Recenzja TP-Link Neffos C5A – kosztuje grosze, a mimo wszystko ma kilka niezaprzeczalnych zalet

System

W TP-Link Neffos C5A zainstalowano system operacyjny Android w wersji 7.0 Nougat z delikatną nakładką producenta. Nie zmienia ona za dużo i nie dodaje prawie żadnych dodatków. Jedynymi większymi zmianami są nieco inne grafiki: ikony i tapety.

Reklama

Jedynym dodatkiem w ustawieniach jest opcja DuraSpeed, która pomaga przyśpieszyć działanie urządzenia poprzez ograniczenie aplikacji pracujących w tle. Możemy w niej wybrać, które programy będą cały czas aktywne, a które zostaną zamknięte, gdy ich nie będziemy używać.

W smartfonie umieszczono 8GB pamięci wbudowanej. To bardzo mało, biorąc pod uwagę fakt, że prawie 3GB jest zajęte przez pliki systemowe. Po zainstalowaniu dosłownie kilku podstawowych aplikacji od razu pojawia się błąd o braku wolnej pamięci. Na szczęście możemy rozszerzyć pamięć przy użyciu kart microSD (maksymalnie obsługiwane jest jednak tylko 32GB).

Sam system nie grzeszy płynnością, ale z drugiej strony – przyznaję – myślałem, że będzie gorzej. W smartfonie umieszczono słabe podzespoły, takie jak procesor MediaTek MT6580M oraz zaledwie 1GB pamięci RAM, co na pewno nie przełoży się na idealne działanie. Przeładowywania pulpitów zdarzają się dość często, szczególnie po wyjściu z bardziej wymagających aplikacji, a programy włączają się dość długo. Ponadto aplikacje działające w tle są bardzo krótko utrzymywane, zresztą podobnie, jak karty w przeglądarce internetowej.

Zdaje mi się jednak, że urządzenie na dłuższą metę nie działa aż tak źle. Oczywiście, demonem prędkości nie jest, ale do podstawowych działań niektórym osobom spokojnie może wystarczyć. Mam też wrażenie, że Neffos C5A działa i tak płynniej i stabilniej niż większość urządzeń w tej kategorii cenowej, a czasem nawet niż dwa razy droższe urządzenia.

Moduły łączności w smartfonie działają dobrze, ale nie perfekcyjnie. Internet przy użyciu transmisji danych nie jest zbyt szybki, nieco lepiej wygląda to na Wi-Fi. W przypadku tego drugiego pojawia się jednak problem z zasięgiem, który nie jest zbyt mocny i w niektórych miejscach, gdzie inne smartfony łączą się z routerem bez problemu, Neffos C5A ma spore problemy z siecią.

Problemu natomiast nie ma z siecią GSM i rozmowami telefonicznymi. Zarówno ja, jak i osoba po drugiej stronie, nie mieliśmy problemu ze zrozumieniem tego, co mówiliśmy, nic nie przerywa i nie trzeszczy, jedynie głośnik mógłby być nieco głośniejszy. Smartfon szybko, lecz nie błyskawicznie, określa też naszą lokalizację przy użyciu GPS, a łączenie z innymi urządzeniami przez Bluetooth przebiega bez większych problemów.

W testach syntetycznych Neffos C5a radzi sobie następująco:

Spis treści:

1. Wzornictwo, jakość wykonania. Głośnik. Wyświetlacz
2. Działanie, oprogramowanie
3. Aparat. Bateria. Podsumowanie

Co prawda testowanego dziś TP-Link Neffos C5A nie znajdziecie w ofercie naszego Partnera, ale pamiętajcie, że szukając nowego smartfona warto zajrzeć do oferty Komputronika!