+6Nasi autorzy
Ważne

Trzymałam w rękach Samsunga Galaxy S5 i mam mieszane uczucia (pierwsze wrażenia z MWC 2014 – wideo)

200 milionów egzemplarzy modeli Galaxy S wszystkich generacji dotychczas sprzedanych przez Samsunga – od tej informacji, jakże cudownej i radosnej dla koreańskiego koncernu, rozpoczęła się wczorajsza wieczorna konferencja Unpacked. Wcześniej czas oczekiwania na jej rozpoczęcie umilała orkiestra symfoniczna, co wydawać by się mogło mało innowacyjne jak na Samsunga. Okazało się jednak, że taka oprawa doskonale współgrała z zaprezentowaną „gwiazdą wieczoru”, czyli Samsungiem Galaxy S5. Ogólnego efektu „wow”, którego się wielu spodziewało, nie było. Jest jednak kilka pomniejszych funkcji i zmian – głównie wizualnych (zarówno w warstwie wewnętrznej, software’owej, jak i zewnętrznej, wizualnej), które zasługują na chwilę uwagi.

Kilka godzin przed rozpoczęciem konferencji do sieci „przeciekło” zdjęcie obudowy Galaxy S5. Miałam wielką nadzieję, że jest to fake, bo strasznie nie przypadła mi do gustu. Okazało się jednak, że zdjęcie przedstawiało faktyczny wygląd zaprezentowanego później urządzenia. Jak tylko na wielkim ekranie w Centre de Convencions Internacional de Barcelona zobaczyłam plecki SGS5, automatycznie przypomniał mi się Nexus 7 pierwszej generacji, który oferował podobną fakturę obudowy.

samsung-galaxy-s5-mwc2014-tabletowo

W dalszym ciągu Samsung nie zdecydował się na zastosowanie materiałów typu aluminium czy szkło, a plotki dotyczące dwóch wersji Galaxy S5 (z tworzywa sztucznego oraz z aluminium) spaliły na panewce. Poznaliśmy jedną edycję SGS5, której plecki są, cóż tu dużo mówić, strasznie brzydkie – choć to oczywiście kwestia gustu. Nic więc dziwnego, że w sieci można już znaleźć wiele humorystycznych porównań zastosowanej faktury  obudowy do… spójrzcie sami czego. ;)

samsunggalaxys5-obudowa

Z czego zatem wykonana jest tylna obudowa, której tak bardzo wszyscy się uczepili? Jest to lekko gumowane tworzywo sztuczne, które budzi we mnie skrajne uczucia. Z jednej strony bardzo nie podoba mi się wizualnie – i nie jest to wina wersji kolorystycznej, którą trzymałam w rękach (widziałam kilka – żadna nie spodobała mi się na tyle, bym stwierdziła, że to jest „TO”). Z drugiej jednak zastosowane materiały sprawiają, że smartfon świetnie leży w dłoni, nie musimy się obawiać, że przypadkiem wypadnie nam z rąk czy zarysuje. Jest tylko jeden problem – Galaxy S5 nie wygląda na high-endowego smartfona. W moich oczach o wiele gorzej wypada pod tym względem w stosunku do swojego poprzednika, Galaxy S4. Ciekawe czy kolejny Galaxy Note, czyli już jego czwarta generacja, będzie się charakteryzowała podobną obudową…

Może się jednak wydawać, że tworzywa sztucznego użyto nie bez powodu. Trzeba bowiem pamiętać, że smartfon jest wodoodporny i kurzoodporny. Porównując jednak wzornictwo do protoplasty odporności wśród smartfonów, Sony Xperia Z, widać przepaść pomiędzy nimi…

Warto jeszcze zwrócić uwagę na jedną kwestię – w Galaxy S5 do naszej dyspozycji został oddany wyświetlacz o przekątnej 5,1″, czyli o tylko 0,1″ większy niż w jego poprzedniku. Dziwny zatem wydaje się fakt, że wymiary urządzenia uległy znacznemu zwiększeniu, bo spodziewaliśmy się, że Samsungowi uda się zmniejszyć ramki wokół ekranu, tym samym powodując, że Galaxy S5 nie będzie wcale większy od Galaxy S4. Tak się jednak nie stało. I tak, wymiary SGS5 to 142 x 72,5 x 8,1 mm, a jego poprzednika: 136,6 x 69,8 x 7,9 mm. Żeby tego było mało, SGS5 jest cięższy od SGS4 – 145 g vs 130 g.

samsung-galaxy-s5-mwc2014-tabletowo7

Plotki dotyczące super hiper wysokiej rozdzielczości wyświetlacza SGS5 nie potwierdziły się. Zamiast 2560 x 1400 pikseli na 5,25″, otrzymaliśmy 1920 x 1080 pikseli na 5,1″ (432 ppi). I wierzcie mi, to zdecydowanie wystarcza. Ba! Ekran jest świetny i trudno powiedzieć na jego temat złe słowo. Przynajmniej w warunkach targowych ;-) Na uwagę zasługuje maksymalna jasność ekranu, która wynosi ponad 500 nitów. Dzięki temu korzystanie ze smartfona w ostrym słońcu nie powinno być mordęgą.

Największa zmiana zaszła w interfejsie użytkownika, który standardowo już implementowany jest na każdym urządzeniu mobilnym Samsunga z Androidem. Widać ją głównie po wejściu w ustawienia, które nie są już listą wyszczególnionych ustawień, a ikonami pogrupowanymi według ustawień dotyczących konkretnych funkcji telefonu. Trzeba się do nich przyzwyczaić (jak do wszystkiego…), bo na pierwszy rzut oka mogą się nie podobać ze względu na „cukierkowe” kolory. Patrząc na nie przypomniały mi się ikony z urządzeń Sony – Wam nie?

samsung-galaxy-s5-mwc2014-tabletowo9

Dodatkowo w SGS5 pojawiło się niewielkie podręczne menu w postaci małego kółka przypiętego do ekranu w wybrane przez nas miejsce. Z jego poziomu możemy przejść do różnych aplikacji (między innymi aparatu i przeglądarki internetowej) bez potrzeby przeszukiwania ich wszystkich. Do tego dochodzi możliwość ustawienia trybu prywatnego, a także trybu dla dzieci, w którym nie mają one dostępu do ważnych dla nas aplikacji i ustawień. Bardzo jestem ciekawa trybu oszczędzania energii, Ultra Power Saving Mode, ale w warunkach targowych trudno o możliwość przetestowania jego działania.

Całość działa bardzo sprawnie, ale więcej na ten temat będę mogła powiedzieć po dłuższych testach SGS5, które z pewnością przeprowadzę zaraz po jego premierze.

Nigdy nie byłam i dalej nie jestem fanką smartfonów Samsunga z serii S. Nigdy nie podobały mi się wizualnie (ale najnowszy przebił wszystkie poprzednie pod tym względem…), a ilość dostępnych systemowych bajerów, będący przerostem formy nad treścią, przyprawiał mnie o zawrót głowy. Tym razem koreański koncern skupił się na funkcjonalnych dodatkach w postaci choćby czytnika linii papilarnych i miernika tętna, dla którego zastosowanie z pewnością się znajdzie. Na plus z pewnością trzeba zaliczyć również aparat, choć… jak stwierdził mój fotograf, przy tak dobrym oświetleniu równie dobre zdjęcia można zrobić Nokią 3310 ;).

W wielkim skrócie: SGS5 mnie nie zachwycił (użyłabym innego wyrażenia, ale chyba mi nie wypada ;)). Ale i tak będzie hitem sprzedażowym. Swoją drogą, jestem bardzo ciekawa czy z oprogramowaniem będzie tak samo, jak w przypadku poprzednich modeli (zwłaszcza Note 3/Note 2) – że poprzednia generacja wkrótce po wypuszczeniu kolejnej otrzyma aktualizację wraz ze wszystkimi bajerami.

Samsung Galaxy S5 trafi do sprzedaży 11 kwietnia w 150 krajach. Póki co nie wiadomo jaka będzie jego cena.

Specyfikacja techniczna Samsunga Galaxy S5:
– wyświetlacz Super AMOLED 5,1” 1920 x 1080 pikseli,
– czterordzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon 801 o częstotliwości taktowania 2,5GHz,
– 2GB RAM,
– 16/32GB pamięci wewnętrznej,
– slot kart microSD,
– Android 4.4.2 Kit Kat,
– aparat 16 Mpix, HDR, stabilizacja wideo,
– kamerka 2 Mpix,
– LTE cat. 4 (150/50Mbps),
–  WiFi 802.11 a/b/g/n/ac,
– Bluetooth 4.0,
– microUSB 3.0,
– NFC,
– irda,
– odporny na kurz i zachlapania – IP67,
– wymiary: 142 x 72,5 x 8,1 mm,
– waga: 145 gramów.

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • Piotr Górecki Jr

    Zgadzam się z autorką. Jednak zawód. Ekran o mniejszym PPI, większe wymiary i waga, no i to dziwne wzornictwo.

    Cóż, pozostaje nam czekać na następcę HTC One, LG G2 czy zadowolić się całkiem niezłą Xperią Z2.

    • Szkoda bo konkurencyjnosc wymusila na apple wieksze przylozenie sie do innowacyjnosci iphona niz durne wmowienie uzytkownika ze zastasowanie TOUCH ID jest przelomem.

      Nie watpie chocby NSA ( btw. touch id wywolal case niezgodny z konstytycja amerykanska, gdzie odcisk palca nie jest rownomiernie chronionym dobrem jak access code) ma powod do radosci z milionow odciskow:P

      Szkoda tym bardziej, bo po raz kolejny konkurencja robi wszystko aby apple zastosowal bezwzgledne min.w upgradzie hardwaru.
      Taki to juz rynek …konkuryncyjny :P

      choc sam uzywam iphona:P

      • To moze i subiektywne odczucie ale firmy jak Samsung,Microsoft,Nokia same sa sobie winne z racji niewlasciwego zarzadzania,nieudolnosci odczytywania rynkowych trendow czy polityki cenowej.
        Dodam firmy,ktore mialy przeciez wszelki potencja to be sucessful :P

    • dred

      No faktycznie te 430 ppi, to straszna porazka. Powinni od razu doje**c uhd, z 1000 ppi, to znafcy w koncu przestaliby zauwazac te okropne pixele. Tym bardziej, ze czlowiek widzi do 300 ppi. Skandal z ta rozdzielczoscia.

      • 1. Z jakiej odległości człowiek „widzi do 300 ppi”?

        2. Mi wystarczy i 250 ppi, ale to Samsung rozpoczął wojnę na specyfikację i piksele i teraz sam oberwał w niej rykoszetem – wprowadził flagowca o ledwie lepszych a czasami nawet gorszych parametrach.

        • Nie jestem fanboyem zadnej z firm ale jakos nie „teges” jest nazywanie flagowcem telefon,ktory sam ulega biodegradacji chocby z powodu kiepskich materialow obudowy.
          Koreanczycy nic sie nie nauczyli chocby od Kia/Hundai i wciaz oferujac moze i telefon o wysokich osiagach,ale o zdecydowanie braku tego poczucia jakosci.

          Wydajac tego rzedu pieniadze(pomimo ze w sumie cykl zycia takiego urzadzenia jest rzedu tylko 2-3lat, mowiac o raczej koniecznosci wymuszonej przez systemowe upgrady itp) to jednak plastik niezaleznie w jakiej technologi robiony raczej tego nie przetrzyma.

          Tutaj dla porownania zadanie domowe odrobilo tajwanskie HTC, robiac telefon ladny i designersko swiezszy niz samsumg,przy okazji z konkurencyjnych do apple materialow.

          Nie wiem jak wy ale ja szczegolnie odnosnie PC/Smart phonow/tabletow raczej samsunga nie biore nigdy pod uwage.Firma raczej konkurujaca z sama soba w kwesti wypuszczania mnogiej ilosci ale i tez nie tak dopracowanych modeli, czy to telefonow,czy tabletow.
          Szkoda tym bardziej bo, to wiodacy technologicznie gracz na rynku kooponentow chocby wykorzysytwanych pozniej przez Apple,SONY itp.

          System kontroli jakosci jest tym bardziej istony w obecnych czasach,gdyz wiekszosc firm wlasciwie juz nic nie produkuje,a zleca to jakims 3cim dostawcom(Foxconn,compal etc),czesto tez produkujacych takze dla konkurencji.W samsungu tego neistety nie czuc ,chocby i nawet kupujac flagowca czy tez drozszy model smart TV:P

          Nie zycze oczywiscie zle tej firmie ,bo kazda konkurencja jest dobra dla konumentow ,raczej mam nadzieje ze sie opamietaja.Ten debilny napis to tez subiektywne przegiecie…po co? na co? czy im zwyczajnie pomyslow brakuje ,chocby zywcem w tym wypadku zrzynajac od Nexusa 2012.

        • dred

          Zdaje sie, ze z odleglosci 20-30 cm. To, ze producenci wmowili ludziom, ze wiecej pixeli, to lepiej nie znaczy, ze trzeba te brednie w kolko powtarzac.

          • Nie trzeba nic powtarzać, tylko porównać wizualnie i mieć własne zdanie. Porównując Galaxy S3 i S4 różnica jest dla mnie zdecydowanie widoczna, szczególnie przy małym tekście na stronach niezoptymalizowanych do wersji mobile.

            S3 ma ponad 300 ppi, więc idąc Twoim tokiem rozumowania, różnica nie powinna być zauważalna. A jest i to dość znacznie.

  • Robert

    Moim zdaniem Sony nową Xperią Z2 odrobiło zadanie domowe, a Samsung swoim nowym S5 pokazał że ma klientów tam gdzie ma ich Apple bo oni i tak kupią…

  • S5 w tym kolorze pasuje do koloru lakieru na paznokciach pani Kasi

  • Adrian

    Zapomniałaś dodać o jednym ;)
    Jak pojemna jest bateria i czy jest wymienialna.
    Przydałby się też pokaz funkcji tej opaski z amoledem

    • elcede

      Bateria jest wymienialna, klapka jest ściągalna i równie giętka jak w s4 (w sensie, że nie jest sztywna i nawet z tym alarmem można ją trochę odgiąć). Też jestem ciekawy tej współpracy, zwłaszcza, że opaska nie jest na androidzie.

      • Adrian

        wodooporny z wymienialną baterią, heh myslalem, że to niemożliwe

        • elcede

          Nie wiem jak to jest rozwiązane w s5 ale mam Samsung solid B2710 i tam jest to fajnie zrobione: jest uszczelka na pokrywie baterii oraz pokrywę zamyka się na śrubkę, co sprawia że nawet przy upadku się nie otworzy. Tutaj podobno jest jakaś uszczelka przy baterii ale tego nie widziałem na żadnych zdjęciach.

          • armi

            Adrian mylisz się
            S5 ma (IP67) czyli jest odporny na zachlapania

            nie wrzucisz go do wanny tak jak Z1

        • armi

          on nie jest wodoodporny :)
          tylko odporny na zachlapania :P

          • Adrian

            sgs5 ma takie same normy (IP57) jak xperia z – dla mnie to oznacza, że jest wodoodporny – w końcu wytrzyma te 30 min pod wodą

          • armi

            Adrian mylisz się
            S5 ma (IP67) czyli jest odporny na zachlapania

            nie wrzucisz go do wanny tak jak Z1

        • Jacek

          Ludzie przestancie pisac bzdury.Ani Z2 ani S5 nie sa wodoodporne.Wododporne urzadzenia to takie ktorych elementy uzyte do budowy,podzespoly itd po kontakcie z woda beda nadal pracowac,nic im sie nie stanie.Nie skoroduja,nie popsuja sie itp.Z2 i S5 sa co najwyzej wodoszczelne czyli zgodnie z norma nie przepuszczaja wody przy zachowaniu parametrow normowych.Gdy te parametry zostana przekroczone lub beda bledy w wykonaniu w/w urzadzen i woda sie dostanie do srodka to te telefony padna.Jest zasadnicza roznica miedzy wodoodpornoscia a wodoszczelnoscia

  • Tanatos

    Pani Kasiu proszę sprawdzić czy w końcu sVoice obsługuje język polski. Z góry dziękuję ;)

    • Piotr Górecki Jr

      Nawet jeśli obsługuje, to wciąż jest to marna imitacja Google Now, Siri czy Cortany, która wkrótce zadebiutuje na platformach Microsoftu.

      • Tanatos

        Nie pytałem Cię o zdanie, poza tym jak nie wiesz to nie odpisuj

        • Piotr Górecki Jr

          Jeśli nie chcesz odpowiedzi innych użytkowników, to pisz prywatne maile zamiast komentarzy po wpisami.

          Witamy w internecie.

          • Tanatos

            Gdyby jeszcze te „twoje” nazwijmy je odpowiedzi byly warte przeczytania…. Brak slow czlowieku – jestes beznadziejny. Zauwaz to w koncu i przestan odpowiadac – nie czekam na Twoje zdanie. Zrozum to w koncu !!!!

          • Adrian

            Piotr Górecki Jr oglądałes w ogóle wideo?
            Pani Kasia powiedziała, że jak ktoś ma jakieś pytania to niech napisze w komentarzu to ona zahaczy jeszcze o stanowisko Samsunga- nie mówiła nic o prywatnych wiadomościach.

            Tanatos wypada więcej kultury – ktoś chce pomóc, a Ty go besztasz – może Piotr myślał, że pomoże ci tą odpowiedzią

          • Piotr Górecki Jr

            Adrianie, moja wypowiedź tyczyła się tylko tego, że jeśli ktoś zamieszcza coś w komentarzach – publicznie – to musi liczyć się z dyskusją o tym co napisał. Jeśli nie chce tej dyskusji – niech ograniczy komunikację do bezpośrednich metod komunikacji :)

          • Adrian

            Ale Pani Kasia nie chciała prywatnej wiadomości, tylko zawarcia pytania w komentarzu. A poza tym Tanatos wyraźnie zwrócił się do Pani Kasi – więc mi się wydaje, że słusznie ma pretensje ;)

    • Tanatos

      Pani Kasiu czy uda mi się uzyskać odpowiedź na moje pytanie, pomimo tego niepotrzebnego dialogu z panem Góreckim – pierwszym cenzorem internetu ;)

  • janko

    Podstawowa zasada w tym „biznesie” to żeby klient NIGDY nie był do końca zadowolony. Każdy nowy produkt ma coś tam lepszego niż poprzednia wersja, ale obowiązkowo musi mieć coś gorszego, coś, co prędzej czy później skłoni nabywcę do wymiany tego gadżetu na kolejną, nowszą i „jeszcze lepszą wersję”. Oczywiście proceder jest zaplanowany z myślą o krajach Pierwszego Świata, gdzie ludzie nie mają dylematu „Kupić telefon, czy może iść do dentysty?”. Jak im się spodoba nowy, to kupują i nie wydają na telefon miesięcznych zarobków. Gdyby w Pierwszym Świecie ktoś zaproponował człowiekowi kupno duperelowatego telefonika za równowartość przeciętnych miesięcznych zarobków, to by go tam zabili śmiechem na miejscu, tam ludzie szanują swoją pracę i pieniądze.

  • cooliguana

    Sprawdź jak wygląda klapka od S4 Active i wtedy będziesz wiedzieć jak jest zabezpieczone przed dostawaniem się wilgoci.

  • zmiertek

    Troche samsung przesadził z nazwaniem tego smartfona galaxy s 5, powinno być raczej galaxy s 4.5.

    • janko

      Wypuszczenie tego samego pod inną nazwą czy z innym numerkiem ma sens! Producent może łatwo „zezłomować” starsze modele, po prostu nie da dla nich żadnych uaktualnień, a Google, w porozumieniu z fabrykami sprzętu, zapiernicza do przodu z wersjami Androida, żeby było czym „aktualizować”…

      • alez apple robi dokladnie to samo ,co z tego ze mam ipoda touch i nic mu nie dolega ,skoro zmuszony do odtworzenia ponownego urzadzenia stracilem appsy a tej wersji na to iOS juz nie uswiadcze…zreszta tylko patrzec jak wycofa sie z kolejnych generacji ipadow….poki co ratuje sprawe ,fakt ze wciaz w ofercie jest ipad 2.

        czeste ,liczne updaty OS sa doskonalym prezentem dla producentow mobilnych OS do po cichu wycofywania wciaz sprawnego sprzetu :P
        jeden pies czy APPLE czy GOOGLE…te same sztuczki

        • elmak

          Nigdy nie robiłeś downgreadu za pomocą itunes?

          • o kurcze …nie
            ok to cofnie mnie ile wersji do tylu?Inna sprawa jak znalesc wspolpracujace z ta wtedy wersja appsy?

  • Beliver

    Narzekamy na s5, a i tak pobije rekord sprzedaży :D

  • Antonio Bandera

    ja bym rowniez porownal ta paskudna tylna klapke do nowego always – prawda panie redaktorze? ups pani redaktor.

  • zzzz

    Chyba oszaleli z tymi zmianami. Główną zmianą, najbardziej wychwalaną w SGS4 a czego nie było w SGS3 był fakt, że podczas robienia zdjęć można fotografować także siebie :D

    Mimo wszystko ten smarfon jest bardziej „innowacyjny” od poprzednika.

  • Sith

    Ja mam pytanko do Pani Kasi: Czy i tym razem Samsung pozbawił S5 radia fm, tak jak to miało miejsce w przypadku S4 ?

  • Luboš

    Ja też miałem w rękach kij Александрa Овечкинa (Owieczkina jak ktoś nie ma ruskich czcionek, czeskich też :P) I co zostałem hokeistą wszech czasów ???? Takie firmy ja szajsung próbują nam to właśnie wmówić. Żerując na naszych piep…ych uczuciach…

  • twardy4
  • benek

    Nawet pomimo tego że dla mnie telefon który ma 5,7 cala jest po prostu za dużo to chyba wolałbym kupić nowego Note 3 niż S5.Zmian nie ma za dużo w porównaniu do S4 a poprzednią eSke można już kupić za normalne pieniądze więc po co przepłacać?.

  • Jose

    To ktoś się spodziewał czegoś innego? Przecież S4 to był szit – puderniczka reklamowana jako nie wiadomo co. Na otwarciu Samsunga w Warszawie ZERO „wow”, a niby pokazywali te swoje nowe hiciory… ludzie, szajsung to syf, a ten cały android to dziadostwo, z którego szajsung nic nie wyciśnie ponad to, co mogą wycisnąć telefony za 1000zł. Marketing to ściema, a szajsung na tym tylko jedzie… jak dla mnie DNO.

  • I co jeszcze Pani trzymała w rękach? Czy to jest tablet? :)

  • Azawakh

    Galaxcy S5 to już raczej nie jest smartphone a mikrotablet. Jego przekątna przekroczyla magiczne 5″ więc pojawił się na Tabletowo.pl. Zastanawia mnie ten owczy pęd do powiększania smartphonów i czynienia zeń jakby na siłę mikrotabletów. Smartphone powinien pozostać smartphonem i nadal być urządzeniem poręcznym, szybkim i wygodnym w użyciu a tu mamy do czynienia z kolosem większym niż Dell Streak, który uważany jest za prekursora mikrotableów i sprzedawany nie jako smartphone a wlaśnie jako tablet.
    Oglądam Kasi relację i jej pierwsze wrażenia i szczerze przyznam, że nowy przedsawiciel serii Galax S jest lepiej wykoany, wreszcie nie ma tego paskudnego tworzywa hyperglaze, jest gumowana okładzinka na pokrywie baterii i całość prezentuje się bardzo zachowawczo i może nawet nieco elegancko. Jednak razi mnie brak radia FM (cóż za applowska moda, oj fuj!!! Samsung wstydź się !!!) oraz niespójny bardzo interfejs, którym jak zawsze jest TouchWizz. Z jednej strony mamy elegancki interfejs z ustawieniami wykonany jako płaski a z drugiej klasyczny z normalnymi ikonami. Samsung widać nie mógł się chyba zdecydować i wyszło to co wyszło… Szkoda bo jako sympatyk urządzeń Samsunga nie czuję się usatysfakconowny tym co w modelu S5 zapronował mi koreanski gigant. Patrząc na to wszystko ososbiście chyba wolę linię typowych mikrotabletów Note i kto wie czy nie kupię sobie właśnie Note 3 zamiast najnowszego Galaxy S5.

    • MI Propio Changarro

      Obejrzyj test jak SGS5 upada z 6m, a następnie jest przejeżdżany samochodem. Choć, przyznam, lubię Szajsungi, nie dawałem mu większych szans… ku mojemu zdziwieniu- SGS5-nic, nawet miny jak Steaven Seagal nie zmienił :)

    • MI Propio Changarro

      Obejrzyj test jak SGS5 upada z 6m, a następnie jest przejeżdżany samochodem. Choć, przyznam, lubię Szajsungi, nie dawałem mu większych szans… ku mojemu zdziwieniu- SGS5-nic, nawet miny jak Steaven Seagal nie zmienił :)

  • Beata

    Jak tylko zobaczyłam w sklepie Galaxy S5 złotego od razu mnie oczarował, baaaaardzo mi się spodobał i wiedziałam , że to jest zdecydowanie TO! Po 4 miesiącach stał się moją własnością a jak dostałam telefon i otworzyłam pudełko obudowa złota jeszcze bardziej mi się spodobała niż wtedy. zatem to kwestia gustu, bo moim zdaniem jest piekny i elegancki.

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona