NVIDIA chce dodać ray tracing do kolejnych klasycznych gier

NVIDIA chce dodać ray tracing do kolejnych klasycznych gier

Ray tracing miał być czymś, co zrewolucjonizuje to, jak tworzymy gry i jak w nie gramy. Jak na razie gier wspierających tę technologię jest… siedem. Najwyraźniej obsługę ray tracingu zdecydowanie łatwiej jest dodać do klasyków sprzed lat, co dalej chce robić NVIDIA.

Od niedawna gracze mogą cieszyć się z obsługi śledzenia promieni w Quake 2, grze wydanej w 1997 roku. Wielu graczy myślało, że to, jak też dodanie ray tracingu do Minecrafta, to tylko mały bonus w oczekiwaniu na większe, nowsze tytuły. Fani starszych gier mogą cieszyć się z tego, że to najprawdopodobniej nie jednorazowy wybryk Nvidii.

NVIDIA chce dodać ray tracing do kolejnych klasycznych gier
Porównanie oryginału Quake 2 i nowej wersji RTX / Nvidia

NVIDIA szuka bowiem dla swojego oddziału „Lightspeed Studios” pracownika, który zajmie się remasterem klasycznych gier. Jakich? Niestety nie wiadomo. Jedyną wskazówką jaką dostaliśmy jest to, że kolejna gra, która będzie wspierać RTX jest „szeroko znana i kochana”. Po remasterze Quake’a wiele wskazuje, a może raczej wiele osób liczy na remaster oryginalnego DOOMa. Niektórzy liczą na którąś z części Unreala, Half-Life, a nawet… Crysis. Ta ostatnia gra otrzymałaby wsparcie dla ray-tracingu chyba tylko po to aby przez kolejne 10 lat ludzie mogli pisać w komentarzach „Czy pójdzie na tym Crysis?” ;)

NVIDIA chce dodać ray tracing do kolejnych klasycznych gier
Minecraft dla wielu jest dziwnym wyborem na grę wspierającą ray tracing. Stoi za nim jednak ponad 100 milionów graczy / Nvidia

Z drugiej strony barykady pojawiają się jednak głosy osób, które taką informacją są zawiedzione. Remasterowanie starych gier być może oznacza, że technologia nie jest jeszcze gotowa na najnowsze, najbardziej wymagające tytuły. Gracze narzekają na niską liczbę klatek podczas gry z włączonym RTX i po prostu małą listę gier wspierającą ray tracing. W końcu nie po to wydawali czasem nawet ponad 6 tyś. złotych na kartę graficzną wspierającą tę technologię, aby do wyboru mieć kilka gier na krzyż, z czego połowa z nich ma być tytułami, które premierę miały ponad 20 lat temu. CEO Nvidii – Jensen Huang – zacięcie broni swoich pomysłów. Jeszcze niedawno mówił, że „kupowanie karty bez RTX to szaleństwo”. No cóż. Miejmy nadzieję, że niedługo każda karta od Nvidii będzie wspierała ray tracing, albowiem szaleństwem jest na razie kupno połowy kart z obecnej oferty zielonych.

Co Wy sądzicie na ten temat? Zgadzacie się z tymi negatywnie nastawionymi, czy może czekacie na remastery starych gier? Jeśli tak, to jakich? Osobiście przyłączam się do tych, którzy najbardziej czekają na DOOMa.

Cyberpunk 2077 podczas prezentacji działał w 1080p na maksymalnych detalach i z ray-tracingiem

Źródła: Engadget