Tablety Amazon z procesorami TI (nie nVidii)?

Czekacie na kolejne wieści na temat tabletów Amazon? Od ostatniego przecieku minęło już sporo czasu – coś się zmieniło? Otóż okazuje się, że obecność w tych urządzeniach Tegry 2 i jej następcy – czterordzeniowej Tegry 3 wcale nie jest taka oczywista. Według najnowszych spekulacji tablety Amazon mogą pracować dzięki jednostkom TI (Texas Instruments).

Dotychczas słyszeliśmy sporo na temat dwóch tabletów Amazon – 7-calowego Coyote i 10-calowego Hollywood. Pierwszy miał działać dzięki dwurdzeniowej Tegrze 2 (i kosztować rzekomo 349 dolarów), drugi – czterordzeniowej Tegrze 3 (Kal-El) za 449 dolarów. Obecnie sytuacja (podobno) się zmieniła i jednostkami centralnymi mają być procesory TI – te jednak nie zostały sprecyzowane.

Tu warto jednak przywołać jeden z chipów TI, który ma zadebiutować w pierwszych urządzeniach w drugiej połowie roku – jak ulał pasuje do tabletów Amazon. Jest nim OMAP4440 – dwurdzeniowy procesor o częstotliwości taktowania 1,5GHz. Czy to właśnie on znajdzie się w tym sprzęcie? Tego nie wiadomo.

Debiut tabletów Amazon spodziewany jest w sierpniu bądź wrześniu. Według wstępnych, nieoficjalnych informacji, Amazon do końca roku chce sprzedać cztery miliony tabletów.

źródło, źródło

Komentarze

  • nosferatu

    hahaha cztery miliony tabletów, ale ktoś tam ma poczucie humoru:)
    Bawiłem się już kilkoma tabletami z androidem i do pięt one ipadowi nie dorastają (systemowo, hardware jest ok) więc jak sprzedadzą 400tys to będzie sukces.

    Apple bije androida stabilnością, płynnością, komfortem używania i przede wszystkim ilością aplikacji. A jak ktoś nie lubi appla to lepiej niech sobie kupi BB playbook przy którym android też wygląda jak tania chińska podróba systemu.
    No chyba, że będą te tablety za półdarmo (<200$) oddawać to wtedy faktycznie mają szansę na sukces. W innym wypadku, moim zdaniem, trzeba być dziwnym, żeby zapłacić za to lagowate coś bez aplikacji tyle co tablety z dopracowanymi systemami (ipad/playbook).

    • Zex

      Ale żeś wyssał ;)

      • nosferatu

        Wyssał nie wyssał ale wyniki sprzedaży mówią same za siebie.
        Np. taki xoom to nawet pewnie nie osiągnie 1% wyników sprzedaży appla.
        O 100$ tańszy i niby lepiej wyposażony (ma gps w podstawowej wersji) asus transformer może jak osiągnie jakiś ułamkowy procent (na pewno <10%) to też będzie gigantyczny sukces.
        Ludzie nie są idiotami (przynajmniej duża ich ilość), pobawią się jednym i drugim i wybór jest oczywisty.
        Android ma szanse zaistnieć tylko dzięki tanim tabletom, bo jakością konkurować z apple po prostu nie może.

    • aaa

      Ja też się bawiłem zarówno iPadem jak Transformerem i powiem tak: płynność iPada jest zdrowo przereklamowana, egzemplarz, który testowałem (to była jedynka zdaje się) przykładowo znacznie wolniej niż Trasnformer uruchamiał przeglądarkę. Owszem jej otwarcie animował płynnie (chociaż z jakimiś dziwnymi artefaktami, ramką jakąś rozmytą czy czymś, nie pamiętam, nieestetycznie to wyglądało), ale otwierał ją po długim wahaniu. Nie zauważyłem też większych różnic w działaniu ekranu dotykowego, ani płynności przewijania ekranów.

      • ghostcat

        Idąc za tym tropem można też porównać iphona pierwszej generacji do np. SGS II, Incredible S, czy jakikolwiek nowego tel z wyższej półki. Jeśli chcesz porównywać Transformera do ipada 1, to gratuluję. Swoją drogą założę się, że masę aplikacji (gdyby w ogóle istniały na andka) ipad1 pociągnął by znacznie lepiej niż taki transformer, xoom czy galaxy 10.1. Jak widać nie cyferki na kartce się liczą, tylko spójność sprzętu z systemem.

        Wielka szkoda, że android jest jeszcze w powijakach i aplikacji brak, bo po pierwsze sama ergonomia systemu nawet mi się podoba (choć dużo mu jeszcze brakuje), po drugie im doskonalsze będą sprzęty z andkiem, tym apple będzie musiał się bardziej starać.

        • messi

          Mam ipada1, bawiłem się niedawno samsungiem galaxy 10.1.
          Moim zdaniem nawet przy “jedynce” obecne androidy wypadają blado.
          Najbardziej mnie wkurzała reakcja na dotyk – ekran po prostu nie jest tak czuły jak na ipadzie – przy szybkim pisaniu gubi litery! (nie dość że wkurza, to nie ma co marzyć o aplikacjach muzycznych typu pianino itp) Sam system chodzi mniej płynnie – animacje czasem wyglądają jakby miały 10fps.
          Dodając do tego kompletny brak aplikacji to nawet jedynki nie zamienię na te androidowe szajsy, a co dopiero dwójki.

          • Lost

            Wczoraj miałem okazję obejrzeć SGT 10.1 na stoisku Samsunga i jestem bardzo rozczarowany. Straszny muł, obok był SGS2 który działał dużo lepiej niż tablet. Nie mam pojęcia z czego to wynika. Apple ma chyba jakąś wyjątkową technologię w kwestii dotyku, to jest tak jakby palec był przyklejony do powierzchni ekranu przy przesuwaniu elementów, dzięki temu rekacja jest natychmiastowa. Nikomu nie udało się jeszcze tego skopiować w żadnym produkcie, to nie jest chyba ani kwestia systemu ani specyfikacji, coś jest w samym dotyku.

        • Mico

          Nie przesadzajmy… Tak rozowo nie jest. Aplikacji przystosowanych na Ipada ciagle brakuje, tak samo jak na andku otwiera sie odpowiednio mala wersja z telefonu na srodku ekranu np skype czy audioteka.

          Sam system iOS bardzo estetyczny ale tez POTRAFI zamulic czy wrecz zawiesic aplikacje np przy zapisywaniu strony www czy przenoszeniu pliku miedzy aplikacjami.
          Do tego te debilne ograniczenia dotyczace bt, pamieci masowej, czy chocby organizacji galerii zdjec z poziomu urzadzenia

          To prawda, ze na andku czasami sie cos wykrzaczy ale za to odwdziecza sie otwartoscia systemu, dostepem do plikow, widzetami, customizacja…

          To napisalem ja – ot tygodnia posiadacz ipada2 – zeby bylo jasne.

          • Lost

            Masz do dyspozycji 90 tys. programów dostosowanych specjalnie do ekranu iPada. Jakiej konkretnie aplikacji Ci brakuje?

          • ed

            nigdzie nie ma idealnie ale przewaga ipada pod względem aplikacji jest miażdżąca,
            np. taki skype na ipada faktycznie zaranie otwiera się w wersji iphonowej (co w zasadzie w niczym nie przeszkadza i wszystko działa) ale dla porównania skype dla androida (wideorozmowy) w ogóle nie istnieje.

            Dostęp do systemu plików itp masz po JB, możesz spokojnie nawet dane z pendriva czy dysku sieciowego zgrywać.
            A co rozumiesz przez otwartość androida? bo z tego co mi wiadomo to google ciągle nawet nie chce udostępnić kodu źródłowego honeycomba, a do developerów wysyła listy z pogróżkami – więc gdzie ta otwartość?

  • Mico

    @Lost:
    napisalem przeciez: skype, audioteka… a z tych 90 tys to sam przyznasz, ze 99% to podobnie jak na andku bezsensowne aplikacje typu tysiace kalendazykow, smiesznych dzwiekow, czy np programik wyswietlajacy na ekranie wiatraczek i emitujacy glos wiatraczka… :) i nic wiecej nie robiacy… Czy do czegos to sluzy?

    @Ed
    Otwartosc w sensie kopiujesz pliki jak chcesz, otwierasz jak chcesz i robisz co chcesz… A w ipadzie narazie trace czas uczac sie jak obejsc bezsensowne ograniczenia producenta… Nawet zdjec z galerii nie moge wykasowac bez posrednictwa komputera.

    Nie mowie, ze ipad jest w ogole do d…. Bo inaczej od razu bym go puscil na alledrogo… Ale ma potezne wady, a tutaj wypowiadaja sie sami fanatycy typu “tylko apple, tablety z andkiem to zlom”… A prawde mowiac uzytkownik, ktory chce tylko obejrzec film, napisac maila, przegladac www czy pokazac babci zdjecia z wakacji prosciej to zrobi na andku, bo nie bedzie sie bawil we wgrywanie zdjec czy filmu przez itunsa tylko wystarczy ze podlaczy sprzet do dowolnego kompa w trybie usb mass storage, albo wrecz podlaczy pendrive ze zdjeciami, ktore kumpel mu przyniosl… A nie jak w applu najpierw z pena na kompa, potem z namaszczeniem wgrywanie przez itunsa… Potem nawet skasowac tego z samego urzadzenia sie nie da…
    A i oczywiscie widgety, ktore na andku sa rewelacyjne… Juz na telefonach byly super, a teraz majac 10cali ekranu naprawde mozna wiele rzeczy miec od razu na pulpicie a nie tak jak w ios oddzielnie wchodzic do kalendarza, kontaktow czy wiadomosci, czy pogody….
    Zobacze czy nie bedzie mnie to za bardzo wkurzalo, bo do samego www i maila ios daje rade calkiem przyzwoicie (choc tu tez musieli np zablokowac mozliwosc zapisywania plikow /linkow/ w safari) a to w koncu jest 70% zastosowania urzadzenia

    Jailbreaki mnie nie interesuja

    • Lost

      Ja kupiłem lub wypróbowałem do tej pory 330 aplikacji na, co stanowi ok 0,36 % całego marketu dla iPada. Większość tych aplikacji to były bardzo dobre, wartościowe programy, dosłownie może kilkanaćie darmowych appsów to były bzdety. Zapewne jeśli spróbowałeś 99% wszystkich aplikacji to masz lepszy ogląd, ja jednak bazująz na własnym doświadczeniu się z nim nie zgodzę. Może to wynika z tego, że nie kupuję wiatraczków czy gadających kotów, a jedynie te programy których konkretnie używam do pracy lub rozrywki.

  • Mico

    Lost, nie podniecaj sie tak i staraj sie unikac obrażania innych, skad wiesz jakie aplikacje np ja kupuje?

    A co do madrych aplikacji na iphona i ipada to sa setki filmow w sieci… Np http://www.youtube.com/watch?v=9OghpkRbWuo
    albo
    http://www.youtube.com/watch?v=wN-30y5CLu4&feature=youtube_gdata_player

    • Lost

      O aplikacji z wiatrakiem sam napisałeś. Z tego co pisałeś to znasz 99% wszystkich aplikacji więc sądze że albo wszystkie masz, albo przynajmniej wszystkie widziałeś w akcji.

  • Marcin “Azawakh” Wojciechowski

    Ciekawa dyskusja tylko nie związana z tematem artyku. Artykuł dotyczy zastosowanych procesorów w tabletach Amazon a tu jak widzę, że co poniektórzy robią zupełnie niezwiązaną z tekstem kolejną laurkę iPadowi. Czy moglibyście pisać na temat a nie kolejny raz udawadniać, że Wasz ulubiony tablet jest lepszy od reszty świata? Piszcie na temat tego czego dotyczy ten artykuł.

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona