Po co robić zdjęcia czymś innym niż smartfonem, skoro zaszyta w nim sztuczna inteligencja potrafi „ładnie” podkręcić to i owo? Odpowiedź na to pytanie może kryć się w nowym aparacie natychmiastowym Polaroida.
Funkcje i możliwości Polaroid Mod
Polaroid Mod to natychmiastowy aparat klasyczny, wykorzystujący do uwiecznienia zdjęć wkłady w formacie i-Type lub 600. Całość oparta jest na autorskiej migawce z precyzyjnym silnikiem krokowym oraz dwóm obiektywom.
Jeden z nich charakteryzuje się ogniskową o długości 94,96 mm i focusem w zakresie 0,4-1,3 m, drugi do szerszych kadrów oferuje ogniskową 102,35 mm i zasięg od 1 metra do nieskończoności. Kąt widzenia obu soczewek wynosi 40 stopni w poziomie i 41 stopni w pionie.
Oprócz tego na obudowie znajdziemy pokrętło do korekty jasności oraz klasyczną, ksenonową lampę błyskową. Obudowę wykonano z ABS-u, całość mierzy 16,17 x 11,02 x 9,8 cm i waży 520 g.



Ekspresja zamiast gotowca
Współczesne programy do obróbki zdjęć przyzwyczaiły nas do tego, że często możemy poprawić to i owo w postprodukcji, w tym upiększyć fotografię za pomocą nietypowych efektów. Dzisiaj tę rolę potrafi przejąć AI. Polaroid Mod to przypomnienie, że ludzka kreatywność nie potrzebuje komputera i czasami wystarczy wrodzona ciekawość i chęć do zabawy, aby osiągnąć nietuzinkowe efekty.
Na pierścieniu znajdującym się na osłonie obiektywu umieszczono cztery tryby wykorzystujące „magię tradycyjnej fotografii” do osiągnięcia wyjątkowych efektów:
- Split Shot – z pomocą akcesoryjnej osłony możliwe jest podzielenie obrazu na dwie połówki uwiecznione na jednym wkładzie,
- Motion Freeze – aparat najpierw „nagrywa” ruch, a następnie używa lampy błyskowej pod koniec ekspozycji,
- Double Exposure – nałożenie na siebie dwóch ekspozycji,
- Light Painting – wykorzystanie długiego czasu naświetlania do „malowania światłem”.



Polaroid Mod będzie dostępny od 6 października w Stanach Zjednoczonych – jego debiut na pozostałych rynkach, w tym europejskim, jest planowany na początek 2027 roku.
Zestaw z kamerą, smyczą i filtrem wyceniono na 169 euro (~740 złotych).




