Dziś marka Nokia kojarzy się między innymi z tandetnymi p(od)róbami dania drugiego życia legendarnym modelom. Ten telefon jednak zachowuje dziedzictwo kultowej marki.
Nokia 300 Charge to nie tylko telefon
Kiedyś każdy telefon marki Nokia był wyjątkowy i „jakiś”, dzięki czemu wiele modeli zapisało się na kartach historii. Zresztą moja miłość do świata mobilnego zaczęła się właśnie od Nokii 3410, ponieważ był to mój pierwszy telefon komórkowy.
Dziś prawo do wprowadzania na rynek komórek z napisem Nokia na obudowie ma (również fińskie) HMD Global, które zdecydowało się na odświeżenie kilku legendarnych modeli, lecz – przynajmniej w mojej opinii – powstały one wyłącznie w celu zarobienia na sentymencie, ponieważ nie miały w sobie „ducha” tej Nokii, którą wszyscy pamiętają.
Nowa Nokia 300 Charge jest jednak telefonem, który ma prawo godnie nosić na obudowie pięć liter, z jakich składa się nazwa kultowej marki z Finlandii. Podobnie jak „stare, dobre Nokie” jest bowiem naprawdę „jakiś”. Więcej – można nawet powiedzieć, że jest wyjątkowy.

Nokia 300 Charge jest bowiem nie tylko (przede wszystkim) telefonem, ale też… powerbankiem, ponieważ wyposażono ją w akumulator o wyjątkowo dużej jak na takie urządzenie pojemności – 3700 mAh. Dzięki temu pozwala na 37 godzin rozmów lub działa do 40 dni w trybie czuwania, jednak może też posłużyć do podładowania słuchawek, zegarka albo… smartfona. W zestawie producent dorzuca kabel z aż 4 końcówkami. Maksymalna moc ładowania zwrotnego to 10 W.
Nowa Nokia 300 Charge oferuje również „mocną” latarkę – czterokrotnie jaśniejszą niż ta w Nokii 105. Poza tym to już typowy feature phone, ponieważ wyposażony jest też w 2,4-calowy ekran o rozdzielczości QVGA, 4 MB pamięci wbudowanej i 4 MB RAM oraz procesor Unisoc SC6531E, system operacyjny S30+ i aparat QVGA.
Ponadto nowa Nokia 300 Charge ma 1 mikrofon, 1 głośnik, złącze USB-C i 3,5 mm oraz slot na kartę microSD do 32 GB i dwa miejsca na karty SIM, a także obsługuje pasma 900 i 1800 MHz. Obudowa mierzy 136,55x55x14,94 mm, a masa całości to 138 gramów.
Nokia 300 Charge jest bezcenna
Chociaż Nokia 300 Charge pojawiła się już na globalnej stronie HMD, to wciąż nie jest znana jej sugerowana cena. Na tę chwilę nie ma też pewności, czy będzie dostępna w Polsce, ponieważ nie widnieje na polskiej witrynie HMD.





