słuchawki przewodowe diesel
Diesel 60458 Wired Earbuds (Źródło: Diesel)

Niby to słuchawki dla kobiet, ale poleciłbym je komuś innemu

Raczej do końca życia planuję wyznawać zasadę, że elektronika nie ma płci i nie przekonują mnie argumenty o „smartfonach dla kobiet” czy „męskich smartwatchach”. Tym bardziej, że pewien producent zaoferował właśnie słuchawki dla kobiet, które wcale nie muszą im się spodobać.

Jakie są zalety przewodowych słuchawek dokanałowych?

Wiele argumentów, stojących za zakupem przewodowych konstrukcji, w ostatnich latach mocno straciło na znaczeniu. Przykład: ceny tanich słuchawek na kablu a bezprzewodowych TWS-ów to już nie kwestia kilkudziesięciu, a raptem kilku złotych – wszystko zależy od sklepu, którego ofertę przeglądamy. Wiele osób obawiało się również „jednorazowości” związanej ze zużywającymi się akumulatorami. Odpowiedzią na to są m.in. zaprezentowane w kwietniu 2024 roku słuchawki Fairbuds, gdzie ogniwa bez problemu może wymienić każdy.

Są jednak kwestie, które póki co trudno jest przeskoczyć bezprzewodowym konstrukcjom. Od strony technicznej najłatwiej jest wspomnieć o tym, że przewodowe pchełki nie wymagają obsługi konkretnych kodeków, aby przesłać dźwięk w wysokiej jakości, a opóźnienie sygnału jest niemalże zerowe. Moja narzeczona docenia natomiast niską masę słuchawek przewodowych – czuje bowiem różnicę kilku dodatkowych gramów w uchu i koniec końców konstrukcje TWS szybciej ją męczą.

Słuchawki dokanałowe Diesel – niby dla kobiet, ale…

Okazuje się jednak, że te dodatkowe metry plastiku i miedzi znajdujące się w kablu mogą wyróżnić Was w tłumie. Włoska marka Diesel zaprezentowała właśnie słuchawki o mało wpadającej w ucho nazwie „60458 Wired Earbuds”. Jako że mamy tu do czynienia z branżą bardziej odzieżową niz audiofilską to próżno szukać na oficjalnej stronie parametrów technicznych pchełek. Wiemy o niech jedynie, że zapewniają „świeży, zbalansowany dźwięk”, zakończono je wejściem minijack 3,5 mm (choć zdjęcia z wtyczką USB-C sugerują coś innego), a do ich produkcji wykorzystano m.in. stop aluminium i cynku.

Raczej nie jestem klientem docelowym firmy, ale muszę przyznać, że słuchawki prezentują się wyjątkowo. Powyżej panelu sterowania, umożliwiającego kontrolę głośności czy wyciszenie mikrofonu, kabel rozdziela się na obie pchełki, a przewód został wpleciony w łańcuszek przypominający naszyjnik. Co więcej, między oczka wczepiono ozdobne zawieszki.

I widzę w tym spory praktyczny zgrzyt. Oczka opadają bowiem od uszu w dół i wpleciony w łańcuszek kabel wraz z zawieszkami sprawią, że całość będzie plątała się z dłuższymi włosami. Choć sama wypłaszczona konstrukcja kabla jest „tangle-free”, to górna część może doprowadzać kobiety do szału i słuchawki chyba lepiej sprawdziłyby się na męskich głowach.

Zanim ktoś mi pociśnie, że każdy może nosić fryzurę taką, jaka mu się podoba – zgadzam się z Wami. Nie zmienia to faktu, że Diesel umieścił swój produkt w sekcji „technologicznych gadżetów dla kobiet”, a z moich obserwacji wynika, że więcej kobiet niż mężczyzn zapuszcza długie włosy.

Słuchawki 60458 Wired Earbuds nie są jeszcze dostępne w sprzedaży, jednak producent podzielił się oficjalną ceną wynoszącą 90 euro (~380 złotych). Chyba poszukałbym innego, nieco tańszego sposobu na wyróżnienie się.