,12 milionów sztuk. Regres wyniósł aż 21% i sytuacji zdecydowanie nie poprawiło wprowadzenie na rynek modelu Pro, również Air 3 nie będzie miał szans, aby wzmocnić ten dział produktów Kalifornijczyków. Producent był zadowolony natomiast ze sprzedaży Apple TV oraz Apple Watch, a Maci natomiast zanotowały spadek o 3%.

Poniżej znajdziecie wykres, pokazujący dokładnie, na których produktach Apple najlepiej zarabia.

apple-2015-q4-wyniki

Apple ma ogromne zasoby finansowe, więc nie ma szans, aby miałoby mieć jakiekolwiek poważniejsze problemy przez najbliższe lata. Jednak Amerykanie już teraz muszą sobie poradzić z kilkoma kłopotami. Jednym z nich jest tak naprawdę uzależnienie swoich wyników finansowych od jednej rodziny produktów, która powoli przestaje rosnąć. W dodatku mamy tu do czynienia z firmą technologiczną. Inwestorzy oczekują od niej wzrostów, a te zmalały znacząco w ostatnich miesiącach. Ważny dla producenta z Cupertino będzie początek tego roku. Zobaczymy, czy negatywne prognozy okażą się rzeczywistością, a także powinniśmy poznać nowe urządzenia, które być może choć trochę przyczynią się do poprawy sprzedaży.

*na zdjęciu wyróżniającym iPhone 6s i 6s Plus

źródło: Apple przez Business Insider; wykres: BI Intelligence

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • |

    Wzrosty musiały się kiedyś skończyć, w końcu ilu na świecie jest pedałów i pustogłowych „gwiazd instagrama”?

    To będzie ciekawy zjazd ze szczytu szczytów…

    • PW

      Będą stopniowo przesuwać źródło dochodu na usługi i walczyć o utrzymanie wysokich marż na iphonach, bo niewątpliwie przy coraz mniejszej innowacyjności w segmencie elektroniki marże będą pod dużą presją i trzeba będzie nadrabiać gdzie indziej – w ofercie produktowej nie widzę jakiejś nadchodzącej rewolucji na miarę pierwszego iphona, więc zostają usługi :)

    • Kuba

      Czemu obrażasz ludzi. Co Cię obchodzi, kto co sobie kupuje, co się komu podoba. To, iż Tobie coś nie pasuje to nie znaczy, że inni mają mieć takie samo zdanie, jak Ty lub gdy ktoś ma inne to jest gorszy, głupi i nawiedzony.

      • |

        Wzruszyłem się. Otworzyłeś mi oczy na to, jak wspaniałe idee reprezentuje ajfon. Multikulti i wolna homoseksualna miłość to jest to. Obiecuję poprawę.

        A poważnie: wsadź sobie swoje moralizowanie w… kieszeń razem ze swoim różowym ajfonem i zachowaj dla siebie.

  • Figa

    Mi się podoba iPhone 6s i to w dodatku różowy. Jest genialny. I uważam że kwestia gusty nie podlega dyskusji. nie uważam też że powinniśmy krytykować co kto kupuje. To jego sprawa na co wydaje pieniadze. Dobrze że kupują dobre rzeczy a nie roztrwaniają pieniądze.

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona