OnePlus 7T – smartfon z ekranem 90 Hz, na który czekali ludzie zmęczeni popularnymi markami | Tabletowo.pl

OnePlus 7T – smartfon z ekranem 90 Hz, na który czekali ludzie zmęczeni popularnymi markami

Dołącz do dyskusji 0

OnePlus rozpoczął pisać swoją historię premierą smartfona OnePlus One, który udowodnił, że smartfon o topowej specyfikacji nie musi być niedorzecznie drogi. Od 2014 roku wiele się zmieniło – ceny flagowych konstrukcji w tej branży poszybowały w górę, a i same OnePlusy zaczęły cenić się coraz bardziej. Jak jest z najnowszym przedstawicielem tej serii?

OnePlus 7T jest dwunastym smartfonem wydanym przez tę chińską markę. Po OnePlusie 7 Pro przyszedł czas na kolejne zmiany i usprawnienia, które w głównej mierze koncentrują się na ulepszeniu możliwości fotograficznych oraz wzmocnieniu pozytywnych wrażeń z użytkowania urządzenia przez użycie ekranu z częstotliwością odświeżania sięgającą 90 Hz.

Specyfikacja, jak na flagowca przystało

Zgodnie z oczekiwaniami, OnePlus 7T otrzymał 6,55-calowy wyświetlacz Fluid AMOLED o proporcjach 20:9, który pracuje w rozdzielczości Full HD+ (2400×1080 pikseli). Był on głównym bohaterem konferencji OnePlusa, gdyż firma wielokrotnie powtarzała, że jego odświeżanie z częstotliwością 90 Hz ma wywoływać niezwykle przyjemne wrażenia z użytkowania. Dodatkowo, ekran ma obsługiwać HDR10+ oraz ma wbudowany czytnik linii papilarnych.

Ciekawostką w ekranie OP7T jest Chromatic Reading Mode, który obniża saturację kolorów podczas czytania, tak by było ono najbardziej przyjemne dla oczu, a jednocześnie nie pozbawiało nas możliwości przeglądania kolorowych mediów.

W środku OP7T znajdziemy ośmiordzeniowy procesor Qualcomma z najwyższej półki – Snapdragon 855+ z grafiką Adreno 640. Do tego należy wspomnieć o 8 GB pamięci RAM oraz 128 GB pamięci wewnętrznej z UFS 3.0. Istnieje też wersja z 256 GB pamięci, choć w żadnym z wypadków nie rozszerzymy jej za pomocą karty microSD – OnePlus nie zrobił dla niej miejsca. Wobec tego Dual SIM nie jest hybrydowy.

Trzeci aparat na tyle obudowy

OnePlus 7, który jest bezpośrednim poprzednikiem OnePlusa 7T, dysponował podwójnym aparatem głównym. W nowej wersji smartfona, parka ta doczekała się potomka w postaci trzeciego oczka kamery. Zestaw aparatów przedstawia się więc następująco:

  • 48 Mpix (f/1.6; 1/2.25″ Sony IMX586, piksel 0.8μm) z elektroniczną i optyczną stabilizacją obrazu (którą OnePlus nazywa SuperStable)
  • 12 Mpix (f/2.2) z podwójnym zoomem optycznym
  • 16 Mpix (f/2.2) z obiektywem szerokokątnym 117° oraz specjalnym trybem makro

Przy pomocy powyższego zestawu, będziemy w stanie robić zdjęcia nawet w gorszych warunkach oświetleniowych (w trybie Nightscape) i kręcić stabilne wideo slow-motion w 960 klatkach na sekundę (w rozdzielczości HD), w 240 kl./s (w rozdzielczości Full HD). „Normalne wideo” nakręcimy w 4K przy 60 kl./s.

To, co pomoże właścicielom zachować najważniejsze zdjęcia zawsze dostępne, jest nowa chmura OnePlus Cloud Storage dla galerii. 5 GB danych będzie można trzymać tam za darmo, zaś przez rok nabywcy nowych OnePlusów dostaną dodatkowe 50 GB darmowej przestrzeni. 

Z przodu znajdziemy kamerę 16 Mpix (Sony IMX471) z przysłoną f/2.0 i elektroniczną stabilizacją obrazu. Zapewne niektórzy ucieszą się, że OnePlus 7T otrzyma głośniki stereo ze wsparciem Dolby Atmos.

Smartfon będzie działał na Androidzie 10 już od wyciągnięcia urządzenia z pudełka. Oczywiście jego funkcje wzbogaci najnowsza wersja nakładki OxygenOS. Całość zasili bateria o pojemności 3800 mAh, wspierająca super szybkie ładowanie Warp Charge 30T, które – zdaniem organizatora prezentacji – jest o 23% szybsze niż w OnePlusie 7 Pro. Szklana, matowa obudowa ma wymiary 160.94 x 74.44 x 8.13 i waży 190 g.

Firma zapowiedziała, że w przyszłym roku ruszy usługa OnePlus Payktóra będzie konkurować z innymi standardami płatności.

Cena OnePlus 7T

Smartfon dostępny będzie w dwóch wersjach:

  • 8 GB RAM i 128 GB pamięci wewnętrznej za 37999 rupii (~2130 zł, w USA za 599$)
  • 8 GB RAM i 256 GB pamięci wewnętrznej za 39999 rupii (~2245 zł)

Rzecz jasna ceny w naszym kraju będą przedstawiać się inaczej niż tylko po prostym przeliczeniu walut, więc czekajcie na dalsze informacje.

zdjęcia: OnePlus, 9to5google

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na maila.

Komentarze

Przeczytaj następny wpis niżej
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona