Podcast: hehTech#68 – Więc chodź, pomaluj mi skałę…

Powered by Tabletowo

Na samym początku mały kącik społecznościowy, w którym pomagamy wybrać słuchawki dla jednego z naszych słuchaczy – Dawida „Dejwa” R.

Reklama

Potem przejdziemy do wstępnych wrażeń z pierwszego dziecka nowej podmarki Xiaomi – Pocophone’a F1. Następnie zahaczając lekko o temat głośnej reklamacji wyświetlacza Note8 omówimy sobie trochę wyświetlacze OLED i nasz stosunek do nich. Na koniec porozmawiamy sobie o wypożyczaniu sprzętu od Apple oraz NASA, która ma bardzo nietypowy pomysł na zniszczenie kosmicznej skały zagrażającej Ziemi.

Spis treści:

Reklama
  • 0:21 – Kącik społecznościowy
  • 7:22 – Pocophone F1
  • 27:33 – OLED
  • 36:16 – Wypożyczanie sprzętu Apple
  • 45:46 – NASA

Jeśli macie jakieś ciekawe propozycje tematów bądź pytania, dajcie znać w komentarzach – wybrane postaramy się uwzględnić w kolejnych odcinkach.

Tego odcinka możecie posłuchać w serwisie Lecton, a oprócz tego oczywiście również bezpośrednio na Anchor.fm, gdzie znajdziecie także wszystkie archiwalne odcinki. hehTech znajdziecie też w podcastach Apple; możecie go też dodać do swojej ulubionej aplikacji przy użyciu linku do RSS. Oprócz tego, hehTecha możecie śledzić na portalach społecznościowych – Facebooku Twitterze.

Do usłyszenia!

        1. Subskrybuje z 10 podcastów i tylko z waszym są jakieś problemy. Jeśli wyszukuje od nowa wasz podcast, to nowy odcinek jest tam widoczny, ale nie ma go na liście nowych odcinków na stronie głównej aplikacji. Nie wiem czy to wasza wina czy aplikacji od Googla.

          1. Akurat to, że odcinek się nie pojawił to moja wina, więc biję się w pierś i mówię „mea culpa” :D Co do widoczności w appce od Google’a to nie mam pojęcia, ale od początku jakoś nam nie po drodze z tą appką ;)

    1. W jabłkowych podkastach drugi dzień nie ma a z reguły był szybciej niż nius na stronie

      EDIT: napisałem komentarz i magicznie podcast się pojawił

  1. No nie wierzę, podoba się Wam coś, co zrobił Apple :D Jeśli chodzi o subskrypcje na oprogramowanie to bardzo mi się to nie podoba. Zdecydowanie wolę zapłacić raz i mieć program na zawsze, zwłaszcza, że w nowszych wersjach wielkich zmian nie ma. Popatrzyłem po sklepach i da się kupić dożywotnią licencję lightrooma 6 (czyli tego z 2015 roku) za jakieś 500-600 zł, chociaż ja osobiście skłaniałbym się ku pakietowi Capture One Pro od PhaseOne. Kosztuje jakieś dwa razy więcej, ale jest dużo przyjemniejszy w obsłudze niż lightroom i dodatkowo można kupić dożywotnią licencję na bieżącą wersję a później w razie potrzeby dokupić upgrade do najnowszej wersji za 120 euro.

    POCO prezentuje się fajnie na papierze, ale przy takim pułapie cenowym nie chce mi się wierzyć, że sprzęt będzie dobrej jakości. No nic, premiera już niedługo, poczekamy na recenzję. Osobiście nie biorę tego modelu pod uwagę, bo zakochałem się w płatnościach mobilnych i brak NFC skreśla dla mnie telefon.

    1. Bez przesady, nie jesteśmy anty-Apple, czasami zdarzy im się zrobić coś ciekawego ;)
      Ja myślę, że większość ludzi patrzy na tego POCO przez pryzmat Snapa 845, a tak naprawdę to będzie bleh łamane przez meh :D A co do płatności na raz vs. miesięcznej subskrypcji to ciężko mi się odnieść jednoznacznie, oba mają swoje plusy i minusy :)

    1. Próbowałem rysować Iron-Mana podczas nagrywania i trochę mi nie wychodziło ;) A batonika bardzo chętnie, papu nigdy nie odmówię ;)

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama