Ważne

Toshiba ANT (Toshiba Tablet) w atrakcyjnej cenie?

Wygląda na to, że zagadka oficjalnej nazwy tabletu Toshiby została rozwiązana. Do tej pory urządzenie pojawiło się tylko na Amazonie i wkrótce ma znaleźć się w ofercie sieci sklepów Best Buy. Wcześniej opisywane było po prostu jako “Toshiba Tablet”. Dziś natomiast dowiedzieliśmy się, że tablet najprawdopodobniej będzie nosił nazwę ANT (ang. mrówka) i będzie dostępny w kilku wariantach.

Toshiba ANT-100, 102 i 104 pojawiły się w ofercie sklepu Newegg oraz różnią się między sobą wyłącznie ilością pamięci wewnętrznej i ceną. Pierwszy, ANT-100, wyposażono w 8 GB pamięci, ANT-102 w 16 GB, a ANT-104, analogicznie, w 32 GB. A teraz spójrzmy na ceny, które kształtują się naprawdę atrakcyjnie:

ANT-100 (8 GB) – 449.99$ ~ 1228 zł
ANT-102 (16GB) – 499.99$ ~ 1364 zł
ANT-104 (32GB) – 579.99$ ~ 1583 zł

32-gigabajtowy wariant Toshiby ANT jest o 20$ droższy od iPada 2 o tej samej pojemności. Co w takim razie sprawia, że tablet japońskiego producenta jest atrakcyjny?

Na pewno 10.1-calowy pojemnościowy ekran dotykowy 16:10 o rozdzielczości 1280 x 600 pikseli, 8, 16 lub 32 GB pamięci wewnętrznej HDD, układ Nvidia Tegra 2, dwurdzeniowy procesor o częstotliwości taktowania zegara 1 GHz, 1GB pamięci operacyjnej RAM, aparat cyfrowy o rozdzielczości 5 Mpx, kamerka internetowa 2 Mpx, GPS, pełnowymiarowe złącze USB, czytnik kart pamięci microSD, wymienna bateria, gumowana obudowa oraz Android 3.0 Honeycomb na pokładzie. Brakuje jedynie wzmianki o 3G…

Toshiba Tablet, teraz ANT, pojawia się i znika. To, że wchodzi do oferty któregoś ze sklepów nie gwarantuje jego dostępności, ponieważ zarówno na Amazonie, jak i w Newegg, urządzenie oznaczono jako “Out of stock” czyli po prostu niedostępne. Pytanie brzmi, kiedy tablet NAPRAWDĘ wejdzie do sprzedaży. Jak myślicie?

*ANT może być także skrótem od Toshiba Antares, ale wszystko wyjaśni się, kiedy tablet wejdzie w końcu do sprzedaży.

Komentarze

  • Włóczęga

    Mam dziwne wrażenie, że coraz więcej producentów na siłę rzuca informacją o swoim super tablecie tylko po to by przyblokować sprzedaż Applowi i dać sobie czas na wyprodukowanie odpowiedzi. Stopniowanie wydawania informacji tylko im pomaga bo podkręca zainteresowanie.
    Jak mi Tośka by dziś powiedziała, że ich Mrówka doczołga się do sprzedaży za 4 miesiące to już dziś robiłbym pre-ordera Transformera.

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona