Ważne

Asus Eee Pad Transformer Prime w Europie od stycznia?

tablet asus eee pad transformer prime

AKTUALIZACJA (9.11.):

Asus Eee Pad Transformer Prime został oficjalnie zaprezentowany – więcej informacji w tym wpisie.

____

Po wielkim zainteresowaniu ze strony klientów Asusem Eee Pad Transformer kwestią czasu było wydanie przez producenta drugiej generacji tego urządzenia. Jak już wiadomo, oficjalna prezentacja modelu, mającego (z założenia) powtórzyć rynkowy sukces poprzednika, nastąpi już za kilka dni, dziewiątego listopada. A kiedy Asus Eee Pad Transformer Prime trafi do sprzedaży? Dotychczas szczegóły na ten temat nie były znane. Nic jednak nie trwa wiecznie.

Kto miał nadzieję, że Eee Pad Transformer Prime trafi na półki sklepowe przed świętami Bożego Narodzenia – ręka w górę! O, widzę ich sporo. Niestety, muszę Was rozczarować. Według jednego z oddziałów Asusa, nowy tablet producenta pojawi się w sprzedaży dopiero na początku przyszłego roku. Dokładniej mówiąc – 6 stycznia 2012 roku ma mieć premierę w Holandii. Nie wiadomo czy data ta oznacza rynkowy debiut w całej Europie i czy Holandia będzie w grupie pierwszych krajów, w których będzie można kupić ten model.

Premiera Asusa Eee Pad Transformer Prime wzbudza wiele emocji przede wszystkim ze względu na umieszczenie w nim najnowszego procesora Tegra 3, zmniejszenie jego grubości do 8,3 mm oraz zmianie designu urządzenia na przypominający Zenbooki, co nie wszystkim się podoba – zwłaszcza posiadaczom pierwszej generacji modelu przyzwyczajonych do jego wyglądu (aczkolwiek to akurat jest kwestią gustu).

Kontrowersje wzbudza fakt, że dotychczas nie mieliśmy możliwości poznania działania Android Ice Cream Sandwich na żadnym tablecie, co może sugerować, że system jeszcze nie jest do końca dopracowany… Niepokój wzmaga także to, że w momencie rynkowej premiery, najnowszy tablet Asusa ma pracować w oparciu o Androida Honeycomb, a dopiero po jakimś czasie ma się cieszyć z “lodowej kanapki”. Szkoda tylko, że nikt nie chce oficjalnie zabrać głosu w sprawie dlaczego tak jest… Możemy się jedynie domyślać, że producent chce w późniejszym czasie udostępnić bardziej dopracowaną aktualizację niż na siłę pchać do urządzenia system z różnego rodzaju błędami.

Cena Asusa Eee Pad Transformer Prime ma wynosić 499 dolarów w Stanach, co pewnie w Europie przełoży się na 499 euro… Najprawdopodobniej będzie go można kupić w dwóch wersjach kolorystycznych: srebrnej i złotej.

Z niecierpliwością czekamy na oficjalną prezentację najnowszego tabletu Asusa (9.11.2011) i poznanie pełnej listy jego parametrów technicznych.

Tymczasem warto przypomnieć wszystkim zainteresowanym poprzednią generacją modelu, że można go kupić w Polsce w kilku różnych wariantach. Do wyboru mamy wersję z 3G, 16GB i klawiaturą za 2599 złotych, a także bez 3G: 16GB za 1499 złotych (z klawiaturą – 2149 złotych) oraz 32GB za 1899 złotych (z klawiaturą – 2399 złotych).

źródło

Komentarze

  • aro

    Witam,
    w Stanach i dwóch innych regionach (na razie nie w europie), podobno pojawiła się aktualizacja “starych” transformersów. My jeszcze musimy poczekać.

  • ora

    No to qrwa mać se nie kupie przed świętami, a już miałem se kupić. Ej, powiedzcie Asusowi żeby chociaż jeden egzemplaż wypuścił przed świętami. Dla mnie, tylko jeden, ok?

  • grah

    Yessss… rewelacja, okazuje się, że nie jestem najgłupszym człowiekiem na ziemi, PR marketing director Asusa bije mnie na głowę :)

    Nie ma to jak wydać nowy tablet TUŻ po tym, jak ludzie spłukali się na święta i sylwestra, geniusz zbrodni po prostu :)

  • blackjack

    Moze jakis egzemplaRZ sie znajdzie:)

  • @grah spokojnie, znając Asusa do polski trafi za rok czyli akurat na świąteczny prezent w 2012;-)

  • 2marekm

    Jak taki cienki, to żegnajcie porty USB i SD,. BoSZe, jak ci producenci mnie wkurzają. Na nich tylko tsunami “nasłać”.

  • hellypton

    Wydanie Transformera 2 po świętach zamiast przed to mimo wszystko strzał w stopę. Co najmniej setki tys. klientów mniej dla ASUSa, a więcej dla ogryzka czy Samsunga.

  • grah

    Pewnie to ja, ale ostatnio ostro denerwują mnie tego typu ogłoszenia.
    Troszkę jak “mam ale nie dam, HA!”.

    Swego czasu Eurortv miało przedsprzedaż Samsunga i9000, jako jedni z pierwszych na świecie/europie. Ba, zapisałem się, bo i cena była ok i termin również. Potem zaczęło się “jeszcze nie wiemy czy data na zamówieniu jest finalna”, “Damy znać jak będziemy wiedzieć więcej w kwestii dostawy”, [tutaj pojawiają się już pierwsze egzemplarze na allegro], “Informujemy, że oddział Samsunga potwierdził nam datę, jak tylko uzyskamy więcej danych to ją państwu przestwaimy”, “Mamy dobrą wiadomość, w przyszłym tygodniu podamy datę”, [tutaj się wkurzyłem, anulowałem preorder i kupiłem na allegro, ale maile nie przestały przychodzić], “Z największą przyjemnością informujemy, że do każdego zamówienia dodajemy zestaw słuchawkowy” [allegro staniało o 300zł, ja zrootowałem telefon], “Prawie napewno po weekendzie będziemy mogli zaprosić państwa po odbiór telefonu”, [mam nową wersję systemu, allegro tanieje dalej], “Niestety niepotwierdzone informacje wskazują na lekkie opóźnienie premiery”, [telefon pojawia się w Orange, Era], “Zastrzegamy sobie prawo do selektywnego wysyłania zamówień do klienktów ze względu na ograniczoną podaż urządzenia”, [Samsung zapowiada Galaxy S II],…

    I tak dalej. Wniosek – nigdy więcej preorderów w takich sklepach :)

    Podobnie jest tutaj – na cholere mi informacja TERAZ, że kiedyś może sobie coś kupić? OK, rozumiem podanie parametrów, ale TO NIE JEST PREMIERA! Teraz jest to fajny rarytas, nowy tablet z fajnymi parametrami, za 2 miesiące będzie ich 5x tyle, toshiba, samsung z czym wyskoczy, może htc pójdzie po rozum do głowy, motorola, etc…

    ehh,.. ide napiję się melisy.

  • Canion

    po świętach? apple zaciera ręce i szykuje kolejne sejfy na mamone.;)

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona