Komplikuje się sytuacja na europejskim rynku smartfonów. Spada popyt, a największy problem mają producenci, którzy specjalizują się w urządzeniach z niskiej i średniej półki cenowej. Chińskie marki tracą na znaczeniu, a wielkimi wygranymi mogą być Apple i Samsung.
Dostawy smartfonów w Europie nie były tak małe od 2023 roku
Do europejskich sklepów w II kwartale 2026 roku dotarło jedynie 35 milionów smartfonów – to aż o 10% mniej niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Jak poinformowała firma Counterpoint Research, tak kiepskiego wyniku nie było od trzech lat.
Za najważniejszy powód tego stanu rzeczy uznaje się wzrost kosztów produkcji, powiązany przede wszystkim z drożejącymi modułami pamięci operacyjnej i masowej. Najmocniej odbija się to na urządzeniach z niskiej i średniej półki, gdzie koszty komponentów stanowią największy udział w cenie produktu. W efekcie nowe generacje budżetowców i średniaków są wyraźnie droższe od ich poprzedników, co skutecznie obniża popyt.
Chińskie marki tracą na znaczeniu. Apple i Samsung zyskują
Doskonale pokazuje to zresztą wykres, na którym Counterpoint Research prezentuje udział poszczególnych marek w europejskich dostawach smartfonów. Kawałek Apple zwiększył się z 25% do aż 34%. Taki sam wynik osiągnął Samsung (zaliczając nieco mniej imponujący skok – z 31%). Pozostałą częścią (nie wynoszącą nawet 1/3) podzielili się pozostali producenci, a trójka kluczowych firm z Chin odnotowała spadki.
Udział Xiaomi (wraz z Redmi i Poco) zmalał z 19% do 15%, Oppo (wraz z OnePlus i Realme) – z 6% do 4%, a zamykający pierwszą piątkę Honor dostarczył nie 4%, lecz 3% wszystkich smartfonów.

Przepaść może się jeszcze powiększać
Eksperci z Counterpoint Research spodziewają się że kolejne kwartały przyniosą podobne wyniki, a przepaść pomiędzy Apple i Samsungiem a chińskimi producentami może się jeszcze powiększać. W urządzeniach wyższej klasy cena nie odgrywa bowiem aż tak istotnej roli, a tymczasem modele budżetowe w dużym stopniu straciły swój największy atut.
Zresztą, nie jest to tylko problem Europy. Globalnie rynek smartfonów jest w najgorszej sytuacji od 13 lat – z danych Counterpoint Research wynika, że w drugim kwartale 2026 roku dostawy zmalały o 11% w porównaniu do roku ubiegłego. Podobnie: firmy Samsung i Apple zyskały, a znaczenie chińskich marek poszło w dół.





