OnePlus Nord CE 5G zaprezentowany – zapowiada się solidny średniak

Zgodnie z zapowiedziami firmy, OnePlus zaprezentował swój najnowszy, średniopółkowy smartfon z linii Nord. Mamy do czynienia z urządzeniem mocno skoncentrowanym na codziennym użytkowaniu. OnePlus Nord CE 5G swe podstawy zaczerpnął od swojego poprzednika, dzięki temu nie zabrakło zaawansowanych funkcji i atrakcyjnego designu – i to w niższej cenie.

Specyfikacja OnePlus Nord CE 5G

Nowy model to bez cienia wątpliwości ciekawa mieszanka specyfikacji. Chińczycy postanowili wziąć z oryginalnego Norda to, co najlepsze, dodać kilka funkcji i stworzyć smartfon, który ma więcej, niż można by się spodziewać po cenie. OnePlus postanowił stworzyć solidnego średniaka, który z automatu staje się jedną z ciekawszych propozycji w swojej klasie.

Reklama

Urządzenie nie jest przesadnie duże ani małe – wpasowuje się w to, co w tej chwili dominuje na rynku. Wymiary urządzenia wynoszą 159,2×73,5×7,9 mm, a waga 170 gramów.

OnePlus Nord CE 5G
(źródło: OnePlus)

Smartfon został wyposażony w płaski AMOLED-owy wyświetlacz o przekątnej 6,43 cala i rozdzielczości Full HD+. Nie zabrakło też ponadstandardowego, 90-hercowego odświeżania i wsparcia dla HDR10+. Pod ekranem zamontowano optyczny czytnik linii papilarnych.

Z racji średniopółkowego charakteru urządzenia, OnePlus Nord CE 5G napędzany jest SoC Qualcomm Snapdragon 750G. Procesor będzie wspomagany pamięcią RAM LPDDR4X, której może być, w zależności od wersji, maksymalnie 12 GB. Z kolei użytkownicy na dane otrzymają 128 GB lub 256 GB pamięci UFS 2.1 – niestety, bez możliwości jej rozszerzenia.

OnePlus Nord CE 5G
(źródło: OnePlus)

Na tyle urządzenia znalazło się miejsce na trzy aparaty: główny o rozdzielczości 64 Mpix i przysłonie f/1.8, ultraszerokokątny z matrycą 8 Mpix (f/2.25), a także monochromatyczny sensor. Zestaw fotograficzny został zamknięty na pionowej „wyspie”, obok której znajduje się dioda doświetlająca. Aparat do selfie to znany z chociażby OnePlusa 9 Pro sensor Sony IMX471 o rozdzielczości 16 Mpix, znajdujący się w okrągłym otworze w wyświetlaczu.

OnePlus Nord CE 5G
(źródło: OnePlus)

OnePlus Nord CE 5G wspiera dual SIM, a specyfikacja obejmuje również NFC. Na pokładzie nie zabrakło również wyjścia audio jack 3,5 mm – widać, że firma wsłuchała się w prośby użytkowników. Z racji takiego, a nie innego pozycjonowania urządzenia, zabrakło jakiejkolwiek normy pyło- i wodoszczelności.

Smartfon debiutuje z Androidem 11 i autorską nakładką OxygenOS 11 – jednym z najlepszych wariantów Zielonego Robota, który stawia na szybkość i płynność działania, nie zapominając o zaawansowanych funkcjach.

Bateria o pojemności 4500 mAh, sądząc po pozostałej specyfikacji, powinna pozwolić na długie działanie na jednym ładowaniu. Miłym akcentem jest implementacja szybkiego ładowania Warp Charge 30T Plus, które pozwoli osiągnąć do 70% naładowania już w 30 minut. Odpowiednia ładowarka będzie dołączona do zestawu.

OnePlus Nord CE 5G
(źródło: OnePlus)

OnePlus Nord CE 5G będzie dostępny w trzech kolorach: czarnym Charcoal Ink, niebieskim Blue Void i srebrnym Silver Ray. Wariant niebieski, jako jedyny, zyska matowe wykończenie, które z pewnością pozwoli na zachowanie czystości i estetyki urządzenia na dłużej.

OnePlus Nord CE 5G
(źródło: OnePlus)

Cena OnePlus Nord CE 5G

Przytoczone fragmenty specyfikacji pozwalają stwierdzić, że OnePlus przygotował niesamowicie dobrze zapowiadającego się średniaka. Świetnego wrażenia nie zepsuła również cena. OnePlus Nord CE 5G będzie startować w Polsce od 1499 złotych za wersję 8/128 GB, a wariant 12/256 GB został wyceniony na 1799 złotych. Wydają się to być rozsądne ceny, jak na taki sprzęt.

Sprzedaż została podzielona na trzy tury. Jako pierwsi zakupu będą mogli dokonać użytkownicy społeczności OnePlus, którzy już dzisiaj mogą zarezerwować swój egzemplarz. Od 14 czerwca zostanie uruchomiona dla wszystkich przedsprzedaż nowego modelu. Do regularnej sprzedaży OnePlus Nord CE 5G ma trafić 21 czerwca – zakupu dokonamy na stronie OnePlusa i Amazonie. Nie wykluczone, że sprzęt będzie dostępny również u wybranych partnerów firmy.

Nie ukrywam, że stosunek ceny do specyfikacji podoba mi się – wygląda na papierze po prostu dobrze. Jeśli obędzie się bez poważnych wpadek, to mamy mocnego zawodnika w tej półce cenowej.