Messenger: „Niektóre funkcje nie są dostępne”. Co oznacza ten komunikat?

Użytkownicy Messengera i Instagrama od wczoraj mogą zobaczyć komunikat „Niektóre funkcje nie są dostępne”. Warto zaznaczyć, że dotyczy on usług wiadomości w Europie i zmiany wynikają z braku zgodności z RODO.

„Niektóre funkcje nie są dostępne” – oto, co ten komunikat oznacza dla użytkowników

Czy zmienia się coś w kwestii rozmów prywatnych i grupowych prowadzonych z innymi użytkownikami? Tutaj na szczęście nie zobaczymy żadnych różnic. Nadal, bez obaw (oczywiście pomijając prywatność), możemy wysyłać wiadomości, zdjęcia, inne pliki czy udostępniać zdjęcia.

Reklama
Messenger i instagram – komunikat.
„Niektóre funkcje nie są dostępne” – taki komunikat pojawia się w aplikacji Messenger i Instagram (fot. Tabletowo.pl)

Wprowadzone zmiany w Messegerze i Instagramie, a dokładniej w dostępnych funkcjach czatu, dotyczą przede wszystkim programistów i firm, aczkolwiek mogą mieć wpływ na użytkowników. Facebook na blogu dla programistów wyjaśnia:

W ramach naszych starań, aby zachować zgodność z nowymi zasadami prywatności w Europie, wprowadzamy aktualizacje, które będą miały wpływ na niektórych programistów i firmy korzystające z naszego interfejsu API Messenger. Od 16 grudnia kilka interfejsów API Messengera będzie niedostępnych dla programistów i firm w Europie oraz dla osób w Europie, które łączą się z firmami na całym świecie.

Facebook

Nowe ograniczenia dotyczą wszystkich państw członkowskich Unii Europejskiej, Norwegii, Islandii, Liechtensteinu i Wielkiej Brytanii. Jak już wcześniej wspomniałem, wprowadzone zmiany wynikają z niezgodnością wybranych funkcji z RODO.

Messenger i Instagram – ograniczenia z rozmowami między firmami a klientami

Owszem, nie odczujemy zmian w rozmowach ze znajomymi, ale podczas kontaktu z firmami już tak. W końcu, ograniczenia nakładane są na narzędzia biznesowe i obejmują część funkcji wykorzystywanych przez chatboty. Ponadto, niektóre rozmowy prowadzone z klientami będą musiały być oparte wyłącznie na wiadomościach tekstowych i linkach, bez możliwości wysyłania filmów, dźwięku lub dokumentów i otrzymywania ich od użytkowników.

Facebook zaznacza, że prowadzi już prace, aby przywrócić funkcje w aplikacjach Messenger i Instagram. Nie poznaliśmy tutaj jednak wielu szczegółów, jak chociażby daty ewentualnego ponownego wprowadzenia brakujących opcji.

Warto dodać, że to nie jedyne problemy, z którymi ostatnio musi zmierzyć się imperium Marka Zuckerberga. Okazuje się, że funkcja, mająca niebawem trafić na urządzenia z iOS 14, może znacząco wpłynąć na zarobki z reklam.