Recenzja TP-Link Neffos X9. Za niecałe 800 złotych jest okej, ale znajdziemy kilka lepszych smartfonów - Strona 3 z 3 - Tabletowo.pl

Recenzja TP-Link Neffos X9. Za niecałe 800 złotych jest okej, ale znajdziemy kilka lepszych smartfonów

Dołącz do dyskusji 0

APARAT

W Neffosie X9 umieszczono podwójny aparat, złożony z matryc o rozdzielczościach 12 Mpix oraz 5 Mpix. Mają one przysłonę f/2.0 i są wspierane przez dwutonową diodę doświetlającą. Na froncie znalazła się natomiast 8 Mpix kamerka.

Tabletowo.pl Recenzja TP-Link Neffos X9. Za niecałe 800 złotych jest okej, ale znajdziemy kilka lepszych smartfonów Android Recenzje Smartfony

TP-Link Neffos X9 / fot. Kacper Żarski (Tabletowo.pl)

Jeśli chodzi o jakość zdjęć, wykonanych za pomocą aparatu głównego, to jest dobrze, ale nie perfekcyjnie. Fotografie są w miarę ładne, lecz już na pierwszy rzut oka mam wrażenie, że kolory są nieco wyblakłe. Ponadto szczegółowość nie jest na zbyt wysokim poziomie, ponieważ po przybliżeniu jakiegokolwiek elementu pojawia się trochę szumów i poszarpanych krawędzi.

Smartfon nie radzi sobie też zbyt dobrze ze zdjęciami macro. Często dość długo trwa złapanie ostrości, a jak już się uda, to efekt końcowy jest przyzwoity, ale nie jakoś powalający. Zdjęcia nocne także są dość przeciętne, ponieważ pojawia się trochę rozmazań, kolory są mało wyraziste, a całość wydaje się być jakby z lekka ze sobą zlana.

Kamerka na przodzie jest według mnie wystarczająca. Wykonamy poprawne zdjęcia, które w żaden sposób nie będą odstawać od selfiaków z innych urządzeń w podobnej kategorii cenowej. Fotografie są ostre, z całkiem naturalnymi kolorami, a ich szczegółowość przyzwoita. Co prawda trochę szumów się pojawia, ale wielkiej tragedii nie ma.

Aplikacja aparatu została wyposażona w kilka trybów. Do dyspozycji mamy panoramę, żywność, zdjęcia monochromatyczne, wolne tempo, tryb poklatkowy oraz kilka filtrów kolorystycznych. Nie zabrakło też HDR, trybu małej przysłony oraz upiększania twarzy. Dla osób, lubiących bardziej pobawić się ustawieniami, dodano jeszcze tryb profesjonalny, w którym dostosujemy czułość ISO, wartość ekspozycji, balans bieli, czas naświetlania oraz ostrość.

AKUMULATOR

Smartfon został wyposażony w akumulator o pojemności 3060 mAh. Jest on w stanie zapewnić około 4-4,5 godziny pracy na wyświetlaczu (SoT, Screen on Time) po jednym ładowaniu, gdy korzystamy naprzemiennie z WiFi i transmisji danych oraz mamy aktywowaną automatyczną jasność ekranu. Czas ten wydłuża się do około 5,5 godziny, jeśli przyciemnimy trochę ekran i korzystamy głównie z WiFi. Najkrótsze czasy uzyskamy na pełnej jasności z non-stop włączoną transmisją danych po sieci komórkowej – uzyskamy wtedy około 3-3,5 godziny na wyświetlaczu.

Są to czasy dobre, ale nie wybitne. Na rynku znajdziemy wiele urządzeń, które sprawdzą się pod tym względem stanowczo lepiej. Gdy już rozładujemy baterię, to naładujemy ją ładowarką ze złączem microUSB (szkoda, że nie jest to USB Typu C). Smartfon obsługuje tryb szybkiego ładowania – odpowiednia ładowarka jest dodawana w zestawie.

PODSUMOWANIE

TP-Link Neffos X9 kosztuje aktualnie prawie 800 złotych. Jest to cena trochę za wysoka, biorąc pod uwagę, że sprzęt ten ma kilka wad. Przede wszystkim aparat mógłby być lepszy, przydałaby się również bateria, zapewniająca lepsze czasy pracy i może nieco lepiej zoptymalizowana nakładka systemowa. W urządzeniu niektórym może też brakować USB Typu C oraz modułu NFC.

Tabletowo.pl Recenzja TP-Link Neffos X9. Za niecałe 800 złotych jest okej, ale znajdziemy kilka lepszych smartfonów Android Recenzje Smartfony

TP-Link Neffos X9 / fot. Kacper Żarski (Tabletowo.pl)

Niemniej uważam, że jest to smartfon bardzo poprawny, zapewniający stabilną i w miarę komfortową pracę na co dzień (oprócz wspomnianej aplikacji zdjęć). Wyróżnikami urządzenia są gesty, ułatwiające obsługę oraz kilka ciekawych dodatków w systemie (na przykład rozszerzanie sieci). Neffos X9 sprawdzi się też świetnie szczególnie w przypadku osób, które szukają sprzętu z dużym wyświetlaczem, ale jednocześnie nie mają zbyt wygórowanych wymagań.

Według mnie cena mogłaby jednak jeszcze trochę spaść – chociaż o sto złotych. Aktualnie do 800 złotych znajdziemy kilka „perełek”, które sprawdzą się lepiej w codziennym użytkowaniu, o czym zresztą pisałem ostatnio w poradniku zakupowym. Prawdopodobnie mając taki budżet, zdecydowałbym się prędzej na któryś sprzęt, wspomniany w poradniku, niż na Neffosa X9.

A Wy kupilibyście Neffosa X9? Podoba Wam się czy zdecydowalibyście się na coś innego? Dajcie koniecznie znać w komentarzach!

Spis treści:

  1. Wzornictwo, jakość wykonania. Głośnik. Wyświetlacz
  2. Działanie. Oprogramowanie. Skaner linii papilarnych
  3. Bateria. Aparat. Podsumowanie
7.6 Ocena (1-10)

WYŚWIETLACZ
8.5
DZIAŁANIE, PŁYNNOŚĆ, WYDAJNOŚĆ
7
OPROGRAMOWANIE
9
AKUMULATOR
6.5
MULTIMEDIA
8
PORTY, ZŁĄCZA, ŁĄCZNOŚĆ
7
APARATY
6.5
JAKOŚĆ WYKONANIA
8
WZORNICTWO
8
Plusy
  • Funkcjonalny system z ciekawymi gestami
  • Nowoczesny wygląd i świetnie wykonana obudowa
  • Duży, czytelny wyświetlacz
  • Tryb szybkiego ładowania
Minusy
  • Brak NFC
  • Brak USB Typu C
  • Przeciętne aparaty
  • Sporadyczne spadki płynności
Dodaj swoją recenzję  |  Read reviews and comments

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na maila.

Komentarze

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona