Fani Samsunga nie są tak nakręceni premierami nowych smartfonów jak ci preferujący sprzęt od Apple | Tabletowo.pl

Fani Samsunga nie są tak nakręceni premierami nowych smartfonów jak ci preferujący sprzęt od Apple

Dołącz do dyskusji 0

Hype rośnie z godziny na godzinę. Już jutro o godzinie 19 naszego czasu rozpocznie się konferencja Apple poświęcona nowym smartfonom firmy, ale nie tylko. Podczas niej zobaczymy odświeżonego iPada Pro, tańszego MacBooka i Apple Watcha 4. generacji. Jednak to właśnie iPhone’y wzbudzają największe emocje – znacznie większe niż jakikolwiek sprzęt Samsunga.

O tym, że fani Apple są w gorączce oczekiwania na nowe iPhone’y, świadczą dane globalnego wyszukiwania w Google. Dzięki danym zgromadzonym w Google Trends i zinterpretowanym przez BankMyCell, otrzymujemy obraz tego, jak dotąd kształtowało się internetowe zainteresowanie premierami różnych modeli flagowych Samsungów oraz iPhone’ów.

(zdj. BankMyCell)

Powyższy obrazek ilustruje to, co zaznaczyliśmy już w tytule: fani Apple przejmują się premierami nowych iPhone’ów dwa razy bardziej niż osoby zainteresowane prezentacjami Samsunga. Poprzednie wideokonferencje Apple znajdowały się w centrum zainteresowania internautów, powodując wzrost zapytań o iPhone’y nawet do 230% w porównaniu do wyszukiwań dotyczących Samsungów Galaxy. Najwięcej osób chciało uzyskać informacje o iPhonie X, który wywołał największy hype od czasów premiery iPhone’a 6.

„Od momentu powstania w 2007 roku, iPhone’y cieszyły się niesłabnącym zainteresowaniem, aż do 2014 roku. Później osłabło ono, by znów wzbić się podczas premiery przeprojektowanego designu smartfona w roku 2017.”

Chyba nie musimy przypominać, że konferencja Apple odbędzie się jutro, 12 września. Spodziewajcie się naszej relacji z wideokonferencji i informacji o nowych modelach iPhone’ów oraz innych nowych sprzętach giganta z Cupertino.

Już teraz możemy sporo powiedzieć o tym, czego można się spodziewać po jutrzejszej prezentacji. Trzy nowe iPhone’y o przekątnych ekranu od 5,8 cala przez 6,1 cala po 6,5 cala, sugerują największą premierę Apple od lat pod względem zróżnicowania i mnogości pokazanych sprzętów. Do tego trzeba doliczyć bowiem nowego iPada Pro (być może bez złącza Lightning), MacBooka, Apple Watcha 4. generacji i kto wie, co jeszcze!

Jesteśmy ciekawi, czy Apple zachowało dla nas jakieś niespodzianki.

Gdybyście chcieli zapoznać się z pełnym raportem BankMyCell, link znajdziecie <tutaj>.

Tak będą się nazywać tegoroczne iPhone’y – niespodzianka jest i jej nie ma

źródło: BankMyCell przez BGR

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na maila.

Komentarze

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona