Ważne

Co zmienilibyście w Apple iPadzie 2?

iPad 2 to niekwestionowany lider rynku tabletów. Ilość sprzedanych egzemplarzy tego urządzenia liczy się w milionach, a pobranych na niego aplikacji w miliardach. Responsywny, intuicyjny i przyjazny użytkownikowi system operacyjny iOS z dostępem do ogromnego sklepu AppStore zagwarantował mu sukces, który zaskoczył nawet Apple. Można chwalić go za wiele, ale tyle samo zarzucić.

Co zmienilibyście w tablecie Apple iPad 2?

Przypomnijmy specyfikację tego modelu, którą, podejrzewam, większość z Was zna na pamięć:

  • 9.7-calowy pojemnościowy ekran dotykowy IPS o rozdzielczości 1024 x 760 pikseli,
  • system operacyjny Apple iOS,
  • dwurdzeniowy procesor Apple A5 1GHz,
  • 512MB RAM,
  • Wi-Fi (802.11a/b/g/n),
  • Bluetooth 2.1 + EDR,
  • 3G,
  • aparat fotograficzny pozwalający na nagrywanie filmów wideo w jakości HD 720p,
  • kamerka internetowa VGA,
  • żyroskop, przyspieszeniomierz, czujnik oświetlenia zewnętrznego, kompas cyfrowy,
  • GPS (wersja 3G),
  • wymiary 241.2 x 185.7 x 8.8 mm
  • waga 601 g (Wi-Fi), 613 g (Wi-Fi + 3G),

Niech komentarze zapłoną! Podzielcie się swoją opinią na temat iPada 2 i przypuszczeniami dotyczącymi jego nadchodzącego wielkimi krokami następcy!

Komentarze

  • gfx

    cenę!

  • ghostcat

    W samym ipadzie nie zmieniał bym raczej niczego, za to w ios chętnie bym widział funkcje iFile + możliwość szerszego/wygodniejszego współdzielenia plików pomiędzy aplikacjami/szeroko rozwiniętą natywną funkcję “otwórz za pomocą” i chyba to w zasadzie wszystko czego mi nieco brakuje. No może jeszcze wyższą rozdzielczość.

  • kodsu

    ja bym dodał hosta usb, że będzie można podpiąć pendrive’a no i przydałoby się slot na kartę micro sd

  • Klopsik

    1GB ramu zamiast 512MB oraz wyższą rozdzielczość matrycy IPS i większe zagęszczenie pikseli na niej, port USB i port karty pamięci przy tej samej niezmienionej cenie.

  • Marcin

    Najważniejsza zmiana to w OS – Flash – Java bo sporo stron źle chodzi albo w ogóle się nie otwierają – wkurza mnie to okropnie aż do tego stopnia że sprzedam iPada i kupie coś z androidem

  • Lost

    Wyświetlacz z wyższą rozdzielczością.

  • phhh

    Oj duzo. Skoro tablet ma byc zamiennikiem netbooka, to:
    – mozliwosc podpinania zew. kart pamieci oraz pendrve’y.
    – mozliwosc uzywania przez kilku uzytkownikow, czyli logowania i wylogowanie.
    – mozliwosc odtwarzania filmow z zewnetrznego zrodla
    – mozliwosc sciagania i zapisywania (na wew. dysku) plikow poprzez safari

    • ghostcat

      po drobnych modyfikacjach to wszystko jest możliwe. choć wiadomo lepiej by było w standardzie, bez grzebania ;-)

    • Lost

      Może inne firmy mają takie ambicje, ale tablet od Apple w swojej idei nie ma zastąpić ani netbooka, ani laptopa.

    • Tomasz

      Przecież pliki z Safari można zgrywać na dysk – najlepiej iFiles, tylko nie przeprzchniemy ich potem przez USB, ale ja to robię zawsze przez WiFi – znacznie wygodniej.

  • Poli

    Dodal bym flasha przydatne w bukmacherce i system plikow,zebym wiedzial co gdzie jest,ile zajmuje.

  • hellypton

    Co bym zmienił obowiązkowo:
    – System, najlepiej na Android 3.2, a jeśli już coś z Apple, to MacOS
    – Port USB, czytnik kart microSD
    – Więcej RAMu, min. 1GB

    Co możnaby ewentualnie zmienić:
    – Ekran za tą cenę mógłby być AMOLED
    – Lepsza rozdzielczość

    • ghostcat

      Co Wy widzicie w tych amoledach. Kolory walą po oczach (nawet w tych nowszej generacji to jakaś masakra) sztuczne, przejaskrawione. Spoko, rozumiem, że ktoś może tak lubić, ale dla mnie to porażka.
      A z tymi systemami toś chłopie pojechał ;-) ;-) ;-)

    • ati

      kto normalny by zmieniał iOS na androida???
      Po co komu badziewiasty, lagowaty, niedopracowany system praktycznie bez aplikacji?

      Przecież iOS to własnie największa zaleta iPada

      • Macieq

        Np. po to, aby mieć system wygodny w użytkowaniu, lub z możliwoscią dopasowania interface do swoich upodobań. W obu przypadkach iOS leży i kwiczy :P

        • ghostCat

          Co Ci z “wygody” w użytkowaniu i możliwości dopasowania jak nie ma za bardzo czego na tym instalować. Do tego wiecznie coś jest nie halo, jak dostaniesz aktualizację we w miarę rozsądnym terminie (o ile w ogóle) to się możesz uważać za szczęściarza. ;-)

      • hellypton

        “Przecież iOS to własnie największa zaleta iPada”
        Chyba żartujesz. System, które bez JB jest zamkniętą klatką i jak w tekstach “in soviet russia…” system decyduje o użytkowniku a nie użytkownik. Dziękuję postoję.

        • Kashiash

          Jak robimy porównanie o klatkach, to android to tez klatka, co prawda 2 x większa ale poidelko niekiedy szwankuje albo ma nieswieza zawartość.

          Mam tablety z oboma systemami, i gdybym miał wybrać tylko jeden to bez zastanowienia byłby to iPad. Nawet jesli klatka to z lepszą paszą.

  • PoLi

    Ja nie rozumiem po co ludziom 1GB ramu,skoro i tak nie odczuwa się tych 512 ;) gdzie w przypadku Andka 3.1 to ma się wrażenie że i 5GB by nie pomogło….

    • ati

      no właśnie po co?
      iOS to nie skaszaniony android, gdzie sam goły system zajmuje 400MB ramu a chodzi jakby chciał ale nie mógł. Oczywiście więcej ramu na pewno nie zaszkodzi (więcej aplikacji w tle itp), ale iPad i z 512 chodzi znacznie lepiej niż androidowe badziewia.

      • LogIn

        Mam prośbę do ciebie ati, jak możesz to trochę wstrzymaj się z swoimi komentarzami, bo za chwilę rozpętasz kolejną niepotrzebną wojnę Android vs iOS. A jeszcze takie pytanie, to dlaczego uważasz Androida za badziewiastego? rozumiem niedopracowany i lagowaty, ale badziewiasty?

        Dla mnie iPad mógłby obsługiwać flasha i mieć porty USB, z USB Host, i cena mogła być trochę niższa.

  • Tomasz

    Tylko i wyłącznie możliwość łatwiejszego współdzielenia plików -centralne repozytorium czy coś ten deseń.

  • Grabarz

    Po prawie miesiącu intensywnego korzystania z iPada WiFi/3G mam pewne przemyślenia.
    1. Ściągnąłem w weekend instrukcję, bo jak się okazuje nie wszystko samemu można “wymacać” – w pudle nie było, nie ma też aplikacji prowadzącej typu tutorial
    2. Rozdzielczość do zastosowań prywatnych jest wystarczająca. Maile czyta się przyjemnie, pliki otwiera bez kłopotów. Mam jednak niedosyt i korzystam czasem z dostępu przez www dzięki czemu mam układ jak na laptopie. Mail ma troszkę nadmiernie uproszczony interfejs. Nie da się formatować tekstu przy odpisywaniu co też jest denerwujące
    3. Prowadzenie notatek
    mam evernote, bamboo paper, notes
    Widzę jeden mankament – pisanie rysikiem by się przydało. Pisanie paluchem, czy stylusami dedykowanymi to jak dłubanie kijem w piachu. Można narysować kota lub nawet ciekawe dzieła, ale nie notować pismem ręcznym
    4. Zdjęcia
    Kto wymyślił, że do porządkowania zdjęć potrzebny jest komputer z itunes? Może źle doczytałem, ale starałem się podzielić zdjęcia na albumy i nie mam takiej opcji
    5. Aparat
    Mogli go nie dodawać – albo mam wadliwy egzemplarz, albo mój SE miał lepszy 7 lat temu
    6. Aparat się przydaje!
    Zrobienie zdjęcia flipcharta po spotkaniu
    Zrobienie zdjęcia ceny w sklepie
    Zrobienia zdjęcia dokumentu – najlepiej jak dokument nie był dla nas :)
    7. Klawiatura
    Brakuje mi polskich znaków pod klawiszem ALT jak w Windzie – błagam o podpowiedzi
    8. Klapeczka z magnesikiem
    Powinna w cenie mieć ubezpieczenie od zniszczenia iPada. Magnesik potrafi puścić w najmniej oczekiwanym momencie. Ładne, ale tylko do czasu zakupu czegoś bardziej praktycznego

    iPAD 2+ powinien mieć:
    Lepszy aparat – ostrość, nie potrzebuję 18MP wystarczą 2-3MP z przyzwoitą optyką
    Klawiatura programowa z Altem
    Opcja na rysik (są już takie hybrydy)
    Formatowanie tekstu w mailu
    Mini usb / host – jednak brakuje

    • Lost

      Wszystkim zawiedzionym standardową aplikacją do zdjęć w iPadzie można polecić My Photos. Pokonuje praktycznie wszystkie ograniczenia, zachowując typowy applowski wygląd.

    • * Wbudowany port HDMI i USB 2.0 (przynajmniej obsługa aparatów)
      * Chociaż trochę lepszy aparat – ten który jest teraz ma niską rozdzielczość i ogromne szumy.
      * Pełnowymiarowy SIM. Czy ten micro SIM naprawdę oszczędza tak bardzo miejsce? Do dedykowanych planów do DATA operatorzy dają pełnowymiarową kartę SIM lub SIM/RUIM. Micro SIM dostępny jest tylko w prepaidzie i abonamentach do rozmów… bezsens.
      * Cena!

      Akurat klawiatura ekranowa jest ok – aby wpisać polski znaczek naciśnij jego łaciński odpowiednik i pociągnij palcem do góry. W przypadku ż jest tak jak napisałem, a ź – pociągnij palcem po skosie w prawo.

      • Tomasz

        Zapmnij o sim. W planach operatorów jest już wprowadzenie mniejszego. Tak, jest na tym oszczędność miejsca, wbrew pozorom spora, bo jak ktoś porównał – gniazdo starego sima wielkością dorównuje procesorowi. A sima można łatwo wyciąć z każdego starego;)

      • Grabarz

        Co do polskich znaków to radzę sobie od pierwszego dnia, ale po 8h w firmie siadam do iPada i muszę przełączyć się na inną klawiaturę. Wolałbym mieć jakąś nakładkę z ALT

        Szumy na zdjęciach są tak straszne, że już wiem, że to Steve J. wymyślił impresjonizm – podobnie zresztą jak telefon.

        Zastanawia mnie jednak po co spora część ludzi chce Retine?
        Procek graficzny zje baterię w godzinę zamiast obecnych 10h

        Gram sobie w gry – przeceny EA na 4 lipca bezcenne – i nic mi nie przycina, nie zwalnia, a grafika ładna i przyjemna. Materiały video też OK. Muszę przejściówkę na HDMI kupić to zobaczę jak wygląda obraz na 40 calach, ale wrzucenie tam 3 milionów pikseli lub więcej zajedzie sprzęt.

        Ha… przypomniało mi się… kabelek od ładowarki – krótszego się nie dało zrobić zapewne. Z podłogi ledwie na blat biurka tak by ipad nie leżał na krawędzi. Trzeba więc docka kupić na i na docka kłaść.

        • Lost

          Na Retinie będziesz miał idealnie ostry tekst, prawie jak wydrukowany. Bateria pozostanie przynajmniej na poziomie 10h, Apple udowodniło, że wzrost rozdzielczości nie musi mieć wplywu na wydajność baterii (iphone4).

    • Rysiowy

      Jak już jesteśmy przy klawiaturze, to kursory. Jeśli się pomylę, to często wolę skasować cały wyraz, niż próbować trafić w odpowiednie miejsce “lupką”. Rozwiązało by to też problem nawigowania po polach tekstowych na niektórych stronach www.
      I jeszcze system autokorekty. W odróżnieniu od fizycznej klawiatury, tu nie jestem w stanie pisać bezwzrokowo- cały czas muszę patrzeć na klawiaturę. Wpisywany wyraz i korekta powinny być wyświetlane także tuż nad klawiaturą

  • Maciej Kurek

    Retina.

  • kashiash

    wersje ze 128 i 256 GB

  • Paweł

    Podpisuje się pod wszystkim wyżej oprócz ceny. Jak na tak dobry sprzęt jest ok.

    • Sprzęt fakt faktem ma kopa i przekonać się o tym można podłączając telewizor Full HD przez HDMI do iPada 2 z uruchomionym Real Racing 2 HD (swoją drogą poprawili tą grę ostatnio, bo teraz nawet przez kabel VGA wykrywa natywną rozdzielczość ekranu i w niej pracuje)

      Tyle, że w cenie iPada 2 32GB + 3G można kupić… najtańszego MacBooka albo wypasionego laptopa z Windowsem. Czy nadal uważasz, że ta cena jest ok? Bo ja trochę żałuję, że nie wziąłem za te pieniądze Mac’a.

      Z drugiej strony żaden laptop nie jest tak mobilny jak iPad. Coś za coś.

  • mico

    Co bym dodał:
    – możliwość wgrywania mediów przez kabel z kompa jako urządzenie USB
    – “współdzielenie” zapisanych / wgranych plików przez wszystkie aplikacje i możliwość zarządzania nimi z poziomu urządzenia
    – możliwość przesyłania / odbioru plików przez BT

    Wtedy to już z grubsza można by było tego iOS’a przeżyć. Bo tak to jest dramat… do załatania większości braków trzeba JB i kupować aplikacje z Cydii, te ciekawsze niestety najczęściej po 10$ sztuka… to sobie policzycie ile trzeba dodać do ceny iPada – około 150zł żeby uzyskać “protezy” zachowań dostępnych “prosto z pudełka” u zielonego robocika…

    • abc

      fakt, trochę trzeba dokupić żeby “skompletować” sobie super sprzęt.

      Ale z drugiej strony dokładając 150, nawet 1500, ba nawet 15 000 do androida, to temu systemowi już nic nie pomoże…
      Jak były lagi tak będą, jak były zwisy tak zostaną… a aplikacji ciągły brak – i żadna kasa tego nie zmieni.

      Moim zdaniem lepiej dołożyć 150zł i mieć już w pełni funkcjonalny, super płynny sprzęt, niż nie dołożyć 150zł, kupić androida i męczyć sie z topornym systemem, niedopracowaniami, czekaniem na aktualizacje, poprawki itp…

  • ricci071

    uważam że iPad2 i to już wszystko nie trzeba lepiej nie po to jest Tablet żeby miał wszysko i tak nigdy nie zastąpi laptopa,uważam że ipad to coś dla ludzi z kasą nie masz kasy to nie narzekaj że drogo lepiej kup sobie notatnik może Ci umili życie.

  • Danek123

    Dla mnie osobiście przydałby się host USB i większa rozdzielczość ekranu ale i bez tego sprzęt jest rewelacyjny (jest to mój pierwszy sprzęt firmy z dżabuskiem ale napewno nie ostatni).

  • Mico

    Yeesss, Ricci na ten koronny argument czekaliśmy! Dzięki Ci!

  • Danek123

    Mam prośbę zdaję sobie sprawę, że nie nie to jest tematem ale chcę kupić Iphona 4. Czy moglibyście mi poradzić czy warto.

    • Lost

      W tym miejscu nie uzyskasz odpowiedzi na Twoje pytanie. Najlepiej byłoby, gdybyś założył sobie konto na myapple.pl i przejrzał tamtejsze tematy dotyczące iPhone’a oraz innych smartfonów.

  • Danek123

    Dzięki za podpowiedź

  • Mico

    Ale co wy tak ciagle z tymi aplikacjami…? Większość userow, w tym ja, korzystają z taba jako narzędzia do konsumpcji mediów i nie potrzebuje nic poza przeglądarka, odtwarzaczem wideo, audio, podgladem dokumentów, zdjęć, możliwością ich organizacji, swobodnego transferu miedzy kompem, urządzeniem, pamieciami masowymi i innymi urządzeniami… Andek daje to prosto z pudełka… iOS “męczy” się z tym nawet po jb…
    Jedyna “istotna” dla przecietnego Kowalskiego różnica miedzy systemami jesli chodzi o aplikacje to liczba gier…
    … No chyba ze oj sorry, użytkownicy iUrzadzen to sami “mobilni, kreatywni” specjaliści… ale założe się o każda kwotę, ze 90% to zwyki konsumenci, których z aplikacji interesuje kilka odmian angry birds i przeglądarka z trybem incognito

  • Andy

    Rzeczywiście to brak mi takiego portu, abym mógł zgrać sobie zdjęcia
    z aparatu fotograficznego, czy z telefonu, bez korzystania z komputera.
    A sam iOS, też ma zwiechy, czego się nie spodziewałem w tak banalnej
    sytuacji, jak usuwanie emaila z załącznikami.
    W sumie załączniki miały ok 20MB łącznie, nie były mi już potrzebne, więc
    machnąłem to do kosza. No i stało się, w iPadzie zgasł ekran, a po chwili
    pokazało się jabłuszko.
    No i zbladłem, pomyślałem że wszystko straciłem, kolekcję zdjęć, muzę,
    no i świeżo zakupione programy. Na moje szczęście, po kilku chwilach
    iPad się “obudził” i wszystko było tak samo, nawet ten feralny mail pozostał i musiałem go ponownie usuwać.
    Odetchnąłem z ulgą…

  • SnakeMM

    To i ja wtrącę swoje 3 grosze. Mam IPada 2 i telefon HTC Magic z wgranym FW from XDA. Na początku myślałem, że bez dostępu do pendrive’a świat się skończy. Po paru dniach nauczyłem się obywać bez tego tylko WiFi i mail. W tej dobie każdy ma dostęp do neta nawet w Egipcie. Z kolei telefonik na androidzie 2.1 nie potrafi sobie nawet poradzić z automatycznym update’em. Pobiera wszystko naraz instaluje tak samo, co objawia się zwisem telefonu na długi czas. Widgety dawno przestały mnie bawić w telefonie bo za dużo na ekranie ich się nie mieści wiec trzeba je przewijać czyli jakby kliknąć ikonę w IOS. Po wgraniu JB do IPada po 3 dniach został wywalony – nie wniósł nic nowego (BTW Cydia za darmo nie jest). Jako zwolennik Androida przez 1,5 roku zostałem zniechęcony przez defragmentacje systemu. A jeżeli chodzi o telefony to dobry telefon na Androidzie kosztuje mniej więcej tyle ci IPhone. Czyli przydałaby sie możliwość obsługi plików z kart SD i może coś jeszcze, ale ja na razie korzystam i jestem więcej niż zadowolony.

    • SnakeMM

      cd. BTW żeby zarządzać zdjęciami z aparatu wystarczy Camera Connection Kit, który za darmo nie jest, ale taki jest model biznesowy Apple’a. Wiec decydując się na jabłko parę dodatkowych kosztów trzeba ponieść. Ja zapłaciłem i mam wszystko co potrzebuje, ale jak komuś zależy na czym innym to kupi model na Androidzie, WebOs, czy tablet Blackberry. Także każdy ma to, na co się zdecydował i kupił, a narzekania pozostawcie dla siebie – nie kupujesz kota w worku.

      • Co do kosztów przejściówek, to jest zrozumiałe i do przełknięcia. Problem to targanie wyżej wymienionych ze sobą. Zwróć uwagę, że wbudowany port ułatwiłby noszenie całości ze sobą. Wystarczy wrzucić iPada w jakiś pokrowiec, i tyle. A z przejściówkami jest tak, że trzeba je w jakimś osobnym plecaku nosić.

        • Tomasz

          W osobnym plecaku? Kiedy ostatnio widziałeś te przejściówki?

          • Mam w tej chwili dwie, VGA i Camera Kit. Niestety, w etui razem z iPadem nosić ich nie mogę, bo porysowałyby urządzenie, więc lądują w kieszonce plecaka.

            Nie chodzi mi o to, że przejściówki są duże. Chodzi o to, że gdyby porty były wbudowane w urządzenie, nie trzeba by było nosić ze sobą garści przejściówek.

          • kashiash

            dolozenie tych portów do urządzenia zwieksza jego wage, niekiedy zwieksza tez jego wielkosc, zwieksza zuzycie energii,

            uwazam ze przejsciowki do konkretnych zastosowan to rozwiazanie optymalne. Telewizora ze sobą nie nosze, wiec przejściówka do HDMI tez mi nie jest za bardzo potrzebna. W dodatku o ile dobrZe pamitam to uzylem jej ostanio ze 3x w ciagu ostatnich 3ch miesiecy.
            Bardziej przydaje sie przejsciowak do aparatu/sd card jak zgrywam zdjecia, chociaz ostatnio zaopatrzylem sie w eye-fi i problem kopiowania zdjec z aparatu przez przejsciówke zostal zmarginalizowany

  • Artur

    Retina

  • Marcin “Azawakh” Wojciechowski

    Pierwsze co bym zmienił to prezesa Zarządu Apple Steve Jobsa. Wysłałbym go na wycieczkę np na Księżyc z biletem w jedną stronę. Po zmianie prezesa możnaby myśleć o ewentualnych zmianach w iPadzie2, o których piszecie. Przy aktualnym prezesie jakiejkolwiek zmiany w tym tablecie jak i innych urządzeniach są niemożliwe a to co piszecie niestety jest tylko marzeniem bo jak Pan Prezes powie nie to znaczy nie i tyle. A co do samych zmian to podpisuję się pod tym co już napisaliście i nie ma sensu chyba się powtarzać.

    • murphy

      Dobrze, że twoje zdanie nie ma żadnego znaczenia:)

      Czy się Jobsa lubi czy nie to już indywidualna sprawa i wcale go lubić nie trzeba. Ale trzeba być kompletnym idiota i ignorantem, żeby nie dostrzegać jego niewątpliwego wkładu w rozwój współczesnej elektroniki użytkowej. I za to należy mu się szacunek. Gdyby nie Jobs i jego wizja, to takie szajsungi i inne badziewia nawet nie miały by od kogo małpować pomysłów, a ty tablety to byś jeszcze kilka dobrych lat tylko na filmach s-f widywał.

      A co ty zrobiłeś dla społeczeństwa i czym się wykazałeś, że oceniasz Jobsa? Zalecam troszkę pokory, bo ja na księżyc to bym wysłał takich ludzi którzy sami nic nie potrafią poza pisaniem durnych komentarzy, ludzkość nie ma żadnego pożytku z ich istnienie i tylko nam powietrze marnują.

      • Marcin “Azawakh” Wojciechowski

        oooSpodziewałem się takiej reakcji . Ale do rzeczy. Po pierwsze fajnie, że Jobs ma swoje wizje chociaż już dużo wcześniej pracowano nad tabletami dzięki czemu tenże sam Jobs miał punkt wyjścia do dalszej pracy nad iPadem. Kto wie czy jeśli wcześniej nie prowadzono by prac nad tego typu urządzeniami to szef Apple tak szybko wprowadziłby na rynek swój tablet? Może jeśli nie wcześniejsze prace nad tabletami to pewnie jeszcze kilka lat oglądaliśmy takie komputery na filmach S-F. Tym samym Jobs nie wynalazł tabletu ale tylko udoskonalił jego Ideę i nieco przeawartościował pojęcie tabletu na czym skorzystali chyba wszyscy. Owszem to dużo znaczy ale Jobs nie zrobił tego przecież za darmo a kryją się za tym spore pieniądze. I właśnie nie lubię tego gościa za jego arogancję, ignorancję uniemożliwiającą wprowadzane zmian w produkowanych przez jego firmę produktach w tym iPadzie2. Tym samym nie tylko moje zdanie jest bez większego znaczenie ponieważ nawet jeśli byśmy napisali petycję o zmiany w kolejnej generacji iPada to i tak nas oleje, zignoruje ponieważ to jego firma, jego wizja i to on wie najlepiej co i jak a reszta się już nie liczy. Tym samym jako konsument man prawo oceniać Jobsa i jego osiągnięcia oraz posunięcia gdyż jeśli zdecyduje się na zakup tabletu jego firmy przecież będę musiał wydać na to swoje ciężko zarobione pieniądze a sam Jobs jest osobą publiczną i musi się liczyć jak każda taka osoba na ” świeczniku”, że będzie i jest oceniany i krytykowany za to co i jak robi a ja mam prawo jak każdy obywatel wyrazić swoją opinię więc to pozwalam sobie robić.
        Jeśli zaś idzie o to co ja robię dla społeczeństwa to może najpierw sobie zadaj murphy sam sobie to pytanie co Ty robisz i zrobiłeś dla ogółu społeczeństwa zanim zaczniesz rzucać takie pytania poniżej pasa.

        • Tomasz

          Tyle, że średnio ponad 70% użytkownikó jest zadowolonych z iOSa a z Androida, niby bardziej otwartego już 50%…
          Jobs od zawsze naciska na to, co jest najważniejsze dla użytkowników, choć czasem zdają się tego nie widzieć – wygodę obsługi. Wszystkie zmiany w OSX i iOS były temu zawsze podporządkowane i chwała mu za to. Dzięki temu dużą wagę przyłożono do intuicyjności, świetnej baterii i płynności działania. Większość użytkowników jest w pełni usatysfkacjonowana. Ja niczego więcej poza jak napisałem możliwością współdzielenia plików między aplikacjami – nie potrzebuję od tabletu i kropka. Chcesz pisać petycję – pisz, nikt Ci nie broni. Ale nie licz na wiele podpisów ;)

          • Mico

            Tomasz, psychologowie dawno już to opisali… Redukcja dysonansu pozakupowego w przypadku posiadaczy iOS widać trwa dłużej do końca życia ;)
            poza tym czego się spodziewales po badaniach? Ze pryszczaty nastolatek robiący furorę w klasie iurzadzeniem będzie jednocześnie głosił, ze ma ono jakieś wady? A jesli sprzedał nerkę na ipada, to tez chyba nie przyzna, ze nie jest do końca zadowolony… Magia marketingu…

          • Tomasz

            “Magia marketingu…”. Yhm, tak, widzę, że dalej mantrujemy na temat marketingu.
            Wytłumacz mi geniuszu od reklamy dlaczego Apple nie stosuje tego samego marketingu wobec AirBooków czy MacówMini? Podobne ceny, a jednak nieporównywalnie mniejsza sprzedaż… Przecież mogliby sprzedać 200 milionów! Wystarczy dobry marketing przecież!
            Wytłumacz mi dlaczego Samsung G S2 mimo *znacznie* bardziej nachalnej i wszechobecnej reklamy (dosłownie wszędzie Egurolla kłapiący o korzyściach czy sponsorowane artykuły, billboardy, etc) sprzedaje się 2x słabiej niż iPhone, który reklamę miał znacznie bardziej skromną?

            Widzisz o co chodzi. Teoria o marketingu trzyma się równie mocno kupy co teoria o tym, że Jobs jest kosmitą. Jest po prostu śmieszna. Ludzie kupują ich produkty, bo są dopracowane, skończone i nie kupują kota w worku. Pewnie, są jakieś ograniczenia. Ale użytkownik zdaje sobie z nich sprawę. Nie to co w przypadku Androida w którym połowa aplikacji chodzi na każdym telefonie inaczej, głupi czytnik kart w Xoomie niby był, ale go nie było i dopiero po kilku miesiącach wydano aktualizację, która go odblokowywuje, wirusy, trojany, zawieszający się system i chusteczkowa bateria (iPad w dlaszym ciągu wytrzymuje moje 10 godzinne podróże :). Właśnie dlatego.

    • ghostCat

      eh. krytykować jest bardzo łatwo. W sumie Jobs niby prochu nie wymyślił, ale to dzięki jego wizji, pewnej odwadze i tak dziś opluwanemu marketingowi możemy się ciszyć wszelakiej maści smartfonami czy tabletami w takiej formie. gdyby nie on to pewno na podobną rewolucję poczekać by przyszło jeszcze kilka latek. Już pomijając, czy jakaś firma KOPIUJE iphony/ipady czy nie, to jednak CAŁY rynek podążył za Apple a nie odwrotnie. PRAWDOPODOBNIE gdyby nie pierwszy iphone, to pewnie googlowi by do łba nie przyszło robić Androida, a jesli nawet, to jak mówiłem poczekalibyśmy na to troszkę. Także, co by nie mówić to Jobs i Apple przyczynili się w GŁÓWNEJ MIERZE do popularyzacji tego formatu. Mimo, że wcześniej inne firmy próbowały, to NIKT przed Apple nie odniósł takiego sukcesu.

      • mico

        Co do zasług S.Jobsa i appla to uważam, że raczej zasłużył się in minus…
        O Microsofcie i Windows mówi się, że cofnęły technikę komputerową o 10 lat… moim zdaniem podobnie jest z iOS.

        Apple jak słusznie Marcin podniósł nic nie wymysliło, tylko ładnie poskładało dostępne już technologie. Problem w tym, jak to zrobiło. Powstał baaardzo zamknięty system, którego obsluga ogranicza się do klikania prostackich piktogramów… bez możliwości personalizacji i innych rzeczy o których wszyscy wiemy.
        Niestety ten pomysł chwycił i wszyscy zaczeli robić telefony na model appla. A szkoda, bo fajne pomysły typu Maemo/MeeGo już nie miały szans się przebić.
        I teraz model iOS kontynuuje ekspansje, w tabletach nadal mamy to samo co w telefonie komórkowym… tylko nagle okazuje się, że jednak fajnie byłoby mieć fizyczną klawiaturę, fajnie byłoby ze slotem na kartę, fajnie byłoby podłączać urządzenie jeko pamięc masową do dowolnego kompa, a nie piep*yć się z iTunsem.

        Dobrze, że jest Android i trzymajmy kciuki za jego rozwój, bo jakby wszystko przejął apple to byłoby bardzo smutno i prymitywnie w świecie elektronicznych gadzetów :)

        • Tomasz

          “Powstał baaardzo zamknięty system, którego obsluga ogranicza się do klikania prostackich piktogramów… bez możliwości personalizacji i innych rzeczy o których wszyscy wiemy.”

          Tak wiemy, personalizacja to najbardziej profesjonalne zastosowanie. Brawo za argument … dupiaście potwierdzający Twoją teorię.

          Ten zamknięty system ma najlepszą bazę profesjonalnych aplikacji niezależnie od tego jak mocno będziesz tupał ze złości nóżkami (tak, pracuję w dużej firmie i tabletu używam często do połączeń RDP z dowolnego miejsca w firmie, VPN, kilku aplikacji do analizy sieci a nawet pages do pisania tekstu poza biurem, bez użycia zew. klawiatury a w domu używam go do tworzenia muzyki). Czepiasz się piktogramów – tak się steruje multitouchem. A co, chcesz wystającej myszki czy trackballa? Zastanów się nad tym co piszesz.

          “tylko nagle okazuje się, że jednak fajnie byłoby mieć fizyczną klawiaturę, fajnie byłoby ze slotem na kartę, fajnie byłoby podłączać urządzenie jeko pamięc masową do dowolnego kompa, a nie piep*yć się z iTunsem.”

          Nie bardzo widzę jakiejś potrzeby posiadania klawiatury, dotykowa działa fantastycznie, slot na kartę pewnie niektórym by się przydał a pamięć masowa – do tego używam WiFi, ale bardzo rzadko potrzebuję cokolwiek kopiować w ten sposób… Po prostu dziś trzyma się większość dokumentów w chmurze, a nie jakimiś USB. Witamy w XXI wieku, poza muzyką NICZEGO nie musisz ładować iTunes a za 2 miesiące nawet to jest niepotrzebne.

          • mico

            Ale mistrzuniu, ja nie tupię nóżkami, nawet chętnie przyznam Ci rację, dla mnie iPad może mieć nawet piardyliard “profesjonalnych” aplikacji…

            jednak jestem tylko zwykłym uzytkownikiem, który nie potrzebuje połączeń RDP, nie będę też korzystał z ipada podczas operacji na otwartym sercu, ani nie umieszczę go jako podstawowe urządzenie nawigacyjne w kokpicie prowadzonego przezemnie Boeiga 737…

            za to chciałbym mieć możliwość podpięcia pendriva czy przesłania pliku przez bt

            co do piktogramów, to tylko przykład, że nadmierne uproszczenie wcale nie do końca tworzy lepszą jakość, ale jak masz problem z czyteniem ze zrozumieniem to juz nic nie poradze

            aha, a za dwa miesiące to co będzie ? rozumiem, ze dostane w iOS 5 dostęp do systemu plików ? będę mógł bez pośrednictwa jakiegokolwiek oprogramowania na komputerze przegrywać dane na ipada ?

          • Tomasz

            Nie, mistrzuniu, nie będziesz potrzebował iTunes.

            A kopiować dane już możesz bez użycia żadnego oprogramowania – via WiFi.

          • Mico

            No i tu ZONK, bo potrzebujesz 2 rzeczy:
            -programu w iurzadzeniu, który taka formę przesylu ubsluguje, przy czym nadal bedą to pliki widoczne tylko w tym programie
            -przegladarki… no tak, jakie to ituicyjne… Kopiowac pliki przez przeglądarkę, bo tylko nie znający się na amazingowosci iOS hejterzy wola użyć prostego drag and drop

          • Tomasz

            Pliki skopiowane za pomocą np. iFiles mogę otwierać w innych programach, np. dokumenty worda w Pages czy arkusze kalkulacyjne w Numbers albo PDFy w GoodReaderze. Wiem, że pewnie nie miałeś o tym pojęcia, więc spieszę wyprostować Twoje zonki:)

            Przeglądarka – jest całkiem prosta. Na ekranie wyświetla Ci się co masz napisać i to samo wpisujesz w przeglądarce. Finał. iFiles ma zgrabny interface, a jak masz więcej czasu możesz zamapować na stałe dysk sieciowy (30 sekund pracy). Zaletą tego jest to, że nie potrzeba używać żadnych kabli (a tu czasem są przecież problemy – że krótki, że coś się pierdzieli w systemie ze sterownikiem, etc). Choć prawda, musisz mieć aplikację, ale ja tak korzystam z dysku ipadowego i nie mam z tym problemów :)

          • Mico

            Aha… I nie pytałem, czy będę potrzebował iTunes, tylko czy będę potrzebował jakiegokolwiek oprogramowania… Bo ichmura to tak samo głupie rozwiazanie.

            Tzn dla mnie głupie i niepotrzebne, dla Ciebie zaś jedynie słuszne, bo narzucone przez Apple ;)

          • Tomasz

            Chmura to jedyne sensowne rozwiazanie, bo łączy prostotę obsługi i kompletna niezależność od systemów i sprzętu. Jak chcesz możesz widzieć jedyna przyszłość w USB. Dla Twojej informacji aktualnie korzystam tylko z chmury googlowej, wiec nie ma to nic wspólnego z Apple.

          • mico

            Jaaasne… synchronizacja / transfer z chmury szczególnie dobrze się nadaje do przewalania kilku GB zdjęć / filmów

            a zwłaszcza jak chcesz coś zgrać ze starszego / stacjonarnego kompa bez wifi LOL

          • Tomasz

            Jasne, bo typowy uzytkownik przewala parę giga zdjęć codziennie. Takie typowe hobby.

  • Michal

    Natywnie odblokowane te rzeczy, które odblokowuje dopiero jailbreak, czyli system plików, możliwość podłączenia pendrive itp.

  • Lost

    Apple miażdzy ponownie, ponad 9 milionów sprzedanych iPadów w ostatnim kwartale. Ipad zmieniony czy nie, znajduje dziennie średnio 100 tys. nowych nabywców.

    • ed

      i bardzo dobrze bo im się należy. Chyba jedyna forma która potrafi coś samodzielnie wymyślić i nie robi idioty z klienta.
      Mam nadzieję ze iPad dalej będzie odnosił tak gigantyczny sukces, że stanie się jeszcze popularniejszy – a wtedy powstanie jeszcze więcej świetnych aplikacji i rożnych wersji zastosowania.
      Wiecznie bugowatemy androidowi podziękuje – przez najbliższe kilka lat (zanim nie zacznie to działać jak powinno) to nawet kijem tego nie tknę – i widać większość myśli tak samo.

  • pawel siedlce

    W sporym procencie ludzie co tak chwalą ipada 2 czy tez inne urządzenia apple to wyznawcy logo, nie ma co się łudzić ze przekonacie ich do swojego zdania. Jest o tym ciekawy artykuł w Focusie z Lipca 2011.

    • Marcin “Azawakh” Wojciechowski

      Wybiorę się do najbliższego kiosku i kupię ten numer magazynu Focus z tym artykułem. To musi być naprawdę ciekawe ale fakt faktem, że przywiązanie do marki i jej loga potrafi zrobić swoje nie ma to to nie ma to tamto…

  • Artur

    Cholera, ale mnie otumanili. Sekta jakaś ;P

  • ghostCat

    @ Mico
    “zwłaszcza jak chcesz coś zgrać ze starszego / stacjonarnego kompa bez wifi LOL”

    Jaaaaaaasne, bo z pewnością producenci sprzętu będą się oglądać (wstrzymywać rozwój) na użytkowników korzystających z przestarzałego sprzętu. Poza tym jeśli masz stacjonarny to zapewne podpięty jest do bezprzewodowego routera (choć znajdą się tacy co co będą nie zadowoleni tylko z wifi, bo przeczytałem gdzieś jeden z komentarzy na jakimś portaliku, że ipad ton syf, bo nie ma gniazda lan ;-) ) i po problemie, jeśli nie, to wybacz, ale to Twój problem.

    • Mico

      Ale stacjonarny podpiety kablem lan to standard w większości firm, wiec o jakim przestarzalym sprzęcie mówisz?

      • ghostCat

        W Polsce chyba to standard. Poza tym w niemalże każdej firmie hula rownież wifi. Po za tym trodno by jedna z najwiekszych firm technologicznych dopasowywala sie do zacofanej niszy (mówię o braku wifi). W ten sposób rozumując (za wszelka cenę utrzymać kompatybilnosc wstecz) to byśmy dalej w epoce 8 bitowców siedzieli ;-)

        • Kashiash

          Sieci bezprzewodowe są o srednio ok 10x szybsze niż wifi. Dodatkowo znacznie bezpieczniejsze.
          Trzeba być ignorantem pisząc ze stosowanie innej transmisji niż wifi to zacofanie ;).

          • ghostcat

            seici przwodowe 10x szybsze ok. Tylko ja piszę, że zacofaniem jest JEDYNIE sieć po kablu, o sytuacji gdzie OPRÓCZ normalnej sieci NIE MA WIFI. ;-)

  • mirekk

    Flash, USB host, pełny iTunes w Polsce, mniejsza waga, ekran 7 cali.

    • Marcin “Azawakh” Wojciechowski

      Podpisuję się pod tym ale ekran minimum 8″. 7″ to już troszkę mało.

  • mirekk

    Może być 8′, Ale USB nie odpuszczę ;)

  • apacz

    a czy moze wie ktos cos na temat terminow wydania ipada 3 ?

    • Lost

      Najwcześniej początek 2012.

  • mikolajf

    Zastanawiam sie jaka jest w srodku bateria. Chyba nie da sie jej wymienic, bo nie wydaje mi sie, zeby ipad2 byl otwieralny. Co bedzie jak bateria sie zuzyje po dwoch-trech latach?
    Aparaty foto tez sa slabe. Moze w nastepnym modelu to poprawia.

  • ndfjkk

    ja bym zmienił na lepszy aparat lepszą jakość dźwięku i oczywiście cenę

  • Greetings! Very useful advice &X69;n th&X69;s particular art&X69;cl&X65;!

    It’s the little c&X68;anges thаt makе thе
    biggest chan&X67;es. &X54;hanks for s&X68;aring!

    my web&X6c;og :: chomikuj darmowy transfer

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona