Maszt T-mobile 5G
fot. Pixabay, T-Mobile

T-Mobile ma już ponad 6000 stacji bazowych z agregacją pasma

To ważny moment w historii T-Mobile – operator poinformował, że dysponuje już ponad 6000 stacji bazowych z agregacją pasma. Skorzystają na tym przede wszystkim klienci, ponieważ dzięki temu zyskają dostęp do szybszego internetu.

Wszyscy operatorzy nie tylko rozbudowują swoją infrastrukturę (najintensywniej robi to Play), ale również modernizują już stojącą. W ostatnim czasie najwięcej swojej uwagi poświęcają kwestii agregacji częstotliwości, ponieważ przynosi ona wiele korzyści, m.in. większą pojemność pasm LTE oraz dostęp do szybszego internetu.

Reklama

T-Mobile pierwszą stację bazową z agregacją częstotliwości uruchomił już ponad sześć lat temu, w lutym 2012 roku. Teraz operator ma już dokładnie 6002 takie nadajniki. Połowa z nich oferuje agregację dwóch pasm, co pozwala na przesyłanie danych z prędkością do 220 Mbit/s. Na ponad 780 stacjach zastosowano natomiast agregację czterech pasm, 800 MHz, 1800 MHz, 2100 MHz i 2600 MHz, dzięki czemu nominalne prędkości wynoszą do 590 Mbit/s.

Stacje bazowe z agregacją częstotliwości rozsiane są po całej Polsce, ale najwięcej tych, które obsługują największe prędkości, jest w Warszawie, Poznaniu, Katowicach, Krakowie, Trójmieście i Wrocławiu. Jest to jednak zrozumiałe, ponieważ są to najbardziej zaludnione ośrodki miejskie.

Stacje bazowe T-Mobile w Polsce (fot. T-Mobile)

Przy okazji T-Mobile poinformowało, że potrzebowało aż 12 lat, aby pokryć swoim zasięgiem GSM całą Polskę. Nieco mniej, bo 8 lat, zajęło operatorowi zbudowanie ogólnokrajowego pokrycia siecią UMTS. Tym większe wrażenie robi więc fakt, że Magentowemu wystarczyły zaledwie 3 (słownie: trzy!) lata, aby objąć nasz kraj zasięgiem LTE.

Kolejnym etapem będzie wdrożenie sieci 5G, lecz T-Mobile nie zadeklarował jeszcze, kiedy zacznie choćby jej testy. Potwierdził jedynie, że się do tego przymierza, jednak nie podał żadnych terminów. W przeciwieństwie do Orange, które zapowiedziało rozpoczęcie testów sieci 5G już na przyszły rok, a komercyjne wdrożenie na lata 2020-2021.

Źródło: informacja prasowa