Rolls-Royce Phantom V w elektrycznym wydaniu. Poznajcie niezwykły projekt
(fot. Lunaz)

Rolls-Royce Phantom V w elektrycznym wydaniu. Poznajcie niezwykły projekt

Ostatnia aktualizacja:

Firma Lunaz, specjalizująca się w zmienianiu klasycznych samochodów w elektryki, zaprezentowała nowy projekt. Oto Rolls-Royce Phantom V.

Klasyczny Rolls-Royce Phantom V przeszedł elektryfikację

Oryginalny Phantom V był produkowany od 1959 do 1968 roku, a pod jego maską znajdował się ogromny silnik V8 o imponującej pojemności 6,2 l. Natomiast teraz specjaliści z Lunaz postanowili wziąć ten model na warsztat i pod względem napędu dostosować go do trendów panujących w XXI wieku.

Rolls-Royce Phantom V
(fot. Lunaz)

Trzeba przyznać, że cały projekt prezentuje się po prostu świetnie – otrzymujemy piękny samochód, którego bryła ma już ponad 60 lat. Jak przystało na Rolls-Royce’a, w środku czuć luksus i najwyższą jakość wykonania, charakterystyczną dla aut z najwyższej półki. Warto zauważyć, że firma Lunaz nie zdecydowała się na znaczącą przebudowę wnętrza, dzięki czemu klienci będą mogli poczuć się prawie jak w oryginalnym modelu.

Rolls-Royce Phantom V
(fot. Lunaz)

Przedsięwzięcie jest naprawdę ambitnie. Pracownicy Lunaz, podobnie jak w przypadku innych modyfikowanych samochodów, przeprowadzają pełną odbudowę strukturalną i estetyczną z powrotem do prawie oryginalnej specyfikacji. Następnie firma dodaje własny silnik, cały osprzęt i spory akumulator o pojemności aż 120 kWh. Dla porównania, topowa odmiana Tesli Model S, oznaczona P100D, ma na pokładzie akumulator o pojemności 100 kWh. W pełni naładowany Rolls-Royce Phantom V ma zapewnić do 483 km maksymalnego zasięgu.

Nowy serwis Tabletowo. Sprawdź oiot.pl

Rolls-Royce Phantom V
(fot. Lunaz)

Jak przed chwilą wspomniałem, wnętrze pozostaje niemal niezmienione. Nie mamy dużych, dotykowych wyświetlaczy czy wirtualnego kokpitu tuż za kierownicą. Zamiast tego, Lunaz montuje analogowe wskaźniki, pasujące do oryginalnego obrotomierza i prędkościomierza.

Rolls-Royce Phantom V
(fot. Lunaz)

Oczywiście, jeśli klient zażyczy sobie powiewu nowoczesności, to firma oferuje kilka dodatków. Przykładowo, pasażerowie mogą korzystać z opcjonalnych, wyświetlaczy, które służą do oglądania filmów i wyświetlania interfejsu z podłączonego smartfona.

Rolls-Royce Phantom V – cóż, tanio nie jest

Nawet wybierając nowego Royce’a z salonu trzeba często wydać około 2 mln złotych. Nic więc dziwnego, że elektryczny Phantom V kosztuje naprawdę dużo. Ceny startują bowiem od 500 tys. funtów, czyli około 2,5 mln złotych.

Rolls-Royce Phantom V
(fot. Lunaz)

Firma Lunaz zamierza stworzyć tylko 30 egzemplarzy, co i tak można uznać za dość sporą liczbę. W końcu, najpierw trzeba znaleźć oryginalne modele do odnowienia, a to już jest dość sporym wyzwaniem.