OnePlus Nord już bez tajemnic. Cena robi robotę! 18

OnePlus Nord już bez tajemnic. Cena robi robotę!

Jako że zdecydowana większość informacji na temat smartfona OnePlus Nord już od jakiegoś czasu krąży w sieci, dzisiejsza konferencja nie przyniosła żadnych większych niespodzianek. Tym, na co czekaliśmy najbardziej, było potwierdzenie ceny urządzenia. Fani marki z pewnością nie będą zawiedzeni!

Przerost formy nad treścią?

W obliczu pandemii, poszczególni producenci prześcigają się w pomysłach na jak najbardziej atrakcyjne prezentacje swoich nowości, organizowane bez udziału publiczności. Podobnie było w przypadku OnePlus Nord, który został zaprezentowany na kanale jednego z najpopularniejszych YouTuberów w branży – Unbox Therapy. Prezentacja odbyła się na biurku prowadzącego, z wykorzystaniem rzeczywistości rozszerzonej.

OnePlus Nord
fot.OnePlus

Sam efekt, o ile działał poprawnie, mógł robić wrażenie. Niestety, przydarzyły się również przerwy w prezentacji, wynikające z niedoskonałości technologii AR. Czy taki sposób prezentacji produktów jest lepszy, od tradycyjnej konferencji?

Moim zdaniem nie. Sposób prezentacji sprawia, że wyświetlane grafiki nie są tak czytelne, jak w przypadku tradycyjnej formy zapowiedzi produktu oraz odciąga uwagę widza od tego, co najważniejsze. Eksperyment z udziałem Unbox Therapy, według mnie, nie należał do udanych. Skupmy się jednak na samym urządzeniu.

OnePlus Nord
fot. OnePlus

OnePlus Nord – kluczowa specyfikacja

Jak wspomniałem wcześniej, najistotniejsze elementy specyfikacji technicznej doczekały się potwierdzenia. Na pokładzie OnePlus Nord znalazł się wyświetlacz o przekątnej 6,44 cali, rozdzielczości Full HD+ i odświeżaniu 90 Hz.

Za wydajność odpowiada procesor Qualcomm Snapdragon 765G, wspierany przez 12 GB pamięci operacyjnej oraz 256 GB pamięci na dane użytkownika. O możliwie najkrótsze kontakty z ładowarką zadba bateria, która wspiera autorską technologię 30T, pozwalającą naładować ogniwo do pojemności 70% w zaledwie 30 minut.

OnePlus Nord
fot.OnePlus

Jako że jedną z najważniejszych funkcji smartfonów, jest możliwość robienia zdjęć, na pokładzie OnePlus Nord znalazło się aż sześć obiektywów: dwa z przodu i cztery z tyłu. Główny pracuje z matrycą Sony IMX586 f/1,75, o rozmiarze 1/2″. Od strony oprogramowania wyposażony został, między innymi, w tryb nocny.

Nie zapomniano również o miłośnikach selfie: podstawową kamerkę o rozdzielczości 32 megapikseli wspiera ultraszerokokątna, dzięki której, jak deklaruje producent, możliwa będzie rezygnacja z używania selfie sticków. Ma temu sprzyjać zastosowana technologia korekcji rysów twarzy w taki sposób, by ukryć zniekształcenia powstające w wyniku zastosowania tak szerokiego kąta.

OnePlus Nord
fot. OnePlus

W tej cenie – biorę w ciemno!

OnePlus Nord trafi do sprzedaży na terenie Europy już 4 sierpnia w cenie 399 euro. Dzięki temu już teraz wiadomo, że będzie to jeden z najatrakcyjniejszych wyborów w swojej półce cenowej.

Nie tylko smartfon

W krótkiej prezentacji znalazło się również miejsce dla innego produktu – słuchawek OnePlus Buds. OnePlus deklaruje, że największym atutem tych prawdziwie bezprzewodowych słuchawek będzie długi czas pracy na baterii – 30 godzin. Trafią do sprzedaży w cenie 89 euro, a więcej informacji na ich temat usłyszymy wkrótce.

OnePlus Buds
OnePlus Buds

OnePlus Nord i OnePlus Buds zapowiadają się niezwykle ciekawie i z pewnością stworzą zgrany duet, atrakcyjny nie tylko dla miłośników marki, ale wszystkich tych, którzy szukają urządzenia o bardzo atrakcyjnym stosunku ceny do możliwości.