Tak będzie wyglądał Samsung Galaxy Note 10 Lite. Patrzę na niego i już chcę go kupić

Przyznam się Wam do jednego: zawsze chciałem sprawić sobie Galaxy Note’a. Jednak gdy widziałem ceny, jakie należy wydać na nowe sztuki tych smartfonów, aż mnie coś skręcało w środku. Galaxy Note 10 Lite będzie jednak tańszy od od swojego mocniejszego brata, a i jego wygląd zapowiada się całkiem nieźle.

Reklama

Premiery smartfonów z serii Galaxy Note to dla Samsunga oraz wielu fanów mobilnej technologii jedne z najważniejszych wydarzeń roku. Galaxy Note 10 został zaprezentowany 23 sierpnia, i urządzenie to okazało się – jak zwykle zresztą – sukcesem sprzedażowym. Jednak jeszcze więcej Samsung może zyskać przy sprzedaży Galaxy Note 10 Lite – smartfona z rysikiem, ale o cenie nieprzekraczającej 4 tys. złotych. Ba, jeśli wierzyć pierwszym przeciekom, to nie dobije ona nawet do 3 tys. zł.

Wygląd Galaxy Note 10 Lite

Nie powiem, nawet podoba mi się wygląd nowego średniopółkowego Samsunga z rysikiem. Zwłaszcza czerwona edycja ma „to coś”. I choć mamy do czynienia zaledwie z nieoficjalnymi grafikami, to ich źródło jest na tyle sprawdzone, że można już pokusić się o komentarze dotyczące tego, w jakim kierunku idą projektanci południowokoreańskiego producenta. A styl ten wydaje się być dość jasny – oko cyklopa na froncie, z tyłu kuchenka indukcyjna, i do przodu!

Reklama

Oczywiście najcenniejszym elementem Galaxy Note 10 Lite będzie S-Pen, który do tej pory gościł tylko w urządzeniach premium – przynajmniej u Samsunga, bo podejście do tego typu konstrukcji miało przecież także LG. Było to jednak dawno i/lub chcemy o tym zapomnieć. Ważne jest to, że pióro powinno obsługiwać Bluetooth 5.1, co może przełożyć się na obsługę gestów wykonywanych w powietrzu.

Zdjęcia opublikowane przez WinFuture nie zdradzają jednak niczego o specyfikacji technicznej spodziewanego Samsunga, więc na tego typu informacje będziemy pewnie musieli poczekać jeszcze kilka dni lub tygodni. Oby nie za długo. Chętnie dowiem się na jego temat czegoś więcej.

Tyle mogą kosztować Galaxy A51, Galaxy A71, Galaxy S10 Lite i Galaxy Note 10 Lite

źródło: WinFuture.de dzięki 9to5google

 

  1. Cena nie przekroczy 3 tyś.. Ten telefon powinien kosztować max 2 tyś i wtedy ma sens a wszystko powyżej to pomyłka a konkurencja nie śpi..

    1. The Galaxy Note 10 Lite is tipped to cost around $839 (Rs. 59,990). This makes it a little more than $100 cheaper than the base variant of the Note 10 which comes in at $949.

      obstawiam 3 k z hakiem :P

      1. Bardzo szeroka – każdy bez rysika. Miałem Note 9 i użyłem może trzy razy.
        To ogólnie ciekawe zjawisko. Wszyscy zachwalają jaki to rysik ekstra i że telefonu bez niego nie wezmą, a jak jest to nikt dosłownie nikt kogo znam z notami go nie używa. Szczerze nie wiem na czym polega ten fenomen. Ludzie chyba chcą się poczuć „pro biznesowo”. Takie jeżdżenie Hummerem H1 po mieście.

        1. Czyli dal osób chcących rysik, lepszym telefonem jest ten bez rysika? Trochę to się kupy nie trzyma…
          Bo skoro komuś jest on niepotrzebny (i jest tego świadomy), to czemu miałby brać Note?

  2. Miałem kilka „S”-ek i jedną „Notkę” – i wiem, że jeśli kupię jeszcze kiedyś Samsunga to tylko Note – rysik rządzi :D

  3. Sztuczne pompowanie bańki… Zdecydowana większość użytkowników chce go mieć dla szpanu, ekstra gadżet na raty :) nie jestem biznesmenem, więc nie rozumiem po co taka patelnia ludziom. Znam też kilka osób prowadzących firmy i to dobrze prosperujace. Nikt z nich nie ma note… Jeden ze znajomych prowadzi sklep internetowy i też nie ma note… Może mi ktoś wytłumaczyć fenomen tego telefonu? Czy może nie da sie prowadzić firmy nie mając galaxy note? Fajnie oczywiście że są takie sprzety, wprowadzają nowości, pokazują możliwości producenta. Tylko prosze niech mi ktoś wyjaśni, po co nastolatkowi, który jeszcze szkoły nie skończył, smartfon za 3 tysiące kiedy

    1. To nie jest sprzęt dla nastolatków, choć jeżeli mogą sobie na niego pozwolić, to przecież żaden problem…
      A jeżeli chodzi o zrozumienie jego fenomenu, to trzeba się cofnąć do początku tej serii.
      Trzeba też wziąć go do ręki i trochę poużywać i zrozumieć do czego służy spen:)
      Na razie ten telefon nie ma realnej konkurencji…

      1. Uległem temu „amajzingowi” Nota i kupiłem Note 9 i powiem szczerze
        porażka pod każdym względem, za duży, nie ergonomiczny, jak na takie
        podzespoły to z wydajnością słabo a spena to tylko mój syn lat 5 używa
        do rysowania szlaczków inne zastosowanie tego wynalazku jakie przyszło
        mi do głowy to dłubanie w nosie. Także spróbowałem używam i mówię nie, a
        za te pieniądze 2x nie. Także zgadzam się to nie jest sprzęt dla
        nastolatków to jest sprzęt dla przedszkolaka.

          1. A Ty może używałeś? Czy czytałeś tylko sponsorowane testy? Internet jest pełen zachwytów nad Note, śmiem twierdzić że większość jest pisana na zamówienie, a prawda jest taka ze jest to zupełnie przeciętny produkt który realnie nie jest wart więcej niż 1500-2000zl nawet jakość obudowy w porównaniu do podobnie drogich produktów Apple raczej mocno przeciętna. Jednym słowem Szajsung.

          2. Używam od 1,5 roku i wiem, że większość hejtów to tylko legendy powielane przez ludzi którzy nigdy go nie mieli w dłoni.

    2. No ja na przykład używam na uczelni do notowania na wykładach i zajęciach. Nie trzeba brać laptopa albo zeszytów, bardzo wygodne rozwiązanie bo telefon się ma zawsze przy sobie.

  4. Brak konsekwencji w designie kolejny flagowcow Samsunga jest porażający… czekam na aparaty w prawym rolnym rogu plecków…
    Eh kiedyś było lepiej pod tym względem.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama