+6Nasi autorzy
Ważne

Recenzja tabletu Dell Venue 7. Ciekawa propozycja za niewielkie pieniądze, choć z pewnymi mankamentami (wideo)

dell-venue-7-tabletowo-recenzja-01

Jeśli wychodzicie z założenia, że pierwsze wrażenie jest najważniejsze, chyba najwyższa pora, byście zmienili zdanie. Owszem, to, jak odbierzemy sprzęt w pierwszej chwili, ma wielki wpływ na jego ocenę, ale nie może być decydujące. Dell Venue 7 jest tego doskonałym przykładem.

Parametry Dell Venue 7:
– wyświetlacz IPS 7″ 1280 x 800 pikseli,
– dwurdzeniowy procesor Intel Atom Z2560 1,6GHz,
– Android 4.3 Jelly Bean,
– 8GB pamięci wewnętrznej,
– 1GB RAM DDR2,
– GPS,
– Bluetooth 4.0,
– WiFi 802.11 b/g/n,
– port microUSB,
– akumulator o pojemności 4100 mAh,
– slot kart microSD (SD, SDHC i SDXC do 128 GB pojemności),
– 3,5 mm jack audio,
– aparat 3 Mpix,
– kamerka 0,3 Mpix,
– wymiary: 193 x 118 x 9,5 mm,
– waga: ok. 300 g.

Wideo

Z Dell Venue 7 pierwszy raz miałam do czynienia kilka miesięcy temu, kiedy to jeden ze znajomych wszedł w jego posiadanie. Zrobił na mnie świetne pierwsze wrażenie (tablet, nie znajomy ;)). Był lekki, w miarę zgrabny (dalej mowa o tablecie… ;)), jego obudowa pokryta została lekko gumowaną powłoką zapobiegającą wyślizgiwaniu urządzenia z rąk, a jego cena (wtedy ok. 600 złotych) wydawała się adekwatna do oferowanych parametrów technicznych: 7″ 1280 x 800, GPS, Bluetooth i cała reszta. Niestety (a może i „stety”, bo dzięki temu cały czas myślałam, że Venue 7 jest ciekawszy niż jest w rzeczywistości), nie miałam możliwości dłuższej zabawy tym produktem. Zmieniło się to obecnie, gdy w moje ręce, na dłużej, trafił egzemplarz testowy.

dell-venue-7-tabletowo-recenzja-14

Szybko okazało się, że przyjaźni z tego nie będzie – ewentualnie jakaś dobra, ale mimo wszystko przelotna, znajomość.

Nie trzeba być bardzo zaawansowanym użytkownikiem sprzętu, by podczas zwykłego korzystania z Venue 7 dostrzec wyraźnie widoczną siatkę digitizera, która bywa irytująca podczas przeglądania stron internetowych lub czytania wszelkiego rodzaju dokumentów – zwłaszcza z jasnym tłem. Ale to jeszcze nic.

Z Google Play pobrałam dwie gry: Grand Theft Auto 3 i Real Racing 3. Z komputera zgrałam gigabajt testowych danych (próbki wideo, zdjęcia, dokumenty PDF). Pobrałam jeszcze kilka podstawowych aplikacji i nagle okazało się, że przy próbie ściągnięcia kolejnej wyskoczył komunikat o braku wolnego miejsca w pamięci urządzenia. „No tak, ma tylko 8GB” – pomyślałam, sięgając po kartę pamięci microSD. Najpierw sprawdziłam 64GB 10 class, później 16GB 4 class. Niestety, w żadnym przypadku nie udało mi się przenieść aplikacji z pamięci tabletu na kartę, co jest wielkim minusem testowanego urządzenia. Winę za to ponosi oprogramowanie, którego aktualizacja mogłaby załatwić sprawę, ale trudno wyczuć czy takowa w ogóle się pojawi…

Kolejna wada modelu wychodzi przy chęci spojrzenia na ekran leżącego na biurku tabletu. Okazuje się, że nie jest to niemożliwe, ale pod im większym kątem na niego spojrzymy, tym ciemniejszy jest ekran. Dell Venue 7 został co prawda wyposażony w matrycę IPS, ale do idealnych kątów widzenia widzenia sporo mu brakuje. Już przy lekkim odchyleniu tabletu ekran ciemnieje.

A do tego wszystkiego zarówno ekran, jak jego plecki, uwielbiają zbierać odciski palców. Nagminnie.

Wylałam już gorzkie żale, spróbuję nieco zrehabilitować obraz Venue 7 w Waszych oczach. Bo, mimo moich uprzedzeń opisanych wyżej, które przecież nie każdemu muszą przeszkadzać, to naprawdę dobry sprzęt.

dell-venue-7-recenzja-tabletowo-cpuz1 dell-venue-7-recenzja-tabletowo-cpuz12

Przede wszystkim Venue 7 zaskoczył mnie wydajnością i płynnością działania. Pod tym względem tablet Della trzeba zaliczyć do jednych z najpłynniej pracujących tanich tabletów. Dwurdzeniowy procesor Intela w połączeniu z 1GB pamięci operacyjnej RAM i Androidem w wersji 4.3 Jelly Bean (z możliwością tworzenia kont użytkowników) to bardzo dobry zestaw, gwarantujący odpowiedni komfort użytkowania urządzenia.  Przechodzenie pomiędzy ekranami domowymi, otwieranie aplikacji, przeglądanie sieci, przybliżanie i oddalanie treści na stronach internetowych, czytanie dokumentów PDF – z wszystkimi poleceniami radzi sobie doskonale, bez żadnego zająknięcia. Co ważne, nawet przy dużym obciążeniu i wielu aplikacjach działających w tle, tablet w dalszym ciągu pracuje na najwyższych obrotach. Mimo, że pamięć flash do najszybszych nie należy, o czym możecie się przekonać poniżej.

Test pamięci systemowej (AndroBench dla 64/64 MB):
– szybkość ciągłego odczytu danych: 56,27 MB/s
– szybkość ciągłego zapisu danych: 5,5 MB/s
– szybkość losowego odczytu danych: 6,83 MB/s, 1750.05 IOPS(K)
– szybkość losowego zapisu danych: 0,27 MB/s, 70.38 IOPS(K)

dell-venue-7-recenzja-tabletowo-androbench

Skoro już o samym działaniu urządzenia nieco wiecie, kilka słów na temat oferowanych modułów łączności: WiFi, GPS i Bluetooth. Z działaniem każdego z nich nie było żadnego problemu. Połączenie WiFi zawsze było stabilne, a zasięg na odpowiednim poziomie (siła sygnału WiFi metr od routera: -38dB, 10 metrów: -70dB). GPS szybko łapał fixa i ustalał bieżącą pozycję, natomiast Bluetooth pozwalał na bezproblemowe przesyłanie danych pomiędzy tabletem a innymi urządzeniami.

Jest jednak jedno ALE. Jest nim brak płynności podczas grania w bardziej wymagające tytuły. Oczywiście w GTA 3, Asphalt 7, Batmana czy Real Racing 3 da się zagrać, ale widoczne są występujące przycinki -nie zawsze i niekoniecznie trwające cały czas, ale czasem potrafią popsuć zabawę . Ogólnie jednak z grami tablet radzi sobie nie najgorzej, bo daje frajdę z możliwości oderwania się od rzeczywistości choć na kilka chwil.

dell-venue-7-recenzja-tabletowo-klawapiondell-venue-7-recenzja-tabletowo-klawapoziom

O czym jeszcze nie wspomniałam, to jakość wykonania tabletu, która jest wręcz idealna. Nic tu nie skrzypi, nie odstaje i nie ugina się. Cała konstrukcja jest na tyle sztywna, że jedynie mocniejsze ściśnięcie urządzenia powoduje naprawdę delikatne „pływanie” ekranu i w dodatku wyłącznie w centralnej jego części.

Każda krawędź tabletu została przez producenta zagospodarowana. Na lewej znajdziemy port microUSB, przez który można ładować urządzenie i podłączyć akcesoria peryferyjne dzięki przejściówce i przesyłać dane z komputera na tablet i odwrotnie (odpowiednio: 123 sekundy i 42 sekundy), a także przyciski do regulacji głośności, które – wykonane z marnej jakości plastiku – zdradzają niską cenę modelu.

dell-venue-7-tabletowo-recenzja-03 dell-venue-7-tabletowo-recenzja-04 dell-venue-7-tabletowo-recenzja-05 dell-venue-7-tabletowo-recenzja-06

Na dolnej krawędzi umieszczony został głośnik. Na prawym boku jest z kolei zaślepka, pod którą ukryto slot kart microSD oraz gniazdo kart SIM, ale wyłącznie w modelu z 3G. U góry natomiast znalazło się miejsce dla włącznika oraz 3,5 mm jacka audio. Tylna obudowa skrywa w sobie – w górnej części obiektyw aparatu, który nie oferuje auto ani touchfokusa, w centralnej  – logo oraz w dolnej – wszelkiego rodzaju potrzebne oznaczenia. Z przodu produktu, nad 7-calowym ekranem, umieszczono kamerkę do połączeń wideo.

dell-venue-7-tabletowo-recenzja-02

Zawartość pudełka, jak na sprzęt z niskiej półki przystało, nie jest imponująca. Otrzymujemy wyłącznie kabel USB z przejściówką do ładowania oraz krótką instrukcję obsługi.

Po wyjęciu z pudełka otrzymujemy tablet z niewielką liczbą zainstalowanych aplikacji. Znajdziemy jednak wśród nich dwie, które z pewnością zainteresują bardziej świadomych użytkowników – ci podstawowi zapewne raczej nie zwrócą na nie uwagi. Mowa o PocketCloud, która zdalnie łączy się z komputerem, dzięki czemu mamy dostęp do naszego pulpitu i możliwość jego zarządzaniem oraz PocketCloud Explorer – do przeglądania plików znajdujących się na komputerze.

dell-venue-7-recenzja-tabletowo-belkalewa dell-venue-7-recenzja-tabletowo-belkaprawa

Wyświetlacz, patrząc po papierowych parametrach, czyli siedmiu calach IPS i rozdzielczości 1280 x 800 pikseli wydaje się bardzo dobry. I tak też jest w rzeczywistości, ale z jednym zastrzeżeniem. Biorąc pod uwagę przeglądanie zawartości stron internetowych czy czytanie plików PDF, oferuje bardzo dobry komfort. Czcionki są odpowiednio ostre i czytelne, choć oczywiście nie aż tak, jak ma to miejsce w ostrym jak brzytwa tablecie Nexus 7 drugiej generacji.

Bolączką ekranu Dell Venue 7 jest to, że uwielbia zbierać odciski palców, przez co strasznie się palcuje już po chwili użytkowania. Co więcej, jak już wspomniałam, wyświetlacz to matryca IPS, która nie oferuje tak szerokich kątów widzenia, jakbyśmy oczekiwali po IPS-ie. Im bardziej odchylimy ekran, ty bardziej wyświetlana treść staje się ciemna. Zadowalająca jest natomiast maksymalna jasność ekranu (ok. 400 nitów), dzięki której korzystanie z niego w słoneczne dni nie jest niemożliwe.

Szybki rzut oka na to, jak Venue 7 radzi sobie z różnymi formatami wideo (testowane w MX Player):
– mkv, 480p, xvid, as l5, 1mbps, he aac, napisy: delikatnie (zauważalnie) przycina, z dźwiękiem, z napisami,
– mkv, 720p, h264, 3mbps, vorbis, napisy: płynnie, z dźwiękiem, z napisami,
– mkv, 720p, h264, hp 3.1, 600kbps, aac/mp3 dual audio: płynnie, z dźwiękiem (obie ścieżki dźwiękowe dostępne),
– mkv, 720p, h264, hp 5.1, 6mbps, ac3, napisy: płynnie, z dźwiękiem, z napisami,
– mp4, 720p, h264, hp 5.1, 6mbps, ac3: płynnie, z dźwiękiem,
– mp4, 720p, h264, mn 3.1, 3mbps, aac: płynnie, z dźwiękiem,
– mkv, 720p, h264, hp 3.1, 3mbps, aac: płynnie, z dźwiękiem,
– mkv, 1080p, h264, hp 4.1, 40mbps: płynnie,
– mkv, 1080p, vc1, ap l3, 18mbps, ac3: płynnie, z dźwiękiem,
– mkv, 1080p, h264, hp 4.1, 10mbps, dts, napisy: płynnie, z napisami, bez dźwięku.

Jak widzicie – z odtwarzaniem wideo radzi sobie bardzo dobrze. Gorzej z głośnikiem, który znajduje się w niefortunnym miejscu, skazanym wręcz na zagłuszanie wydobywającego się dźwięku – pod warunkiem oczywiście, że tablet trzymamy w pozycji poziomej (w pionowej tego problemu nie ma). Sam dźwięk jest stosunkowo głośny i donośny, natomiast na najgłośniejszym ustawieniu głośnik nieco charczy i szumi.

dell-venue-7-tabletowo-recenzja-11 dell-venue-7-tabletowo-recenzja-15

Aparat

Obiektyw aparatu w Venue 7 znajduje się na środku górnej części obudowy, dzięki czemu podczas robienia zdjęć nie zasłaniamy go palcem, jak ma to miejsce, gdy znajduje się przy krawędzi. Mimo wszystko jednak zdjęcia wykonane tym tabletem są przeciętnej jakości – w słońcu i dobrym oświetleniu nie są złe, gorzej z niedoświetlonymi przedmiotami, etc.

W aparacie ustawień jest niewiele. Możemy jedynie dodać lokalizację, zmienić rozmiar zdjęcia (3 Mpix lub VGA) i ustawić balans bieli. Ewentualnie zmienić aparat z tylnego na przednią kamerkę.

Kilka przykładowych zdjęć poniżej:

JpegJpegJpegJpeg

Jakość rozmów przeprowadzanych przez Skype jest zadowalając – pod warunkiem, że odbywamy je w pomieszczeniach jasnych lub przy dobrym oświetleniu. Im ciemniej, tym gorszy obraz. Ogólnie przednia kamerka nie powala na kolana, ale jest i dobrze spełnia swoją rolę. Rozmówca dobrze słyszy to, co się do niego mówi – gorzej z odbiorem. Gdy np. leżymy na kanapie trzymając tablet oparty o nogi, automatycznie zagłuszamy dźwięk wydobywający się z głośnika umieszczonego na dolnej krawędzi.

Benchmarki
NenaMark2: 60,5
NenaMark1: 55,1
Quadrant: 8726
AnTuTu: 19376
CFBench: 12500, 5888, 8532
An3DBench: 8019
An3DBenchXL: 43289
Vellamo: html5: 1796, metal: 577
3D Mark: 5779
Ice Storm: 3630
Ice Storm Extreme: 6433

dell-venue-7-recenzja-tabletowo-bench01dell-venue-7-recenzja-tabletowo-bench02dell-venue-7-recenzja-tabletowo-bench03dell-venue-7-recenzja-tabletowo-bench04 dell-venue-7-recenzja-tabletowo-bench05dell-venue-7-recenzja-tabletowo-bench07dell-venue-7-recenzja-tabletowo-bench08dell-venue-7-recenzja-tabletowo-bench09

Akumulator. Przy maksymalnym obciążeniu, czyli podczas grania w gry na najjaśniejszym ustawieniu ekranu potrafi rozładować się po ledwie nieco ponad trzech godzinach. Nieco lepiej jest z oglądaniem wideo i przeglądaniem stron internetowych – w podobnej konfiguracji umożliwia to o godzinę dłużej.

Zupełnie inaczej, to znaczy o wiele lepiej, akumulator spisuje się, gdy jasność ekranu obniżymy do minimum. Wtedy nie musimy martwić się o brak ładowarki w pobliżu przez jedenaście godzin podczas oglądania wideo czy nawet przez dwanaście godzin podczas przeglądania stron internetowych. Czas grania w dalszym ciągu jest krótki – około sześciu godzin.

dell-venue-7-tabletowo-recenzja-16

Podsumowując

Zalet Venue 7, jak na sprzęt za 500 złotych, jest wiele. Zaliczyć do nich należy przede wszystkim bardzo dobrą wydajność i płynność działania, rozdzielczość wyświetlacza, lekkość, obecność modułu GPS i czujnika światła, jak również doskonałą jakość wykonania.

A wady? Przede wszystkim irytujące zbieranie odcisków palców zarówno przez sam wyświetlacz, jak i obudowę, kiepskie – jak na IPS – kąty widzenia, stosunkowo krótko działający akumulator na najjaśniejszym ustawieniu ekranu, brak wyjścia HDMI (który można obejść przez Miracast – przesyłanie obrazu i dźwięku bezprzewodowo – działa bardzo dobrze) oraz 3G. No i ten brak możliwości przenoszenia aplikacji na kartę pamięci…

Alternatywy

W pierwszej chwili można pomyśleć, że trudno znaleźć ciekawe tablety w cenie wynoszącej ok. 500 złotych, które mogłyby konkurować z Dell Venue 7. Ale nie jest to niemożliwe. Na myśl przychodzą mi głównie trzy modele:
Navroad Nexo: 429 złotych, dwa rdzenie Rockchip RK3066, 1GB RAM, Android 4.1, miniHDMI, 16GB pamięci, aparat 2 Mpix, 4100 mAh,
Asus Memo Pad HD 7: cztery rdzenie Mediatek MT8125, Android 4.2, aparat 5 Mpix, 3950 mAh,
– Prestigio Multipad 7.0 Ultra Duo: 469 złotych, dwa rdzenie Rockchip RK3066, Android 4.1, microHDMI, aparat 2 Mpix, 4000 mAh,
Nexus 7 pierwszej generacji: 499 zł za odnowioną wersję 8GB, czterordzeniowa Tegra 3, Android 4.4, brak aparatu, 4325 mAh.

dell-venue-7-tabletowo-recenzja-13

Plusy:
– lekkość,
– rozdzielczość ekranu,
– lekko gumowana obudowa,
– GPS,
– Bluetooth,
– czujnik światła,
– preinstalowane aplikacje w postaci PocketCloud i PocketCloud Explorer.

Minusy:
– brak możliwości przenoszenia aplikacji na kartę pamięci (niezależnie od klasy karty: 4 czy 10),
– kiepskie kąty widzenia,
– widoczna siatka pod ekranem,
– przeciętny aparat,
– nadmierne zbieranie odcisków palców przez obudowę,

Braki:
– 3G,
– HDMI.

Cena: ok. 500 złotych

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • Jak miło, że wreszcie ktoś od razu zauważył, że brak 3G jest wadą.
    .
    I 1280 x 800 a nie kolejny tablet z rozdzielczością telefonu sprzed 100 lat.

    • Kuba

      W moim przypadku brak 3g to nie wada. Sam posiadam model tabletu bez tej funkcji. Wystarczy telefon z Androidem i możemy udostępniać internet na tablet. Markowe tablety z funkcją 3g są przynajmniej o 300zl droższe.

  • Robert

    Tablet jest świetnie wykonany i ma naprawdę super obudowę. Cena bardzo dobra w stosunku do produktu który otrzymujemy. Dla poczatkujących osób bardzo dobre urządzenie na start. Chciałem się zapytać jednak czy ma Pani w Planach test takiego samego Della ale z ekranem 8 calowym i mocniejszym procesorem Intela. Ta wersja ma już opcję 3G i cena jest naprawdę interesują. Dużo osób szuka urządzenia 8 calowego w rozsądnych pieniądzach i oczywiście markowego.

    • Posiadam Dell Venus 8 i polecam.
      Za te 799zl naprawdę solidny sprzęt.
      8 posiada 2GB ramu.

      • Robert

        Marcin,

        Mozesz mi powiedzieć :
        1) ile urządzenie wykręca w antutu,
        2) czyta karty pamięci 32GB i 64GB ?
        3) czy PDF i epub wyświetla bez problemów?
        4) jak z obsługą plików 720 i 1080 ?
        5) występuje problem z palcowaniem ? czy ekran jest pokryty szkłem albo podatny na rysy?
        6) wydawane są łatki albo aktulizacje od Della ? jakaś nakładka systemowa?
        7)Realnie jak długo funkcjonuję bateria ?
        8) jak oceniasz jakosc ekranu w tym urządzeniu ?
        Przymierzam się do zakupu tego urzadzenia zamiast 10 calowego i myśle że spoto osób równiez więc moze dopomożesz ;)

        • AnTuTu 22940
          Karta pamięci mam tylko sdhc class10 16GB wszystko działa jak trzeba.
          PDF i to drugie to niewiem.
          720-1080p jak jak i inne filmy nie nagrywane tabletm(nagrywane tabletek wszystko ok) dźwięk się spoznia o jakieś 3 sekundy. Pobieralem nawet wersje x86 platerów i dalej jest problem ale tylko z dźwiękiem obraz ok.
          Ekran łapie paluchy ale w normie. Jest szkło ale gorilla się nie chwalili wiec pewnie lipa(wiec crash test odpada)
          Łatki żadnej nie było od della(tablet mam od soboty)
          Bateria jest ok jakieś 4 godziny na wi fi spokojnie.
          Ekran oceniam na bardzo dobry jasny oraz katy widzenia bardzo dobre pewnie wyswietlacz zupełnie inny niż ten w 7 calowy.
          Sprawdź w sklepie i sam się upewnij ja oceniam ze to bardzo dobry tab.

        • No i jest skracany nie sklejany(na YouTube sa filmy jak rozkładają tego della) wiec np. baterie mozna wymienić.
          Jakość wykonania tego tableta oceniam na bardzo dobra.

  • Junior

    Coś mi się wydaję, że stała się rzecz, która wydawała się niemożliwa jeszcze niedawno – najlepsze i najpłynniejsze tanie tablety chodzą na… Atomach.

  • jacek111

    tablet posiadam już jakiś czas więc kilka uwag:
    Zalety:
    – działa bardzo szybko i płynnie (ładowanie stron www, menu, aplikacje super płynnie)
    – nie mogę potwierdzić ścinek w grach, jak dla mnie nawet te wymagające działają płynnie
    – ekran jest ok, jasny, kolory żywe, kąty może gorsze niż w lepszych ips ale w normalnym użytkowaniu ok
    – świetne wykonanie, obudowa gumowana, szkło hartowane na froncie
    – wifi stabilne
    – system bardzo stabilny (w niektórych recenzjach są tu zarzuty, mi przez 10 dni ani razu się zawiesił, a bawię się sporo)
    – jak na razie nie znalazłem aplikacji niekompatybilnej z procesorem Intela
    – bateria mi trzyma dość długo, ekran jest jasny, więc podświetlenie ok. 30% to i tak dość, a wtedy: tryb pdf reader ok. 12 h, wifi (internet) ok. 8 h, gry to ok. 5-6 godz. średni przebieg ok. 8 h, czyli nieźle
    – w moim egzemplarzu nie widać siatki digitizera (w różnych recenzjach są tu różne opinie, jedni to dostrzegają inni nie, może są różne serie produktu ?, najlepiej sprawdzić ekran w sklepie, czy pasują kąty, jasność, czy nie przeszkadza siatka digitizera.
    – android 4.3
    Wady:
    – mało pamięci, brak przenoszenia na sd
    – brak hdmi
    – ekran się palcuje (pewnie jak inne tablety za 500 PLN)
    – tablet nie obsługuje flash playera, nie udało mi się do tego go zmusić :(
    – na siłę: tylko 1Gb Ram i brak 3G (ale to tablet za 500PLN)
    Podsumowując tablet może nie idealny, ale uwzględniając cenę jak na markowy sprzęt trudno znaleźć coś lepszego (może jeszcze Asus Memopad hd 7, tym się bawiłem w sklepie i działał jednak wolniej), alternatywy noname to jednak dużo większe ryzyko, kiepski serwis, pewnie gorsze wsparcie producenta

  • b@t

    oddalem tego della na drugi dzien fatalne spasowanie obudowy trzeszczacy glosnik przy poziomie ponizej 50% vol. wycieki podswietlenia.

  • figofago

    U mnie tez trzeszczy glosnik przy malej glosnosci. Macie podobnie?

    • Dominika

      tak, zakupiłam od znajomej ale zwróciłam, bo nawet jak na połowie głośności był to trzeszczał tak, że nie dało się go słuchać. Bądź co bądź tablet bardzo mi się podoba i myślę o zakupie takiego samego, chyba że ten głośnik ma tak w każdym wydaniu :/

  • eryk

    Minusy:
    – brak możliwości przenoszenia aplikacji na kartę pamięci (niezależnie od klasy karty: 4 czy 10),- mam jeszcze kiano fly7 dual niby można przenosić ale i tak wszystko ląduje w wewnętrznej pamięci SD tableta a na zewnętrzna SD nie chce przenosić
    – kiepskie kąty widzenia, – jak dla kogo dla mnie nie są najgorsze, wasza ocena wynika za pewnie z tego że macie możliwość porównać z innymi produktami.
    – widoczna siatka pod ekranem,- ???? na pewno jest ale u mnie mniejsza
    – przeciętny aparat,- Boże ludzie wy wszystko chcielibyście w 1 a producenci innych wyrobów np aparatów fotograficznych też chcą żyć. Ja chcąc mieć dobre zdjęcia kupuje aparat.
    – nadmierne zbieranie odcisków palców przez obudowę, fakt drażni.

    Braki:
    – 3G,-według uznania
    – HDMI.- jak kupowałem kiano tablet miał mieć ale ani razu nie korzystałem, Dell ma Miracast i tu już korzystałem.

    mam dell-a od 5.03.2014 i jestem zadowolony, tak dla sprawidliwości Kiano ma 10 miesięcy i też sprawne max baterii 3 godz 30 min.

  • ASD

    A programem Mobogenie (lub innym) nie uda się przenieść aplikacji na kartę SD? W telefonie, który posiadam – z And 4.4.2 przenosi wszystko (nawet te, których sam telefon nie potrafi)

  • radzix

    Dzisiaj pobrała mi się łatka do Delle Venue 7 o wadze 6.8MB czy ktoś miał podobną sytuacje?

    Po aktualizacji zauważalnie zmieniła się tylko data ROMU z 21.12.2013 na 26.02.2014.

  • LuziQ

    Root + FolderMount i już poszerzamy sobie pamięć wewnętrzną kartą pamięci :) do tego Xposed + GravityBox i już możemy trochę rzeczy poustawiać wedle upodobań. Na chwilę obecną posiadam 3,84GB wolnej przestrzeni w pamięci wbudowanej z czego 5,90GB zajmują aplikacje i gry, które to spoczywają w pokoju na karcie Adata 16GB UHS-I. Dla niedowiarków „obrazek”

  • Jakub

    Jaka siatka jest widoczna ? Kurczę chciałem kupić ten tablet a tu jakaś siatka widoczna :(

  • Jakub

    Mam go kupić czy kupić MemoPad HD 7 ?

