vivo, odkąd wróciło na polski rynek w kwietniu 2025 roku, nie zamierza grać bezpiecznie. Po zeszłorocznej premierze udanych i doskonale przyjętych przez klientów flagowych modeli z serii X300 (mniejszego X300 i większego X300 Pro) i zapowiedzi rychłego debiutu w Polsce ultra-flagowego X300 Ultra, nadszedł czas na zaatakowanie średniej półki. Producent przygotował dwie propozycje: vivo V70 i vivo V70 FE.
Czym właściwie aktualnie jest “średnia półka”?
Definicja tego sformułowania ewoluuje wraz ze zmianami, które zachodzą na rynku smartfonów. Im więcej pojawia się na nim modeli flagowych, przekraczających momentami wręcz cenową granicę absurdu, tym granica średniej półki przesuwa się w stronę modeli flagowych sprzed kilku lat.
Aktualnie średnia półka dla mnie to 1500-2500 złotych, a do ok. 3500 złotych – wyższa średnia półka. Wspominam o tym podziale, bo będzie nam potrzebny do skategoryzowania świeżynek na polskim rynku – vivo V70 i vivo V70 FE.
vivo V70 i vivo V70 FE w Polsce – z promocją na start!
Skoro już od pieniędzy zaczęłam, pociągnijmy ten wątek. Standardowa cena vivo V70 będzie wynosiła w Polsce 3099 złotych, ale na start dostępny jest w promocji za 2699 złotych. Z kolei vivo V70 FE kosztować będzie 2099 złotych, przy czym można go kupić za 1799 złotych.
Różnica w cenie wynosi zatem 900 złotych w okresie premierowym i 1000 złotych, gdy cena obu modeli wróci do poziomu standardowych. To doskonały pretekst, by sprawdzić, jak dużo zmienia dopisek “FE” w nazwie. A znacie mnie już trochę i wiecie, że lubię to weryfikować w ramach jednej rodziny produktowej. Lecimy z tym!

Z zewnątrz? To nie są bliźniaki
Jeśli przyzwyczailiście się, że w ramach jednej serii smartfony wyglądają tak samo, to w przypadku serii V70 vivo postanowiło pójść w przeciwnym kierunku. V70 i V70 FE, jak możecie dostrzec na zdjęciach, nie reprezentują tego samego podejścia wzorniczego – różnią się zarówno designem wyspy aparatów (w V70 jest kwadratowa, w V70 FE – pionowa, podłużna), jak i jakością wykonania. I oczywiście wielkością.
vivo V70 jest odczuwalnie mniejszy od V70 FE (ekran 6,59”, wymiary 157,52 x 74,33 x 7,4 mm vs 6,83”, 163,7 x 76,2 x 7,59 mm) i waży też sporo mniej (187 g vs 200 g). Jego ramka wykonana jest z aluminium, podczas gdy FE – z tworzywa sztucznego.
To, co łączy oba modele, to rozlokowanie przycisków (regulacji głośności i włącznika) oraz portów, jak również odporność na wodę zgodną z normą IP68 i IP69 (nie wszystkie flagowce mogą się pochwalić IP69, a tu proszę – mamy ją w średniakach). Ah, i oba mają matowe krawędzie, co osobiście mnie cieszy – błyszczące nie wpadają w mój gust.



Jak dużo zmienia “FE” w nazwie, gdy mówimy o specyfikacji?
Porównanie specyfikacji vivo V70 i vivo V70 FE:
| model | vivo V70 | vivo V70 FE |
| ekran | AMOLED 6,59” 2750×1260 pikseli, 120 Hz, jasność w peaku 5000 nitów | AMOLED 6,83” 2800×1260 pikseli, 120 Hz, jasność do 1900 nitów |
| procesor | Snapdragon 7 Gen 4 2,8 GHz | MediaTek Dimensity 7360-Turbo |
| RAM | 12 GB | 8 GB |
| pamięć | 512 GB | 256 GB |
| system | Android 16 z Origin OS 6 | Android 16 z Origin OS 6 |
| długość wsparcia | 5 lat aktualizacji systemu Android i łatek bezpieczeństwa | 5 lat aktualizacji systemu Android i łatek bezpieczeństwa |
| aparat | główny 50 Mpix teleobiektyw 50 Mpix ultraszeroki 8 Mpix | główny 200 Mpix ultraszeroki 8 Mpix |
| aparat przedni | 50 Mpix | 32 Mpix |
| głośniki | stereo | stereo |
| akumulator | 6500 mAh | 7000 mAh |
| ładowanie | 90 W | 90 W |
| 5G | tak | tak |
| NFC | tak | tak |
| USB | USB C | USB C |
| microSD | nie | nie |
| dual SIM | tak | tak |
| 3.5 mm jack audio | nie | nie |
| czytnik linii papilarnych | ekranowy, ultradźwiękowy | ekranowy, ale optyczny |
| wymiary | 157,52 x 74,33 x 7,4 mm | 163,7 x 76,2 x 7,59 mm |
| waga | 187 g | 200 g |
| odporność | IP68 / IP69 | IP68 / IP69 |
Wyświetlacz i wydajność
Wiecie już, że vivo V70 FE ma większy ekran od vivo V70, ale to, czego w tabelce nie widać, to szerokość ramek wokół nich. Dobra wiadomość jest taka, że w obu modelach są one praktycznie takie same – bez faworyzowania żadnego z nich. Różnicę widać jednak gdzieś indziej.
vivo V70 umożliwia bowiem korzystanie z Always on Display przez cały dzień lub zgodnie z ustalonym harmonogramem, podczas gdy w V70 FE AoD jest ograniczone do wyświetlania wyłącznie po stuknięciu w ekran lub przesunięciu telefonem. W obu przypadkach brakuje opcji wyświetlania AoD z przygaszoną tapetą.
Po zerknięciu w powyższą tabelkę z parametrami z pewnością wiecie już, czego spodziewać się po wydajności omawianych dziś smartfonów. Nie jest wiedzą tajemną, że Snapdragon 7 Gen 4 jest jednostką o oczko wyżej od MediaTeka Dimensity 7360-Turbo. I to też potwierdza rzeczywistość, w której vivo V70 jest szybszy od vivo V70 FE.

Widać to już nawet po otwieraniu tych samych aplikacji na obu telefonach jednocześnie – drugi z nich potrzebuje ok. sekundę więcej w każdym przypadku. Przy czym to też nie jest tak, że wymaga nie wiadomo jak dużej dawki cierpliwości.
Oczywistą przewagę V70 nad V70 FE pod względem wydajności potwierdzają popularne testy syntetyczne:
| Benchmarki | vivo V70 | vivo V70 FE |
| Geekbench 6 single core | 1347 | 1019 |
| Geekbench 6 multi core | 4219 | 2977 |
| Geekbench 6 GPU | 4748 | 2526 |
| Geekbench 6 GPU – Vulkan | 7740 | 2522 |
| 3DMark Wild Life Extreme Stress Test | 2103 / 1343 / 63,9% | 873 / 866 / 99,2% |
| AnTuTu | 1465522 | 943502 |












Czas pracy, głośniki i czytnik linii papilarnych
Podkreślmy to wyraźnie: oba smartfony vivo mają bardzo duże akumulatory o ponadstandardowej pojemności – 6500 mAh w V70 i 7000 mAh w V70 FE. Oznacza to, że na brak energii zdecydowanie nie można narzekać.
Żeby móc jakoś konkretnie zobrazować czas pracy, uruchomiłam tą samą playlistę na YouTube na obu telefonach z jasnością ekranu ustawioną na automatyczną (te same warunki, więc w teorii powinna być taka sama jasność). W godzinę z vivo V70 zeszły 2% baterii, a z vivo V70 FE.. dokładnie tyle samo, bo 2%.
A przeprowadziłam taki test po tym, jak PCMark pokazał mi prawie identyczne wyniki czasu pracy – różnica jest właściwie marginalna: 14h17’ w V70 i 14h15’ w V70 FE.
Ah, i ważna rzecz – oba telefony obsługują szybkie ładowanie FlashCharge 90 W.
Co z głośnikami, zapytacie?
Tu mamy do czynienia z ciekawą sytuacją, w której… to tańszy model zdecydowanie wygrywa to starcie.
Uwielbiam robić mężowi ślepe testy telefonów. Wrzucam mu dwa modele, nie mówiąc który jest który ani ile kosztują, i proszę, by ocenił jakość audio. I… to był pierwszy raz, kiedy – jak sam twierdzi – naciął się.
Skomentował to tak: Przesłuchałem oba telefony i jeden z nich grał po prostu poprawnie, a drugi miał przesterowane wysokie tony, co próbował nadganiać średnimi. Obstawiałem, że ten pierwszy będzie tym droższym, ale nawet nie wiecie, jak się myliłem.
Teraz już wiem, że to vivo V70 FE naprawdę pozytywnie mnie zaskoczył. Oferuje w miarę czyste wysokie tony i wokale, całkiem spoko średnie i nawet znalazło się tu trochę basu.
Czytnik linii papilarnych
Jeszcze jedna, dość znacząca różnica pomiędzy średniakami vivo, to zastosowany skaner odcisków palców: w V70 jest on ultradźwiękowy, w V70 FE – optyczny. Co to oznacza dla użytkownika? Ano to, że ultradźwiękowy jest szybszy i mniej zawodny.


Jakie zdjęcia robią vivo V70 i vivo V70 FE?
Raczej rzadko, o ile nie incydentalnie, zdarza się, by tańszy model z danej rodziny smartfonów robił lepsze zdjęcia od droższego. W przypadku pojedynku vivo V70 z vivo V70 FE nie ma mowy o odstąpieniu od tej niepisanej zasady. I nie ma się co dziwić, skoro oba modele pochodzą z jakby nie było innych półek cenowych, a do tego V70 może się pochwalić optyką strojoną przez ZEISS.
Zresztą, wystarczy szybki rzut oka na parametry zastosowanych matryc, by właściwie wnioski wysnuć zanim sięgniemy po telefony i pójdziemy robić zdjęcia:
| vivo V70 | vivo V70 FE | |
| aparat główny | 50 Mpix (Sony LYT-700V) z OIS rozmiar: 1/1.56″ przysłona: f/1.88 | 200 Mpix (Samsung ISOCELL HP5) z OIS rozmiar: 1/1.56″ przysłona: f/1.79 |
| teleobiektyw | 50 Mpix (Sony IMX882) z OIS, 3-krotny zoom optyczny rozmiar: 1/1.95″ przysłona: f/2.65 | brak |
| ultraszeroki kąt | 8 Mpix f/2.2 | 8 Mpix f/2.2 |
| aparat przedni | 50 Mpix (Samsung ISOCELL JN1) z autofokusem rozmiar: 1/2.76″ przysłona: f/2.0 | 32 Mpix f/2.45 bez autofokusa |
Jeszcze to, co rzuca się w oczy, to główna matryca z vivo V70 FE – HP5, którą możecie kojarzyć m.in. z flagowego smartfona konkurencyjnej marki. W średniaku! To nie zdarza się często. Dzięki temu – jak twierdzi vivo – ma pozytywnie wyróżniać się jakością zdjęć porównując z telefonami z tej samej półki cenowej.
Czas na trochę przykładowych zdjęć z obu smartfonów:






























I nocne:


















Zdjęcia z vivo V70 cechują się znacznie większą naturalnością i wyższą jakością. Kolory starają się być odwzorowane wiernie i bez sztucznego podbijania saturacji. Urządzenie oferuje też zauważalnie szerszą przestrzeń tonalną, zachowując masę detali zarówno w cieniach, jak i w jasnych partiach obrazu. Szczegółowość też stoi na bardzo dobrym poziomie – również w przypadku ujęć nocnych. Dodatkowo rozmycie tła przy zdjęciach z bliska jest miękkie i plastyczne, a po zmroku algorytmy dobrze kontrolują jasne źródła światła, zapobiegając przepaleniom.
vivo V70 FE z kolei to nieco niższa fotograficzna półka, ale dla wielu okaże się z pewnością wystarczająca. Model ten stawia na mocniej nasycone kolory i wyższy kontrast – niebo ma bardziej intensywny odcień niebieskiego, a kadry wydają się na pierwszy rzut oka bardzo ostre. Oprogramowanie jest wyraźnie zestrojone tak, by zdjęcie było od razu gotowe do publikacji w social mediach. Kompromis widać jednak w ogólnej jakości obrazu, zwłaszcza w rozpiętości tonalnej i po zmroku. W skrajnie jasnych lub ciemnych partiach kadru aparat potrafi gubić informacje, a próbując zredukować szum z gęstej matrycy 200 Mpix, algorytmy dość agresywnie wygładzają powierzchnie. Przez to rzeczywista szczegółowość spada – drobne detale, jak trawa czy faktura tynku, znikają pod warstwą cyfrowej gładkości.

Podsumowanie
Różnica tysiąca złotych pomiędzy tymi smartfonami jest uzasadniona. vivo V70 ma bowiem bardziej wydajny procesor, lepszy aparat (z dodatkowym modułem w postaci teleobiektywu), ultradźwiękowy czytnik linii papilarnych czy wreszcie wykonany jest z materiałów bardziej premium (aluminiowa ramka podnosi prestiż).
Mimo tego, że ustępuje V70, warto zainteresować się V70 FE, szczególnie, gdy porównamy go z bezpośrednią konkurencją. W starciu ze swoim droższym bratem przegrywa, co jest oczywiste bez potrzeby porównywania obu modeli ze sobą, ale przynajmniej teraz wiecie już, gdzie producent poszedł na ustępstwa, by zaproponować bardziej korzystną cenę. Jednocześnie potrafi zaskoczyć – zwłaszcza głośnikami.
Materiał powstał na zlecenie vivo Polska

