Samsung Wireless Charger Trio pojawił się na stronie producenta. Znamy specyfikację ładowarki

Samsung Wireless Charger Trio pojawił się na stronie producenta. Znamy specyfikację ładowarki

Na początku tego miesiąca zadebiutowała bezprzewodowa ładowarka będąca w stanie obsłużyć trzy sprzęty na raz – Samsung Wireless Charger Trio. Producent nie pochwalił się wtedy specyfikacją urządzenia, aż do teraz, kiedy to pojawiło się na jego stronie internetowej. „Deska do ładowania” nie ma przed nami żadnych tajemnic – poza ceną.

Samsung zaprezentował Samsung Wireless Charger Trio nieco ponad dwa tygodnie temu, ale w żaden sposób nie pochwalił się wtedy specyfikacją swojej, jak to określił Karol, „deski do ładowania”.

Portal SamMobile natrafił jednak na post na Twitterze, który zdradził trochę szczegółów dotyczących Samsung Wireless Charger Trio. Później już było prosto – okazało się bowiem, że ładowarka pojawiła się nie tylko na koreańskiej stronie producenta, ale również na niemieckiej.

Samsung Wireless Charging Trio

Samsung Wireless Charger Trio – specyfikacja

Wszystko wskazuje na to, że urządzenie o oznaczeniu modelowym EP-P6300 jest wyposażone sześć cewek i może ładować z maksymalną mocą 9 W. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby ładować urządzenia innych producentów – zarówno dowolne wspierające technologię Qi (do 5 W), jak i iPhone’y (do 7,5 W).

Samsung Wireless Charger Trio dostępny jest w dwóch wersjach kolorystycznych, każda z nich wzbogacona jest o rząd LED-ów sygnalizujących status ładowarki. Całość waży 320 gramów i mierzy 240 x 86 x 15.5 milimetra. Warto nadmienić, że choć po lewej stronie urządzenia naładować można w zasadzie dwa dowolne urządzenia wspierające indukcyjne karmienie baterii, tak prawa strona została zaplanowana stricte z myślą o Galaxy Watchu.

Nowy serwis Tabletowo. Sprawdź oiot.pl

Na samym końcu nadmienić, że ładowarka ma sobie poradzić z telefonami umieszczonymi w etui o grubości do 3 milimetrów. A co z ceną? Cóż, wcześniej mówiło się o 99 euro, ale póki co obie wersje językowe strony Samsunga milczą – musimy więc uzbroić się w jeszcze odrobinę cierpliwości.