  • toml

    Właśnie dostałem aktualizację do 4.4.2 :)

  • gosia

    Mam della od stycznia nie widać żadnej siatki, tablet sprawuje się dobrze, mam wersje 4Gb

  • Andy

    a skąd w specyfikacji Venue 7 „obsługa kart do 128 GB ” skoro oficjalnie obsługuje on karty do 32 GB – czy ktoś sprawdzał że chodzi z większymi ?

  • Andy

    czy ktoś mi powie czy ten tablet Dell Venue 7 współpracuje z kartami 128 GB ?
    dzieki

    • g

      Zadowalająca jest natomiast maksymalna jasność ekranu (ok. 400 nitów), dzięki której korzystanie z niego w słoneczne dni nie jest niemożliwe.
      zadowalajaca , ale nie mozna uzywac w dni sloneczne ? chyba blad

      • paw

        zaprzeczenie zaprzeczenia czyli po prostu „jest możliwe” ale widać autorka lubi skomplikowane wyrażenia…

  • jaaa

    Powie mu ktoś czxy mogę włożyć kartę SIM ?to miejsce jest zabudowane jakby..

  • jaaa

    Powie mu ktoś czxy mogę włożyć kartę SIM ?to miejsce jest zabudowane jakby..

    • asegPL

      Skoro jest zabudowane, to to jest wersja bez modemu 3G widocznie.

  • netdog

    Czy już coś, komuś wiadomo o dystrybucji nowych, poprawionych wersjach Dell Venue 8/7 z Androidem?
    (Oba: Fabryczny Kitkat 4.4 nowy, jaśniejszy ekran- 1920 x 1200 pixeli, lepsze kąty, bez siatki i trupich tonacji kolorków, kamera: Oba: tył 5 mpx/ 7-demka przód 1/ ósemka-2mpx.)

  • as84

    Witam wszystkich, kupilam kilka tygodni temu tablet dell venue 7, pomine fakt ze musiałam go odeslac bo mi głośnik trzeszczal, no ale jeśli o to chodzi to tablet wymieniony i po sprawie. No ale ja nie o tym, czy komuś z uzytkownikow tego tableta włączał sie jakiś dziwny alarm w środku nocy? Nie da się go wyłączyć inaczej niż wyłączając całkiem tablet… Nie mam ustawionych żadnych alarmów… Naprawdę nie wiem co się dzieje a może ktoś z Was podpowie?

    • Może masz jakieś gry, które cyklicznie, co noc, informują o nowych aktualizacjach lub postępach?
      Tak jest np. w Real Racing 3, ale to jest sygnał trwający może sekundę (góra dwie), więc to nie w tym rzecz.

      Innego pomysłu niestety nie mam. Nie spotkałam się z podobną sytuacją:(

      • as84

        No właśnie to nie jest tego rodzaju sygnał… teraz mam wyłączony dźwięk w nocy więc problem zniknął :P ;)

  • knolas

    co mam zrobić gdy zakupiony wczoraj Venue 7 nie dostal aktualizacji androida tylko stoi dalej na 4.2.2 ?

  • mirekm

    Warto teraz kupić takiego Della nowego czy bardziej używanego Nexusa 7 pierwszej generacji? Uzywanie to ogólnie net (poczta, www, twitter, fb i podobne), ebooki (aldiko), rzadko lub prawie wcale gry.

  • asaa

    posiadam Dell Venue 7 Hspa+ 2GB RAM , internet z Aero2 , tablet śmiga . Jak dla mnie to przydało by się jeszcze wyjście HDMI i prosta instrukcja jak zrobić ROOT

  • ddjd

    Mam dell Venue 7 hspa+ 3g 2gbram 16gb.jak roota zrobić?

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona