smartfon Google Pixel 4
Google Pixel 4 (fot. Google)

Pixel 4a zadebiutuje później. Nie będzie wersji XL?

Budżetowe Pixele z literą „a” w nazwie to stosunkowo nowa strategia sprzedażowa Google. Warto odnotować, że – zgodnie z najnowszymi plotkami – ich model sprzedaży najpewniej będzie dość mocno ewoluował. A jedną z największych niespodzianek jest prawdopodobna rezygnacja z wersji XL tegorocznego modelu.

Branża mobilna pochyliła się nad Pixelem 4a nieco szerzej w ostatnich dniach minionego roku, kiedy to do sieci wyciekły rendery tego smartfona. Gdzieś pomiędzy informacjami o „wysepce” na aparat foto, a możliwej specyfikacji technicznej, internet po cichu obiegła jeszcze jedna ważna informacja: jak się okazuje, Google może zrezygnować z większej wersji telefonu, tej z dopiskiem XL w nazwie. Nie oznacza to jednak, że flagowa wersja Pixela także zostanie tak drastycznie odchudzona.

Pixel 4a ma dostać pojedynczy aparat

Za informacją stoi Dave Lee, który w swoich mediach może pochwalić się imponującym zasięgiem, który przekracza 2,5 miliona subskrybentów. Jego źródło (którego mężczyzna nie ujawnia) miało stwierdzić, że główną przyczyną rezygnacji z XL-ki jest prosta kalkulacja ekonomiczna, którą poczynił ktoś w Google. Jeśli szacowana różnica w cenie między oboma smartfonami miałaby nie przekroczyć 80-100 dolarów, to dla producenta bezzasadnym jest wprowadzanie takiego modelu na rynek.

Ponad 40 miliardów dolarów w trzy miesiące – oto przychody Google

Nowy serwis Tabletowo. Sprawdź oiot.pl

Tym samym, jest to dość poważna poszlaka, która pozwala stwierdzić, że linia Pixel 4 będzie pod pewnymi względami wyjątkowa. Pixel 4a będzie najpewniej pierwszym telefonem z logo Google, który będzie musiał bronić się na rynku samodzielnie. W erze, kiedy wielu producentów sili się, by wprowadzić na rynek kilka wersji swoich telefonów, zagrywka od Google’a wygląda dość niekonwencjonalnie, żeby nie powiedzieć szokująco.

Google Pixel 4 ma się sprzedać lepiej niż Pixel 3

W chwili obecnej wiemy, że budżetowy Pixel dostanie ekran o przekątnej zbliżonej do 5,7-5,8 cala, a jego wymiary powinny wynosić 144,2 x 69,5 x 8,2 mm. W najgrubszym miejscu (czyli tam, gdzie pojawi się legendarna wysepka na aparat fotograficzny) smartfon będzie miał szerokość 9 mm. W kategorii pewniaków umieściłbym też informację o tym, że telefon dostanie pojedyczny, 12,2 Mpix aparat główny.

Data premiery? Proszę bardzo. Zdaniem Dave’a Lee, dopiero po Google I/O 2020.

źródło: AndroidPolice