LG znów chce pakować się w to samo bagno? Podobno G8 ThinQ ma dostać drugi, doczepiany wyświetlacz

LG już kiedyś przymierzało się do modułowych smartfonów – pamiętacie model G5? Sam pomysł wymiennych dodatków do smartfona nie jest zły sam w sobie, ale to, jak sprawę rozegrali Koreańczycy, można rozważać jako podręcznikowy przykład źle zaplanowanego wprowadzenia nowego produktu. Okazuje się, że LG znów może porywać się z motyką na słońce.

Nie jest to informacja w żaden sposób potwierdzona przez LG. Jednak dwa osobne źródła twierdzą, że producent ten zamierza zaprezentować na targach Mobile World Congress 2019 konstrukcję, która zaskoczy nas wszystkich.

Reklama

Zamiast używać jednego, dużego wyświetlacza w smartfonie, ze zredukowanymi ramkami, co obecnie jest typowe, LG podobno wymyśliło sobie, że nowe urządzenie firmy będzie wykorzystywać unikalną konfigurację dwóch wyświetlaczy. I nie chodzi o dodatkowy, mały ekranik, jaki montowano w modelach z serii V.

LG G8 Thinq (albo nazwany jakoś inaczej nowy flagowiec firmy), będzie miał doczepiany drugi ekran – identycznej wielkości, tworzący z podstawowym coś na kształt Axona M od ZTE. Sprzęt nie będzie miał więc elastycznego wyświetlacza, ale od strony drugiego panelu mamy zobaczyć niezwykle cienkie ramki boczne, pozwalające na zredukowanie przerwy między ekranami do minimum. Ma w tym pomóc specjalne etui, dzięki któremu połączymy dwie części smartfona.

ZTE Axon M (fot. @OnLeaks)

Dwa złączone ze sobą wyświetlacze mają oferować dużą, 7-calową przestrzeń roboczą. Dodatkowo zadebiutować ma nowy interfejs użytkownika o nazwie „Touchless”, co w pewnym sensie jest zabawne samo w sobie, bo przecież dotyczy urządzenia obsługiwanego dotykowo. Ma on jednak opierać się przede wszystkim na gestach. Czekamy więc na porównania do Apple.

Jakoś nie mogę sobie wyobrazić sukcesu LG na polu takich eksperymentów. Urządzenie tego typu będzie pewnie kosztować krocie. Jeśli producent nie wyciągnął wniosków z porażki modułów oferowanych razem z modelem G5, gdzie zaoferowano dodatki może i przydatne, ale stanowczo za drogie i mało dostępne, to możemy doczekać się powtórki z rozrywki. Oby nie.

 

źródło: news.naver.com, cnet przez Phone Arena
na zdjęciu głównym: ZTE Axon M