Apple iPhone 12 Pro

„Odblokowane” iPhone’y są już wysyłane do badaczy zabezpieczeń

Wybrani specjaliści ds. zabezpieczeń, uczestniczący w programie Apple Security Research Device, właśnie zaczęli otrzymywać specjalnie skonfigurowane iPhone’y. Celem całego przedsięwzięcia jest poprawa bezpieczeństwa iOS i możliwie jak najwcześniejsze wykrycie potencjalnych luk.

iOS nie jest fortecą nie zdobycia

Owszem, systemy operacyjne i oprogramowanie z Cupertino uważane jest za oferujące wysoki poziom bezpieczeństwa. Wynika to między innymi z zamkniętej struktury. Nie oznacza to jednak, że programiści Apple osiągnęli tutaj poziom niespotykany u konkurencji. Tak, chociażby na iOS zdarzają się luki i to nawet dość często.

Na szczęście, zazwyczaj Apple dość sprawnie usuwana potencjalne zagrożenia. Co więcej, aby podnieść ogólną jakość oprogramowania, dla odkrywców luk przewidziane są nagrody pieniężne, mające ich zachęcić do analizowania oprogramowania i zgłaszania błędów.

Ponadto, aby jeszcze dodatkowo usprawnić cały proces odkrywania luk, firma Tima Cooka niedawno uruchomiła program Apple Security Research Device. W jego ramach wybrani zainteresowani specjaliści będą otrzymywać odpowiednio zmodyfikowane iPhone’y.

Odblokowany iPhone – program Apple Security Research Device.
(fot. Apple)

„Odblokowane” iPhone’y są już wypożyczane

Wspomniany, nowy program Apple, został ogłoszony w lipcu tego roku. Dowiedzieliśmy się wówczas, że Apple planuje udostępnianie specjalnie skonfigurowanych iPhone’ów. Zostały one przygotowane w taki sposób, aby znacznie łatwiejsze i szybsze było odkrywanie potencjalnych zagrożeń. W dużym skrócie, badacze otrzymują sporo większe możliwości i uprawnienia niż zwykli użytkownicy.

Jak informuje serwis MacRumors, pierwsi badacze zabezpieczeń właśnie zaczęli otrzymywać smartfony od Apple. Zgodnie z obowiązującymi zasadami, iPhone’y są wypożyczane na rok, z opcją przedłużenia okresu, jeśli obie strony ponownie dojdą do porozumienia w tej kwestii.

Wypożyczane smartfony pod względem oprogramowania i sprzętu są mocno zbliżone do normalnie sprzedawanych smartfonów. Mają jednak jedną ważną przewagę – badacze nie muszą wykonywać na nich jailbreaka, aby zyskać dostęp do zablokowanych funkcji. Dodatkowo, urządzenia pozwalają na uruchomienie dowolnego oprogramowania służącego do testowania systemu operacyjnego.

Program Apple Security Research Device to jak najbardziej dobra informacja dla wszystkich użytkowników iOS. W końcu, dzięki współpracy Apple z zewnętrznymi badaczami zabezpieczeń, ogólna jakość oprogramowania powinna ulec poprawie. Miejmy nadzieję, że już niebawem znacznie rzadziej będziemy słyszeć o lukach w zabezpieczeniach, mogących stanowić poważne zagrożenie dla właścicieli iPhone’ów.