fot. Pixabay

Gigantyczna baza haseł użytkowników opublikowana w sieci! Lepiej zmień swoje

W 2017 roku opublikowano olbrzymią bazę par adresów e-mail i powiązanych haseł, liczącą przeszło 1,4 miliarda rekordów. Właśnie opublikowano podobną, tyle że… dwa razy większą.

Ponad 3 miliardy haseł

Na łamach internetowego forum, poświęconego łamaniu zabezpieczeń, opublikowano bazę danych, zawierającą adresy e-mail i powiązane z nimi hasła. Mogą to być zarówno loginy do poczty elektronicznej, jak i popularnych i mniej popularnych serwisów internetowych. Gigantyczna baza liczy sobie przeszło 3,2 miliarda rekordów. Co istotne, zdarzają się również adresy e-mail w polskich domenach.

Reklama

Dane z całego świata

Opublikowaną bazę danych nazwano kompilacją wielu włamań (COMB – Compilation of Many Breaches). Zawiera posortowane adresy e-mail i hasła niemal z całego świata. Wśród rekordów opublikowanych jako próbka treści bazy, dopatrzyć się można również tych z Polski. Na niewielkim wycinku, zawierającym zaledwie kilkadziesiąt adresów, znajdziemy e-maile w takich domenach jak interia.pl, o2.pl, onet.pl, op.pl, orange.pl i poczta.fm.

Baza haseł fot. via CyberNews
fot. via CyberNews

Opisywana publikacja jest najprawdopodobniej największym tego typu zbiorem danych, jaki kiedykolwiek został opublikowany w internecie.

Co teraz?

Jeśli powyższe informacje wzbudziły w Was zaniepokojenie o bezpieczeństwo swoich danych – bardzo słusznie. Szczególnie w przypadku, gdy ten sam adres e-mail i hasło używane są w kilku serwisach internetowych. Najwyższa pora, by zmienić wygodne, ale niezbyt bezpieczne nawyki i zadbać o ochronę swoich danych w internecie.

W tym celu zalecamy, po pierwsze, zmianę używanych haseł na nowe, możliwie jak najtrudniejsze. Można w tym celu posłużyć się jednym z generatorów i menadżerów haseł. Kolejnym krokiem powinno być włączenie, tam gdzie to możliwe, dwuetapowej weryfikacji logowania. Gdy ta będzie włączona, nawet przejęcie loginu i hasła do danego serwisu nie pozwoli na uzyskanie do niego dostępu.

Bezpieczeństwo w internecie to kluczowa sprawa, a takie publikacje, jak opisywana, powinny tylko zachęcać, by dbać o nie jak najmocniej.