Recenzja Meizu MX4 – chińskiego smartfona z dużym potencjałem

Aparat

Meizu MX4 zapożyczyło aparat od Sony (20,7 Mpix Exmor RS, IMX220 1/2.3” f/2.2), jest to zatem ta sama matryca, co w przedstawicielach serii Xperia Z (drugiej i trzeciej generacji). Mamy tu podwójną diodę LED oraz wystający obiektyw aparatu. Kamerka przednia 2 Mpix z kolei robi bardzo przeciętne zdjęcia. W mojej opinii dzisiejszych czasach nie nadają się do publikacji nawet na portalach społecznościowych.

Reklama

meizu-mx4-recenzja-tabletowo-14

Użytkownik może korzystać z wielu trybów: automatyczny, manualny (z możliwością ustawienia długości naświetlania, ISO, eskpozycji i ostrości), piękno, panorama, pole światła (możliwość zmiany ostrej części zdjęcia po wykonaniu fotografii), noc, szukaj (tak nazwano czytnik QR kodów), zwolnione tempo oraz microspu (spróbujcie rozszyfrować tą nazwę ;)). Ustawień natomiast jest bardzo niewiele – HDR, linie siatki, samowyzwalacz („odliczanie”), rozmiar zdjęcia (20 Mpix, 15 Mpix, 12 Mpix i 5 Mpix) oraz rozmiar wideo (4K, Full HD 1920p, HD 720p i 480p). Wykonane zdjęcia ważą ok. 6MB, a ich rozdzielczość to 5248 x 3936 pikseli.

Fotografie zrobione Meizu MX4 w większości wychodzą bardzo dobrej jakości – zwłaszcza, jeśli sprzyja nam ładna pogoda. Gdy jej nie ma lub robimy zdjęcia w słabym oświetleniu, jest już nieco gorzej, ale wciąż dobrze – jak na telefon za 1300 złotych. Ale oceńcie to sami – poniżej, standardowo już, znajdziecie przykładowe zdjęcia w pełnej rozdzielczości:

Panorama:

meizu-mx4-recenzja-tabletowo-panorama

Kamerka przednia:

Chciałam zamieścić wideo nagrane w 4K, ale niestety YouTube nie daje rady w starciu z wideo wykorzystującym kodek HEVC, więc nie mogę się nim z Wami podzielić. Nagrany materiał można sobie odtworzyć na MX4, ale nie da rady tego już zrobić nawet na komputerze. Co więcej, nawet VLC sobie nie poradził – wyświetla pierwszą scenę z filmu i w tle słychać nagrany głos (czasem w dodatku przerywany). Całkowicie niezrozumiała sytuacja – nagrywanie w 4K uznaję tutaj za bezużyteczne.

Wideo nagrane tylnym aparatem – Full HD:

Wideo nagrane przednim aparatem – Full HD:

Czas pracy

Średnio telefon wytrzymuje dwie doby użytkowania (intensywnego – dzień), z czego 2,5-3 godziny na włączonym ekranie (najdłuższy czas na włączonym ekranie, jaki udało mi się uzyskać, to 3,5 godziny, ale był to jednorazowy wybryk).

Ładowanie ładowarką dołączoną do zestawu trwa nieco ponad 2 godziny.

Podsumowanie

Smartfon chińskiej firmy, bez możliwości rozszerzenia pamięci, bez wymiennego akumulatora, z niedopracowanym interfejsem użytkownika (wyglądającym jeszcze jak beta) – tak w kilku słowach można określić Meizu MX4. Nie brzmi to najlepiej. ALE. Ale kosztuje 1300 złotych. To o połowę mniej niż pozostałe flagowce rynkowych gigantów. Ma naprawdę świetny wyświetlacz, dobrze działa i oferuje ciekawą nakładę Flyme OS, która jest bardzo fajną odskocznią od czystego Androida i dobrze nam znanych nakładek. A do tego jest idealnie wyprofilowany, dzięki czemu korzystanie z niego jest czystą przyjemnością (mimo dużego wyświetlacza), ma doskonały odtwarzacz wideo i niezły aparat. W moich oczach Meizu MX4 to taki stosunkowo tani telefon aspirujący do miana przedstawiciela klasy premium.

meizu-mx4-dobrywybór

 

A co Wy o nim myślicie?

Spis treści:
1. Parametry techniczne. Wzornictwo, jakość wykonania. Wyświetlacz
2. Flyme OS
3. Działanie. Moduły łączności
4. Aparat. Czas Pracy. Podsumowanie