Ważne

Google otworzy internetowy sklep z tabletami?

Tablet internetowy możecie kupić online albo udać się do najbliższego sklepu z elektroniką (lub Biedronki). Wymarzonego towarzysza kanapowego relaksu możecie zdobyć na wiele sposobów, których wkrótce będzie jeszcze więcej. Jeśli wierzyć raportowi przygotowanemu przez amerykańską gazetę Wall Street Journal, Google otworzy sklep internetowy, w którym sprzedawać będzie tablety.

Urządzenia dostępne w zapowiedzianym sklepie Google nie będą produkowane przez samego giganta sieciowego, ale przez partnerów. Oznacza to, że rozpoznawalność największych marek nie zmieni się i znajdziemy tam modele opatrzone logo Asusa, Acera, Samsunga, Motoroli i wielu innych. Co ciekawe, dostępne w sklepie Google tablety mają być tańsze od tych dostępnych na wolnym rynku. Obniżenie ich ceny będzie miało na celu stworzenie konkurencji dla Amazon Kindle Fire, którego udział w rynku obecnie wynosi ponad 14%.

Istnieje wielkie prawdopodobieństwo, że pierwszym tabletem dostępnym w sklepie Google będzie tajemniczy Google Nexus: efekt współpracy tajwańskiego Asusa i internetowego giganta. Urządzenie ma być wyposażone w nowoczesny procesor Nvidia Tegra 3 oraz ma oferować atrakcyjną cenę nieprzekraczającą 149 dolarów.

Jak donosi Wall Street Journal, Google ma nadzieję ruszyć ze swoim nowym projektem w ciągu roku. Sądzę, że otwarcie oficjalnego sklepu z tabletami z systemem Android miałoby wiele plusów. Do największych trzeba zaliczyć nie tylko pełną kontrolę nad kanałami sprzedaży najbardziej popularnych urządzeń, ale również wzmocnienie świadomości marki. Podobnie jak Apple dzięki sklepowi internetowemu i sieci fizycznych punktów sprzedaży Apple Store, Google stałoby się zarówno dostawcą, jak i sprzedawcą. W oczach przeciętnego klienta zyskałoby jako firma oferująca kompleksowy zestaw usług, a to miałoby ogromny wpływ na fragmentację.

via The Verge

Komentarze

  • marPLkiller

    Ciekawe tylko kiedy taki sklep byłby dostępny w Polsce.

  • solar

    W ciągu roku? Oby tablety Nexus zaczęli sprzedawać wcześniej, powiedzmy przed wakacjami bo za rok tegra3 za 150$ już nie będzie tak korzystna

    • Bucz

      Tegra 3 moze byc przestarzala juz w tym roku jak wejda procesory konkurencji wykonane w technologii 28/32nm.
      Co do pomyslu Google to dobrze by bylo zeby tablety sprzedawane w tym sklepie mialy jakos narzucona duza kompatybilnosc bo fragmentacja odpycha od platformy coraz wiecej deweloperow.

      • solar

        Wiesz, zależy kto do czego potrzebuje tabletu :) Jeśli do gier to już w dniu premiery rynkowej tegra3 nie była taka super.
        Absolutnie zgadzam się z tym co napisałeś w kwestii kompatybilności jej brak odstrasza nie tylko deweloperów ale i użytkowników. Kompatybilność jak i standardy/certyfikaty powinny obowiązywać od początku istnienia andka. Gdyby tego dopilnowali, wg mnie, fragmentacja jak i wiele problemów nie doskwierałyby (aż) tak, pzdr :)

        • Bucz

          Nie znam sie az tak dobrze na sprzecie, ale problem z kompatybilnoscia gier wynika chyba w znacznej mierze z roznic w kompresji tekstur przez rozne uklady graficzne. Ale jak pokazal Chainfire ze swoimi sterownikami, wszystko da sie jakos obejsc wiec moze Android Jellybean wniesie cos w tej kwestii?
          Wszystko inne (rozdzielczosc, minimalna ilosc pamieci RAM, gwarantowane aktualizacje systemu) da sie jakos odgornie narzucic.

  • Nie do końca wierzę, że Google zdecyduje się na taki krok. Pamiętacie sklep ze androidowymi smartphone’ami? Okazał się wielką klapą. Jakoś ciężko mi sobie wyobrazić, że teraz Google ma lepszy pomysł na sklep. Może się mylę.

    • Też jestem zdania, że nie powinno się wchodzić dwa razy do tej samej rzeki. Ale gigant Google jest nieprzewidywalny (przynajmniej według mnie tak jest) i zrobi pewnie na przekór wszystkim ;-)

      Poczekamy, zobaczymy.

      • evolucja

        Droga Redaktor,
        jak już to do TAKIEJ samej rzeki, no bo przecież do tej samej można – niby czemu miało by się nie dać? Dodatkowo używanie tego powiedzenia w kontekście błędu, którego nie powinno się popełniać znowu jest zupełnie niepoprawne. Chodzi o coś całkiem przeciwnego – rzeka płynie, wszystko płynie – panta rhei. Za drugim razem może więc już być zupełnie inne, odmienne.
        Więc właśnie dlatego, że dwa razy do takiej samej rzeki się nie wchodzi, Google powinno znowu spróbować swoich sił w handlu przez internet. :-)

        • Też mi coś… piątek wieczór ;-) a wszyscy i tak wiedzą o co chodzi ;-)

        • terk
  • Marcel

    Nawet jak by otworzyli, to bydśmy sobie poczekali “troszkę” w Polsce

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona