Recenzja TP-Link Neffos C5A – kosztuje grosze, a mimo wszystko ma kilka niezaprzeczalnych zalet

Aparat

W smartfonie umieszczono aparat główny o matrycy 5Mpix. Jest on wspierany przez pojedynczą diodę doświetlającą. Na froncie natomiast zagościła kamerka o matrycy 2Mpix, tutaj też do dyspozycji mamy diodę.

Reklama
Tp-Link Neffos C5A / fot. Kacper Żarski (Tabletowo.pl)

Jakość zdjęć przy użyciu aparatu głównego jest przyzwoita jak na tej klasy sprzęt, ale też nie mamy co spodziewać się cudów. Szczegółowość jest mała, zdjęcia są ciemne, a dodatkowo bardzo łatwo je rozmazać. Pozytywnie zaskakują natomiast kolory, które są całkiem niezłe i mogą się podobać.

Kamerka frontowa radzi sobie już nieco gorzej. Zdjęcia są mało szczegółowe i z wypranymi kolorami. Dodatkowo zdjęcia łatwo się rozmazują, więc czasem musimy nieco dłużej ustabilizować telefon, żeby fotografia jakoś wyglądała.

Aplikacja aparatu jest dość podstawowa i nie ma zbyt wielu funkcji. Do dyspozycji mamy tylko podstawowe zdjęcia, panorama oraz upiększanie twarzy. W ustawieniach jednak możemy trochę „pobawić” się zaawansowanymi opcjami, takimi jak wartość ekspozycji, balans bieli czy filtry kolorów.

Akumulator

W smartfonie umieszczono akumulator o pojemności 2300 mAh. Może to niedużo, ale trzeba brać pod uwagę, że urządzenie charakteryzuje się słabymi, niezbyt wymagającymi podzespołami oraz wyświetlaczem o niskiej rozdzielczości. Taki zestaw nie potrzebuje zbyt dużej ilości energii.

Do rzeczy – ile wytrzymuje smartfon na jednym ładowaniu akumulatora? To zależy, jak intensywnie z niego korzystamy. W trybie mieszanym (na zmianę Wi-Fi i transmisja danych, jasność w połowie skali oraz pełna synchronizacja) jesteśmy w stanie osiągnąć wyniki na poziomie 7-7,5 godziny na wyświetlaczu (Screen on Time, SoT). Jest to całkiem niezły wynik, który pozwala na korzystanie z urządzenia przez około dwa dni.

Czas ten możemy trochę wydłużyć, gdy będziemy korzystać tylko z Wi-Fi i nieco zmniejszymy jasność wyświetlacza. Wtedy SoT wzrasta nawet do nieco ponad 8 godzin. Jedynie, gdy będziemy korzystać z samej transmisji danych, czas jest nieco niższy i wynosi 5-5,5 godzin, jednak i tak to całkiem niezły wynik.

Urządzenie możemy ładować przy użyciu ładowarki ze złączem microUSB. W smartfonie nie znajdziemy trybu szybkiego ładowania, a wręcz przeciwnie… Pełen cykl ładowania trwa stosunkowo długo – około dwie godziny.

Podsumowanie

TP-Link Neffos C5A kosztuje zaledwie 249 złotych. To bardzo mało i uważam, że smartfon za tą cenę nie jest najgorszym pomysłem. Do dyspozycji mamy system, który do podstawowych zadań wystarczy, jest aparat, który wykona w miarę przyzwoite zdjęcia, umieszczono tu też akumulator, który pozwala na długą pracę na jednym ładowaniu.

Tak jak jednak napisałem – TP-Link Neffos C5A wystarczy tylko do podstawowych zadań i nie ma co się spodziewać cudów. Jeżeli jednak szukacie jak najtańszego smartfona i nie macie wygórowanych wymagań to myślę, że może to być dobry wybór.

A co Wy myślicie o tym smartfonie? Dajcie znać w komentarzach.

Spis treści:

1. Wzornictwo, jakość wykonania. Głośnik. Wyświetlacz
2. Działanie, oprogramowanie
3. Aparat. Bateria. Podsumowanie

Co prawda testowanego dziś TP-Link Neffos C5A nie znajdziecie w ofercie naszego Partnera, ale pamiętajcie, że szukając nowego smartfona warto zajrzeć do oferty Komputronika!

Recenzja TP-Link Neffos C5A – kosztuje grosze, a mimo wszystko ma kilka niezaprzeczalnych zalet
WYŚWIETLACZ
5.5
DZIAŁANIE, PŁYNNOŚĆ, WYDAJNOŚĆ
6
OPROGRAMOWANIE
7
AKUMULATOR
9.5
MULTIMEDIA
7
PORTY, ZŁĄCZA, ŁĄCZNOŚĆ
5
APARATY
5.5
JAKOŚĆ WYKONANIA
5.5
WZORNICTWO
5
Ocena użytkownika0 głosów
0
Zalety
niska cena
czas pracy baterii
demontowalna klapka z dostępem do wymiennej baterii
zwykły dual SIM i do tego microSD (każdy slot osobno)
kolory zdjęć
działanie systemu do podstawowych zadań
Wady
wyświetlacz
głośnik
działanie internetu
6.2
OCENA