Apple samo zepsuło, więc samo naprawia. watchOS 5.1.1 nie „ucegla” już Apple Watchy, tak jak jego poprzednia wersja

Jakiś tydzień temu Apple było zmuszone wstrzymać dystrybucję nowej wersji swojego oprogramowania na zegarki Apple Watch z powodu błędu, który sprawiał, że niektóre z urządzeń przestawały nadawać się do użytku. Usterkę zlokalizowano, i edycja watchOS o numerze 5.1.1 jest już od niej wolna.

Niestety, osoby, których zegarki zostały uszkodzone przez nieszczęśliwą aktualizację watchOS 5.1, muszą zgłosić się do Apple. Ich urządzenia zostaną wymienione, gdyż podłączenie Apple Watcha do komputera nic nie daje. watchOS 5.1.1 eliminuje ryzyko, że zegarek po aktualizacji stanie się tylko kosztowną ozdobą biurka.

Reklama

Oprócz wyeliminowania niebezpiecznego błędu, nowa edycja systemu watchOS oferuje kilka nowych funkcji. Jest nią na przykład opcja dołączenia do głosowego czatu FaceTime, rozmowy grupowej czy 70 nowych emoji, którymi będzie można posługiwać się w aplikacjach umożliwiających wysyłanie wiadomości.

06 Apple Watch series 4 Koperta z aluminium w kolorze gwiezdnej szarości z opaską sportową w kolorze czarnym (fot. Apple)

Jeśli ktoś jest właścicielem Apple Watch 4. generacji, to oprócz tego otrzyma nową minimalistyczną tarczę zegarka o nazwie Kolor. Ta wersja zegarka dostaje także poprawki działania czujników, aktualizacja rozwiązuje problem z funkcją walkie-talkie oraz umożliwia poprawne wyświetlanie się nagród za aktywność, które od czasu do czasu potrafiły się z same z siebie zablokować. Żeby wszystko działało poprawnie, na iPhonie musi być zainstalowany iOS 12.1.

Dobrze, że Apple szybko zareagowało na własnoręcznie „wyprodukowany” błąd. Choć nie dostaliśmy żadnego sygnału, który sugerowałby, że pojawił się on również u polskich użytkowników Apple Watchy, to lepiej będzie, jeśli zainstalują watchOS 5.1.1. Tak na wszelki wypadek, gdyby Apple znów coś się pomieszało.

https://www.tabletowo.pl/2018/11/03/trwaja-beta-testy-spotify-na-apple-watcha/

źródło: Wareable