myPhone Prime 18×9 LTE – niezły przedstawiciel niskiej półki cenowej (recenzja)

Aktualnie na rynku mamy tysiące modeli smartfonów. Od tych najtańszych za kilkaset złotych po takie, kosztujące kilka dobrych tysięcy. Wiadomo, że urządzenia budżetowe nigdy nie dorównają flagowcom, ale czy na pewno każdy potrzebuje najnowszego procesora, najlepszego aparatu i niezliczonych dodatków w systemie? Nie każdy. Dla niektórych smartfon ma być prosty, ma się dobrze sprawdzać w codziennych zadaniach i działać kilka dni na jednym ładowaniu. Czy taki jest myPhone Prime 18×9 LTE? Jak sprawdza się na co dzień? Czy jest to propozycja warta zainteresowania? Zobaczcie sami!

Reklama

WIDEORECENZJA

Specyfikacja techniczna myPhone Prime 18×9 LTE:

Reklama
  • ekran 5,5 cala, IPS TFT, 640 x 1280 pikseli,
  • procesor MediaTek MTK6737W z grafiką Mali-T720,
  • 2 GB RAM,
  • 16 GB pamięci wewnętrznej,
  • slot na karty microSD (do 32 GB),
  • dual SIM niehybrydowe,
  • WiFi 802.11 b/g/n,
  • 4G LTE,
  • Bluetooth 4.0,
  • GPS z A-GPS, GLONASS,
  • aparat główny 13 Mpix (f/2.8),
  • kamerka 5 Mpix,
  • czytnik linii papilarnych,
  • 3,5 mm jack audio,
  • port microUSB,
  • akcelerometr, żyroskop,
  • system operacyjny Android 8.1 Oreo,
  • akumulator o pojemności 3000 mAh,
  • wymiary: 148,5 x 70,5 x 9,3 mm,
  • waga: 160 gramów.

Cena w momencie publikacji: około 478 złotych.

OBUDOWA

MyPhone Prime 18×9 LTE jest smartfonem z obudową w większości wykonaną z tworzywa sztucznego. Całość jest dobrze spasowana i nic nie trzeszczy ani nie skrzypi, ale za to podczas użytkowania pojawia się trochę zarysowań i zabrudzeń.

myPhone Prime 18×9 LTE / fot. Kacper Żarski (Tabletowo.pl)

Ciekawostką jest natomiast to, że klapka baterii jest zdejmowana, co jest już rzadkością w dzisiejszych smartfonach. Niestety akumulator jest tu zamontowany na stałe i sami go nie wymienimy. Oprócz niego pod klapką umieszczono jeszcze dwa miejsca na karty nanoSIM i jedno na microSD. Oznacza to, że mamy tu do czynienia z niehybrydowym slotem dual SIM.

myPhone Prime 18×9 LTE / fot. Kacper Żarski (Tabletowo.pl)

Na tyle umieszczono pojedynczy aparat główny z diodą doświetlającą, a pod nimi zamontowano lekko zagłębiony w obudowie skaner linii papilarnych. Nieco niżej jest jeszcze nadrukowane logo producenta.

Na prawym boku znajdziemy klawisze głośności i zasilania, a na dole głośnik i mikrofon. Niech Was nie zmylą dwie zaślepki – to nie są głośniki stereofoniczne, a jedynie jeden monofoniczny. W tej kategorii cenowej nie ma co się jednak spodziewać niczego więcej.

A jak głośnik sprawdza się w praktyce? Powiedzmy, że przyzwoicie. Dźwięk jest głośny i donośny, ale niezbyt czysty. Na najwyższej głośności są słyszalne jakby delikatne trzaski i zakłócenia, przez co dźwięk nie jest zbyt przyjemny dla ucha.

Na lewej krawędzi nie umieszczono żadnych dodatków, z kolei od góry znalazło się miejsce na złącze słuchawkowe oraz… port microUSB. Nie jest to zbyt trafiona lokalizacja i podłączając telefon pod ładowarkę czy powerbank korzystanie ze smartfona staje się mało komfortowe.

Na froncie umieszczono ekran o przekątnej 5,5 cala o rozdzielczości 1280 x 640 pikseli. Przekłada się to na zagęszczenie na poziomie 260 pikseli na cal, co może nie jest najwyższym wynikiem, ale w praktyce wystarcza do komfortowego korzystania z urządzenia.

myPhone Prime 18×9 LTE / fot. Kacper Żarski (Tabletowo.pl)

Wyświetlacz charakteryzuje się niezbyt nasyconymi, a wręcz jakby pastelowymi kolorami. Trzeba jednak pochwalić go za spory maksymalny poziom jasności, przez co korzystanie z urządzenia w słoneczny dzień nie powinno sprawiać większego problemu. Z drugiej strony jednak minimalna wartość jest zbyt wysoka, żeby zapewnić komfortową pracę w środku nocy.

Kąty widzenia są przyzwoite, aczkolwiek mocniej odchylając ekran pewne degradacje kolorów są widoczne. Warto jeszcze wspomnieć, że wyświetlacz ma proporcje 18:9 (co już od początku sugeruje nazwa urządzenia), przez co w pewien sposób dopasowuje się do obecnie panujących trendów. Dodam, że ekran zajmuje 74,6% całego frontowego panelu, co jest całkiem przyzwoitym wynikiem w tej półce cenowej.

Nad ekranem umieszczono kamerkę, diodę doświetlającą, czujniki, głośnik do rozmów oraz logo producenta. Pod wyświetlaczem nie znajdziemy już żadnych dodatków, a klawisze funkcyjne są wirtualne, widoczne na dole ekranu.

myPhone Prime 18×9 LTE / fot. Kacper Żarski (Tabletowo.pl)

Razem z telefonem producent dodaje podstawowy zestaw do zabezpieczenia urządzenia przed rysami w postaci gumowego, przezroczystego etui na tył oraz folii na przód. Do pokrowca nie mam żadnych zastrzeżeń, sprawdza się bardzo dobrze, z kolei folia jest mocno podatna na zarysowania i zabrudzenia, co na dłuższą metę staje się dość irytujące. Mimo wszystko plus za to, że myPhone ją zapewnia.

Spis treści:

  1. Wzornictwo, jakość wykonania. Głośnik. Wyświetlacz
  2. Działanie. Oprogramowanie. Skaner linii papilarnych
  3. Bateria. Aparat. Podsumowanie

1 2 3 Następne

  1. Nie wiem dla kogo jest kierowane to urządzenie, niedawno śmiałem się, że LG wypuszcza za 500 zł telefon ze Snapdragonem 210, notabene o podobnej wydajności jak ten Mediatek, a teraz myPhone wypuszcza takie badziewie. W tej cenie liczy się przede wszystkim wydajność. Jakość to sprawa drugorzędna, chociaż zawsze w tym niskim budżecie polecam Xiaomi. Nawet jak ktoś się uprze i poszuka na portalu aukcyjnym to bez trudu wyrwie na gwarancji Redmi Note 4, który bije tego paździerza na głowę. Już nie piszę o wydajności tylko całokształcie.

    „Przyzwoite działanie – Pojawiają się spadki płynności”. Niestety, telefon z taką specyfikacją nie nadaje się nawet do podstawowych czynności.

    1. Recenzowanego Myphone’a nie znam, ale miałem niedawno okazję przez tydzień potestować Neffosa Y5s w podobnej konfiguracji, tyle że ze Snapdragonem 212, i z całą pewnością do podstawowych czynności – dzwonienie, SMS-y, Youtube, GPS, Internet, jakieś gierki typu Swamp Attack – wystarczał on spokojnie. A kosztował 350 zł.

  2. Mobzilla w swojej recenzji pokazywał, że klapka co prawda jest zdejmowalna, ale baterii wyciągnąć się nie da – więc ktoś tu kłamie.

  3. Pastelowe kolory… może po prostu wyświetlacz jest kiepskiej jakości ;) A odnośnie wydajności tego urządzenia, to kilka lat temu kupiłem tableta za 300zł z 1gb ram, który wydajnością miażdżył tego smartfona. Także, widać że niektóre firmy się cofają w rozwoju ;)

        1. Po pierwsze primo, w recenzji nic nie pisza, ze zastosowano w tym konkretnym urzadzeniu Android Go, po drugie primo instalujemy aplikacje nam potrzebne a nie tylko te, ktore sa w wersji lite, po trzecie primo, to wiem, ze primo…. ;)
          Odnosne wydajnosci z 1Gb ram, to mialem kiedys Nexusa 7 pierwszej generacji. Przez pol roku chodzil jak burza, lacznie z tapeta 3d, gdzie planetki sobie krazyly. Pozniej wraz z aktualizacjami i starzeniem sie pamieci stalej zaczal zwalniac, az sie praktycznie uceglił po ponad 2-ch latach.

  4. Niech mi ktoś wyjaśni czemu w telefonie za 500 zeta potrafią dać nie hybrydowy dual a w modelach za 1500 i droższych dają hybrydowe mega gów.. .??? Ja naprawdę potrzebuję 2xSIM i Kartę pamięci – i równocześnie chciałbym mieć szybki i płynny sprzęt z świetnym aparatem.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama