Ważne

Porównanie: Samsung Galaxy Tab S 8.4 vs Samsung Galaxy Tab Pro 8.4

Samsung Galaxy Tab Pro 8.4 kosztuje aktualnie ok. 1200 złotych, podczas gdy za najnowszego członka tabletowej rodziny koreańskiego koncernu, Samsunga Galaxy Tab S 8.4, przyjdzie nam zapłacić 1599 złotych (oczywiście oba modele w wersji podstawowej). Różnica w cenie wynosi zatem ok. 400 złotych. To z jednej strony dużo, bo nie każdego stać, by „ot tak” wyjąć z portfela dodatkową kwotę. Ale z drugiej strony – warto się nad tym zastanowić… Dlaczego – dowiecie się poniżej.

Mimo tego, że wszystko podpowiadałoby, by w chwili obecnej myśląc o zakupie 8,4-calowego tabletu Samsunga, jedynym słusznym wyborem był Galaxy Tab S 8.4, postanowiłam zrobić porównanie tych dwóch produktów – tym bardziej, że Wam je obiecałam. Sprawdźmy zatem, jak poradził sobie Galaxy Tab Pro 8.4 w bezpośredniej konfrontacji z Galaxy Tab S 8.4.

Parametry techniczne

Samsung Galaxy Tab S 8.4Samsung Galaxy Tab Pro 8.4
EkranSuper AMOLED 8,4” 2560 x 1600 pikseliSuper Clear LCD 8,4” 2560 x 1600 pikseli
SystemAndroid 4.4.2 KitKat z Magazine UXAndroid 4.4.2 KitKat z Magazine UX
ProcesorExynos 5420 (4x 1,9GHz + 4x 1,3GHz) z Mali-T628 MP6Qualcomm Snapdragon 800 2,3GHz z Adreno 330
RAM3GB2GB
Pamięć16GB16GB
Akumulator4900 mAh4800 mAh
Aparat, kamerka8 Mpix, 2,1 Mpix8 Mpix, 2 Mpix
ZłączamicroUSB, microSDmicroUSB, microSD
GPS Glonasstaktak
Bluetoothtak, 4.0tak, 4.0
Wymiary212,6 x 125,5 x 6,6 mm219 x 128,5 x 7,2 mm
Waga294 g331 g

Wzornictwo

Nigdy nie twierdziłam, że Galaxy Tab Pro 8.4 jest brzydki. Ba! W jego recenzji napisałam nawet, że pseudo-skóra (imitacja skóry), którą użyto do pokrycia jego plastikowych plecków podoba mi się bardziej niż na małej przestrzeni obudowy Galaxy Note 3. Ale zobaczyłam Galaxy Tab S 8.4 i… zapomniałam, że Pro mi się podobał. Lekko gumowane plecki z wypustkami przypominającymi trochę Nexusa 7 pierwszej generacji potrafią przyciągnąć wzrok (choć i tu działa ta sama zależność, że obudowa tego typu z Galaxy S5 totalnie nie zrobiła na mnie wrażenia). Musicie mi wierzyć – eSka jest pierwszym tabletem Samsunga, który wizualnie naprawdę przypadł mi do gustu zarówno z przodu, jak i z tyłu. Z tyłu – już wiecie dlaczego. A z przodu?

porównaniegalaxytabpro8.4vsgalaxytabs8.4-tabletowo-03

Patrząc na oba modele trudno nie zauważyć różnicy. Zmianie uległa szerokość ramek okalających ekran z każdej strony. Nie tylko te nad i pod ekranem, które aż wołały o zmniejszenie w kolejnej edycji modelu, ale również ramki przy krawędziach – lewej i prawej – doczekały się odchudzenia. W efekcie otrzymaliśmy 8,4-calowy tablet, który jest niewiele szerszy od 7-calowego Nexusa 7 pierwszej generacji.

Warto jeszcze na chwilę wrócić na tylną obudowę, bo w Galaxy Tab S 8.4 znajdziemy nowość, której próżno szukać w jakimkolwiek sprzęcie wcześniej. Mowa o otworach w obudowie, które służą możliwości podpięcia dedykowanego etui do tabletu. Świetna sprawa. Że też nikt wcześniej na to nie wpadł.

porównaniegalaxytabpro8.4vsgalaxytabs8.4-tabletowo-07

Trzeba również zwrócić uwagę na ramki ciągnące się dookoła każdej z krawędzi. W Galaxy Tab Pro 8.4 były koloru ciemnoszarego, z kolei w eSce 8.4 mamy do czynienia ze złotym wykończeniem. Które podoba nam się bardziej, to już kwestia gustu.

porównaniegalaxytabpro8.4vsgalaxytabs8.4-tabletowo-12

Waga i smukłość nie bez znaczenia

Nie wiem czy Samsung jeszcze bardziej zmniejszając grubość tabletu chciał nam wszystkim (a może głównie rynkowym rywalom) udowodnić, że nie tylko Sony w modelu Xperia Z2 Tablet potrafi zejść poniżej 7 mm, czy było to podyktowane chęcią stworzenia ciekawie prezentującego się urządzenia. Jedno jest pewne: czymkolwiek producent się nie kierował, dobrze, że zmniejszył zarówno grubość, jak i wagę. Stwierdzicie zapewne, że nie ma to większego znaczenia. Jesteście w błędzie.

Dzięki temu zabiegowi tablet nie tylko lepiej się prezentuje, ale zdecydowanie lepiej leży w dłoni. Tak, jednej. Mimo stosunkowo dużego obszaru roboczego jesteśmy w stanie chwycić tablet jedną ręką.

Ale oczywiście jak wszystko, także i to ma drugą stronę medalu. Obniżona grubość tabletu oraz, co się z tym wiąże, również waga, spowodowały, że w Galaxy Tab S 8.4 znalazło się miejsce dla akumulatora o podobnej pojemności do tego z Galaxy Tab Pro 8.4 (chcąc być dokładnym – 0 100 mAh większego). Nie jest to wada, ale biorąc pod uwagę, że oczekujemy od sprzętu długiego czasu pracy, chcielibyśmy mieć do czynienia z coraz lepszymi akumulatorami. Pytanie z ciekawości: gdybyście mieli wybierać – wybralibyście Galaxy Tab S 8.4 takiego, jak jest teraz czy z pojemniejszą baterią, ale nieco grubszego?

porównaniegalaxytabpro8.4vsgalaxytabs8.4-tabletowo-01

Kilka zmian w rozmieszczeniu podzespołów

Nie jakoś drastycznie, ale zmieniło się rozmieszczenie niektórych podzespołów. Przede wszystkim jack 3.5 mm z górnej krawędzi został przeniesiony na dolną (osobiście wolałam wcześniejszą wersję). Slot kart pamięci microSD powędrował z lewej krawędzi na prawą (bez większego znaczenia). Z kolei obiektyw aparatu i dioda doświetlająca z lewego górnego rogu tylnego panelu przesunął się do środka, w centralną część góry obudowy, a dodatkowo oba komponenty zostały od siebie oddzielone – w Galaxy Tab Pro 8.4 były połączone jedną ramką, teraz z tego zrezygnowano.

porównaniegalaxytabpro8.4vsgalaxytabs8.4-tabletowo-02 porównaniegalaxytabpro8.4vsgalaxytabs8.4-tabletowo-08 porównaniegalaxytabpro8.4vsgalaxytabs8.4-tabletowo-09 porównaniegalaxytabpro8.4vsgalaxytabs8.4-tabletowo-15 porównaniegalaxytabpro8.4vsgalaxytabs8.4-tabletowo-04

Przyciski fizyczne i przyciski regulacji głośności są w dokładnie tym samym miejscu (aczkolwiek te drugie zostały minimalnie odchudzone – są nieco węższe i mniejsze). Podobnie jest z portem microUSB oraz portem podczerwieni.

porównaniegalaxytabpro8.4vsgalaxytabs8.4-tabletowo-14

Wyświetlacz

No i doszliśmy do punktu kulminacyjnego, bo jakby nie było to właśnie zaimplementowanie w nowym modelu ekranu Super AMOLED spowodowało jego rynkową premierę.

Na temat rozdzielczości 8,4-calowego wyświetlacza, tj. 2560 x 1600 pikseli, nie będę się długo rozwodzić, bo wiele już na jej temat napisałam. Jest po prostu świetna. Czcionki są ostre jak brzytwa, dzięki czemu korzystanie z obu tabletów podczas przeglądania stron internetowych, czytania wszelkiego rodzaju dokumentów czy plików PDF, jest bardzo komfortowe. W końcu mamy tu zagęszczenie pikseli na cal wynoszące aż 359 ppi. Już na papierze wartość ta robi piorunujące wrażenie, a co dopiero w rzeczywistości.

Główną rolę odgrywa tu rodzaj wyświetlacza. W Galaxy Tab Pro 8.4 mamy matrycę Super Clear LCD, natomiast w Galaxy Tab S 8.4 – Super AMOLED. Na korzyść pierwszego trzeba zaliczyć dobre odwzorowanie bieli, która nie jest przekłamana, jak ma to miejsce w AMOLED-ach. Ale to właśnie w eSce mamy do czynienia z cudowną czernią, niesamowicie nasyconymi barwami i wysokim kontrastem, co docenią zwłaszcza osoby często oglądające filmy, grające w gry lub przeglądające zdjęcia na tablecie.

porównaniegalaxytabpro8.4vsgalaxytabs8.4-tabletowo-13

A jeśli komuś przeszkadza jaskrawość i swego rodzaju cukierkowość barw wyświetlanych przez eSkę 8.4, zawsze może skorzystać z trybu wyświetlacza podstawowego, w którym barwy są bardzo zbliżone do tych z Galaxy Pro 8.4 i do palety barw sRGB. Odwrotnej możliwości nie znajdziemy – w Pro 8.4 nie wyświetlimy obrazu choć w minimalnym stopniu podobnego do tego z S 8.4.

Jak jest z widocznością w słońcu i jasnością minimalną? Galaxy Tab S 8.4 oferuje jasność minimalną na poziomie 1 nita, co powoduje, że korzystanie z niego w nocy nie powoduje żadnego dyskomfortu – w Galaxy Tab Pro 8.4 jest nieco gorzej, 4 nity więcej, które w rzeczywistości powodują, że faktycznie Pro świeci minimalnie bardziej. Z kolei w słońcu oba modele mogą się pochwalić podobną widocznością mimo różnej jasności maksymalnej (300 vs 465 nitów). Jest to spowodowane przede wszystkim jedną z cech charakterystycznych Super AMOLED-ów, czyli podwyższoną jasnością i powłoką antyrefleksyjną.

samsung-galaxy-tab-s-8.4-recenzja-tabletowo-wsłońcu

Działanie, oprogramowanie

Trudno nie odnieść wrażenia, że oba tablety, mimo że działają dzięki dwóm różnym procesorom i mając inną ilość pamięci operacyjnej, oferują podobny komfort pracy. Obu zdarzają się lagi i przycięcia, ale o obu mogę powiedzieć, że ogólnie oferują bardzo zadowalającą szybkość działania i wydajność.

Do naszej dyspozycji mamy niniejszą ilość pamięci operacyjnej RAM (z zamkniętymi wszystkimi aplikacjami) oraz pamięci wewnętrznej:

  • Galaxy Tab Pro 8.4: 1,29GB/1,78GB RAM oraz 12GB pamięci,
  • Galaxy Tab S 8.4: 1,67 (a czasem nawet 2,27GB!)/2,71GB RAM oraz 11,5GB pamięci,
  • w obu przypadkach mamy możliwość przenoszenia aplikacji i gier na kartę pamięci microSD.
Androbench (64/64MB)Samsung Galaxy Tab S 8.4Samsung Galaxy Tab Pro 8.4
 szybkość ciągłego odczytu danych90,75 MB/s97,97 MB/s
 szybkość ciągłego zapisu danych14,56 MB/s18,02 MB/s
 szybkość losowego odczytu danych 11,18 MB/s10,03 MB/s
 szybkość losowego zapisu danych 1,45 MB/s1,36 MB/s

Zestaw preinstalowanych aplikacji na obu urządzeniach jest podobny. Wśród najważniejszych trzeba wymienić Remote PC, WebEx, e-Meeting, SideSync, pakiet biurowy Hancom, Knox oraz tryb dzieci.

porównaniegalaxytabpro8.4vsgalaxytabs8.4-tabletowo-05

Ale już jeśli weźmiemy pod uwagę oferowane ustawienia i funkcje, Galaxy Tab S 8.4 wyróżnia się znacznie od swojego tańszego brata. Ma zdecydowanie więcej „bajerów”, które przydają się podczas użytkowania sprzętu. Ale zacznijmy może od widoku ekranu domowego. Bezpośrednio z niego w S 8.4 można przejść do menadżera plików dzięki specjalnej ikonie, której w Pro 8.4 próżno szukać. Oba modele oferują Magazine UX, ale w S 8.4 jest kilka dodatków w postaci choćby kafelka zawierającego „skrót informacji”, czyli miniatury trzech ostatnio odwiedzonych stron internetowych, szybki dostęp do budzika i SideSync, jak również wydarzeń z kalendarza i aplikacji z walutami.

Zmianie minimalnie uległa belka systemowa, której wyciągnięcie z góry powoduje,że mamy dostęp do daty i godziny, skrótów najważniejszych ustawień z możliwością przejścia do ogólnych ustawień tabletu, możliwość zmiany jasności ekranu lub ustawienia na automatyczną oraz głośności, jak również dostęp do powiadomień. W Tab Pro 8.4 mieliśmy jeszcze bezpośrednie przejście do wyszukiwarki plików w urządzeniu – S Szukacz. W S 8.4 ikona z górnego lewego rogu przeniesiona została pod skróty ustawień, a obok niej znalazła się opcja Szybkie połączenie, której w Pro 8.4 nie uraczymy.

belkasystemowa-galaxy-tab-pro84-tabletowo belkasystemowa-galaxytabs84-tabletowo

Nowością w S 8.4 są następujące funkcje:

  • przybornik, czyli pięć aplikacji (aparat, galeria, wideo, poczta oraz przeglądarka internetowa dostępne z poziomu małego rozwijanego kółka)
  • dostosuj wyświetlacz (w trybie adaptacyjnym, kino AMOLED, zdjęcie AMOLED, podstawowy)
  • bardzo niskie zużycie energii (zmiana koloru ekranu na skalę szarości, ograniczenie używanych aplikacji do niezbędnych i wybranych przez użytkownika, wyłączenie modułów łączności – w tym trybie nie można nawet zrobić screenshota)
  • tryb prywatny (dostępny jedynie dla czterech aplikacji: galeria, wideo, muzyka i moje plikil pozwala ukryć wybrane elementy, jeśli nie korzystamy z urządzenia w tym trybie)
  • czułość dotyku (możliwość korzystania z ekranu w rękawiczkach)
  • skaner linii papilarnych (można go używać do blokady ekranu, weryfikacji konta Samsung oraz płatności przez PayPal)
  • drukowanie
przybornik-galaxytabs84 galaxytabs84ekrandomowy

Z rzeczy ważnych – w Pro 8.4 mieliśmy możliwość korzystania z dwóch aplikacji w dwóch oknach obok siebie i dodatkowo z trzech programów, które otwierały się jako wyskakujące okna. W S 8.4 niestety nie znalazłam takiej możliwości.

samsung-galaxy-tab-pro-8.4-recenzja-tabletowo-wielozadaniowość2

Z rzeczy mniej istotnych zmieniło się nieco rozmieszczenie poszczególnych ustawień tabletu – np. możliwość tworzenia kont użytkowników z Ogólne -> menadżer urządzeń przeniesiony został do Urządzenie → personalizacja. Zmieniła się również jedna z zakładek – zamiast połączenia, urządzenie, ogólne i sterowanie mamy za sterowanie – aplikacje (czyli wszystko to, co wcześniej było w menadżerze urządzenia w zakładce Ogólne plus ustawienia najważniejszych programów: kontakty, e-mail, galeria, internet, S Terminarz i S Voice).

Zmienił się jeszcze widok ekranu podczas przejścia do menadżera zadań przyciskiem po lewej stronie od Home. W Pro 8.4 mieliśmy od razu widok aktywnych aplikacji, pobranych, menadżer pamięci RAM z możliwością wyczyszczenia jej oraz informacje o pamięci samego urządzenia. W S 8.4 mamy wyłącznie informację o stanie pamięci RAM oraz listę aktywnych aplikacji z możliwością ich zamknięcia.

menadżer-galaxy-tab-pro84-tabletowo aktywneaplikacje-galaxytabs84-tabletowo
BenchmarkiSamsung Galaxy Tab S 8.4Samsung Galaxy Tab Pro 8.4
Quadrant3284623044
AnTuTu2113735149
An3DBench79007979
An3DBenchXL4721746429
3D Mark
Ice Stormmaxmax
Ice Storm Extreme8366max
Ice Storm Unlimited1364415878
Przeglądarki
preinstalowana vs Chrome
Sunspider452 vs 1021422 vs 755
Peacekeeper1050 vs 940nie ukończył vs 905
Mozilla Kraken4850 vs 77326385 vs 6812
Google V8 Bench3633 vs 38994569 vs 4822

Wszelkie moduły łączności w obu modelach działają tak, jakbyśmy tego oczekiwali. WiFi jest stabilne, Bluetooth bezproblemowo pozwala podłączyć np. bezprzewodową klawiaturę, a GPS już po chwili łapie fixa. Pod tym względem trudno jest wyłonić lepiej działający tablet.

Podobnie jest w przypadku odtwarzania wideo. Preinstalowany odtwarzacz w obu przypadkach ma problemy z wybranymi testowanymi plikami (więcej tu i tu), natomiast zainstalowanie zewnętrznej aplikacji z Google Play rozwiązuje je w mgnieniu oka. Trzeba jednak pamiętać, że oba modele nie obsługują dźwięku .dts.

A skoro już o dźwięku mowa, choć oba tablety Samsunga mogą się pochwalić czystym i dobrej jakości dźwiękiem wydobywającym się z głośników, to jednak lepsze wrażenia pod tym względem zapewnia Galaxy Tab S 8.4. Głównie dlatego, że ma dwa głośniki na przeciwległych krawędziach, a nie jak Galaxy Tab Pro 8.4 – na jednej krawędzi.

porównaniegalaxytabpro8.4vsgalaxytabs8.4-tabletowo-06

Akumulator

eSka posiada akumulator o pojemności 4900 mAh, Pro – 4800 mAh. Jak przekłada się to na długość czasu pracy? W Galaxy Tab Pro 8.4 przeglądanie stron internetowych jest możliwe przez 316 minut na najjaśniejszym ustawieniu ekranu i 708 minut na najciemniejszym. To krócej niż w przypadku Galaxy Tab S 8.4, który oferuje, odpowiednio: 406 minut i 741 minut. Różnica może nie jest kolosalna, ale mimo wszystko widoczna.

Widać ją również podczas normalnego trybu korzystania z obu tabletów. W przypadku Galaxy Tab Pro 8.4 użytkowanie mieszane (przeglądanie stron internetowych, granie w gry, oglądanie filmów na YouTube, skakanie pomiędzy portalami społecznościowymi) z włączonym WiFi i jasnością ekranu ustawioną na minimalną, rozładowało tablet po 6,5 godzinie. Ten sam czas udało się uzyskać korzystając z Galaxy Tab S 8.4 na jasności w połowie skali (130 nitów). To sugeruje, że obniżając jasność do minimalnej powinniśmy móc użytkować urządzenie jeszcze przez ok. godzinę, może nawet dwie, dłużej.

porównaniegalaxytabpro8.4vsgalaxytabs8.4-tabletowo-11

Aparat

Kilka przykładowych zdjęć zrobionych przez oba tablety (oba 8 Mpix) w trybie automatycznym.

Galaxy Tab S 8.4:

Galaxy Tab Pro 8.4:

porównaniegalaxytabpro8.4vsgalaxytabs8.4-tabletowo-10

Podsumowanie

Gdy siadałam do pisania niniejszego materiału byłam przekonana, że znajdzie się choć kilka powodów, dla których lepiej jest kupić Galaxy Tab Pro 8.4. Okazało się, że znalazłam w sumie tylko jeden – w Galaxy Tab S 8.4 nie można otworzyć trzech dodatkowych aplikacji w pływających oknach, ale to można przeboleć – tym bardziej, że przy takim obciążeniu Galaxy Tab Pro 8.4 i tak często lagował, a same aplikacje w oknach w wielu przypadkach były źle przeskalowane. Oczywiście dodatkowym powodem jest argument ceny, ale według mnie wspomniane na początku ok. 400 złotych warto dołożyć do Galaxy Tab S 8.4. Dlaczego? Myślę, że po przeczytaniu tego tekstu nie macie większych wątpliwości.

Jeśli jednak ktoś nie może pozwolić sobie na nowszy model, nie ma się co martwić – Galaxy Tab Pro 8.4 też jest dobrym urządzeniem. Tym bardziej, że z pewnością wielu użytkownikom nie jest potrzebne całe mnóstwo dodatkowych funkcji, mniejsze ramki czy ogólnie mniejsze gabaryty tabletu, a i ekran niebędącym Super AMOLED-em też będą w stanie się zadowolić.

A jeśli ktoś aktualnie posiada Galaxy Tab Pro 8.4? Galaxy Tab S 8.4 kusi, ale rozsądek podpowiada, by zostać przy Pro – zwłaszcza, że jego premiera miała miejsce ledwie kilka miesięcy temu…

Ceny:

16GB WiFi:
Galaxy Tab S 8.4 T-700: 1599 złotych
Galaxy Tab Pro 8.4 T-320: ok. 1200 złotych

16GB LTE:
Galaxy Tab S 8.4 T-705: 1999 złotych
Galaxy Tab Pro 8.4 T-325: 1579 złotych

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • janko

    Oglądałem w sklepie ten model z Amoled, nie wiem Pro czy ten drugi, bo nie chce mi się przewijać tekstu na górę. Powiem tak, fajny, lekki, wąskie ramki, znakomita rozdzielczość, ale płynność działania raczej słaba, wszystko takie jakieś ociężałe i spowolnione. Druga sprawa to konstrukcja, dla mnie ten tablet jest za cienki, sprawia wrażenie delikatnej jednorazówki. Czy tak jest to trudno powiedzieć, ale bałem się, że się złamie od mocniejszego naciśnięcia palcem.

  • janko

    Oglądałem w sklepie ten model z Amoled, nie wiem Pro czy ten drugi, bo nie chce mi się przewijać tekstu na górę. Powiem tak, fajny, lekki, wąskie ramki, znakomita rozdzielczość, ale płynność działania raczej słaba, wszystko takie jakieś ociężałe i spowolnione. Druga sprawa to konstrukcja, dla mnie ten tablet jest za cienki, sprawia wrażenie delikatnej jednorazówki. Czy tak jest to trudno powiedzieć, ale bałem się, że się złamie od mocniejszego naciśnięcia palcem.

  • DLNA

    Pytanie – czy ktoś rzeczywiście jest w stanie wyczuć te 0,6 mm różnicy grubości i 30 g różnicy w wadze? Szczerze wątpię.

    • TheBlur

      Ja posiadam Tab Pro 10.1 oraz Tab S 10.1 i mimo wszystko czuć, że Tab Pro jest grubszy i nieco cięższy, bez większego problemu.

  • DLNA

    Pytanie – czy ktoś rzeczywiście jest w stanie wyczuć te 0,6 mm różnicy grubości i 30 g różnicy w wadze? Szczerze wątpię.

  • Jacek.P

    Kusi mnie żeby „zdradzić” mojego Note 8.0, i kupić Samsung Galaxy Tab S 8.4. Tym bardziej, że nic nie słychać o następcy tego modelu.

  • Jacek.P

    Kusi mnie żeby „zdradzić” mojego Note 8.0, i kupić Samsung Galaxy Tab S 8.4. Tym bardziej, że nic nie słychać o następcy tego modelu.

    • Nie będzie szkoda zrezygnować z rysika?

    • Nie będzie szkoda zrezygnować z rysika?

      • Jacek.P

        Ja myslalem o rysiku, z wzgledu na przydatnosc podczas studiow.

    • Diabeł

      Ja mając note 8″ myśląc o zakupie nowego tabletu,chyba przeskoczę na 10″.I również będzie to samsung.Tylko nie wiem jeszcze który,albo tab pro albo tab s.Rysik dla mnie nie jest zbyt przydatny,kupując note 8″,zdecydowałem się na niego ze względu na lepsze parametry od taba 8″

  • Udało się zmieścić minimalnie większą baterię w cieńszej i węższej obudowie. Propsy. Tylko te lagi… Plaga jakaś.

  • Udało się zmieścić minimalnie większą baterię w cieńszej i węższej obudowie. Propsy. Tylko te lagi… Plaga jakaś.

  • Krzysztof Świątek

    Czy jest w ogóle jakiś tablet na rynku z androidem w którym nie będzie lagów? Samsung powinien zostać ukamieniowany za te lagi w sprzęcie za taką kasę. Sam mam ochotę na note 10 z uwagi na możliwość dzielenia okna, ale nie wiem czy jak kupię sprzęt za 1,5k to mnie nie trafi patrząc na lagujący interfejs.

  • Krzysztof Świątek

    Czy jest w ogóle jakiś tablet na rynku z androidem w którym nie będzie lagów? Samsung powinien zostać ukamieniowany za te lagi w sprzęcie za taką kasę. Sam mam ochotę na note 10 z uwagi na możliwość dzielenia okna, ale nie wiem czy jak kupię sprzęt za 1,5k to mnie nie trafi patrząc na lagujący interfejs.

    • Stan RAM 1,9 / 2,7 GB
      Aktywnych aplikacji: 0

      ????????????????

      • janko

        To jest zwykłe dymanie frajerów. Ludzie widzą w opisie „3GB RAM” i się napalają, przepłacają za „nowość”, a potem się okazuje, że z tych 3GB na starcie jest zjedzone 2GB. To tak, jakby ci ktoś sprzedał samochód „pięcioosobowy”, wsiadasz, a tam na trzech fotelach przyspawane na stałe manekiny…

      • janko

        To jest zwykłe dymanie frajerów. Ludzie widzą w opisie „3GB RAM” i się napalają, przepłacają za „nowość”, a potem się okazuje, że z tych 3GB na starcie jest zjedzone 2GB. To tak, jakby ci ktoś sprzedał samochód „pięcioosobowy”, wsiadasz, a tam na trzech fotelach przyspawane na stałe manekiny…

      • janko

        To jest zwykłe dymanie frajerów. Ludzie widzą w opisie „3GB RAM” i się napalają, przepłacają za „nowość”, a potem się okazuje, że z tych 3GB na starcie jest zjedzone 2GB. To tak, jakby ci ktoś sprzedał samochód „pięcioosobowy”, wsiadasz, a tam na trzech fotelach przyspawane na stałe manekiny…

        • Krzysztof Szewczyk

          Możesz mi powiedzieć do jakiej pamięci ma być ładowany system operacyjny?
          Rozumiem że w windows masz do dyspozycji całą pamięć, a system jest przenoszony do otaczającej cie chmury elektronowej.
          Porównanie z samochodem też bardzo błyskotliwe.
          Zaraz jeszcze ktoś wyskoczy z przeliczaniem pamięci w systemie dziesiątkowym i spisek światowy gotowy.

          • Nie chodzi o miejsce runtimeu, tylko o stopień zajętości. Jeśli. Jest to prawie 70% bez uruchomionych programów, to coś tu nie gra.

            Moja stacjonarka po uruchomieniu ma zajęte niecałe 1 GB.

          • TheBlur

            Do was to jak do ściany… Zrozumiecie, że systemy mobilne rządzą się innymi prawami. Wiele programów i procesów jest buforowanych i trzymanych w pamięci aby szybciej je uruchamiać i przełączać się między nimi. Nieużywana pamięć to pamięć marnowana, kiedy jest potrzebna jest zwalniana. I przestańcie pieprzyć w końcu bo macie kompletnie g**niane pojęcie. Choć fakt – czasem kontrola pamięci kiepsko działa (choćby problem z przeglądarkami i odświeżaniem stron), ale systemy się rozwijają i są w tym coraz lepsze. Gdyby wsadzić w któregoś 16 GB ramu i zbuforować wszystko co się da – mielibyśmy idealnie działający system.

          • Lub kupić urządzenie z systemem konkurencji (iOS, WP) gdzie wszystko działa płynnie na 1 GB RAM.

          • Jacek.P

            Weź mnie nie rozśmieszaj. Jeśli Windows na tablecie jest tak płynny jak u mnie na netbooku, to ciesze się że mam tablet z androidem. Windows mi nie laguje, on się przywiesza!

          • Odróżniasz Windows Phone (WP) od Windows dla x86? Wydaje mi się, że nie bardzo. Tak samo porównywanie netbooka z dyskiem HDD i wolnym ramem do flagowego tabletu jest co najmniej nie na miejscu.

          • Jacek.P

            Mówimy o tabletach, więc porównuje Windowsa na komputer z Windowsem przeznaczonym na tablety(które podobno się funkcjonalnością nie różni). Poza tym w komputerze mam dysk HDD, ale mam więcej RAMU niż w tym flagowym tablecie.

            Jak po instalujesz na tym tablecie z windowsem masę programów i innych rzeczy, to zobaczysz jak po pewnym czasie będzie się on ciął niemiłosiernie.

          • „masę programów i innych rzeczy”

            Czytaj: (nie)legalnego oprogramowania, dziadowskiego freeware i innych pierdół oraz śmieci chodzących w tle. Zgadza się – wpłynie to negatywnie na odczuwalną wydajność. Tak samo jak w Androidzie czy iOS ściągniesz masę źle napisanych i zoptymalizowanych appek i pozwolisz im na background tasking – wydjaność i żywotność baterii gwałtownie spadnie. Problem w tym, że niektóre andki tną się prosto po wyjęciu z pudełka.

          • AZZ

            Opanuj się Gówno wiesz i Gówno się znasz, więc japa!!!

          • Masz rację, zagalopowałem się ;)

          • uze

            Nie ma co dyskutować z co bardziej podniecającymi się rzeczami których za dobrze nie potrafią zrozumieć.
            W każdym urządzeniu z Androidem jakie mam zawsze większość pamięci jest niby zajęta, ale co z tego? Uruchamiam wymagającą grę, a tu nagle… gra w tym stanie chodzi, pamięć się dla niej zwalnia, więc nie widzę problemu, że niby ciągle jest większość zajęte, skoro system sam zwolni zasoby. Najwyżej ubije mi przeglądarkę z otwartymi kartami na czas grania, ale co z tego skoro np. Windows 8 robi tak samo.

          • Jak to co – otworzysz przeglądarkę i musisz ładować karty od nowa. Tracisz czas i czasami transmisję danych. Podobnie jest z wznawianiem aplikacji – nie wznowisz, tylko ładujesz od nowa.

            A to, że system potrafi zwalniać pamięć w celu obsłużenia aktualnie otwieranych aplikacji? Wow, każdy OS na świecie to robi. Każdy.

            Tylko myk polega na tym, żeby robić to jak najrzadziej.

          • uze

            Na nowym laptopie z i7 i Windows 8 robi się za każdym razem tak samo. Po wyjściu z gry przeglądarka (chrome) ładuje się wraz z kartami od nowa, więc nie widzę powodu aby maurdzić, że w wypadku Androida jest to wada. Skoro tak z tą pamięcią jest, to może ma to jakiś cel – np. szybsze otwieranie aplikacji.

          • uze

            Na nowym laptopie z i7 i Windows 8 robi się za każdym razem tak samo. Po wyjściu z gry przeglądarka (chrome) ładuje się wraz z kartami od nowa, więc nie widzę powodu aby maurdzić, że w wypadku Androida jest to wada. Skoro tak z tą pamięcią jest, to może ma to jakiś cel – np. szybsze otwieranie aplikacji.

          • Spróbuj IE – Chrome to najgorzej napisana przeglądarka dla Windowsa jeśli chodzi o wydajność i optymalizację. Nawet ostatnio była afera, że Google nie raczyło usunąć błędu z Chrome, o którym wiedzieli od 2010, a który obniżał czas życia na 1 ładowaniu o 20% (podczas przeglądania stron).

            Zwróć uwagę, że to nie jest problem Androida tylko Samsunga (a właściwie TouchWiza). Goły Android zajmuje 500-800 MB RAM.

          • uze

            Lubię rozszerzenia i możliwość integracji Chrome z innymi urządzeniami.

            IE odpada. Już prędzej bym brał pod uwagę Firefoxa, no ale cóż.. Przyzwyczajony jestem, więc przeboleję.

            BTW: Wiesz może ile pamięci zajmuje system w porównywalnych urządzeniach? Ja niestety nie mam nic z 3GB pamięci. Na Tablecie z 2GB RAM mam zajęte ponad 900MB zaraz po uruchomieniu. Na tych z 1GB to po uruchomieniu jest wolne średnio jakieś 150MB. Może faktycznie część pamięci jest używana do szybszego startu aplikacji (jakiś bardziej zaznajomiony z systemem programista by się musiał wypowiedzieć aby rozwiać te wątpliwości). W końcu pliki apk zajmują już po kilkanaście(dziesiąt) megabajtów, a uruchamia się je błyskawicznie, co przy jakości pamięci EMMC montowanych w większości Androidów jest chyba bardzo dobrym wynikiem.

          • uze

            Nie ma co dyskutować z co bardziej podniecającymi się rzeczami których za dobrze nie potrafią zrozumieć.
            W każdym urządzeniu z Androidem jakie mam zawsze większość pamięci jest niby zajęta, ale co z tego? Uruchamiam wymagającą grę, a tu nagle… gra w tym stanie chodzi, pamięć się dla niej zwalnia, więc nie widzę problemu, że niby ciągle jest większość zajęte, skoro system sam zwolni zasoby. Najwyżej ubije mi przeglądarkę z otwartymi kartami na czas grania, ale co z tego skoro np. Windows 8 robi tak samo.

          • janko

            Pitolisz. Jeżeli uważasz, że 2GB zajęte na dzień dobry przez sam system jest całkiem normalne, to nie ma o czym gadać.

            Android 4.x, bez dodatkowych śmieci, zajmuje po starcie około 500MB. Co i tak jest absurdalnie dużo, jak na prościutki systemik mobilny, bez jakiejś zaawansowanej funkcjonalności i z prostym interfejsem użytkownika. Android 2.x, który robił właściwie to samo i wyglądał tak samo, zajmował poniżej 300MB, na telefonie z 256MB dało się go używać.

            Ubuntu z XFCE zajmuje 200MB, a funkcjonalność i uniwersalność nieporównywalnie większa.

            Windows95 działał sprawnie na 16MB, a też miał o niebo większą funkcjonalność od Androida.

      • Józek

        Dokładnie tak, mam Pro 8.4 i byłem w szoku jak zobaczyłem wolny RAM, jakieś 500-600MB z 2 GB – jeszcze raz szok !!!

    • Stan RAM 1,9 / 2,7 GB
      Aktywnych aplikacji: 0

      ????????????????

  • chege

    Mam 8.4 pro i nie widze sesnu przeplacać. Sprzedac i kupic nowy za super amoled… nie dziekuje:P

  • chege

    Sam siebie zrobiłem przy okazji w ch….. tablet 8.4 pro po paru dniach od premiery kosztował zamiast 1599 jak kupiłem a juz tylko 1299… wiec juz niegdy nie kupie nic po premierze odrazu. Dzeikuje jednak samsungowi za 4 audiobooki, ktore dostalem w gratisie:P

    • dred

      A kto kuouje w dniu premiery? Płacić za bycie betatesterem?

  • Wojciech Kwiatkowski

    Cyt. z Komórkomani: „Ważna uwaga: matrycę RGB ma tylko 10,5-calowy wariant urządzenia, podczas gdy w wersji 8.4 zastosowano macierz PenTile.” (mowa o Tabach S).

    Odnośnie Tabów Pro spotkałem się z opisem, że tam sytuacja jest odwrotna – 8,4 ma normalną matrycę RGB, a 10,1 cala ma PenTile – ktoś może to potwierdzić? :)

    • adsfh

      to prawda. Oglądałem też wersje Pro obok siebie, i obraz na 8.4 był wyraźnie ostrzejszy niż na 10. Nie wiem, czy to dzięki RGB, czy nie zagrała banalnie sama przekątna, dając większe zagęszczenie pikseli. Dlatego zanim sam obejrzę, chętnie bym posłuchał kogoś jak to jest w przypadku S, gdzie RGB jest w modelu większym.

  • Wojciech Kwiatkowski

    Cyt. z Komórkomani: „Ważna uwaga: matrycę RGB ma tylko 10,5-calowy wariant urządzenia, podczas gdy w wersji 8.4 zastosowano macierz PenTile.” (mowa o Tabach S).

    Odnośnie Tabów Pro spotkałem się z opisem, że tam sytuacja jest odwrotna – 8,4 ma normalną matrycę RGB, a 10,1 cala ma PenTile – ktoś może to potwierdzić? :)

  • Zbyszek

    Duży minus dla Tab S. 8.4 nie można go podłączyć przez port hdmi do telewizora, ponieważ nie posiada funkcji MHL. Przedstawiciel Samsunga napisał mi, że jest tylko możliwość podłączenia tabletu do tv przez wi-fi. Uważam to za błąd, ponieważ jakbym miał wi-fi w tv, to nie musiałbym podłączać tabletu do telewizora żeby wyświetlić strony internetowe. Chciałem zakupić pakiet na mistrzostwa świata w siatkówce, żeby puścić mecze z tabletu na tv, ale jestem tego pozbawiony.

    • Pr z emo

      bzdura, bez problemu podlaczylem tablet chińskim kablem od mojego galaxy s3 (taki czerwony, który można dostać na allegro)

  • Hejak

    Ramki z góry i dołu tabletu są akurat bardzo pożyteczne (jak to ma miejsce np: w Nexus 7 2013 czy najnowszym Sony Xperia Z3 Tablet Compact), bo można spokojnie chwycić tablet lewą ręką w pozycji horyzontalnej a prawą operować bez obaw, że jedną łapą zasłonimy niemałą część ekranu. Ramki boczne (dla pozycji horyzontalnej) to jest akurat mądre i dalekowzroczne rozwiązanie. Dodatkowo zbyt duża rozdzielczość i touchwizy, nakładki Samsunga sprawiają, że w ogóle nie odczuwa się, że „pod pokładem” siedzi 3 gb ramu czy jeden z mocniejszych SoC – zlagowane sprzęty. Ekran Ski też może być na dłuższą metę zbyt jaskrawy. Nie każdy to lubi. Dodatkowo zbyt małe ramki boczne sprawiają, że na mnie obydwa sprzęty nie robią większego wrażenia.

  • netdog

    Używałem oba tablety i to bardzo intensywnie.
    Poza atutami wymienionymi przez autorkę (super porównanie P.Kasiu!) u mnie „w praniu” wyszła istotna różnica-budowa obu tabletów.
    Tab Pro jest bardziej elastyczny, jest inne osadzenie tafli szkła i mocowanie ramki, oraz tyłu. W konsekwencji używając Pro zauważyłem, że w dolnym lub górnym lewym rogu po dwóch tygodniach używania występują charakterystyczne objawy trzeszczenia spowodowane luzami spasowania.
    Co ciekawe, sprawdziłem kilka egzemplarzy z jednej serii- 3 na pięć 5 otwartych tabletów PRO miało już wyczuwalne luzy na rogach, krawędziach.Nie muszę pisać o dalszych konsekwencjach-każdy wie jak i gdzie chwyta się tablet.
    Jeżeli chodzi o E-skę 8.4-to mistrzostwo świata jeżeli chodzi o spasowanie(czego nie można powiedzieć o większej wersji 10′). S Jest bardziej sztywna, ekran stabilnie osadzony.
    Jednak istotną wadą S-ki o której warto nadmienić z punktu widzenia przyszłych nabywców jest przegrzewanie tylnej ścianki obudowy. Niestety E-ska wykazuje taka tendencje już przy odtwarzaniu multimediów, niektórych gier a nawet nawigacji w trybie 3D. I coś jest chyba na rzeczy w casusie doniesień o wybrzuszaniu się tylnej obudowy pod wpływem temperatury. Z takim ryzykiem muszą się liczyć nabywcy E-sek.
    Warto też nadmienić o poważnej wadzie obu tabletów ze względu na ich rozdzielczość-mikroskopijne czcionki w niektórych aplikacjach.

  • Amigo

    Miałem do wyboru albo pro lub s w wersji 8.4
    Wybrałem wersję pro, gdyż ekran moim zdaniem jest czytelniejszy niż super amoled, a ma on służyć do robienia notatek oraz czytanie książek
    Jeśli kupuje się sprzęt warty 1200 zł, to dorzucenie 400 zł więcej do lepszego nie robi różnicy. Tylko jeśli doliczyć do tego etui + klawiaturę robi się cena średniej klasy laptopa.

  • adam

    Nie przekonuje mnie do końca to porównanie, szczególnie w odniesieniu do czasu pracy na baterii. We wszystkich recenzjach jakie czytałem Tab Pro ma lepszy czas niż S-ka. Tutaj wyszło inaczej, Metoda testowania pozostawia wiele do życzenia. S-ka z racji AMOLED-a jest bardzo wrażliwa na to co jest wyświetlane aktualnie na ekranie. Jasne kolory zjadają baterię dużo szybciej a ciemne dużo wolniej. W testach baterii jakie czytałem jasność ustawiana jest na 150 nitów i wtedy test jest wykonywany. Druga sprawa to kolory, ktore w Pro są bardziej naturalne. W S-ce ustawiam tryb podstawowy, a mimo to kolory nie sa naturalne szczegolnie kolory skóry, ktore moim zdaniem są zbyt ciemne. Warto też zwrócić uwagę na specyfikę procesorów, przy mniej obciążających zadaniach S-ka powinna być bardziej oszczędna.

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona